Niemcy zmieniają kurs! Wzmocnienie armii, broń dla Ukrainy i zgoda na odłączenie Rosji od systemu SWIFT

fot. pixabay
0

W niedzielę (27.02.2022) kanclerz Niemiec Olaf Scholz wygłosił w Bundestagu przemówienie, w którym poinformował o zmianie polityki niemieckiej. Scholz oświadczył, że „24 luty 2022 roku oznacza przełom w historii naszego kontynentu”.

– Wojna zmieni świat, jaki znaliśmy do tej pory. Czy pozwolimy Putinowi na powrót do czasu wielkich mocarstw XIX wieku, czy zbierzemy siły, by wskazać Putinowi granice? – pytał Scholz. – Tak, chcemy i zabezpieczymy naszą wolność, demokrację i nasz dobrobyt! – podkreślił.

Główny punktem nowego kursu ma być wzmocnienie niemieckiej armii i poprawa jej zdolności bojowych. W tym celu w 2022 roku powstanie specjalny fundusz w wysokości 100 mld euro. Scholz zapowiedział też, że rocznie Niemcy będą inwestować w armię ponad 2 proc. swojego PKB. Zastrzegł, że nie chodzi tylko o wywiązanie się ze zobowiązań sojuszniczych. – Robimy to też dla nas, dla naszego  własnego bezpieczeństwa – powiedział.

Scholz poinformował też, że wbrew wcześniejszym zapowiedziom Niemcy wyślą broń na Ukrainę. Będzie to 1000 sztuk broni przeciwpancernej i 500 rakiet typu Stinger. Niemcy mają też dostarczyć Ukrainie 10 tysięcy ton paliwa.

ZOBACZ: Niemcy nie dostarczą Ukrainie żadnej broni: „Teraz to już niemożliwe, bo mamy do czynienia z toczącą się wojną”

– Niemcy na nowo definiują podstawy swojej polityki zagranicznej. Gdy zmienia się świat, nasza polityka zagraniczna także musi się zmienić o 180 stopni – oświadczył ambasador Niemiec w Polsce, Arndt Freytag von Loringhoven. – Zatrzymaliśmy Nord Stream i zdywersyfikujemy nasze zaopatrzenie w energię. Odcinamy rosyjskie banki od systemu SWIFT. Od teraz Niemcy będą przeznaczać rocznie ponad 2%swojego PKB na cele obronności. Będziemy razem ze swoimi partnerami bronić każdego kawałka obszaru NATO – dodał.

W sobotę (26.02.2022) do Berlina przyjechał premier Mateusz Morawiecki. – Przyjechałem do kanclerza Olafa Scholza, żeby wstrząsnąć sumieniem, wstrząsnąć sumieniem Niemiec, żeby zdecydowali się w końcu na rzeczywiście miażdżące sankcje. Na sankcje, które będą tak zdecydowane, żeby wypłynęły na decyzje Kremla, żeby wpłynęły na decyzje Putina. Przestań atakować Ukrainę! Przestań mordować ludzi! To musi być wiadomość, która popłynie tutaj stąd z Berlina do Rosji, do Moskwy – mówił Morawiecki.

– Musimy zamknąć też Nord Stream1 i 2, ostatecznie uniezależnić się od surowców rosyjskich, odciąć rosyjskie instytucje finansowe od finasowania na rynkach kapitałowych, konfiskować majątki oligarchów, zamknąć SWIFT dla Rosji – powiedział Morawiecki.

A więc stało się. Niemcy po raz kolejny zaczynają się zbroić. Dzieje się to przy aplauzie państw Europy Zachodniej i Środkowej. Premier Morawiecki tak wstrząsnął sumieniem kanclerza Scholza, że na odcięciu Rosji od systemu SWIFT i wysłaniu broni na Ukrainę sprawa się nie kończy. Efektem jest wzrost wydatków na zbrojenia i wzmacnianie niemieckiej armii. Jeszcze nigdy w historii nie wyszło to Polsce na dobre.

Źródło informacji: dw.com, Twitter, PAP

Zobacz też:

Niemcy zapowiadają blokowanie budowy elektrowni atomowych w Polsce: „Użyjemy instrumentów prawnych”

Niemieccy politycy zadowoleni z decyzji TSUE ws. mechanizmu warunkowości: „Rząd w Berlinie będzie wspierał Komisję Europejską najlepiej jak potrafi”

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.