Prezydent Niemiec podpisał ustawę o homomałżeństwach przyznającą im prawo do adopcji dzieci.

fot. youtube
5

Trzy tygodnie temu Bundestag przyjął ustawę zrównującą związki osób homoseksualnych ze związkami heteroseksualnymi. Teraz podpisał ją prezydent Niemiec ignorując wezwania części polityków partii chadeckich CDU/CSU domagających się skierowania ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. Ich zdaniem oraz według opinii części prawników, ustawa jest niezgodna z niemiecką konstytucją. W lipcu ustawa zostanie opublikowana w federalnym dzienniku ustaw i zacznie obowiązywać od października.

Dlaczego parom homoseksualnym tak bardzo zależało na tej ustawie? Dotychczasowe prawo niemieckie dopuszczało rejestrację związków partnerskich zbliżonych w kształcie prawnym do małżeństw. Nie dopuszczało natomiast prawa do adopcji dzieci dla osób zawierających taki związek. Dzięki nowej ustawie homoseksualiści otrzymali to prawo na równi z małżeństwami heteroseksualnymi.

Zważywszy na obowiązujący terror politycznej poprawności, która wszędzie dopatruje się dyskryminacji mniejszości, można domniemywać, że pary homoseksualne będą faworyzowane przy rozpatrywaniu wniosków adopcyjnych. Przecież żaden urzędnik nie będzie chciał narazić się na zarzut homofobii. A taki zarzut z pewnością pojawi się, jeśli dziecko zostanie oddane parze heteroseksualnej, a nie homoseksualnej.

Źródło: dw.com

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Przebiśnieg mówi

    Niemców mi nie szkoda, sami się degenerują. Zresztą u nich kult homoseksualizmu i ekshibicjonizmu tkwi w tradycji. W dewianckim Thule zakorzenił się i rozpowszechnił się faszyzm.

  2. test24 mówi

    A potem związki z dziećmi, zwierzętami i trupami. Potem delegalizacja związków hetero – to takie obrzydliwe, gdy mężczyzna spotyka się z kobietą.

  3. Robert mówi

    Wszystko to rekonkwista i zemsta narodu wybranego na krajach Europy.Niemiec to juz nie miecz,tylko zygfryd de love parade.

  4. Spejson mówi

    Nienawidzę niemców jak wściekłych psów i nienawidzę również frajerów którzy pchają drugim frajerom drąga w obsraną kichę stolcową nazywając się przy tym mężczyznami.Niektórzy powiedzą,że w nowoczesnym słownictwie powinno się o nich mówić geje.A ja z racji swojego wieku powiem o nich po staremu,że są to brudne i śmierdzące gównem pedały.Lewacka władza na zachodzie jak widać ostro im sprzyja.Najpierw „burdel mama” nazywana również „złotą panią” zaprosiła do siebie młodych, czarnych chłopców,żeby te zgniłe niemieckie gówno-ślizgacze mogły sobie na nich poużywać,a teraz na dodatek jak widać będą jeszcze na papierze urzędowym zarejestrowani jako „rodzice”. Rozumieć zatem należy, że ten który będzie miał w tyłku fallusa będzie nazywany „mamusią”,natomiast ten drugi,który upaprał go sobie w gównie „tatusiem”, lub też na odwrót.
    Dlaczego zatem kartą przetargową stają się tutaj niczemu niewinne dzieci,które w myśl nowego prawa będzie mogła adoptować męska dziwka i pederasta ???.
    A może zamiast adopcji,niech sobie te cwaniaki tą swoją ulubioną metodą „na odbyt” zafundują własne dzieci.
    Świat zachodni jak widać całkiem zeszedł na psy…..

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.