Trwa zastraszanie! Spotkanie z Polakami nękanymi przez policję po manifestacji we Wrocławiu

Marsz w hołdzie ofiarom ludobójstwa na Wołyniu, 11 lipca 2019 / Fot. Andrzej P.
6

Chcą nas zastraszyć. Ewidentnie. Wezwania na policję zaczynają dostawać osoby spisane po bezprawnym rozwiązaniu 11 lipca we Wrocławiu zgromadzenia związanego z uczczeniem pamięci Polaków pomordowanych przez Ukraińców, banderowców i innych zbrodniarzy na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej.

Wszystkich zaniepokojonych administracyjną nagonką zapraszamy na spotkanie, na którym pokazane zostaną te paragrafy, na które należy się powołać w rozmowach ze służbami porządkowymi.

Spotkanie odbędzie się w najbliższy piątek 26 lipca. Szczegółowe informacje w sklepie „Kibol” we Wrocławiu (ul. Kościuszki 32) pod numerem telefonu 577 88 1947 w godzinach 10:00-18:00. Zainteresowani proszeni są o przyniesienie notatnika oraz długopisu.

Przeczytaj i obejrzyj relację z marszu w hołdzie ofiarom ludobójstwa na Wołyniu:

Antypolski skandal! Nazwaliśmy banderowców Ukraińcami i przywołaliśmy prawdę o Wołyniu. Wrocławski magistrat rozwiązał marsz. PEŁNA RELACJA [WIDEO]

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Julia mówi

    Straszne! Czy to jeszcze Polska?!

  2. Dan mówi

    Policja jest przedłużeniem władzy opresyjnej. Ochraniają tych chamów i cwaniaków z wiejskiej. Zarówno do ZOMO czy policji, ludzie zgłaszali się dobrowolnie.

  3. marju73 mówi

    W żydoPolinie to nic nadzwyczajnego.
    Kanał CEPowiśle:Tadeusz Matuszyk: Basta! Musimy powiedzieć dość! Pora mówić o oszustwach Grossa i mu podobnych.
    Kanał Wideoprezentacje:Izraelczycy Zabrali Podstępnie Hotel + Jak w Polsce Kradnie się Dom Mieszkanie – Analiza Komentator.

  4. cd mówi

    Czy w państwie PiS mówienie prawdy jest przestępstwem?

  5. Mieczysław mówi

    O to czym jest antysemityzm według Polskiego Stowarzyszenia Na Rzecz Kultury Słowiańskiej „Czym jest ten dziwoląg słowny antysemityzm?, którego używa się jako broni wobec każdego, kto odważy się wypowiedzieć prawdę o Izraelu – żydach. My Polacy doświadczyliśmy dwóch totalitaryzmów na naszej ziemi, tj. hitlerowskiego i bolszewickiego, dobrze więc pamiętamy, że za krytykę tych systemów można było być skazanym na karę wiezienia. Po II winie światowej narody Europy sądziły, że systemy totalitarne na zawsze przepadły. Jak zatem określić działanie w XXI w. gdzie historyk brytyjski Dawid Irwing, za krytykę holokaustu trafia do wiezienia w Austrii. Jest to więc jawny totalitaryzm, nie różniący się od dwóch poprzednich, z których jeden usadowił się w Rosji, drugi w Niemczech. Gdzie zatem usadowił się neototalitaryzm?, czyżby w Brukseli, a może w Izraelu? Pamiętając program TV BBC nadany z Izraela, w którym żołnierze żydowscy, mówili do dziennikarzy brytyjskich o Palestyńczykach, iż nie są oni ludźmi tylko zwierzętami, co się pokrywa z żydowskim „Talmudem”, iż prócz żydów, wszyscy inni ludzie są bydlętami. Jest to ewidentny dowód zwyrodniałego rasizmu.
    W opinii „…Stowarzyszenia…”, antysemityzm jest semantycznym bełkotem, gdyż w Izraelu jest obecnie 8 mln żydów, natomiast Arabów – semitów jest 150 mnl. Więc, żeby komuś zarzucać, antysemityzm, ten ktoś musiałby w jednym słowie wyrazić, że nienawidzi: Saudyjczyków, Egipcjan, Irakijczyków, Syryjczyków, Libańczyków, Jemeńczyków, żydów, Tunezyjczyków, Algierczyków i Marokańczyków, co jest praktycznie niemożliwe. Wówczas to byłby antysemityzm.
    Oficjalne dane głoszą, że 95 % Polaków jest ochrzczonych, tzn., iż 95 % dzieci „uczy się” religii judeo-chrześcijańskiej, następnie idzie do komunii, uczęszcza do kościoła, w którym bierze ślub. Zatem ci Polacy i Polki zindoktrynowani już od dziecka, siłą rzeczy ubóstwiają, kochają, lubią i szanują: żyda Jezusa, jego matkę Mirjam, ojczyma Józefa, a także 12 żydów – apostołów i ich uczniów, gdzie tysiące kościołów i katedr ochrzczono ich imieniem w Polsce. Gdyby Polacy tych żydów nie choubili, to nie stawialiby im tylu kościołów. Jeśli więc żydzi pomawiają Polaków o antysemityzm, to jest to zwykłe nieuctwo. Polacy i Polki zostali „wytresowani”, że mają kochać tych żydów, o innych jak: Abraham, Mojżesz, Jakub itp., powinni tylko wiedzieć, że istnieli. To, że Polki i Polacy kochają bardziej żydów z Nowego testamentu niż ze Starego, nie jest winą Polaków, gdyż tak zostali „wyćwiczeni” przez hierarchów kościelnych. Należało głosić i rozpowszechniać w Polsce „szanowni” żydzi starotestamentowi już od 966 r. „Apologię” tzw. św. „Justyna do żyda Tryfona”. Polacy nie wiedzieli przecież z odległości 2000 km. w linii prostej, czy Jezus był obłąkany, czy oszustem. Polacy w dalszym ciągu nie wiedzą, że wielbiąc i czcząc krzyż Jezusa, wielbią i czczą szubienicę. Przecież nikt nie czci i nie wielbi narzędzia mordu, jaką jest szubienica, miecz, lub pistolet. Jest to tak odrażająca perfidia, że uczciwemu człowiekowi nie mieści się w głowie. Mimo tych odrażających okropności, Polacy bardziej kochają żydów z Nowego Testamentu, niż ze Starego, choć i tam roi się od przestępców, złodziei i obłąkanych jak w Księdze: Izajasza, Jeremiasza i w Listach Pawła. W żadnym jednak razie, Polacy nie są antysemitami.”

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.