Skandaliczna deklaracja Dudy i Zełenskiego: „Potępiamy zbrodnie przeciwko ludzkości”. Ani słowa o ludobójstwie na Polakach, za to mowa o „konfliktach” i „politycznych represjach”

Duda i Zełenski podpisują wspólną deklarację / Fot. prezydent.pl
9

Prezydent RP przybył z wizytą na Ukrainę. Jednym z punktów programu było wspólne podpisanie deklaracji z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Dokument nosi mylny tytuł: „Potępiamy zbrodnie przeciwko ludzkości”. Treść deklaracji to policzek dla polskich ofiar ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu, Zamojszczyźnie i  Małopolsce Wschodniej, które powszechnie określamy mianem Rzezi Wołyńskiej. Zamiast potępienia ludobójstwa jest mowa o potrzebie upamiętniania „niewinnych ofiar konfliktów i politycznych represji XX wieku”. Rzeź na Polakach, mordowanie naszych przodków na 362 sposoby, nie była ani „konfliktem”, ani „polityczną represją”. Była ludobójstwem, które przeprowadzali szowiniści Bandery oraz ukraińscy sąsiedzi, czemu dowodzą świadkowie tych przerażających wydarzeń, z którymi rozmawiam w ramach autorskiego projektu „Spotkanie ze Świadkiem Rzezi Wołyńskiej” (więcej TUTAJ). Treść tej deklaracji jest skandaliczna i publicznie winna zostać potępiona przez Naród Polski z organizacjami kresowymi na czele.

Potępiamy zbrodnie przeciwko ludzkości, w tym również te popełnione na gruncie nienawiści i uważamy, że nie mogą one być w żaden sposób usprawiedliwione. Uznajemy za ważną potrzebę uczczenia pamięci niewinnych ofiar konfliktów i politycznych represji XX wieku. Podkreślamy potrzebę zapewnienia możliwości poszukiwań i ekshumacji tych ofiar na Ukrainie i w Polsce, celem zadośćuczynienia ich pamięci oraz żyjącym jeszcze ich krewnym a także potomkom, w duchu poszanowania prawdy historycznej – brzmi treść deklaracji, która sugeruje, że ludobójstwo, które Ukraińcy przeprowadzili na Polakach było tylko „konfliktem”. Nie ma w niej mowy deklaracji i wezwania ze stronu Dudy, by Ukraińcy przestali hołdować Banderze i jego ideowym pobratymcom. Nie ma słowa o tym, że państwo ukraińskie buduje swoją tożsamość na bestialskiej rzezi. Padają za to słowa, które niczym nóż masło wpisują się w haniebne oświadczenie ambasady Ukrainy w Polsce z 11 lipca 2020, w którym Polskę obarczono odpowiedzialnością za ludobójstwo na Wołyniu.
PRZECZYTAJ: Skandaliczny wpis Ukraińca: „Polsko ty h*ju”

Jak długo jeszcze w imię amerykańskich i unijnych interesów polscy politycy będą pluć w twarz ofiarom, świadkom Rzezi Wołyńskiej i Narodowi Polskiemu, który przecież NIE MOŻE zapomnieć o bestialsko pomordowanych przodkach? Czym różni się rzeź na Polakach mordowanych przez Ukraińców od tej, którą m.in. Żydom zgotowali Niemcy? Dlaczego mord na Żydach określa się mianem Holokaustu i ludobójstwa, zaś pożogę na Polakach próbuje się zredukować do „konfliktu” i „politycznych represji”? Czy wyobrażacie sobie co by się stało, gdyby takiej redukcji zostało poddane ludobójstwo na Żydach? Polsko, jak długo jeszcze będziesz to znosić?

PEŁNA TREŚĆ DEKLARACJI – TUTAJ

Wywiady ze Świadkami Rzezi Wołyńskiej zrealizowane w ramach autorskiego projektu (więcej niebawem):

SKLEP-WPRAWO.PL

Przeczytaj także:

Skandal! Ambasada Ukrainy obarcza Polskę odpowiedzialnością za ludobójstwo na Wołyniu

J. Międlar: RZEŹ ZAMOJSKA [WIDEO]

Agata Duda-Kornhauser oddała cześć ukraińskim mordercom! Poznaj historię obrońców Lwowa, których rozstrzeliwali Ukraińcy

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Hammurabi mówi

    To już przecież zaczyna być normą. Śmierć Polaków w męczarniach to tylko śmierć. Biologiczna śmierć nie tragiczne doświadczenie, nie „metafizyka”… Jak była łaskawa zauważyć „profesor” Engelking przytulając ponad pół miliona złotych z naszych podatków.
    Pragnę zwrócić uwagę na karykaturalny wydźwięk polskiej dobroduszności, tego ciągłego wybaczania winowajcom.
    Wniosek może być tylko jeden. Skoro się nas nie boją, to sobie pozwalają. Pozwalają tym więcej, im większe winy im wybaczano.
    Wybaczyliśmy Niemcom a nawet poprosiliśmy o wybaczenie! Wybaczyliśmy Rosjanom, Litwinom, Czechom, Słowakom…
    Jest takie powiedzenie… „Nie rób się za dobry, nie będzie ci źle”.

  2. hens mówi

    Trzeba to sobie w oczy powiedzieć, społeczeństwo tak posrane ze strachu, tak skurwione za 500 zł jak nasze zasługuje na takie traktowanie. Każde inne wywlokłoby za szmaty te żydowskie śmiecie zza biurek, wypłaszczyło ich i powywieszało. Ale nie te śmierdzące popłuczyny po Polakach zmieszane z żydowskimi ekskrementami!

  3. Kresowiak mówi

    Duda ta marioneta, jeszcze krzyczała do ukraińskich bandziorów „Sława ukradlinie!” To ostatnia rzecz, którą słyszeli Polacy mordowani przez swoich ukraińskich sąsiadów z oun-upa. Tak zaczyna Duda swoje pięcioletnie zasiadanie. Policzek w twarz i naplucie nam Polakom z Kresów. Niczego dla Polski nie załatwił. Za to ukropy mają już wyremontowany „pomnik” band na polskiej ziemi, pod ochroną, konsulat we Wrocławiu, ew przyłączenie do projektu Trójmorza (mam nadzieję, że to syjonistyczne dziadostwo upadnie) itd. Tragedia jest ta partia już jawnie antypolska unia wolności -pis.!

  4. g6h7j8ki9l0o mówi

    🙁 ,,…konflikt”-co za brak znajomości historii faktów.

  5. wilk mówi

    SMIERC WROGOM OJCZYZNY.I TYLE W TEMACIE

  6. Flex mówi

    Winne także chore mrzonki o Jagielonii. W ich imię Piłsudski wstrzymywał pomoc wojskową dla dowodzonych przez Gen. Rozwadowskiego oddziałów broniących Lwowa przed przejęciem przez Ukraińców. Jak wyszedł na sojuszu z Petlurą po wyprawie Kijowskiej? Latem 1920 musieliśmy bronić się sami, a „sojusznicy” zniknęli. Wykopany przez A. Macierewicza wyjątek w osobie Gen. Marka Bezruczki tylko pokazuje co warte były te urojenia i sojusze. Zaszłości historyczne i konflikt interesów każą brać stwierdzenie o „przyjaźni” ukraińsko-polskiej w wyraźny cudzysłów. Dla UA to tylko taktyczne porozumienie przeciw Rosji i wyciskanie z Polski maksimum korzyści gospodarczych i politycznych. Gdyby sytuacja uległa zmianie, zamiast „czułych objęć” z tamtej strony możemy nagle zostać potraktowani nawet nie tyle nożem, co trójzębnymi widłami w plecy. Na zmianę tej bezrefleksyjnej polityki nie mamy co liczyć przy tej władzy. Wystarczy popatrzeć jak silnie w POPIS jest reprezentowana mniejszość rusińska oraz jej interesy. Jakie jest jej poczucie tożsamości narodowej i więzi z Polską i naszą kulturą oraz tradycją pokazała dobitnie laureatka literackiego Nobla!

    1. hens mówi

      Proszę uprzejmie odstosunkować się od Piłsudskiego! Że nie wspomnę o uzupełnieniu wiedzy, bo niedobrze się robi od takich tekstów.

  7. szalom mówi

    Z bólem serca nie głosowałem na Bosaka lecz na Dudę by nie wygrał Trzaskowski oraz na PIS by nie nie było Tuska, Budki, Rabieja, Szczerby i reszty…. Już po raz ostatni i w następnych wyborach – nigdy więcej żydo – zaprzańców

  8. anonim mówi

    Główna deklaracja belwederskiej kukiełki PAD to wspieranie żydowskiej ukrainy w celu odzyskania Krymu, po to żeby parchy z Palestyny mogły ewakułować się w bezpieczne miejsce. Przypomne Krym jest hipoteką żydowską i miał się stać azylem dla żydostwa, ich ziemią obiecaną, ale Rosjanie pokazali im wała i im nie oddali cennego strategicznie półwyspu. Nie oddadzą bo to jak by dać im lisią norę przy kurniku. Rosjanie wyciagneli bolesną nauczkę co to znaczy rozpanoszone żydostwo w kraju, gdzie prawie każdy z tego plemienia zasiadał we władzach bezpieki, był komendantem łagrów, wyskopostawionym urzędnikiem partyjnym. Rosjanie sprytnie pozbyli się tego tasiemca z własnego organizmu społecznego i część z nich dla Polaków zguby przyjęła polskie nazwiska i zajeła miejsce naszej wymordowanej inteligencji patriotycznej. Jakie są tego skutki to widać, słychać i czuć.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.