Polskie firmy szykują się do odbudowy Ukrainy. Budimex, Polimex Mostostal i AMW Sinevia podpisały porozumienie
Trzy największe polskie firmy budowlane — Budimex, Polimex Mostostal i AMW Sinevia — zawarły porozumienie dotyczące współpracy przy przyszłej odbudowie Ukrainy. Dokument podpisano w Ministerstwie Aktywów Państwowych jako element przygotowań polskiego biznesu do udziału w wieloletnich projektach infrastrukturalnych finansowanych ze środków Unii Europejskiej oraz międzynarodowych instytucji finansowych.
Porozumienie zakłada połączenie kompetencji, doświadczenia i zaplecza operacyjnego trzech spółek w celu wspólnego przygotowywania oraz realizacji inwestycji infrastrukturalnych na Ukrainie po zakończeniu wojny. Współpraca ma obejmować identyfikację projektów, przygotowanie zaplecza wykonawczego oraz budowę modeli finansowania i logistyki dla przyszłych inwestycji.
Ministerstwo Aktywów Państwowych podkreśla, że inicjatywa wpisuje się w szerszą strategię wzmacniania udziału polskich przedsiębiorstw w procesie odbudowy Ukrainy. Szczególny nacisk ma zostać położony na odbudowę infrastruktury transportowej, logistycznej, energetycznej i komunikacyjnej, a także rozwój połączeń gospodarczych między Polską a Ukrainą.
Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun ocenił, że porozumienie stanowi przykład długofalowego i odpowiedzialnego podejścia do jednego z największych wyzwań infrastrukturalnych w Europie. Jak zaznaczył, Polska przygotowuje rozwiązania mające zwiększyć udział krajowych firm w projektach związanych z odbudową Ukrainy, obejmujących praktycznie wszystkie obszary funkcjonowania państwa — od infrastruktury i logistyki po energetykę i porty.
Szef resortu zwrócił również uwagę na wyjątkowy charakter współpracy pomiędzy firmami, które na co dzień konkurują ze sobą na polskim rynku. Podkreślił, że skala przyszłych inwestycji wymaga konsolidacji kompetencji i współdziałania zarówno przedsiębiorstw budowlanych, jak i instytucji finansowych, w tym Banku Gospodarstwa Krajowego.
W konferencji uczestniczył także przewodniczący Rady ds. Współpracy z Ukrainą Paweł Kowal, który ocenił, że odbudowa Ukrainy staje się realnym kierunkiem rozwoju gospodarczego dla polskich firm, a nie wyłącznie deklaracją polityczną.
Przedstawiciele spółek zgodnie podkreślali znaczenie odpowiedniego przygotowania do przyszłych inwestycji. Prezes Budimeksu Artur Popko wskazał, że odbudowa Ukrainy będzie jednym z największych procesów infrastrukturalnych w regionie, a przewagę uzyskają podmioty zdolne do kompleksowego zarządzania inwestycjami — od projektowania i finansowania po logistykę oraz realizację na dużą skalę.
Prezes AMW Sinevia Sławomir Skład zaznaczył, że doświadczenie spółki w realizacji projektów wojskowych i kubaturowych może wzmocnić pozycję polskich firm w przyszłych przetargach. Z kolei prezes Polimeksu Mostostalu Jakub Stypuła podkreślił znaczenie kompetencji w obszarze energetyki oraz dużych inwestycji przemysłowych, a także doświadczenia zdobytego na rynku ukraińskim.
Podpisane porozumienie ma być również elementem przygotowań do Ukraine Recovery Conference 2026, zaplanowanej na czerwiec przyszłego roku w Gdańsku. Wiceminister aktywów państwowych Eliza Zeidler oceniła, że dokument stanowi wstęp do szerszej współpracy gospodarczej i kolejnych inicjatyw związanych z udziałem polskich firm w odbudowie Ukrainy.
Resort aktywów państwowych podkreśla, że proces odbudowy Ukrainy będzie przedsięwzięciem rozłożonym na wiele lat i ściśle związanym z reformami oraz integracją Ukrainy z Unią Europejską. Według szacunków Banku Światowego koszty odbudowy mogą sięgnąć blisko 588 mld dolarów w perspektywie najbliższej dekady.
Tłem dla nowych inicjatyw są przygotowania do Światowej Konferencji Odbudowy Ukrainy, która ma odbyć się w 2026 roku w Gdańsku. Premier Donald Tusk zapowiadał wcześniej, że wydarzenie zgromadzi przedstawicieli biznesu, ekspertów i polityków z wielu państw oraz będzie poświęcone przyszłym inwestycjom i współpracy gospodarczej związanej z odbudową Ukrainy.
Jednocześnie eksperci zwracają uwagę, że działalność na rynku ukraińskim wiąże się także z istotnymi ryzykami kontraktowymi i finansowymi. W ostatnich miesiącach szeroko komentowany był spór polskiej spółki Control Process z władzami Lwowa dotyczący budowy zakładu przetwarzania odpadów. Polska firma wskazywała m.in. na problemy z płatnościami oraz działania zamawiającego mimo zaawansowanego etapu realizacji inwestycji. Sprawa była postrzegana jako ostrzeżenie dla przedsiębiorstw planujących udział w przyszłych projektach infrastrukturalnych na Ukrainie.
Komentarz: Kolejny interes inicjowany przez Polskę, który przyniesie zyski tylko Ukrainie…


