[WIDEO] Sylwia Spurek o Polsce: kraj, w którym jak w soczewce skupiają się naruszenia praw człowieka!

Fot. Twitter/ screen
6

Sylwia Spurek już od pewnego czasu nie wywołała zgorszenia, czas zatem przyszedł, by to zmienić. Wybrana dzięki Robertowi Biedroniowi europosłanka zdaje się wypełniać osobistą misję opluwania kraju, z którego pochodzi. Spurek wydaje się wręcz uważać za swoje powołanie przekonywanie świata, jak źle się dzieje w polskim państwie. Tym razem dzięki pani europoseł dowiedzieliśmy się, że w Polsce „jak w soczewce skupiają się naruszenia praw człowieka”.

I nie chodziło wcale o opieszałość i bałagan sądów, karzących grzywną obywateli za własne niedopatrzenia. Problemem nie okazało się również ABW, wbijające się do mieszkań Polaków o szóstej nad ranem. To wszystko można pominąć milczeniem, gdyż, jak głosi krążący po Internecie cytat: „To niedobra jest!”. Łamaniem praw człowieka jest bowiem… brak „dostępu do legalnego i bezpiecznego przerywania ciąży”.

„Jestem posłanką z Polski, gdzie jak w soczewce skupiają się, co mówię z przykrością, naruszenia praw człowieka w bardzo wielu obszarach. Kobiety w Polsce nie są w pełni chronione przed przemocą w rodzinie. Nie mają dostępu do legalnego i bezpiecznego przerywania ciąży. Sytuacje te dotykają jeszcze bardziej kobiet z niepełnosprawnościami, kobiet starszych, kobiet romskich, kobiet żyjących na wsi” – wyliczała zdeterminowana posłanka. Jako wybrana z ramienia Biedronia, pani Sylwia nie mogła zapomnieć o tragicznym losie osób LGBT. Wiadomo przecież, że są równi i równiejsi. Zastanawiające jest tylko, czy prawa osób LGBT obowiązują od momentu ich narodzin? Tego pani Spurek nie wyjaśnia.

„Jestem posłanką z Polski, gdzie samorządy tworzą strefy wolne od LGBT. Już 30 proc. ludzi w Polsce żyje na terenie samorządów, które przyjęły takie uchwały. I skandaliczne jest to, że takie uchwały przyjmowane są w kraju, który jak chyba żaden inny doświadczył, czym jest nienawiść motywowana uprzedzeniami.”
„Jestem posłanką z Polski, gdzie Rzecznik Praw Dziecka opowiada się za stosowaniem kar cielesnych. Mówi, że dziecko można uderzyć. Wreszcie, jestem posłanką z Polski, gdzie rząd podejmuje coraz to nowsze inicjatywy mające na celu zniszczenie polskiego sądownictwa. Raport, o którym dzisiaj dyskutujemy, powinien poruszać wszystkie te problemy i powinien być swojego rodzaju alarmem dla nas wszystkich” – owo „polskie sądownictwo” właśnie w najlepsze wydaje bezprawne wyroki, rzucając na prawo i lewo oskarżeniami o mowę nienawiści. Nic dziwnego, iż pani Sylwii tak bardzo zależy, aby przypadkiem „niczego nie ruszać”.

Zdaje się, iż europosłowie mają za zadanie reprezentować swój kraj i w miarę możliwości starać się o zapewnieni mu jak najlepszych warunków. Tymczasem, polska europosłanka sprawia wrażenie, iż najlepszym, co może zrobić, jest opluwanie Polski na arenie międzynarodowej. I zdaje się wierzyć, iż ma ku temu święty obowiązek. Polska na tle Zachodu maluje się dzięki niej jako przysłowiowy Ciemnogród, zacofany i okrutny. Niestety, Rzeczypospolita posiada mnóstwo wad i schorzeń – lecz nie są one akurat tymi, które wymienia pani Sylwia. Najwyraźniej jednak, chce ona w swym posłannictwie zaciągnąć Polskę jak najbliżej Zachodu, abyśmy mogli doświadczyć choć trochę cywilizacji. Zakładając, iż kieruje się jakąś formą altruizmu, rzecz jasna. Zachodu, na którym nie ma dnia bez gwałtu czy morderstwa wywołanego przez islamistów. No cóż. Może lepiej nie korzystać z uprzejmości pani Sylwii.

Źródło informacji: Twitter

Przeczytaj również:

[WIDEO] Trzy kolejne fałszywe akty oskarżenia KOMENTARZ

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. rins mówi

    Jak jej tak źle, to niech jedzie do innego kraju zrzeknie się Polskiego obywatelstwa, tu jest Polska i trzeba szanować nasze poglądy, a nie narzucać nam europejskie, zrozumiała pani czy za głupia?

  2. Zbigniew mówi

    He he he…………….. .

    90% sluchaczy nieznajacych dobrze Polski po wysluchaniu tej kosmitki odetchnie z ulga: „No popatrz, jest jeszcze normalny kraj, normalni ludzie i to wcale niebiedni??”

    Pan Jacek nie wie (Bo skad mlody ma wiedziec), ze inwestycje w Polske wcale nie musza byc bezposrednie i dokonywane w Polsce, ze sa materialne i niematerialne!

    Samo tworzenie grup pracowniczych Polskich jest w Europie dobra, solidna inwestycja – wspomaganie ludzmi z innych krajow i korzystaniem z uslug z Polski jest juz rozwojem inwestycji – ktora napewno skonczy sie pelnym sukcesem.

    Biedron, Spurek i inni tez sa taka inwestycja, ale glupia i malo wydajna. Mozna hodowac robactwo np dzdzownice jadalne, ale lepiej zainwestowac w Kury, bo jakas moze zniesc zlote jajko – tak wlasnie, to juz jest.

    Na tym przykladzie widac, ze pan Jacek to jeszcze dzieciak ale juz „zainwestowal wszystko” w swoje IDEE, brakuje tylko FILOZOFII wdrozenia i wykorzystania.

    To porownanie Spurek do pana Jacka nie jest tylko skrajna roznica wartosci IDEII inwestycji, ale koszty wdrozenia powoduja inwestycje w Spurek beznadziejna – Inwestycja w Spurek jest Inwestycja Smieciowa, oparta na falszu: zainwestowali w LPGB, w rozwieszanie zdjec strefa bezplciowa i inwestuja w wykorzystanie.

    Czy mozna wymyslec cos glupszego dla zarabiania pieniedzy dla inwestorow?

    Sprobujcie cos tak glupiego wymyslec.

  3. dfghjukl- mówi

    Ja,piórkuję wiedzą i bezczelnością-powala!!!Mam,nadzieję,że,wie co mówi? i wybierze inny kraj ,na miejsce swojego ,pobytu.

  4. Janusz mówi

    Jeśli ma pani choć odrobinę sumienia i moralności proszę obejrzeć swoje wystąpienie iść spać i rano spojrzeć w lustro. Czy warto było za tę garść,, srebrników „?

  5. Jolanta mówi

    Co mnie bardzo frapuje: wszystkie lewaczki są albo chude i brzydkie albo grube i brzydkie, to samo dotyczy kobiet Europejek związanych z muzułmanami. Takie są moje spostrzeżenia, czy ktoś może wytłumaczy dlaczego tak jest?

  6. Robert mówi

    Zapomniała dodać o nagminnym łamaniu konarów przez dendrofili

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.