Odwet Pentagonu za brak wsparcia w wojnie z Iranem. Na liście m.in. zawieszenie Hiszpanii
Wewnętrzna korespondencja Pentagonu, do której dotarła agencja Reuters, ujawnia głęboki kryzys w relacjach między Waszyngtonem a jego europejskimi sojusznikami. Z notatki krążącej na najwyższych szczeblach amerykańskiego resortu obrony wynika, że administracja Donalda Trumpa rozważa szereg dotkliwych sankcji wobec państw NATO, które odmówiły wsparcia militarnego w konflikcie z Iranem. Najbardziej radykalne propozycje zakładają zawieszenie członkostwa Hiszpanii w strukturach Sojuszu oraz rewizję dotychczasowego stanowiska USA w sprawie brytyjskich roszczeń do Falklandów.
U podstaw amerykańskiej frustracji leży opór części sojuszników przed przyznaniem Stanom Zjednoczonym tzw. praw ABO (Access, Basing, and Overflight), czyli swobodnego dostępu do baz i przestrzeni powietrznej na potrzeby operacji przeciwko Teheranowi. Anonimowy urzędnik Pentagonu podkreśla, że dla Waszyngtonu kwestia ta stanowi „absolutną podstawę funkcjonowania NATO”. W odwecie za brak kooperacji USA planują m.in. blokowanie nominacji przedstawicieli „niepokornych” państw na kluczowe i prestiżowe stanowiska w strukturach dowódczych paktu.
U podstaw amerykańskiej frustracji leży opór części sojuszników przed przyznaniem Stanom Zjednoczonym tzw. praw ABO (Access, Basing, and Overflight), czyli swobodnego dostępu do baz i przestrzeni powietrznej na potrzeby operacji przeciwko Teheranowi. Anonimowy urzędnik Pentagonu podkreśla, że dla Waszyngtonu kwestia ta stanowi „absolutną podstawę funkcjonowania NATO”. W odwecie za brak kooperacji USA planują m.in. blokowanie nominacji przedstawicieli „niepokornych” państw na kluczowe i prestiżowe stanowiska w strukturach dowódczych paktu.
Prezydent Donald Trump nie kryje rozczarowania postawą Europejczyków, wytykając im bierność wobec blokady cieśniny Ormuz, która nastąpiła po eskalacji działań wojennych pod koniec lutego. Wprost pytany o przyszłość Sojuszu, Trump sugeruje, że wycofanie się Stanów Zjednoczonych z organizacji pozostaje realnym scenariuszem. Choć omawiany e-mail nie zawiera jeszcze formalnej rekomendacji opuszczenia NATO ani likwidacji europejskich baz, to ton wypowiedzi przedstawicieli administracji wskazuje na fundamentalną zmianę priorytetów w polityce bezpieczeństwa.
Szczególne napięcie panuje na linii Waszyngton–Madryt. Socjalistyczny rządu Hiszpanii kategorycznie zabronił wykorzystywania strategicznych baz Rota i Moron do ataków na cele w Iranie, co w Pentagonie odebrano jako rażące naruszenie solidarności. Amerykańscy stratedzy przyznają, że ewentualne zawieszenie Hiszpanii w prawach członka miałoby wymiar głównie symboliczny i nie wpłynęłoby znacząco na potencjał militarny USA, jednak wysłałoby jasny sygnał kończący erę „bezwarunkowych gwarancji bezpieczeństwa” dla Europy.
Sekretarz prasowy Pentagonu, Kingsley Wilson, w ostrych słowach podsumował obecną sytuację, nazywając europejskie armie „papierowymi tygrysami”. Według niego Departament Wojny ma za zadanie dostarczyć prezydentowi narzędzia, które wymuszą na sojusznikach realny udział w kosztach i ryzyku prowadzonych operacji. Z kolei szef resortu, Pete Hegseth, zauważa ironicznie, że irańskie rakiety dalekiego zasięgu, choć nie zagrażają Ameryce, są w stanie dosięgnąć europejskich stolic, co czyni obecne wahania państw UE niezrozumiałymi z perspektywy militarnej.
Eksperci i dyplomaci ostrzegają, że trwająca wojna z Iranem postawiła pod znakiem zapytania przyszłość 76-letniego sojuszu obronnego. W Europie narasta obawa, że w przypadku bezpośredniego ataku na kontynent, Stany Zjednoczone mogą po raz pierwszy w historii odmówić udzielenia pomocy. Kraje takie jak Francja czy Wielka Brytania argumentują, że udział w blokadzie morskiej to prosta droga do pełnoskalowego konfliktu, jednak dla Waszyngtonu taka postawa jest dowodem na to, że NATO stało się „ulicą jednokierunkową”, co wymaga natychmiastowej i brutalnej redefinicji wzajemnych zobowiązań.



+
Tzw. oscar/tusk – kłamca (szczeka ,że jakoby do 2027 r „złyputin” zaatakuje pl) …Np: w roku bodajże 2024 mówił po spotkaniu z Macronem, iż sytuacja w kwestii wojny na Ukrainie jest bardzo poważna. Bardzo dobrze nastraszył ludzi. Do tej pory nic się nie wydarzyło. Tzw : oscar/rudy – kukła Rotszyldów . Z tym atakiem Rosji – „pół na pół” (będzie/nie będzie). A i jeszcze w gównym scieku medial zapewniali w 2025 r ,że chrld do 2027 r będzie w pełni gotowa do działań militarnych , by powalić „oponentów”. Ponadto w przyszłym roku -2027 r glob-sanhedryn chce wprowadzić pieniądz cyfrowy. Zatem jest plan besti666 na 2027 r (np: planwoj może im to ułatwić) Ale na 100 % to plany tylko u Pana Boga.
+
https://wolnemedia.net/izrael-jest-gotow-do-ponownego-zaatakowania-iranu/
„W czwartkowy wieczór 23 kwietnia 2026 roku izraelski minister obrony Israel Katz wygłosił jedno z najostrzejszych oświadczeń w ostatnich tygodniach. Podczas oceny sytuacji bezpieczeństwa w Tel Awiwie stwierdził, że Izrael jest w pełni przygotowany do wznowienia działań wojennych przeciwko Iranowi. Siły Obronne Izraela (IDF) są gotowe zarówno defensywnie, jak i ofensywnie, a cele zostały już wyznaczone. Katz podkreślił, że kraj czeka jedynie na „zielone światło” ze strony Stanów Zjednoczonych, by przeprowadzić uderzenia, które – według jego słów – sprowadzą Iran do „epoki ciemności i kamienia łupanego……Teraz, zaledwie kilka tygodni po zawieszeniu broni, retoryka wraca na najwyższy poziom…..”
https://gloria.tv/post/PR4k3NdrDUyT1PDNRQNR7fUdN
„Kied.. pl żołn… trafią na ..krainę