Kompromitacja konserwator nękającej Stowarzyszenie Wizna 1939. Sąd oddalił jej absurdalne zarzuty ws. poszukiwań w Wiźnie [WIDEO]

Dariusz Szymanowski i Marcin Sochoń/ fot. screen
6

Wyrokiem z 5 maja 2021 roku Sąd Rejonowy w Łomży uniewinnił prezesa Stowarzyszenia Wizna 1939, Dariusza Szymanowskiego, od zarzutu prowadzenia badań archeologicznych bez zezwolenia (art. 17 pkt 2 ustawy o ochronie zabytków), do którego to czynu rzekomo miało dojść 12 października 2019 na terenie pola ornego w miejscowości Wizna, gdzie członkowie stowarzyszenia odnaleźli ludzkie szczątki w leju po bombie. Prawdopodobnie są to szczątki Żydów zamordowanych przez Niemców po wkroczeniu do miasteczka w czerwcu 1941 roku.

ZOBACZ: Rabin Schudrich blokuje ekshumację szczątków Żydów zamordowanych przez Niemców w Wiźnie

Zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie złożyła Małgorzata Kierzkowska, zastępca Podlaskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. To kolejny wniosek o ściganie członków stowarzyszenia, który wyszedł z tego urzędu. Poprzedni wniosek dotyczący rzekomego naruszenia warunków zezwolenia na poszukiwania wysłała do prokuratury Małgorzata Dajnowicz, czyli Podlaski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania, a sąd podtrzymał to stanowisko.

ZOBACZ: Próbowała zniszczyć Stowarzyszenie Wizna 1939 absurdalnym donosem do prokuratury. Apel o odwołanie konserwator zabytków

Jak widzicie, obie panie konserwator zastosowały zasadę „jeśli nie kijem go, to pałką”. Okazało się, że ani kijem, ani pałką. W obu sprawach sąd oddalił absurdalne zarzuty, a obie panie skompromitowały się wykazując brak kompetencji do zajmowania stanowisk, które zajmują. Po co zatem była cała ta afera? Dlaczego obie panie ruszyły do tej idiotycznej szarży?

Wniosek nasuwa się sam. Nękanie zgłoszeniami do prokuratury miało zastraszyć i odwieść członków stowarzyszenia od zajmowania się sprawą niemieckich mordów na ludności żydowskiej. Znalezione przez nich dowody podważyły obowiązującą obecnie, kłamliwą narrację o pogromach, jakie rzekomo mieli urządzać Polacy mordujący swoich sąsiadów w Wiźnie, Radziłowie, Wąsoszu i przede wszystkim – w Jedwabnem. Nękanie członków Stowarzyszenia Wizna 1939 jest elementem nagonki na wszystkich tych, którzy demaskują jedwabieńskie kłamstwo sprokurowane przez Jana T. Grossa.

W opublikowanym 1 czerwca filmie prezes stowarzyszenia Dariusz Szymanowski i wiceprezes Marcin Sochoń podsumowują działania, jakie podjęto wobec nich po odkryciu dokonanym w Wiźnie. Najpierw oskarżono ich o: dyskryminację z powodu przynależności narodowościowej, etnicznej, rasowej lub wyznaniowej, o obrazę uczuć religijnych oraz znieważenie zwłok ludzkich i miejsca pochówku. Z takimi zarzutami wystąpiła Żydowska Komisja Śledcza, co do której ciężko cokolwiek ustalić, gdyż informacji na temat tego tworu nigdzie nie można znaleźć. Zarzuty zostały oddalone przez prokuraturę i sąd, ale nie zmienia to faktu, że członkom stowarzyszenia usiłowano przykleić łatkę antysemitów i hien cmentarnych.

ZOBACZ: Odnaleźli szczątki ofiar niemieckiego mordu w Wiźnie. Nęka ich Żydowska Komisja Śledcza. Kto chce zastraszyć członków Stowarzyszenia Wizna 1939?

Przeprowadzono też kontrolę miejsca znalezienia szczątków w leju po bombie, o której to kontroli nie poinformowano członków stowarzyszenia. Natomiast ich dane osobowe ujawniono uczestniczącym w kontroli przedstawicielom komisji rabinicznej. Oczywiście ujawnienie danych odbyło się bez wiedzy i zgody członków stowarzyszenia.

Następnie do boju ruszyły panie Dajnowicz i Kierzkowska, przedstawiając absurdalne zarzuty o rzekomym naruszeniu warunków pozwolenia na poszukiwania zabytków oraz rzekomym prowadzeniu badań archeologicznych bez zezwolenia.

Od momentu odkrycia dowodów potwierdzających niemieckie sprawstwo mordu na Żydach w Wiźnie, członkowie stowarzyszenia są pomawiani o najgorsze i ciągani po sądach, a w tym procederze uczestniczy Podlaski Wojewódzki Konserwator Zabytków.

– Była to próba obrzucenia nas błotem i dyskredytowania stowarzyszenia – mówi Marcin Sochoń. – Było to bezpodstawne obrzucanie błotem przez panią Małgorzatę Dajnowicz i panią Małgorzatę Kierzkowską  – podkreśla.

– Czy pani profesor Dajnowicz i jej zastępca, pani Kierzkowska, przeproszą nas teraz po tym wszystkim, co się stało? Po jednym bezzasadnym oskarżeniu, po drugim bezzasadnym oskarżeniu. Jestem bardzo ciekawy, czy ktoś nas w tej sprawie przeprosi – mówi Dariusz Szymanowski.

Źródło informacji i cytatów: Stowarzyszenie Wizna 1939/Facebook

Zobacz też:

Szokująca decyzja IPN! Żydowskie prawo religijne przyczyną zablokowania ekshumacji polskich żołnierzy z 1920 roku

Katarzyna TS: Czy IPN przypomina nieco osła? Odpowiadam na oświadczenie tej instytucji ws. odmowy zgody na ekshumację polskich żołnierzy

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. SKLEP-WPRAWO.PL
  2. Naprawdę "przeprosiny" wystarczą? mówi

    A nie należy się natężyć i przycisnąć do muru tych 'pań', IPNu nie pomijając? Jak długo będziecie udawać, że nie rozumiecie kto z was robi miazgę!?

    I kto ma to powiedzieć gojom przed telewizorami z tefałenem!?

  3. Zbigniew mówi

    Polskie prawo, zabytek zydokomuny, ze nie mozna mowic (ani uogolniac ?) o wymiarze sprawiedliwosci lecz o wymiarze glupoty i beznadziejnosci.

    Po orzeczeniu jest za pozno na przeprosiny!

    Teraz zostal tylko prokuratura – nie jeden prokurator ale prokuratura – jest roznica w mozliwosciach naciskow, korupcji i bezpodstawnego zlagodzenia kary – bo urzednik.

    Dla mnie to jest faszyzm, ktorym zydokomuna posluguje sie nadal.

    „Analizowane zagadnienie zostało uregulowane w art. 234 Kodeksu karnego (dalej: k.k.). Z przestępstwem mamy do czynienia, gdy osoba przed organem powołanym do ścigania lub orzekania w sprawach o przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne, fałszywie oskarża inną osobę o popełnienie tych czynów zabronionych lub przewinienia dyscyplinarnego. Za tego typu zachowanie ustawodawca przewidział karę grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Z powyższego wynika, iż sprawcą omawianego przestępstwa może być każda osoba.”

    „Zgodnie z art. 233 § 5 pkt 2 k.k. sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia, jeżeli sprawca dobrowolnie sprostuje fałszywe zeznanie, opinię, ekspertyzę lub tłumaczenie, zanim nastąpi, chociażby nieprawomocne, rozstrzygnięcie sprawy.”

  4. Hammurabi mówi

    Mam nadzieję, że dojdzie do rozprawy o naruszenie dóbr osobistych, pomawianie, świadome i celowe wprowadzenie w błąd organów ścigania i fałszywe oskarżanie Was Panowie i wszystkich członków stowarzyszenia „Wizna”. Po tym, czego dopuściły się obie panie urzędniczki, macie panowie w ręku już nie petardę a solidny, PRAWOMOCNY granat.
    W imię usłużności i świadczeń dla diaspory, obie panie posunęły się o wiele za daleko. Absolutnie nie był to pokaz niekompetencji, bo obie panie jako osoby wykształcone, doskonale wiedziały co robią. To była manifestacja arogancji i złej woli na zamówienie. To było również wystawienie na szwank dobrego imienia Rzeczpospolitej w której to imieniu działały jako urzędniczki, dokładnie podążając ścieżką wydeptaną w przypadku Jedwabnego.
    Panowie!
    Dzięki Waszej pracy, uporowi i siłom doszło do odnalezienia doczesnych szczątków kapitana Raginisa i jego zastępcy, porucznika Brykalskiego. Dzięki Wam, obaj oficerowie 10 września 2011 spoczęli w schronie dowodzenia na Górze Strękowej pod Wizną.
    W przeciwieństwie do stad urzędników Wy macie prawo żądać nie „przeprosin” – bo na nie jest już zbyt późno – a satysfakcji.

  5. Wojtek mówi

    To są urzędnicy państwowi kraju polin. Nie już nie wskóramy, Polska przestaje właśnie istnieć, dokonuje się ludobójstwo, ale to tylko przyspieszenie – minimalny przyrost naturalny i tak wskazywał na koniec. Będziemy lokalną grupą etniczną, jak indianie czy eskimosi.

  6. amerro mówi

    BOŻE! CO ZA PARCHATY NARÓD TO JEST! MUSI NASTĄPIĆ PARUZJA I PAN JEZUS MUSI Z TYM DZIADOSTWEM CYNICZNYM, PASOŻYTNICZYM, ZAKŁAMANYM ZROBIĆ PORZĄDEK! IM NIGDY NIE WOLNO W NICZYM POMAGAĆ ANI TEGO BRONIĆ BO ONI POMAGAJĄCYCH IM ZABIJAJĄ W DWÓJNASÓB: SŁOWEM I CZYNEM! KATAW ZAAR MIAŁ RACJĘ!

  7. Emilian58 mówi

    Chazaria okupuje Polskę jak i cały eurochlew. Dlatego trzeba koniecznie oddzielić żydów od państwa i owszem.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.