Niemcy wprowadzają opaskę na rękę dla ozdrowieńców i zaszczepionych klientów sklepów zamkniętych przed niezaszczepionymi

fot. pixabay
8

W czwartek (2.12.2021) segregacja sanitarna w Niemczech weszła w etap 2G, czyli „tylko dla zaszczepionych i ozdrowieńców”. Negatywne wyniki testu na koronawirusa nie są już przepustką do kin, teatrów, restauracji i sklepów. Niezaszczepieni podludzie mogą korzystać wyłącznie ze sklepów spożywczych, drogerii i aptek.

Aby segregacja przebiegała sprawnie, a kontrole nie zajmowały wiele czasu, w Moguncji wprowadzono opaskę na rękę dla zaszczepionych i ozdrowieńców. Każdy klient jest tylko raz sprawdzany pod kątem 2G, a następnie otrzymuje opaskę, z którą ma dostęp do wszystkich sklepów w danym dniu.

Dyrektor generalny Niemieckiego Stowarzyszenia Handlu Detalicznego (HDE), Stefan Genth, jest zachwycony tym rozwiązaniem. – Byłaby to wielka ulga dla handlu – podkreśla Genth. – Sprawdzanie każdego klienta w każdym sklepie wymaga znacznego wysiłku i prowadzi do tworzenia kolejek przed drzwiami sklepów. Dlatego z punktu widzenia handlu dobrze byłoby rozszerzyć rozwiązanie w postaci opaski na rękę, obowiązujące w niektórych krajach związkowych, na całe terytorium federalne – podkreśla.

Jednocześnie Genth wskazuje, że sama zasada 2G powinna zostać zniesiona. Według dyrektora HDE wystarczy, żeby wszyscy klienci nosili maski i przestrzegali zasad higienicznych.

Źródło informacji: PAP, polsatnews.pl

Zobacz też:

Kolejny etap segregacji sanitarnej. W Niemczech tylko zaszczepieni i ozdrowieńcy będą wpuszczani do placówek handlowych

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Krzysztof mówi

    Szkoda że ich nie zakolczykowali tak jak mają bydła w uszach ale kto wie, może Niedzielski zaproponuje taki rodzaj kolczyków dla za szprycowanych. Fajnie by to wyglądało.

  2. Artur mówi

    No cóż, Niemcy mają doświadczenie w zmuszaniu do noszenia opasek i znaków. W czasie okupacji Polacy w obozach musieli nosić literkę P.

  3. Buran mówi

    IV Rzesza jawi się coraz wyraźniej. Jest już przymusowodobrowolne szprycowanie, segregacja, opaski, , no to następne będą chyba obozy dla niepokornych.

  4. Paweł mówi

    Ciekawe co bedzie na opasce – gwiazda Dawida, P, czy korona ?

  5. Zbyszek mówi

    To jest chyba cos innego i o wiele bardziej waznego.

    Niemcy sa za duze i sa jakby pokarmem dla malych satelitarnych krajow – tak kiedys zaczal sie upadek Rzeczypospolitej, gdy nie mogla zdecydowanie reagowc na podkradanie wielkich terytoriow – to chyba bylo opisane na tym portalu.

    Nowy kanclerz i nowy rzad nawet nie potrafia tego zjawiska opisac.

    No coz, jezeli w szkolach sa nadal zafacynowani “kultura Techniczna Nazistow” i nie znaja prawdziwej historii Polski a tym samym Europy: technika wojskowa np pancernych wojsk jest przedstawiana tak, ze ta uzywana na koniec Wojny jest podawana jako sukces nazi, hitlera wywolujacy II Swiatowa. Tak drastycznie, ze w przekonaniu mlodego Nimca najlepszy czolg Tygrys 4 (dzisiejszy Leopard) zastepuje 1300 000 koni uzytych do ataku na bolszewie, na zydowska Rosje. (Nie moje ! Solzenicyn).

    Niemcy wpadly w taka spirale diabelskiego kregu, ze niskie zarobki nie przyciagaja specjalistow i niemieckie firmy traca zagraniczne najlepsze zamowienia – traca na rzecz firm sasiednich krajow.

    Troche protestuja, ale glupawo poslugujac sie takimi spurek, jachira, thun, ze niby Polacy nie maja budowac el. atomowych ze wzgledu na ekologie a nie dlatego, ze odbiera sie w ten sposob specjalistow, zamowienia, edukacje i ze polskie firmy nawiazuja na swiecie wzajemne kontrakty.

    Przykre jest, ze nowy kanclerz nawet nie opisze prawdy.

    13 mln pracownikow polskich i przyjezdza pani Zielona i nadal nic nie rozumie.

    – Spadek wydajnosci pracy, pracowniczego rynku bedzie proporcjonalny do wzrostu zarobkow i swiadczen socjalnych w krajach przejmujacych uslugi np w Shanghai.

    – Kolejny bedzie spadek wartosci bankow – w odczuwalnym sensie nieumiejetnosci wspomagania mobilnosci pracownikow – eksport uslug? Jaki eksport, co pana panie ? Panie Polski, co Pan nie panimajet, ze tu kryzys?

  6. Zbyszek mówi

    na gmx napisali (handelsblatt nawet juz nie warto otwierac), ze Wielkie Niemcy przez Zbyszka Rau zostaly potraktowane protekcjonalnie.

    Emigracja nie wraca do Polski fizycznie, ale nie zostaje takze w Niemczech i w Polsce nie bedzie pracowac dla niemieckich firm a to juz jest kilkanascie mln ludzi.

    Czy nasz rzad musi skupiac swoja uwage na Niemcach, jezeli oni zaraz czuja sie niedobrze?

    To jest efekt starzenia sie spoleczenstwa a mlodzi takze chca jakiejs gemutlich stabilizacji dla rodzin, bo potrzeba dzieci i emerytur.

    Najprostrzym przykladem utraty najlepszych rynkow uslug, jest Deutsche Bank – ja drobny pylek a tak dostalem od ich umiejetnosci zarzadzania po pysku, ze widze iz nie umieja i nie beda umiec zarzadzac kilkumilionowa masa polskich specjalistow.

    Rzeczypospolita, tez kiedys wymagala drastycznych reform, ale sprzeciwili sie wielcy mocarze, sasiedzi a male obok siedzialy cicho lub tez chcialy sobie cos urwac z Polski.

    To wciaz sie powtarza, ale teraz maja to Niemcy i nie od wielkich mocarzy, ale od malenstw obok.

    Kilka lat temu Sarkozy, Berluskoni zwracali im uwage na nadmierna ekspansje, globalizacje sprzeczna w zjawiskach.

    Teraz chyba nawet tego tematu juz nawet nie warto poruszac.

    Wegrow w opiece nad rodzinami, juz nie dadza rady dogonic, skala juz nagle bylaby za duza.

    Akurat bylem swiadkiem, jak Schroeder chcial w 1998 wprowadzic reformy ich, brak skutkuje dzisiaj koncentracja problemow.

    Zamiast jak mlotek wykorzystac mobilnosc polskich pracownikow, oni czuja sie traktowani protekcjonalnie.

    O Matko.

    Jak mlotek uzywaja mozliwosc sfederalizowania Europy (Polski i reszty) ale to robi skutek odwrotny i kazdy o tym wie.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.