Kaja Godek o zamrożeniu projektu ustawy „stop LGBT” i przekłamaniu sprawy śmierci kobiety w Pszczynie [WIDEO]

17
SKLEP-WPRAWO.PL

Gościem Kamila Klimczaka, redaktora czasopisma „Chrobry Szlak” była Kaja Godek, znienawidzona przez aborcjonistów aktywistka pro-life, dzięki której działaniom zawdzięczamy zakaz przeprowadzania w Polsce tzw. aborcji eugenicznej. To dzięki jej zaangażowaniu głosowano w Sejmie nad projektem ustawy „Stop LGBT”, pod którą podpisało się 140 tysięcy Polaków.

W rozmowie z Klimczakiem, Kaja Godek wskazała, że ideologia LGBT jest ideologią o charakterze totalitarnym, stąd propagowanie jej natychmiast powinno zostać w Polsce zakazane. Wskazuje, że nie boi się zamrożenia projektu ustawy „Stop LGBT” w zamrażarce poprzez umieszczenie jej w komisji.
Ja sobie ze wszystkiego zdaję sprawę. (…) Projekt „Zatrzymaj Aborcję” też został wrzucony do komisji (…). Czy mamy dzisiaj zakaz aborcji eugenicznej? Mamy – mówi Kaja Godek, wskazując na wielki nacisk środowisk obywatelskich w tym zakresie.

Kaja Godek została także zapytana o zgon ciężarnej matki, który miał miejsce 22 września, a w sprawie którego aktualnie rozgorzała wielka dyskusja w mediach. Kaja Godek nie ma wątpliwości, że sprawa została „odgrzana” na potrzeby polityczne i wskazała, że jeśli ktokolwiek usprawiedliwiał brak ratowania życia pacjentki delegalizacją aborcji eugenicznej, to winne są środowiska feministyczne, bo to one kolportują kłamstwo, jakoby wyrok TK nie pozwalał na ratowanie życia matki. Sprawa matki z Pszczyny nie ma nic wspólnego z wyrokiem TK z 22 października 2020 roku zakazującego przeprowadzenie tzw. aborcji eugenicznej.

Przeczytaj także:

Aborcjoniści Franciszka. „Można zabijać do 18. tygodnia”, „Łykajcie pigułki dzień po”, „Jezus maszerowałby w Marszu Kobiet”…

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. verizanus mówi

    Polacy katolicy dążą do CAŁKOWITEGO zakazu aborcji (bo zabijać niewinnych ludzi nie można, to nie po polsku), a eurpejsy sceptycy wprost przeciwnie. Okaże się kto wygra. Walka trwa ;).

  2. Robert mówi

    Miłosne igraszki na ołtarzu. Nagranie z kościoła obiegło internet.

  3. internet mówi

    Lekcja religii w liceum. Uczennica pokazała naukę cnót niewieścich w szkole.

  4. verizanus mówi

    @Robert. Skutek braku dekomunizacji i lustracji we WSZYSTKICH środowiskach 😉

  5. verizanus mówi

    @Internet. Czyli co zrobiła? 😉

  6. BArt mówi

    Serdeczna Matka, Opiekunka ludzi Kaja Godek dobrze wie, że wkrótce może dojść do całkowitego wyeliminowania naszego narodu z kuli ziemskiej. Ujemny przyrost naturalny (200 tysięcy mniej Polaków urodziło się w tamtym roku) oznacza, że za 200 lat umrze ostatni Polak. I dlatego naród jest Kaji Godek bardzo wdzięczny! 😆

  7. Janusz mówi

    Kiedy widzę i słyszę te profesorki środy, płatki i inne podobniebrzmiące celebrytki, to nie jestem taki pewien, czy zgadzam się w całości z Panią Godek. Pewnym stworzeniom pozwoliłbym na to…

  8. Baldwin mówi

    Pani Godek wzbudza skrajne uczucia w narodzie, jedni ją kochają inni nienawidzą. Pomijając kwestie moralne aborcji, trzeba przeciwdziałać ujemnemu przyrostowi naturalnemu. W tamtym roku urodziło się 200 tyś. mniej obywateli i jeśli ta tendencja się utrzyma, to za 200 lat wyginie ostatni obywatel Ziemii narodowości polskiej.

  9. Hammurabi mówi

    Cała ta „walka” o stworzenie prawa zakazującego aborcji to nieporozumienie. Szkoda gadać!
    Problem powinien być rozwiązywany w sercach i sumieniach zarówno kobiet jak i ich partnerów. Siłowe, odgórne zakazy, nakazy, ograniczenia nic tu nie zmienią.
    Przecież każdy katolik zna przykazania. Piąte – „nie zabijaj” a kobiety, które już kiedyś usunęły ciążę do końca swoich dni nieść będą ciężar wyrzutów sumienia, o ile jeszcze je mają.
    Cała ta krucjata stawia więc pod wielkim znakiem zapytania katolickie „kwalifikacje” ludzkie. Więcej! Stawia pytanie o kondycję cywilizacji, której elementem obok prawa rzymskiego, jest właśnie chrześcijaństwo.
    Tabuny wściekłych macic są niereformowalne. Wszelkie wydarzenia podobne do tego z Pszczyny, są i będą pożywką dla durnych babiszonów – przepraszam za porównanie – myślących kroczami.
    Wszystko to wskazuje na brak szans by choć zbliżyć się do demograficznego wzrostu z lat powojennych, kiedy powszechny niedostatek i brak wygód nie przeszkadzał w prokreacji.
    Znakiem tego, przyczyna tkwi gdzieś indziej i żadne świadczenia „pięćsetplusowe” na dzieci tego nie zmienią. Nie zmieni tego również nawet całkowity zakaz aborcji choćby pod karą wieloletniego więzienia. Nie tędy droga!

  10. verizanus mówi

    @ Hammurabi Nie nie to nie tak. Tu chodzi o ludzkie życie. Nie można powiedzieć walka o zakaz zabijania to nieporozumienie formujmy sumienia. Na zasadzie pozwalamy zabijać , ale nie bój się jak ten drugi będzie katolikiem to cię nie zabije . A co jak nie będzie? To znaczy, że będzie mógł bezkarnie zabić niewinne dziecko bo mu na to wypaczone sumienie pozwala???

  11. mjPL1 mówi

    To co spotkało tą kobietę to tragedia . Jednak aborcja to również tragedia , aborcja to morderstwo – zawsze ! Uważam , że tu nie chodzi o to , że lekarze nie przeprowadzili aborcji ( morderstwa ) leczo o to że ogólnie w szpitalach pacjent jest często traktowany jako zło konieczne . W tej sytuacji lekarze powinni się zaopiekować pacjentką wszelkimi możliwymi sposobami ALE NIE ABORCJĄ . Aborcja to nie jest zabieg ratujący życie tylko je odbierający .

  12. Hammurabi mówi

    @Verizanus całego świata nie zbawisz a już z całą pewnością tych, którzy tego nie chcą!
    „Cywilizacja śmierci” określenie – tego, co bliskie wrzeszczącym na ulicach i w Internecie „wściekłym macicom”, i pseudointeligentom – którego jako pierwszy użył JPII jak ulał pasuje do tego, co się wyrabia.
    Biblijna Sodoma i Gomora w których pogardzano prawem boskim spłonęły wraz z mieszkańcami to i dzisiejsi sodomici musza wyginąć i wyginą. Wymrą sami i tak być powinno. Zresztą już są porażeni ślepotą!
    Tak, wiem że W Kazaniu na Górze do „Nie zabijaj, Chrystus dodał również zakaz gniewu, nienawiści i odwetu.
    Mamy wybaczać i… nadstawiać drugi policzek. Jak Piotr „schować miecz do pochwy”.
    Jednocześnie Katechizm Kościoła Katolickiego, wykładnia doktryny wiary i zasad moralności Kościoła katolickiego w 2264 mówi: „Miłość samego siebie pozostaje podstawową zasadą moralności. Jest zatem uprawnione domaganie się przestrzegania WŁASNEGO prawa do życia. Kto broni swojego życia, nie jest winny zabójstwa, nawet jeśli jest zmuszony zadać swemu napastnikowi śmiertelny cios”…
    Dlatego, bez względu na to, czy „ten drugi” – jak to określiłeś – będzie katolikiem czy nie, bronić się trzeba i należy.
    Ochrona własnych przekonań jest jedną z form tej obrony i to bez „zadawania śmiertelnego ciosu”, jednak narzucanie ich innym a zwłaszcza wyjącym macicom to strata czasu i upodabnianie się w gruncie rzeczy do nich!

  13. verizanus mówi

    @ Hammurabi. Myśmy się chyba nie zrozumieli. Tu nie chodzi o obronę własną (bezpośrednio), ale o obronę niewinnego dziecka przed zabójcą. Chodzi o to, że trza walczyć, żeby NIKT nie był tej obrony pozbawiony. Jeśli matka może w majestacie prawa zabić własne dziecko to potem kolej może przyjść na wszystkich innych.

  14. pazur mówi

    Okoliczności wskazują, że przyczyna śmierci tej kobiety nie był wyrok TK lecz kompletny brak zainteresowania ze strony lekarzy. Kobieta wielokrotnie skarżyła się na bóle i gorączkę ale nikt jej nie pomógł potwierdzając zasadę, że w Polsce „każdy lekarzyk ma swój cmentarzyk” Ta manifa powinna się odbyć pod Izbą Lekarską. Dość już bezkarności lekarzy, kolejnej kasty nietykalnych. Mam nadzieję, że tym razem zapadnie wyrok bezwzględnego więzienia. Co do aborcji – zauważcie że zgodnie z orwellowską zasadą dwójmyślenia najbardziej o prawo do niej walczą te co nie zamierzają się jej poddać, a własną ciążę chronią jak skarb. Jakby chciały powiedzieć: niech oni się skrobią a nasz naród niech się rozmnaża.

  15. verizanus mówi

    @Pazur. Socjaliści zawsze mieli kategorię podludzi (najbardziej rozpowszechniona jest chyba w tym temacie twórczość narodowych socjalistów niemieckich) . Tym razem padło na dzieci, bo są bezbronne a zwyrodnialcom mogą przeszkadzać. Dlatego socjaliści forsują tezę: „pozwólmy zabijać nienarodzone dzieci, a jak ktoś nie chce nie musi zabijać”

  16. alzabo mówi

    przecież zakaz aborcji wprowadza się nie po to, by ratować dzieci tylko po to żeby te kalekie maluszki podrosły i sie je sprzeda na części po porodzie.. jeszcze tego nie zakumaliście?

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.