Zakaz konsumpcji mięsa w UK? „Jedzenie mięsa wyrządza szkody planecie”

fot. pixabay
5

Znany brytyjski prawnik, Michael Mansfield, oświadczył, że rząd Wielkiej Brytanii powinien zaostrzyć przepisy dotyczące działań szkodliwych dla środowiska, a konsumpcja mięsa powinna zostać w przyszłości całkowicie zakazana, ponieważ wyrządza szkody planecie. Mansfield wskazał, że wiele zachowań, które kiedyś były akceptowalne, są teraz nielegalne, np. palenie papierosów w budynkach.

– Wiemy, że ok. 3 tys. firm na świecie jest odpowiedzialnych za straty dla środowiska wyceniane na 1,5 bln dolarów, a firmy produkujące mięso i nabiał są wysoko na tej liście. Wiemy, bo informuje nas o tym ONZ. Sądzę, że widząc jak wiele szkód wyrządza naszej planecie jedzenie mięsa, nie jest absurdem sądzić, że pewnego dnia stanie się nielegalne – mówi prawnik.

Mansfield ma wystąpić na konwencji Partii Pracy jako ekspert na panelowej dyskusji dotyczącej szkód wyrządzanej środowisku przez hodowlę zwierząt. Prawnik podkreślił, że nadszedł czas, aby wprowadzić surowe kary za tzw. ekobójstwo (niszczenie ekosystemów), które powinno być traktowane jak ludobójstwo i inne zbrodnie przeciw ludzkości.

Mój komentarz: Jeśli śmiejecie się z Sylwii Spurek, która postuluje wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt, to informuję, że takie postulaty są już mocno zakorzenione wśród elit zachodnich. Za PRL były kartki na mięso. W „postępowej” Europie kartek nie będzie, bo jedzenie mięsa będzie w ogóle zakazane i traktowane jak przestępstwo. W ramach dobrobytu dozwolone będą korzonki, szczaw i mirabelki. I miska ryżu!

Źródło informacji i cytatu: independent.co.uk

Zobacz też:

Gastronomia i walka o klimat. Absurdalny list europosłanki Spurek do Sekretarza Generalnego PE

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. mark mówi

    Ja proponuję wszystkim ” Nawiedzonym Klimatycznie” krótki kurs archeologii i POznania zachowanych w zabytkach archeologicznych zmian klimatu. Oczywiście człowiek się znacznie rozmnożył od czasu np. neolitu ale jego skromna działalność ” mimo spalania węgla” nic nie znaczy przy siłach natury- np produkcji tlenu przez plankton czy też zmiennej aktywności Słońca- jak ono kichnie to cała elektryka i elektronika padnie więc zamiast walczyć z węglem przygotujmy się na ten scenariusz…

    1. Robert B. mówi

      Tu nie chodzi o żadne fakty. Tu chodzi o złodziejstwo na gigantyczną skalę.

  2. Hammurabi mówi

    …”Wiemy, że ok. 3 tys. firm na świecie jest odpowiedzialnych za straty dla środowiska wyceniane na 1,5 bln dolarów, a firmy produkujące mięso i nabiał są wysoko na tej liście”.
    Przecież to kalka histerii z dziurą ozonową, która cudownie zmalała, po wmuszeniu chłodnictwu nowego cudownego medium w miejsce powszechnie dostępnego freonu.
    To również działanie wzorowane na obecnej bzdurze podanej do wierzenia plebsowi dotyczącej CO2 i efektu cieplarnianego, bo metan to również gaz cieplarniany, więc stanowi gotową płaszczyznę do geszeftu.
    Jakiego?
    Proste! GMO i chemia. Jakoś trzeba będzie zaspokoić potencjalne potrzeby żywieniowe kiedy pomysł wypali. Potrzebne będą środki chemiczne do odchwaszczania i nawożenia i inżynieria genetyczna, by to rosło na wyjałowionej glebie.

  3. Czesław mówi

    Obecnie to społeczeństwa nawiedziła taka choroba jak budowniczych biblijnej Wieży Babel, czują się „bogami” co to mogą „z posad ruszać bryłę świata” (tak było za komunizmu), uważają że wszystko mogą, tacy zadufani we własne mądrości. Jeżeli to nie przyniesie w końcu opamiętania to rzeczywiście będzie kataklizm i rzeczywisty koniec świata zgodnie z przepowiednia biblijną.

  4. szubi mówi

    Na pewno tam gdzie ten jegomość się osiedlił żyły kiedyś zwierzęta. Idąc tym tokiem powinien się unicestwić szkodnik.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.