Katarzyna TS: „Wilk, wilk!”

zamordowali cywile w Buczy pod Kijowem/ fot. screen
40

W sobotę (2.04.2022) ukraińskie Ministerstwo Obrony opublikowało film z miejscowości Bucza pod Kijowem, z której wycofali się Rosjanie. Na filmie widać zwłoki cywili leżących wzdłuż ulicy. – Nowa Srebrenica. Ukraińskie miasto Bucza było w rękach rosyjskich bydlaków przez kilka tygodni. Miejscowi cywile byli poddawani arbitralnym egzekucjom, niektórzy z rękami związanymi na plecach, ich ciała rozrzucone są na ulicach miasta – poinformowało ministerstwo opatrując wpis hasztagiem „Rosyjskie zbrodnie wojenne”. W Buczy znaleziono też masowy grób, w którym pochowano zwłoki ok. 300 osób.

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba zaapelował do Międzynarodowego Trybunału Karnego i organizacji międzynarodowych, aby skierowały swoje delegacje do Buczy oraz innych wyzwolonych miejscowości w obwodzie kijowskim i wspólnie z ukraińskimi śledczymi gromadziły dowody zbrodni wojennych popełnionych przez Rosjan. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaprosił byłą kanclerz Niemiec Angelę Merkel i byłego prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy’ego do odwiedzenia Buczy i zobaczenia, „do czego przez 14 lat doprowadziła polityka ustępstw wobec Rosji”.

Co mają w tej sprawie do powiedzenia Rosjanie? Rosyjskie władze zaprzeczyły, jakoby rosyjskie wojsko dokonało masakry ukraińskich cywili. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oznajmił, że w Buczy miała miejsce „inscenizacja” rozpowszechniana przez Ukrainę i Zachód w mediach społecznościowych. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że „fakty i chronologia zdarzeń w Buczy nie potwierdzają ukraińskiej wersji” i wezwał międzynarodowych przywódców, by nie wydawali „pospiesznych osądów”.

W mediach społecznościowych rozpuszczono informację, jakoby jeden z leżących na ulicy w Buczy poruszał ręką. W odpowiedzi pojawiły się analizy kadru wykazujące, że jest to złudzenie wywołane kroplą wody na szybie samochodu, z którego kręcono film. Ale wiele osób podjęło wątek rzekomego ruchu ręką. I natychmiast każdy, kto rozpowszechniał tę informację lub miał jakiekolwiek wątpliwości, czy na ulicy faktycznie leżą zwłoki, został uznany za „ruską onucę” i „agenta Kremla”.

Oczywistą oczywistością jest to, że podważanie autentyczności nagrania lub insynuowanie, że jest to „inscenizacja”, leży w Interesie Rosji. Ale czy usprawiedliwione jest uznawanie wszystkich tych, którzy mają w tej sprawie wątpliwości, za „ruską agenturę”? Nie! W przypadku wielu osób, podważających ukraińską wersję wydarzeń w Buczy, mamy do czynienia z mechanizmem opisanym w bajce o pasterzu, który wielokrotnie wołał „wilk, wilk”, gdy nie było żadnego wilka. A gdy wilk naprawdę się pojawił, nikt nie zareagował na wołanie pasterza, bo nikt mu już nie wierzył. Wilk uniósł zdobycz, pasterz poniósł stratę. Taką się to za kłamstwo odbiera zapłatę!

Kto dziś jest tym pasterzem, który swoim postępowaniem nauczył innych, żeby nie reagowali na wołanie „wilk, wilk”? To media i politycy, którzy przez dwa lata wołali „wilk, wilk” strasząc ludzi wirusem o śmiertelności na poziomie ułamka procenta. Ilość kłamstw, jaką w związku z pandemią zaserwowano opinii publicznej, nauczyła ludzi, żeby nie wierzyli nie tylko w to, co słyszą, ale również w to, co widzą. Trumny z ciałami imigrantów, którzy utonęli w Morzu Śródziemnym, były przedstawiane jako pochówek ofiar kowida. Tradycyjne palenie zwłok w Indiach było przedstawiane jako nadzwyczajna sytuacja związana z pandemią kowida. Gdy w sieci pojawiły się filmy z pustych szpitali kowidowych, osoby, które je nakręciły, były przedstawiane jako oszołomy zagrażające zdrowiu publicznemu. Naukowców i lekarzy mówiących o bezsensie, a nawet szkodliwości noszenia masek i masowego testowania, opluwano i stygmatyzowano jako wariatów i szkodników. A wisienką na torcie było wmawianie ludziom, że szczepionki na kowid są skuteczne, bezpieczne i konieczne do pokonania pandemii. Ten, kto nie chciał przyjąć eksperymentalnego preparatu, był nazywany antyszczepionkowcem i nie miało znaczenia, że był zaszczepiony przeciwko innym chorobom. Skala manipulacji, kłamstw i propagandy, którą zaserwowano nam przez ostatnie dwa lata oraz nieustanne wołanie „wilk, wilk”, gdy żadnego wilka nie było, musiało przynieść takie, a nie inne owoce. Nie ma co się dziwić, że gdy wilk faktycznie się pojawił, naturalnym odruchem jest niewiara w to, że ten wilk jest autentyczny. Co się zasiało, to się zbiera.

Nie bez konsekwencji jest też to, że ukraińska propaganda wojenna już na samym początku zaliczyła gigantyczną wpadkę z rzekomo zabitymi obrońcami Wyspy Węży. Wzmożenie, które wtedy nastąpiło, po raz kolejny pokazało ludziom, żeby nie wierzyć ani mediom, ani politykom. Jeśli odznaczeni pośmiertnie pogranicznicy „zmartwychwstali” w rosyjskiej niewoli, to przecież wszystko jest możliwe, prawda?

Kolejnym elementem, który podważa zaufanie do ukraińskiego przekazu na temat wojny z Rosją, jest to, że przedstawia się tę wojnę jako równie, albo nawet bardziej okrutną niż II wojna światowa. Prezydent Zełenski nazwał ludobójstwem zbrodnię popełnioną na kilkuset cywilach w Buczy. Jednocześnie Ukraina odmawia uznania, że Ukraińcy dokonali na Polakach ludobójstwa podczas II wojny światowej. Celem ukraińskiej polityki historycznej jest negowanie lub usprawiedliwianie wymordowania przez Ukraińców ponad 100 tysięcy Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. A były to zbrodnie tak okrutne, że strzał w potylicę jawi się przy nich jako humanitarny sposób pozbawienia życia. Nie należy więc dziwić się, że wielu Polaków ma mieszane uczucia, gdy słyszy, że zastrzelenie 300 Ukraińców to jest ludobójstwo, a wymordowanie siekierami i widłami 100 tysięcy Polaków to nie jest ludobójstwo. Twierdzenie, że Wołyń był dawno, nie rozwiązuje sprawy. Gloryfikacja ludobójców jest przecież podstawą obecnej polityki ukraińskiej. A to jest plucie na groby polskich ofiar, których Ukraińcy nie pozwolili ekshumować do dziś. Takie rzeczy nie pozostają bez wpływu na emocjonalny stosunek wielu Polaków do tego, co dziś dzieje się na Ukrainie.

Każda wojna jest czasem zbrodni. Ale gdy karmi się ludzi propagandą nieprzystającą do rzeczywistości, to naturalnym odruchem jest narastająca nieufność do przekazywanych informacji. A gdy po raz kolejny słyszy się wołanie „wilk, wilk” od tych samych mediów i polityków, którzy wcześniej tak bezczelnie kłamali, to nie ma co się dziwić, że reakcją jest niewiara w kolejnego wilka. Nawet jeśli wilk właśnie porywa owce.

Jeśli podobają się Państwu moje felietony i chcielibyście wesprzeć moją działalność publicystyczną, możecie to zrobić dokonując przelewu na poniższe konto PayPal. Będzie to dla mnie nie tylko wsparcie w wymiarze finansowym, ale również sygnał, że to, co robię, jest dla Państwa ważne i godne uwagi. Z góry dziękuję. Katarzyna Treter-Sierpińska https://www.paypal.me/katarzynats

Zobacz też:

Katarzyna TS: SKURWYSYŃSTWO!

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Hammurabi mówi

    A czy ktoś pamięta jeszcze słowa:
    „Dla Polaków śmierć to była kwestia biologiczna, naturalna, śmierć jak śmierć. Dla Żydów to była tragedia, dramatyczne doświadczenie, metafizyka”?
    Jakże wiele te słowa profesorskiej szmaty tłumaczą!
    Cóż z tego, że sadystyczni, prymitywni zboczeńcy (inaczej tego czegoś nazwać nie można) wymordowali sto tysięcy Polaków? A może i sto dwadzieścia albo jeszcze więcej?
    Kogo to obchodzi? Przecież to tylko jacyś tam Polacy!!!!😡
    Kogo obchodzą świadectwa mówiące o masowym mordowaniu polskich uciekinierów przez Luftwaffe, której „bohaterscy” piloci urządzali sobie bezkarne polowania na jakże strategiczne cele którymi były furmanki, ręczne wózki i nieliczne samochody, przemieszczające się pośród dziesiątków tysięcy pieszych z tobołkami na plecach?
    Kogo obchodzi „żołnierski akt niespotykanego heroizmu” który miał miejsce z początkiem sierpnia 1944 roku na warszawskiej Woli? Przecież te kilkadziesiąt tysięcy pomordow… ups, przepraszam „wyeliminowanych” cywili to nic, przy kilkuset biednych, uśmierconych Ukraińcach.
    Kogo to obchodzi? Kto o tym pamięta?
    Media głównego ścieku grają tą samą melodię i biada temu, kto odważy się sprzeciwić, bądź – co gorsza – zapytać o stosowną rekompensatę i zadośćuczynienie.
    Należy „płakać” nad każdym nieszczęściem poza wschodnimi granicami kraju i potępiać Orbana za dystans do ogólnoeuropejskiej ignorancji.
    Ponawiam pytanie o to, jak wiele czasu upłynie zanim miliony przesiedleńców we właściwy swojej nacji sposób podziękują Polsce za schronienie i przywileje?

  2. Michu. mówi

    Ten cały artykuł to zawoalowana obrona ruskich rzeźników. Wojna pokazała, szczególnie widać to w komentarzach jak wielu ma tu nastawienie prorosyjskie, nie patrząc na to, że to nasz największy wróg. Zbrodnie kacapów w Buczy i na Ukrainie nie podlegają dyskusji, każdy średnio rozgarnięty widzi, kto jest katem, a kto ofiarą. Oczywiście zbrodnie UPA również są bezdyskusyjne, ale minęło wiele lat, dziś dajemy schronienie ludziom niewinnym ofiarom sowieckiej dziczy. Każdy przyzwoity człowiek honoru staje po stronie Ukrainy, ofiary bestialskiej napaści, po stronie Rosji stają tylko zdrajcy narodu.

  3. PolishPolackski mówi

    Tak, Michu.
    Tak właśnie jest – każdy, kto nie krzyczy jebać ruskich, to ruska onuca.

    Ostatnio podczas procesu w Polsce jacyś biedni Ukraińcy krzyczeli „rezać lachów”.

    Szybko przyłącz się do chóru, bo jeszcze zostaniesz ruskim trollem.

  4. Michu. mówi

    Jeżeli jakiś Ukrainiec tak powiedział, powinien odpowiadać karnie , albo na zbity pysk być wydalony z Polski. Pomagamy ofiarom wojny, a a nie takim typom. Zauważ, że większość uchodźców wojennych jest bardzo dobrze do nas nastawiona, nie chcieli nawet jechać do Niemiec czy Szwecji, bo w Polsce czują się bezpiecznie, to świadczy jak wielu Polaków to dobrzy ludzie. Po tym co widzisz w tv to chyba jedyny trafny komentarz pod adresem ruskich jaki się ciśnie na usta oglądając ich haniebne czyny.

  5. internet mówi

    gloria.tv / Rocky Balboa – Bucz. Najpierw pojawiło się info że miasteczko ostrzelali Rosjanie. Tymczasem trup z prawej strony podnosi rękę, a potem w lusterku widać jak wstaje.

  6. internet mówi

    gloria.tv Rocky Balboa – Ukraińska policja państwowa przeprowadziła inspekcję ulic Buczy 02.04.2022. Na nagraniu nie widać żadnych zwłok. Nagranie jest orginalne z ukraińskiej policji.

  7. Bogdan mówi

    Michu michu. A czy w Niemczech lub Szwecji ci ” uchodźcy” dostaliby taki pakiet powitalny jak u nas? Przecież oni tu mają lepiej niż Polacy. Gdyby trafili w takiej masie do Niemiec to siedzieliby w obozach tak jak nasza emigracja solidarnościowa w latach 80

  8. Szakak mówi

    Kompletnie bym się nie zdziwił gdyby to strona Ukraińska zwłaszcza nacjonaliści popełnili więc zbrodni od początku tego konfliktu niż strona Rosyjska, jakoś filmy podsyłane przez Rosyjskie źródła informacji pokazujące zbrodnie Ukraińców są dużo bardziej wiarygodne czysto wizualnie niż to co pokazuje Ukraina i zachód w kwestii propagandy.

  9. Pawel mówi

    Przestań TVP info oglądać i zjedz Snickersa, bo nie jesteś sobą

  10. gość mówi

    Michu., to ty dziadu jesteś zdrajcą narodu; dla ciebie bestialstwo banderowców to tylko „ale minęło wiele lat”. Paszoł won ukraińska onuco, w kamasze i na pierwszą linię frontu. Na takiego jak ty – splunąć to za mało!

  11. Arkadiusz mówi

    Prawda wyjdzie na jaw – prędzej czy później. Dowiemy się czy tam była masakra, czy tylko inscenizacja. Trzeba cierpliwości. I pamięci. A wtedy wyciągnięcia konsekwencji co do jednych, albo drugich.

  12. Michu. mówi

    Żenada gościu co Ty pieprzysz, nigdy nie bagatelizowałem zbrodni UPA. Jednak nie obwiniam za nią niewinnych ofiarr współczesnej ruskiej napaści, piszę, że minęło wiele lat i ludzie , którzy przyjeżdżają do Polski nie są za nią odpowiedzialni, czemu mam nienawidzić ukraińskich kobiet, dziecIi za co? Winni są upowcy skoorwysyny, którzy mordowali Polaków i ich nic nie usprawiedliwia , ale dzisiejszym uchodźcom szczerze współczuję, dobrze , że im pomagamy, chociaż Bogdan masz rację, że np. 500 plus jest nadgorliwością. Jednak generalnie uważam, że Rząd i Naród polski zdaje egzamin z człowieczeństwa i humanitaryzmu pomagając uchodźcom z Ukrainy.

  13. Hammurabi mówi

    Tak sobie przeczytałem twoje wynurzenia „Michu” i nasuwa mi się pytanie co trzeba mieć w głowie, żeby takie naiwne bzdury publicznie – jakby nie było – wypisywać?
    Każdy „średnio rozgarnięty” powinien znać na tyle historię naszego kraju i narodu, żeby umieć zaprotestować kiedy ktoś ewidentnie „mija się z prawdą”, bądź jest wprowadzany w błąd przez media na usługach.
    Może wprowadzimy przelicznik wartości przelanej krwi? Co „Michu”?
    Relatywizacja bezprecedensowych w historii świata zbrodni, stwierdzenie, że „minęło wiele lat” jest policzkiem wymierzonym każdej z ofiar ukraińskich zboczeńców.
    To, że pamiętamy ich zbrodnie, w niczym nie umniejszają tych których dopuścili się Niemcy, Rosjanie czy Litwini albo Słowacy.
    Naszą odwieczną słabością prócz skłonności do wewnętrznych waśni i sporów jest łatwowierność i wynikające z niej ciągłe przebaczanie a są rzeczy których wybaczać nie wolno. Nikt nie ma prawa wybaczać za kogoś. A czynią to bardzo chętnie politycy i Kościół, który popisał się „listem do biskupów niemieckich” ze słynnym „prosimy o wybaczenie”! Tęgogłowi purpuraci – co niektórzy to już i święci – „wybaczyli a nie uściślili jednak co było przedmiotem prośby o wybaczenie i wychodzi na to, że prosili Niemców o wybaczenie tego, że Polacy usiłowali się bronić.
    Wracając zaś do konfliktu na Ukrainie, to odpowiedz sobie na pytania jakim cudem w ogniu walk uszkodzeniu nie uległy rurociągi przebiegające przez Ukrainę? I co powstrzymuje specjalsów ukraińskich od przeprowadzania akcji sabotażowych na rosyjskie bądź wykorzystywane przez Rosjan rury w innych rejonach tego regionu, ze słynnym Nord Stream 1 i 2, choć powszechnie wiadomo, że tego rodzaju instalacje są praktycznie nie do upilnowania?

  14. Leszek mówi

    Nie chce się odpowiadać oślepionym. W zamian żydowskie powiedzenie: jeżeli chcesz mieć wroga, spraw, aby powinien być ci wdzięczny. Kto tego nie rozumie, ma także kłopoty w swoim życiu – vide ja

  15. Ewa-Maria mówi

    Ja już czytałam że Ukraińcy mogą dopuszczać różnego rodzaju prowokacji wobec Rosji. Nie wierzę ukraińskiej, skorumpowanej władzy . Komik to figurant podstawiony przez tych co prowadzą duże biznesy na Ukrainie, pomijając Żydów. Coś cisza o Kołomyjskim bardzo bogatym, wpływowym Żydzie. Dlaczego ci co tak bardzo leją krokodyle łzy nie zapłaczą nad losem Arabów, Palestyńczyków, których mordują Izraelczycy, przesiedlają, wyrzucają z domów równając je z ziemią. Mordują ludność cywilną, dzieci. Nikt się na ich losem nie pochyli się ani zapłacze. Tego typu incydentów jest mnóstwo. Nikt się za nimi nie wstawi, pomoże, zapłacze. Hipokryzja w całej okazałości. Całkiem zmieniłam swój punkt widzenia na ten konflikt po filmie 'Tylko prawda nas wyzwoli’ . Mówi się o ludobójstwie na Ukraińcach a czym był Wołyń? . Tego nie chcą uznać
    więc ja mam prawo powiedzieć że to co się tam dzieje, nie jest żadnym ludobójstwem. Mówi się że Rosja stosuje zakazaną broń fosforowa .Międzynarodowa organizacja praw człowieka HRW mówiła że ukraińskie wojsko używało zakazanym prawem międzynarodowym pocisków kasetowych przy ostrzale dzielnic mieszkaniowych Donbasu. Jedną z ofiar tego typu ostrzału był przedstawiciel Międzynarodowego Czerwonego Krzyża. Dlaczego nikt nie potępił masakry dokonanej przez Ukraińców na ludności w Domu Związkowym w Oddesie, zastrzelonych i podpalonych. Kobiety były gwałcone. Ci co tak leją krokodyle łzy to pomijają jako co….wypadek przy pracy. To był mord świadomie dokonany na bezbronnej ludności. Hańba wam hipokryci.

  16. beno mówi

    Trudno nie zgodzić się z p. Katarzyną, natomiast niezwykle gorliwy obrońca „zawsze przyjaznych Polakom sąsiadów” niejaki „Michu” wykazuje wręcz podziwu godną odporność na wiedzę i fakty historyczne.. Otóż, właśnie z tej historii wiemy, że był Wołyń, było okrutne LUDOBÓJSTWO (genocidum atrox) nie mające równych w historii nowożytnej. I te przerażające, zwyrodniałe morderstwa, gdzie życie straciło w straszny sposób setki tysięcy Polaków począwszy od niemowlaków przybijanych nożem za języki do stołu, kończąc na starcach wiszących nad grobem nie były wykonane rękami jakichś bliżej nieznanych „banderowców”. Nie, to zrobili UKRAIŃCY!! zarówno bandyci UPA (bo nie żadna formacja wojskowa) jak i niepiśmienna w większości tzw .czerń w tym „biedne,niewinne kobiety i dzieci”. Dodam tylko jeszcze, że współczesna CAŁA Ukraina jest od podstaw edukacji (łącznie z przedszkolną) wychowywana właśnie w duchu „bohaterów UPA” i to na każdym szczeblu nauki młodego pokolenia. Jest więc już u progu całkowicie antypolska, i „przyjaźń” będzie trwać tylko i wyłącznie do najbliższego konfliktu zbrojnego (którego prędzej się można spodziewać ,niż go wykluczyć). To zaledwie niewielki zarys tragicznej historii, ale wnioski już można i należy wyciągnąć.

  17. Wojciech mówi

    Nie wierzę Ukraińcom ani tyci. Od samego początku tej dziwnej wojny udowodnili, że sa do niej doskonale przygotowani również pod względem propagandowym. Wszystkie te kadry z gier komputerowych czy fałszywe zdjęcia z retuszem świadczą, ze przygotowali się do tego dużo lepiej niż nam się wydaje a prawdopodobnie zrobili to najlepsi fachowcy z Hollywood.

  18. Marcin Malik mówi

    Masowe palenie zwłok przez 24h na dobę to kulturowa tradycja Indii nie powiązana z Covidem. Widziałem to będąc w Varanasi nad rzeką Ganges.

    Wojna propagandowa jest tak ogromna, że nie wiadomo komu wierzyć. Oczywiście to bardzo przykre, że giną ludzie i bombardują miasta. Uważam, że Ukraińcy już dawno temu powinni sami zaproponować rozbiór Ukrainy. Rosyjska mapa z 2014 roku jest bardzo trafna. Wszyscy by na tym skorzystali, łącznie z tzw. Ukraińcami. Szkoda jest mi ludzi, ale ukraińska tożsamość narodowa nie ma dla mnie wartości. To są głównie Rosjanie, trochę Polaków i Litwinów. Dla mnie ta wojna to jak wojna pomiędzy Polakami z nad morza i z gór, bo mówią innym dialektem tego samego języka. Nie ma sensu. Ukry powinny się poddać i prosić Polskę o anektowanie Kresów. Przez tą głupią wojnę zdechną z głodu.

    Wracając do naszych 'ciapatych przyjaciół’ – wyobrażcie sobie wojnę pomiędzy Hindusami z Rajhastanu a Hindusami z Tamil Nadu. Oni nie są tak głupi. Bratobójcza wojna to specjalność Słowian.

  19. alojz mówi

    Jest taka zapomniana piosenka:
    „Świeże groby zawsze wzruszą obojętnie gdzie kopane
    Jak obrosną wyjdzie na jaw kto szczuł i co było grane”

  20. bolo mówi

    Ukrainiec to ani brat ani swat ,to kain

  21. Republikanin mówi

    @Michu: „Jeżeli jakiś Ukrainiec tak powiedział (rezat lachów), powinien odpowiadać karnie , albo na zbity pysk być wydalony z Polski.” – Ale nie został wydalony i dostał jeszcze w nagrodę 500+ oraz inne „plusy”.

    Mój znajomy, właściciel małej firmy transportowej nie chce słyszeć nawet o zatrudnianiu Ukraińców. Zatrudniał kiedyś i obywatelu Ukrainy i Rosji. Opowiada, że Ukraińcy są roszczeniowi, a przy tym leniwi i niezaangażowani, a wszystko im się nie podoba, do wszystkiego mają zastrzeżenia, porzucają pracę. Rosjanie natomiast pracują za pięciu, zostają po godzinach nawet jeśli każe im się iść do domu, bo „nada isprawit”, uważają, że tachograf trzeba „zhakowat”, są wdzięczni i uczciwi. Trzeba tylko uważać na wódkę, ale to samo dotyczy Ukraińców.

  22. Anty mówi

    PseudoMichu. Ty nie tylko nie jeste średnio rozgarnięty. Jesteś nic nie rozgarnięty. Dodatkowo jesteś piso-żydowsko-banderowską onucą.

  23. Rebih mówi

    Jak na razie to wszystko wskazuje, że zbrodnie te popełnili Ukraińcy. I wszystko wskazuje, że w krótkiej perspektywie zbrodnia ta zostanie przypisana Rosjanom.
    Cała jednak sprawa może być bardzo nie na rękę Amerykanom, którym na pewno nie spodobało się, że Zelenski próbuje przymuszać ich do udziału w wojnie. Nie mogą jednak ujawnić prawdy o zbrodniach, bo w ten sposób skompromitowaliby się sami.
    Jednocześnie muszą jakoś odpowiedzieć. Oby tylko ich odpowiedź nie polegała na wydaniu Kaczyńskiemu rozkazu do wprowadzenia polskich wojsk na Ukrainę.

  24. pazur mówi

    Michu idi nachu… znaczy tam gdzie ruski korabl

  25. P mówi

    Nie wierzę ani ukraińcom, ani ruskim. Wierzę za to, że niejaki „michu” posiada beret zryty długoletnim duraczeniem i propagandą.

  26. Shadow mówi

    Parę artykułów dalej napisałam kim był bandera i dlaczego za zgodą upainy i rosji powstał ten bajzel spowodowany i finansowany przez żydowskich zbrodniarzy i nie tylko, z NWO. To odsłona nr 2 po odsłonie 1 zwanej srowidem. Cele podobne, a nawet bardziej rozwinięte.

  27. Daniel mówi

    Dobry tekst.
    Szkoda że tak mało obiektywnych ocen jest w przestrzeni medialnej. Jak ktoś nie wierzy w UKR propagandę ten niemal „zdrajca”…

  28. Wojciech mówi

    Apropos tego co napisał @Republikanin. 1. Ciężarówki z pomocą humanitarną na Ukrainę spotykają się z: korupcją i żądaniem łapówek na granicy, gangami zgarniającymi „swoją część” po drodze, roszczeniami ludu i brakiem pomocy przy rozładunku na miejscu… 2. Z mojej branży – globalna firma Damen wykupywała komunistyczne stocznie po europie – prowadzą już stocznie w Gdańsku, w Chorwacji, Rumunii. Kupili stocznię ukraińską, ale ostatecznie się stamtad (tylko) wycofali – skala korupcji i nieróbstwa była nie-do-ogarnięcia. Nie da się utrzymac żadnego standardu.

  29. Krzysztof mówi

    Czytając wpisy mogę powiedzieć: to jest strona założona przez Jacka Międlara, który był księdzem. Dlatego wszystko co tu jest zamieszczone jest kłamstwem ponieważ gdy miałem 15 lat skrzywdzili mnie księża. Pani Katarzyna jest publicystką u księdza więc kłamie.

  30. Rebih mówi

    @Krzysztof Skrzywdzili cię księża? Powiedzieli ci, że zgwałcenie kolegi z ławki to grzech?

  31. Krzysztof mówi

    Nie rebih powiedzieli że ty nie jesteś debilem. Katyń też nie rosjanie tylko niemcy. Pozdrów Korwina i Brauna oraz jego asystenta/tkę społecznego

  32. Elżbieta mówi

    `W sobotę (2.04.2022) ukraińskie Ministerstwo Obrony opublikowało film z miejscowości Bucza pod Kijowem, z której wycofali się Rosjanie.`
    Ja znam inną wersję wydarzeń (2 filmy). Rosjanie byli w Buczy, ale byli przyjmowani przyjaźnie. Miejscowi cywile, na znak, że mają dobre intencje, zakładali białe opaski na ramię. Wymieniali z żołnierzami prowiant, itp. Po opuszczeniu przez wojsko rosyjskie Buczy, tamże przyjechał oddział SBU (ukraińska bezpieka) i wszystkich, którzy kontaktowali się z Rosjanami, wywlekali, wiązali, bili i pastwili się nad nimi. Jest podejrzenie że oni byli sprawcami tych czynów. Ale czy to na pewno prawda? A ten masowy `znaleziony` grób miał znajdować się w śródmieściu przy samej cerkwi. Pochowano zabitych, którzy leżeli w terenie od kilku dni i trzeba było coś z nimi zrobić. Ale kto ich pochował – nie wiadomo. To jest tylko inna wersja, ale czy jest prawdziwa?

  33. Rebih mówi

    @Krzysztof. Za to ja mogę spokojnie stwierdzić, że ty jesteś debilem. Nie wiem jak można łączyć tu sprawę Katynia. Co to ma wspólnego. Ciała pojawiły się na ulicach 1 kwietnia po wejściu oddziałów Safari. Kropka. A jakieś insynuacje o Katyniu, że to Niemcy… I oczywiście Braun i Mikke oraz jakiś pedałek podsunięty ze środowiska Macierewicza i Misiewicza musi zostać wciągnięty… Sam nie potrafisz wyprodukować jednego logicznego wniosku z dostępnych materiałów, tylko spijasz propagandowy bełkot, więc myślisz, że wszyscy inni też tak robią, bo skąd by wiedzieli co myślą…

  34. Andrzej mówi

    NATO na Ukrainie
    Amerykańscy kombatanci w Mariupolu?

    Coraz częściej pojawiają się pogłoski, że generał broni Armii Stanów Zjednoczonych Roger L. Cloutier, Jr. został wzięty do niewoli w Mariupolu. Doniesienia na ten temat trafiły wraz z linkiem do dobrze poinformowanego portalu amerykańskich weteranów Veterans Today i zostały podchwycone przez wiele źródeł internetowych. Jednak Pentagon nadal odpowiada na wszystkie zapytania dziennikarzy w sprawie pojmania amerykańskiego generała na Ukrainie milczeniem, co nie pasuje do jego typowego schematu postępowania.

    Jedyny wniosek nasuwa się sam: Pentagon milczy, ponieważ prawda może stać się dla administracji USA niepożądaną sensacją i nieuchronnie wywoła pytania.

    Pytanie pierwsze. Kiedy generał Cloutier pojawił się na Ukrainie, a w szczególności w Mariupolu? Jeśli jego przyjazd miał miejsce na długo przed rozpoczęciem specjalnej operacji wojskowej (SVO), to bezpośrednio wskazuje, że przygotowanie do ofensywy Sił Zbrojnych Ukrainy odbywało się pod kierownictwem wojsk USA / NATO i było prowadzone z lochów Azowstal. To prawda, rzeczywistość wojskowa zwróciła się do NATO w nieoczekiwanym kierunku.

    Pytanie drugie. Ilu doradców, tj. oficerów NATO, było w zespole generała? Byłoby dobrze, gdyby w odpowiedzi na to pytanie wymieniono specjalizację „wielkich zamorskich braci”: operacje naziemne, operacje sił powietrznych, sabotaż, operacje informacyjne itd. Następnie należy odrzucić roszczenia doradców, którzy chcieliby otrzymać korytarz z Mariupola. Żołnierze ci uczestniczyli w wojnie jako przedstawiciele NATO i powinni zostać zatrzymani i przesłuchani. Są oni kombatantami, a to jest skandal.

    Sytuację należy rozpatrywać również z punktu widzenia prawa międzynarodowego. Oczywiście nie po to, by „sprowadzić NATO do czystej wody” i oczekiwać, że Sekretarz Generalny sojuszu Stoltenberg się zarumieni.

    Należy odnotować fakt jednostronnego przeniesienia przez sojusz stosunków z Federacją Rosyjską na etap wojny, który do tej pory był skrzętnie ukrywany przez Brukselę. A jeśli ten fakt stanie się niepodważalny, Rosja będzie miała podstawy do reakcji. Na przykład do niszczącego ataku rakietowego na węzeł przeładunkowy w polskim Rzeszowie, przez który masowo dostarczana jest zachodnia broń. Takie uderzenie sprawi, że wszystko znajdzie się na swoim miejscu. Jak to się mówi: o co walczyli, w to wpadli. Bardzo ciekawa będzie też reakcja na cios oficjalnej Warszawy. Czy będzie ona wymagała od bloku północnoatlantyckiego przystąpienia do wojny na Ukrainie, czy też wszechobecna polska arogancja skurczy się do stanu z 17 września 1939 r.?

    Oczywiście, w Rosji istnieją siły, które są wymijająco nazywane „partią pokojową”, i najprawdopodobniej będą one próbowały zatuszować ten niewygodny dla NATO epizod. Pentagon jest również zainteresowany takim samym wynikiem. Ze strony amerykańskiej poszła informacja, że „generał Cloutier zmarł 28 marca 2022 r.”. Jednak rosyjskie przysłowie „Maksym umarł, a do diabła z nim” tu nie zadziała. Historia wymaga kontynuacji, więc jest nadzieja, że nieboszczyk ożyje i złoży zeznania.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.