Postaw mi kawę na buycoffee.to

Zafałszowanie historii Huty Pieniackiej. Polski IPN odpowiada na komunikat ukraińskiego IPN

0

Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej opublikował komunikat dotyczący rozpoczęcia prac poszukiwawczych w Hucie Pieniackiej. Polski IPN zarzucił stronie ukraińskiej pominięcie informacji o udziale ukraińskich formacji w masakrze polskiej ludności cywilnej.

8 czerwca specjaliści z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN rozpoczęli w Hucie Pieniackiej prace mające na celu odnalezienie i udokumentowanie zbiorowych mogił ofiar zbrodni z 28 lutego 1944 roku.

SKLEP-WPRAWO.PL

W komunikacie ukraińskiego IPN wskazano, że wieś „padła ofiarą zbrojnego ataku”, a sprawcą miał być „oddział niemieckiej policji”. Dodano również, że znaczna część mieszkańców zginęła, a miejscowość została spalona.

Polski IPN ocenił jednak, że taki opis zaciera odpowiedzialność za zbrodnię. Instytut podkreślił, że ustalenia historyków i prokuratorów wskazują przede wszystkim na udział 4. Galicyjskiego Ochotniczego Pułku Policyjnego SS, formacji związanej z 14. Dywizją Grenadierów SS „Galizien”, złożonej z ukraińskich ochotników.

WSPARCIE WPRAWO.PL

Według IPN ukraiński komunikat pomija również udział oddziałów Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz lokalnych formacji nacjonalistycznych. Z relacji świadków wynika, że grupy te miały uczestniczyć w otoczeniu wsi, identyfikowaniu mieszkańców oraz przeprowadzeniu masakry.

Instytut zwrócił także uwagę, że treść komunikatu wpisuje się w nurt interpretacji obecny w części ukraińskiej historiografii, kwestionującej udział Ukraińców w zbrodni. Zdaniem IPN poglądy te opierają się między innymi na twierdzeniach Jewhena Pobihuszczego, oficera SS i UPA.

Krytykę wzbudziło również sformułowanie mówiące o tym, że mieszkańcy „zginęli tragicznie”. W ocenie IPN jest to nieadekwatne określenie, które łagodzi charakter wydarzeń. Instytut podkreślił, że Huta Pieniacka nie była miejscem bliżej nieokreślonej tragedii wojennej, lecz zaplanowanego masowego mordu na ludności cywilnej.

Przypomniano, że mieszkańców zabijano w sposób systematyczny i wyjątkowo brutalny. Część ofiar została spalona żywcem w domach i zabudowaniach gospodarczych. Wśród zamordowanych byli przede wszystkim polscy cywile, w tym kobiety, dzieci oraz osoby starsze.

Liczbę ofiar zbrodni szacuje się na od 850 do 1100 osób. Według IPN ostateczne ustalenie liczby zamordowanych będzie możliwe po zakończeniu prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych. Dotychczas udało się zidentyfikować 634 ofiary.

„Pamięć o ofiarach zaczyna się od nazwania sprawców” – podkreślił Instytut Pamięci Narodowej.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.