Mamy odpowiedź ws. współpracy z Tarnopolem. „Władze Radomia nie akceptują działań gloryfikujących sprawców zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu”

Prezydent Radomia Radosław Witkowski / Fot. TVP Info
1

5 marca 2021 roku Rada Miejska Tarnopola zdecydowała o nadaniu Stadionowi Miejskiemu imienia Romana Szuchewycza, aby upamiętnić 71. rocznicę jego śmierci z rąk NKWD. W taki sposób Ukraińcy czczą pamięć głównodowodzącego Ukraińskiej Powstańczej Armii, która dokonała ludobójstwa na Polakach. Przed objęciem dowództwa UPA w 1943 roku Szuchewycz służył jako oficer w utworzonym przez Niemców batalionie „Nachtigall”, który brał udział w pogromie na Żydach we Lwowie (1941). W 1942 roku służył w szeregach podległej SS policji pacyfikującej wioski na Białorusi. 12 marca 2021 roku wystosowaliśmy apel do włodarzy polskich miast, w sieci widniejących jako miasta partnerskie ukraińskiego Tarnopola. Na nasz apel odpowiedział prezydent Radomia Radosław Witkowski.

PRZECZYTAJ: Tarnopol nie wycofa się z uhonorowania zbrodniarza: „Życzymy wszystkim, by byli jak Roman Szuchewycz”

W odpowiedzi Witkowski wskazał, że nie można mówić o ścisłej współpracy Radomia z ukraińskim miastem, zaś on sam nie akceptuje działań gloryfikujących sprawców zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, nie gościł delegacji z Tarnopola, ani nie uczestniczył w spotkaniach przedstawicieli tamtejszych władz.

Faktem jest, że z władzami Tarnopola podpisano dwa listy intencyjne w latach 1996r. i 2003r., które zgodnie z przyjętą praktyką stanowiły jedynie deklarację zainteresowania współpracą. W przypadku Tarnopola, nie przełożyło się to jednak na podjęcie realnych działań i realizację wspólnych projektów. Kontakty obu miast ograniczyły się do sporadycznej wymiany kurtuazyjnej korespondencji – czytamy w przesłanej korespondencji od prezydenta Radomia.
Ponadto, jako Prezydent Miasta nie gościłem delegacji z Tarnopola, ani nie uczestniczyłem w spotkaniach z przedstawicielami tamtejszych władz. Zapewniam, że władze Radomia nie akceptują działań gloryfikujących sprawców zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu – czytamy.

SKLEP-WPRAWO.PL

Przypomnijmy, że w odpowiedzi na skandaliczną uchwałę rady miasta Tarnopola o upamiętnieniu ludobójcy Szuchewycza, współpracę z położonym na terenie współczesnej Ukrainy miastem (przez wieki należącym do Rzeczpospolitej) natychmiast zawiesił prezydent miasta Zamościa, Andrzej Wnuk. – Szanuję prawo każdego narodu do własnego rozumienia historii. Nie mogę jednak przejść do porządku dziennego nad okrucieństwem czasu wojny i nad brakiem poszanowania dla bezbronnych ofiar narodowości polskiej. Dlatego muszę oznajmić, że zawieszamy wszelkie stosunki na niwie samorządowej z władzami Tarnopola  – napisał Wnuk w specjalnym oświadczeniu.

Przypomnijmy, że m.in. bandyci z UPA, dziś przez Ukraińców nazywani bohaterami, w czasie II wojny światowej przeprowadzili na Polakach ludobójstwo. Imali się najbardziej bestialskich metod zabijania polskich cywilów. Historycy wymieniają aż 362 sposoby. Oto niektóre z nich: wbijanie dużego i grubego gwoździa do czaszki głowy, pieczenie żywcem w piecu chlebowym, obcinanie głowy kosą. Niektóre z tych metod wymieniają świadkowie ukraińskiego ludobójstwa na Polakach, z którymi regularnie się spotykam w ramach autorskiego projektu „Spotkanie ze Świadkiem Rzezi Wołyńskiej”. Projekt ów zostanie uwieńczony książką z relacjami oraz załączonym do niej zestawem płyt z nagraniami, które już są dostępne w aplikacji wPrawoTV wPrawoTV-Premium na Androida (TUTAJ) oraz iOS (TUTAJ).

Przeczytaj koniecznie:

Wychwalał Banderę i pisał: „polscy nacjonaliści to je*ane ścierwo. Trzeba do niego strzelać.” Prokurator Młynarczyk podjął skandaliczną decyzję!

Może ci się spodobać również Więcej od autora

1 komentarz

  1. Zbigniew mówi

    ” działacz na rzecz autonomii Śląska. W sieci zamieścił także swoje zdjęcie z wizerunkiem Stepana Bandery,”

    Wszystko wskazywalo, ze najbardziej slascy sa banderowcy z RAS.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.