Puścił bąka podczas legitymowania. Wrocławski sąd skazał go na miesiąc ograniczenia wolności

2

Rozsądny i sprawiedliwy wyrok we wrocławskim sądzi, to według naszych obserwacji, naprawdę rzadkość. Informowaliśmy o tym jak w sądzie we Wrocławiu hasło „Wielka Polska” zostało utożsamione z „mową nienawiści”, jak innym razem stwierdzono, że mówiąc o „żydokomunie”, Żydów znieważa się prawdą, a innym razem relacjonowaliśmy o bezczelnej faworyzacji wrocławskiej aborcjonistki, która w haniebnych słowach znieważyła Jacka Międlara. Sąd uznał, że lewaczka popełniła przestępstwo, ale miało ono… „znikomą szkodliwość”. Skandaliczne wyroki wrocławskich sądów można mnożyć.

Teraz zaś wrocławski sąd skazał mężczyznę na miesiąc ograniczenia wolności w wymiarze 20 godzin nieodpłatnych prac społecznych za puszczenie bąka podczas legitymowania przez policję. Nie żartujemy!

Do wykroczenia miało dojść 1 kwietnia, kiedy obowiązywały ostre restrykcje w związku z koronawirusem. Funkcjonariusze o sokolim wzroku dostrzegli mężczyznę, który po mieście poruszał się… „bez celu”. Stróżowie prawa podeszli do niego i zaczęli legitymować. Mężczyzna, prawdopodobnie dobrze najedzony, być może po spożyciu fasoli, w obecności policjantów wydalił gazy. Policja uznała to za „nieobyczajny wybryk” i sprawę skierowano do sądu. Sąd okazał się niezwykle „łaskawy”. Puszczenie bąka uznając za „nieobyczajny wybryk” mężczyzna mógł trafić do aresztu nawet na miesiąc. Skończyło się na pracach społecznych.

Kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany – czytamy w artykule 140 kodeksu wykroczeń.

Sąd wydał wyrok nakazowy. Jest nieprawomocny. O sprawie jako pierwszy poinformował portal Fakt.pl.

Przeczytaj także:

Zabójstwo pod budynkiem wrocławskiej prokuratury! Ukrainiec zamordował polskiego pracodawcę, ojca dwójki dzieci. A w mediach bredzą o „bójce o robotników”

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. W K mówi

    Mniejszego zła będzie coraz więcej.

  2. radek mówi

    Dobrze, że nie znieważenie funkcjonariusza na słuzbie bo by rok odsiadki dostał.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.