Nowa choroba u dzieci. WHO: „Wstępne hipotezy wskazują na powiązanie z koronawirusem”

fot. pixabay.com
6

We Francji, Wielkiej Brytanii, Belgii, Włoszech, Francji oraz w USA pojawiła się nieznana wcześniej choroba dziecięca przypominająca wstrząs toksyczny lub tzw. chorobę Kawasakiego, podczas której dochodzi do zapalenia tętnic. U części chorych dzieci testy wykazały obecność SARS-CoV-2. Chociaż nie ma dowodów potwierdzających, że przyczyną nietypowej choroby jest koronawirus, Światowa Organizacja Zdrowia już sugeruje, że tak jest.

– Wstępne hipotezy wskazują na to, że syndrom ten jest powiązany z koronawirusem. Wzywamy klinicystów na całym świecie, by współpracowali z władzami krajowymi i WHO, aby wzmóc czujność i lepiej zrozumieć ten syndrom u dzieci – zaapelował dyrektor generalny tej organizacji Tedros Adhanom Gebreyesus.

– Nie wiemy, czy to sam wirus atakuje komórki, czy jest to zbyt intensywna odpowiedź immunologiczna, która pociąga za sobą zapalenie, tak jak w przypadku np. Eboli”– powiedział dyrektor WHO ds. sytuacji nadzwyczajnych Michael Ryan.

Choroba pojawia się ok. miesiąc po zakażeniu koronawirusem. Jej objawy to: gorączka, wysypka, ból brzucha, biegunka, opuchnięcie języka i torsje. We Francji odnotowano 135 przypadków zachorowania, w Wielkiej Brytanii – prawie 100, a we Francji – co najmniej 120.  W ostrym przebiegu choroba może być śmiertelna. W Nowym Jorku zmarło na nią już troje dzieci (w tym jedno 5-letnie), w Londynie – 14-letnie, a we francuskiej Marsylii – 9-letnie. Wszystkie dzieci były zakażone koronawirusem, ale nie chorowały na COVID-19.

Francuska specjalistka w dziedzinie leczenia choroby Kawasakiego dr Isabelle Kone-Paut uważa, że jest to zupełnie nowe schorzenie. – Trafne byłoby mówienie o ogólnoustrojowej chorobie zapalnej, która może wpływać na wszystkie narządy, związanej z zakażeniem SARS-CoV-2 – twierdzi dr Kone-Paut w rozmowie z dziennikiem „Le Figaro”. Jednak część epidemiologów uważa, że choroba nie ma żadnego związku z SARS-CoV-2, a pojawienie się jej w trakcie pandemii to albo przypadek, albo rezultat jakiegoś czynnika, który wystąpił np. w związku ze zmianą codziennych nawyków.

Źródło informacji: euractiv.pl

Zobacz też:

Komedia dla ludu! Prezydent Niemiec zdejmuje maseczkę po wyłączeniu kamery [WIDEO]

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Jarosław mówi

    To kolejna psychoza, wprowadzana po to, by zniewolić ludzi. COVID-19 nie zabija dzieci, no to wymyślają coś co rzekomo prowadzi do zapalenia żył, a to do zakrzepicy, a zakrzepica do śmierci. A który rodzic nie zadba o swoje dziecko i nie zdecyduje się na „ochronę” swojego dziecka ?

  2. Oikm mówi

    Rownie dobrzd moznaby powiedzie ze.ta.choroba.ma zwiazek z jednym z kilku tysiecy znanych wirusow innych niz SARS- Cov2. To kwestia odpowiednich oszukanych testow i naciagneietych statystyk.

    Ludzie widza ze ta koronasciema sie wypalila to probuja dolac paliwa do tego kociolka zeby jeszcze pociagnac panike. Smieszne…

  3. Republikanin mówi

    A może to być jakieś afrykańskie choróbsko przywleczone przez tzw. imigrantów.

  4. Zdzislaw mówi

    Niech nie wymyślają, jeśli się zamyka dzieci na 3 trzy miesiące bez ruchu, to może to być reakcja organizmu na te zmiany! TO są kryminaliści, nie maja żadnych skrupułów.

  5. piotr mówi

    Mówiła, co się działo w Wuhan. Dziennikarka zniknęła.

    1. fajera mówi

      a coś bardziej konkretnie, jak się nazywa, co mówiła?

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.