Postaw mi kawę na buycoffee.to

Kard Ryś znowu szokuje. Tym razem poddaje w wątpliwość… istnienie Boga!

Fot. YouTube/Archidiecezja Łódzka
0

Wypowiedź kard. Grzegorza Rysia w programie „Rymanowski Live” wywołała ogromne poruszenie i falę komentarzy wśród części katolików. Metropolita krakowski został zapytany wprost, czy zdarzają mu się wątpliwości dotyczące istnienia Boga. Odpowiedź hierarchy dla wielu okazała się zaskakująca i stała się początkiem szerokiej dyskusji o naturze wiary oraz odpowiedzialności duchownych za publiczne słowo.

Po krótkim namyśle kardynał odpowiedział, że nie stawia sprawy w tak radykalny sposób. Podkreślił jednak, że dla chrześcijanina najważniejsze nie jest samo pytanie o istnienie Boga, lecz to, czy objawił się On człowiekowi w Jezusie Chrystusie i czy pozostawił ludziom swoje Słowo.

SKLEP-WPRAWO.PL

Duchowny zaznaczył również, że istotą chrześcijańskiej wiary nie jest jedynie przekonanie o istnieniu Boga, ale zaufanie Mu i podążanie za Nim. W tym kontekście przywołał słowa z Listu św. Jakuba mówiące o tym, że nawet demony wierzą w Boga i drżą.

Takie rozważania nie spotkały się jednak z jednoznacznie pozytywnym odbiorem. Wielu wiernych uznało je za niepokojące, wskazując, że samo istnienie Boga stanowi fundament chrześcijaństwa. Krytycy wypowiedzi kardynała zwracają uwagę, że podobne sformułowania mogą wprowadzać zamęt, szczególnie wśród osób słabszych w wierze lub przeżywających duchowe kryzysy.

WSPARCIE WPRAWO.PL

W mediach społecznościowych szybko pojawiły się komentarze sugerujące, że duchowny tej rangi powinien formułować swoje myśli znacznie ostrożniej. Część internautów oceniła, że nawet jeśli kardynał prowadził bardziej filozoficzne rozważania o wierze, to niektóre interpretacje mogły zostać odebrane jako relatywizowanie podstawowych prawd chrześcijaństwa.

W dalszej części rozmowy kard. Ryś odniósł się także do głośnego listu Episkopatu dotyczącego judaizmu. Przyznał, że był współautorem dokumentu przygotowanego przez Komitet ds. Dialogu z Judaizmem, któremu przewodniczy.

Hierarcha podkreślił, że tekst był konsultowany z biskupami oraz poddany głosowaniu podczas obrad Konferencji Episkopatu Polski. Dodał również, że być może błędem było niewyraźne zaznaczenie w dokumencie, iż krytyka działań państwa Izrael czy izraelskiego rządu nie musi automatycznie oznaczać antysemityzmu. Zauważył przy tym, że również w samym Izraelu istnieje otwarta krytyka władz i polityki premiera.

Cała wypowiedź hierarchy wywołała szeroką debatę wśród katolików i komentatorów życia religijnego. Dla jednych słowa kardynała były próbą głębszego wyjaśnienia istoty chrześcijańskiej wiary, dla innych zaś stały się symbolem narastającego chaosu i niepewności w Kościele. Wielu wiernych zastanawia się dziś, czy podobne publiczne rozważania pomagają umacniać religijność, czy raczej pogłębiają kryzys autorytetu duchowieństwa.

Komentarz: Takie wypowiedzi „Kard. Rysia” nie dziwią. W końcu poświęca całą swoją energię na judaizację Kościoła katolickiego.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.