Postaw mi kawę na buycoffee.to

Trump o wojnie na Ukrainie: To, co się tam dzieje, jest po prostu szaleństwem

3

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zaapelował o zakończenie wojny na Ukrainie, określając sytuację na froncie mianem „szaleństwa”. Podczas szczytu G7 we Francji podkreślił, że zarówno Rosja, jak i Ukraina ponoszą ogromne straty, a dalsze działania wojenne prowadzą jedynie do kolejnych ofiar. Jednocześnie wyraził przekonanie, że istnieje przestrzeń do rozpoczęcia rozmów pokojowych.

Trump uczestniczył w szczycie państw G7 w Évian-les-Bains, gdzie wojna rosyjsko-ukraińska była jednym z głównych tematów obrad. Amerykański przywódca poinformował, że w ostatnich dniach rozmawiał telefonicznie zarówno z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, jak i przywódcą Rosji Władimirem Putinem. Obie rozmowy ocenił pozytywnie, sugerując, że obaj liderzy pozostają otwarci na możliwość negocjacji.

SKLEP-WPRAWO.PL

– Myślę, że możemy osiągnąć postęp. Naprawdę wierzę, że obie strony są gotowe do rozmów – stwierdził Trump.

Wtorkowa sesja szczytu poświęcona była sytuacji na Ukrainie. Europejscy przywódcy starali się przekonać prezydenta USA do utrzymania presji na Moskwę i podkreślali konieczność wypracowania pokoju zgodnego z oczekiwaniami Kijowa.

WSPARCIE WPRAWO.PL

Po zakończeniu obrad Trump ponownie odniósł się do wojny, wskazując, że Rosja powinna dążyć do zawarcia porozumienia. Zwrócił przy tym uwagę na skalę strat ponoszonych przez obie strony konfliktu.

Według amerykańskiego prezydenta, tylko w ostatnim miesiącu wojna pochłonęła dziesiątki tysięcy istnień ludzkich. Jak zaznaczył, są to głównie młodzi ludzie, którzy giną na froncie. Podkreślił, że dalsze prowadzenie działań wojennych jest tragedią zarówno dla Rosjan, jak i Ukraińców.

Trump poinformował również o porannym spotkaniu z Wołodymyrem Zełenskim, które określił jako bardzo udane. Zapowiedział, że jeszcze tego samego dnia odbędzie kolejną rozmowę z ukraińskim przywódcą.

Amerykański prezydent przyznał, że relacje między Zełenskim a Putinem pozostają wyjątkowo napięte. Mimo głębokiej wzajemnej nieufności obu liderów uważa jednak, że wciąż istnieje możliwość podjęcia działań prowadzących do zakończenia wojny.

Jeszcze przed rozpoczęciem szczytu Zełenski apelował do państw G7 o zdecydowaną reakcję na kolejne rosyjskie ataki. Poinformował także, że zaproponował bezpośrednie spotkanie z Putinem podczas obrad grupy, jednak rosyjska strona nie wyraziła gotowości do takiego formatu rozmów.

Odmienne stanowisko przedstawił rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Oświadczył, że Rosja nie wyklucza spotkania przywódców, lecz uważa, że powinno ono odbyć się w Moskwie.

Po zakończeniu dyskusji dotyczącej Ukrainy uczestnicy szczytu przeszli do rozmów poświęconych sytuacji na Bliskim Wschodzie, ze szczególnym uwzględnieniem Iranu. W obradach uczestniczyli także liderzy państw arabskich, w tym prezydent Egiptu Abd al-Fattah as-Sisi, emir Kataru Tamim ibn Hamad Al Sani oraz prezydent Zjednoczonych Emiratów Arabskich Muhammad ibn Zajid Al Nahajjan.

Według doniesień medialnych część rozmów dotyczyła również możliwego porozumienia z Iranem. Trump wcześniej zapowiadał, że podpisanie stosownej umowy ma doprowadzić do pełnego otwarcia cieśniny Ormuz, jednego z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej na świecie.

```html

Druga część „Genocidum atrox” filmu dokumentalnego Jacka Międlara „Sąsiedzi. Ostatni Świadkowie ukraińskiego ludobójstwa na Polakach”.

Wspieraj pracę autora

```

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Mr. X mówi

    Fajne są te okrągłe gadki, jak tylko człowiek dorośnie do jakiegoś poziomu rozeznania jak ten świat naprawdę wygląda, to ta cała „gotowość do rozmów”, deklarowana podczas „bardzo udanych spotkań”, które dają „szanse na porozumienie” wywołują pusty śmiech zażenowania, chociaż gros społęczeństwa weźmie to na poważnie. A jak było naprawdę? Strzelam że coś w tym rodzaju: „Hej, Donek, jak długo jeszcze będziecie podlewać ten konflikt? Kurde, ludzie mi się buntują, miało iść gładko, ale jednak zaczęli wywijać. Ile mam czasu, żeby stąd bezpiecznie spie****ić? Rozumiem, że przygarniecie mnie jak Micheila z Gruzji? Tak? To super. Może być na Florydzie, nie ma sprawy. A te nazwy jednostek? Daj spokój, Donald, to tylko głupie Polaki podskakują, tam na szczęście wciąż mamy swoich w rządzie i w mediach, więc jeszcze trochę ta przyjaźń potrwa a ja w międzyczasie zdążę się ewakuować. A co do podziału stref wpływów, to słuchaj, ustalimy wszystko jak wpadnę tam do was, tu w Europie to trochę niebezpieczne, bo jeszcze coś wycieknie i się zrobi afera. A skoro mamy to powoli wygaszać, to musimy to zrobić na miękko, dacie znać Discovery, żeby powoli zaczęli produkować odpowiedni kontent… Zresztą, co ja ci będę mówić, sam wiesz jak to jest. Będzie dobrze, prawda? No to super! To do zobaczenia w Washington DC!”

  2. z-k mówi

    Jakie szaleństwo? To zbiorowy geszeft. Jedni zakładaja tam swój kaganat i sprytnie wymusili na Putinie by pozostawił na samostijnej tylko tylu ukraińców ilu będzie potrzeba do obsługi tegoż kaganatu a resztę wysłał na tamten świat i do robienia fermentu w Polin . Inni sprawdzają w prawdziwych wojennych warunkach produkowaną broń . Jeszcze inni futrują pomysłodawców tego geszeftu pieniędzmi swoich podatników i zakładają swoje stare rody za prowizje od darowizn.

  3. ad mówi

    Pan K.Baliński na wykładzie w Łodzi nadał nazwę tej grupie interesów, to „żydo-banderowcy”.

  4. SKLEP-WPRAWO.PL

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.