Rosyjskie siły odstraszania nuklearnego w stanie podwyższonej gotowości. Rozpoczęły się negocjacje ukraińsko-rosyjskie

prezydent Władimir Putin/ fot. screen
5

W niedzielę (27.02.2022) prezydent Rosji Władimir Putin wydał rozkaz o postawieniu rosyjskich sił odstraszania nuklearnego w stan podwyższonej gotowości. Jak powód podał sankcje wymierzone w Rosję oraz „agresywne oświadczenia” przywódców państw NATO.

W poniedziałek (28.02.2022) rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało o wypełnieniu rozkazu Putina. Wojska Rakietowe Przeznaczenia Strategicznego, Flota Północna, Flota Pacyfiku i Lotnictwo Dalekiego Zasięgu zostały postawione w stan podwyższonej gotowości.

Jednocześnie w Homlu na Białorusi rozpoczęły się negocjacje ukraińsko-rosyjskie. Stronę ukraińska reprezentują minister obrony Ołeksij Reznikow, doradca szefa Biura Prezydenta Mychajło Podoljak i wiceminister spraw zagranicznych Mykoła Toczycki. Stronę rosyjską reprezentują wiceszef MSZ Andriej Rudenko, ambasador na Białorusi Borys Gryzłow, deputowany Leonid Słucki i wiceminister obrony Aleksandr Fomin. Na czele delegacji stoi Władimir Miediński.

Kancelaria prezydenta Ukrainy zgodziła się na rozmowy ze stroną rosyjską bez warunków wstępnych.

Źródło informacji: Twitter, PAP

Zobacz też:

Po co Putinowi ta wojna? Wywiad z geopolitykiem dr. Leszkiem Sykulskim [WIDEO]

 

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. W K mówi

    Dziennikarze w Polsce masowo przestali dociekać prawdy. Zabili zasadę ,,Niech będzie wysłuchana także druga strona”. Wskutek tego popełniają podstawowe błędy, jak ze sprawą żołnierzy ukraińskich z Wyspy Węży.
    Skoro propaganda jest bardzo silna, dziennikarze powinni zajmować się wyłącznie sprawami mierzalnymi. Przede wszystkim powinni ustalić, kto jest agresorem. Wartości mierzalne są takie, że Rosja kilka lat temu miała rakiety uzyskujące prędkość 27 mach (33000 km/h). Skoro je ma, zakłada, że inni też mogą takie wyprodukować. Skoro tak, dziennikarze chcący ustalić agresora powinni wykluczyć albo potwierdzić możliwość zainstalowania takich rakiet na terenie Ukrainy. Jeśli nie ma dokumentów, że nie mogłyby zostać zainstalowane, trzeba logicznie przyjąć, że mogłyby. Wtedy należy policzyć ile wynosi 540 km / 33000 km/h (w uproszczeniu), a potem ustalić z fizykami, inżynierami, żołnierzami odpowiedniej specjalizacji, czy w tym czasie można zniszczyć takie nadlatujące rakiety.
    Jeżeli można, agresorem jest Putin. Jeżeli nie można, agresorem są Anglosasi (w uproszczeniu).
    Dopiero wiedząc, kto jest agresorem, można wyciągać dalsze, obiektywne wnioski.

  2. Sprostowanie mówi

    WK Rosja od momentu swojego powstania była i jest agresorem względem sąsiednich okupowanych nacji, w tym Polski. Odrób lekcje historii zamiast dyrdymały pisać.

  3. Marysia mówi

    @Sprostowanie
    Historykiem nie jestem, ale wierząc w usa i ich interesy nie stawia się Pan na pozycji dziecka? Od kiedy w polityce wszystko jest jasne i od razu wiadome? Tutaj są podawane sprzeczne informacje. Wręcz wychodzi na to, że armia rosyjska jest słaba psychicznie, fizycznie a na dodatek to sami alkoholicy.
    Też uważam, że dziennikarstwo jest na niskim poziomie i zanim zacznie się komentować, lepiej słuchać różnych stron. Nawet obrócić stół, spojrzeć oczami „agresora”.
    BTW szybkie negocjacje. Prezydent Ukrainy po niedawnych spadkach w sondażach podskoczy do góry. Za plecami koledzy oligarchowie. Jeśli negocjacje będą owocne, Ukraina zakończy konflikt wewnętrzny, obywatele będą popierać prezydenta, a on co ma załatwić – to załatwi 🙂

  4. ikss67 mówi

    Zastanawia mnie to ile jest Rosji w Putinie, a ile masona. Chciałbym wierzyć, że Putin realizuje własną politykę, i stara się maksymalnie ugrać dla Rosji niezalezności od NWO. Jednak każdy ma świadomość, że świat będzie ponownie podzielony. Na pewno Putin chciałby wykorzystać technologie kontroli społecznej, czyli te wszczepiane z preparatami nano urządzenia teleinformatyczne generujące połączenie sieciowe, które spowoduje, że każdy wyszczepiony będzie częścią Internetu rzeczy. Z drugiej strony raczej nie jest Chazarem. Dowodem jest na to chociażby Smoleńs, gdzie zginęła duża część polskojęzycznej chazarskiej elity włącznie z chazarem masonem obwołanym pośmiertnie błogosławionym Lechem Kalksteinem, ty, samym, który reaktywował chazarską loże masońską w Polsce, zdelegalizowaną przed wojną przez Mościckiego. Druga sprawa, Rosja nie prowadzi agresywnej polityki, tylko zachowawczą militarnie. Wszelkie działania militarne w doktrynie Rosji są tylko odpowiedzią na agresję NATO. Syria jest tego przykładem. Gdyby Rosja nie zajęła Donbasu, Ługańska, a przede wszystkim Krymu, to na bliskim wschodzie mafia Chazarska już dawno by zaatakowała Iran, nawet mimo gwarancji Chin dla Iranu.
    Aktualnie wydarzenia na świecie tak przyspieszyły, że nie wiemy co dokładnie stoi za wkroczeniem wojsk Rosji na tereny Chazari (tereny dzisiejszej Ukrainy). Na pewno w tle są ukryte interesy chazarów. Tereny Ukrainy to idealne i bogate w zasoby miejsce do eksploatacji przez zdegenerowane lucyferiańskie elity finansowe. Czytamy, że rodziny iluminatów, wysokich semickich urzedników, i nie tylko pełnią dobrze platne funkcje w ukraińskich i ukraińsko amerykańskich spółkach surowcowych. Ukraina to także miejsce, gdzie za łapówki można wszystko, tam rządzi chazarski pieniądz, a władza opanowana jest przez etnicznych żydów. Szcytem symbolizmu jest umieszczenie na stanowisku prezydenta żyda zeleńskiego, komika, parodystę, telewizyjnego klauna, performera, który słynie m.in. ze skeczu gdy z opuszczonymi spodniami udawał, że gra na keybordzie penisem. Oto takie podsumowanie tego poziomu stanu rzeczy na Ukrainie. Nie wiem, czy to prawda, że znaczna część produkcji biobroni oraz oprysków chemtrails znajduje się na Ukrainie pod kontrolą amerykańskich chazarów. Coś w tym jest. Zauważcie, że od momentu interwencji rosyjskiej na Ukrainie zmalała niemal do zera ilosc oprysków. Rosja musiała przerwać łańcuchy dostaw, być może zniszczyła część laboratoriów, z pozostałych ewakuowali się pracownicy i jest teraz przestój. Pamietam mapę pogody na meteo.pl przed atakiem. Same chmury nad Polską. Po inwazji, nagle zupełnie inny układ atmosferyczny. Z jednego dnia z przejaśnieniami zrobiło się nagle kilka dni. Wyraźnie na satelicie w końcu widać fronty atmosferyczne, bez charakterystycznej wcześniej wszędobylskiej mgiełki. Niebo przejaśniało, widać błękit i słońce. Oby Putin nie realizował scenariusza nekluarnego służącego NWO do powołania i podparcia się argumentem przy unifikacji armii i społeczeństw pod agendą WHO-ONZ, ponieważ na razie na dwoje babka wróżyła. Z jednej strony Putin wygląda, że chirurgicznie niszczy cele biznesowe Chazarów i cele militarne. A z drugiej i tak wpasowuje się w ich scenariusz globalnego chaosu w celu zaproponowania na zgliszczach nowego porządku świata, bez wojen, ale z totalnym niewolnictwem i w perspektywie z brakiem prywatnej własności. Wszystko ma należeć i być kontrolowane technologicznie przez finansowa chazarską elitę. Przede wszystkim ludzie. Jeśli nie macie chazarskiego aj waj fona, a raczej jakiś chiński np ksajomi to Wasz telefon powinien skanować adresy MAC osób wyszczepionych. Jeśli telefon nie jest zaktualizowany przez operatora lub vendora, to pokaże masę anonimowych adresów, jeśli są w pobliżu osoby wyszczepione i mające przy sobie smartfona. To działa tak, że znajdujące się w organiżmie, dostarczone preparatami nanoroutery i reapetery rezonują do pewnej czestotliwości jakie nadają telefony komórkowe będące zalogowane do sieci. Telefony poprzez bluetooth odbierają i wzmacniają te sygnały. Proponuję to sprawdzić jeśli ktoś nie wierzy mam mase zdjęć i filmików z tego jak skanuję otoczenie, na ulicy, w sklepach, itp, robię doświadczenia na pojedynczych osobach, aby wykluczyć pomyłkę. I niestety, ta rzecz jest zamilczana, ponieważ większość osób ma telefony zaktualizowane. Nie pokazują nic poza nazwanymi urządzeniami. Tak pokazuje każdy ajwajfon. Testowałem na trzech i żaden nie pokazuje mac adresów wyszczepionych, natomiast pokazują dwa chińskie telefony. w hiprmarkecie była tak długa lista adresów wyszczepionych, że byłem w szoku jaka to skala. Jaki zamordyzm i totalna kontrola populacji jest szykowana. A ludzie jak barany idą tam gdzie się ich zapędza.

  5. Franek mówi

    Najlepszy czas żeby się pozbyć Mongoła Putina z Kremla. Stalin też rządził do końca, srał i sikał pod siebie i jeszcze rządził. Rosjanie zapomnieli, że kiedyś truli caròw dla dobra królestwa. Dziś na Kremlu rządzi strach. Naród złodziei i tchórzy. Imperialna polityka Kremla służyła tylko elicie, bo biedni będą zawsze biedni. Brak pracy, beznadzieja, nawet nie mogą popracować za granicą bo mają gówniane paszporty. Ale na świecie, nie tylko w Chinach, próbuje się trochę zrozumieć Putina. Nawet Biden kiedyś zasugerował, że taka delikatna, dyskretna rosyjska inwazyjka mogłaby przejść… Jakim ludzkim prawem, tyle lat po 2 wojnie Mongoł wciąż chce niewolić słowiańskie ludy? Na pewno nie boskim prawem, ale diabelskim. Ukraina wniosłaby do Europy nie tylko świeży powiew wolności, więcej przestrzeni i ludzki potencjał, ale przede wszystkim, będąc w bliskim pokrewieństwie z Rosjanami, Ukraińcy rozmontowaliby dyktaturę Kremla. I tego Wielki Mongoł się boi jak diabeł święconej wody.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.