R. Kurski: Świat nigdy nie będzie taki sam

Fot. CBS News
29

Sytuacja w Stanach Zjednoczonych wydaje się opanowana. Protesty spowodowane rzekomą supremacją białych ustają. Zlikwidowano także proklamowaną przed miesiącem autonomiczną strefę w Seattle, a jej ojcowie założyciele zostali zatrzymani wraz z dziesiątkami manifestantów.

Nie miejmy jednak jakichkolwiek złudzeń, że wszystko wraca do normy i zaraz wszystko będzie po staremu. Sławetna dewiza „świat już nigdy nie będzie taki sam” jest ekwiwalentem do wymiernych skutków, z których trudnościami już mierzą się nie tylko obywatele Ameryki, ale również Europy. O ile w naszym kraju pokłosiem kolejnego etapu rewolucji kulturowej jest coraz głębiej posunięta cenzura w sieci i fanatyczne oskarżenia o rasizm Sienkiewicza za swą twórczość literacką. O tyle w krajach zachodnich efektem są coraz częstsze, śmielsze i brutalniejsze fizyczne ataki zwłaszcza na białe kobiety, które bez żenady rejestrują i z dumą publikują sami oprawcy. We Francji, gdzie policjanci otrzymali specjalne instrukcje, zgodnie z którymi mają zachowywać daleko idącą powściągliwość w przypadkach interwencji wobec osób o kolorze skóry innym niż biały. Inny policjant nie zareagował, kiedy jego partner został dotkliwie pobity, aby nie zostać postawionym w tryb oskarżenia o rasizm. Nowe wytyczne francuskiego ministra noszą znamiona systemowej pobłażliwości (jeśli nie wręcz przyzwolenia) wobec dopuszczania się pobić, gwałtów, rabunków i zakłócania ogólnie pojętego porządku publicznego przez tak zwanych uchodźców. Jednakże przyzwolenie na wszechobecny terror i supremacje agresywnej i roszczeniowej mniejszości etnicznej, to zdecydowanie za mało, aby współcześni komuniści zwieńczyli swój marsz ku nowej normalności uroczystym zwycięskim pochodem. Do osiągnięcia pełnowymiarowego sukcesu konieczne jest zerwanie więzi z naszą kilkusetletnią tradycją i kulturą.

W odróżnieniu od staroświeckich komunistów, mających w gruncie rzeczy te same cele, zaś przedsięwzięli odmienne nieco środki w ich realizacji w postaci dołów z wapnem, katowni i obozów koncentracyjnych. Komuniści nowocześni, aspirujący do uzyskania znacznie lepszych rezultatów obliczyli swe działania na zohydzenie naszej kultury nam samym. Chcą abyśmy się jej wstydzili i wyparli. Winniśmy bić się w pierś, że zamiast kilkaset lat temu dać się podbić i skolonizować, eksportowaliśmy naszą cywilizacje na każdy zakątek świata. Domagają się więc od nas, abyśmy uznali nową normalność za dziejową i bezalternatywną konieczność, naprawili błędy z przeszłości, dali się podbić, skolonizować, zniewolić i wytępić. W celu wprowadzenia nowego porządku i wyrugowania dotychczasowego śladu cywilizacyjnego nas samych i naszych przodków należy więc zniszczyć wszystko, co biały człowiek zbudował i zatrzeć każde jego świadectwo kulturowe. Pod pretekstem bezobwjawowej dyskryminacji kobiet i osób nie mogących zdecydować jakiej są płci, zwalcza się między innymi literaturę na etapie wczesnoszkolnym, usuwając z indeksów klasyczne lektury od czerwonego kapturka, po królewnę Śnieżkę. Wśród daleko idących zmian, jakich domagają się prawomyślni ideowcy, pojawiły się także postulaty zniszczenia rzymskiego Koloseum, Akropolu a nawet piramid egipskich, które zdaniem wielu obserwatorów życia publicznego w Ameryce zostały zbudowane dzięki niewolniczej pracy. Wśród komunistycznego skrzydła amerykańskiej partii demokratycznej znaleźli się kongresmeni, domagający się zniszczenia Mount Rushmore, monumentalnej rzeźby wykutej w skale, przedstawiającej podobizny czterech prezydentów USA, w tym Abrahama Lincolna, autora 13 poprawki konstytucji znoszącej niewolnictwo w Stanach Zjednoczonych. Nie może więc dziwić, że niechybnie potoczył się także pomnik Krzysztofa Kolumba i innych odkrywców geograficznych, dzięki którym wszyscy manifestanci mogli urodzić się w bogatym i dostatnim kraju pełnym możliwości, jakim mimo wszystko nadal są Stany Zjednoczone.

Nieco krnąbrniejszych obywateli, nie chcących uznać nowej normalności za dziejową konieczność usuwa się z obiegu życia publicznego. Taki los czeka między innymi znaną z radykalnego feminizmu J. K. Rowling, autorkę serii książek o Harrym Potterze. Wszystko za sprawą tweeta, w którym powieściopisarka krytycznie odnosi się do przyznania wszelkich kobiecych praw mężczyznom przebierającym się za kobiety. Za skandaliczne i homofobiczne tweety Brytyjki przeprosili już wszyscy aktorzy grający główne postacie z serii „Harry Potter”. Równie krytycznie zareagował wydawca oświadczając, że nie wyda najnowszej książki Rowling, która niebawem miała ukazać się w księgarniach. Równie nieprawomyślna okazała się zeszłoroczna brytyjska miss, Jasmine Archery Jones. Za równie obrzydliwy wpis na tym samym tweeterze o treści „All lives matter” odebrano jej tytuł, napiętnowano i poddano publicznemu ostracyzmowi. Za identyczny napis na transparencie przyczepionym do wynajętego samolotu, latającego nad stadionem Burnley podczas ligowego meczu – sądowy, dożywotni zakaz stadionowy dostał kibic, który owy samolot wynajął i zlecił wykonanie usługi. Daleko idące zmiany szukają się także w przemyśle gier komputerowych. Brytyjska Akademia Filmowa opublikowała wytyczne, zgodnie z którymi gra komputerowa będzie mogła być brana pod uwagę w plebiscycie „Best British Game”. Są to parytety płciowe głównych bohaterów, 10% przedstawicieli mniejszości seksualnych, 20% mniejszości etnicznych, 7% głuchych, niedołężnych lub niepełnosprawnych i znaczącą liczba postaci pochodzących z nizin społeczno-materialnych i zróżnicowanych regionalnie.

Znaleźliśmy się w punkcie, w którym za nieprawomyślność każdemu obywatelowi, niezależnie od jego statusu materialnego i pozycji społecznej można odebrać tytuł, nagrodę i pracę. Złamać ścieżkę kariery zawodowej i rozwoju. Wykluczyć z obiegu życia publicznego, odciąć możliwość awansu społecznego, odebrać dorobek naukowy. W Wielkiej Brytanii funkcjonują przepisy, zgodnie z którymi każdy, kto w subiektywnej ocenie sytuacyjnej uznany zostanie za homofoba lub rasistę jest pozbawiany prawa do korzystania z państwowej opieki zdrowotnej, na którą łoży obowiązkowe składki ubezpieczeniowe. W najbliższej przyszłości może się okazać, że niezdyscyplinowanego obywatela można wyeksmitować z wynajmowanego lokum, odebrać mu dzieci, odmówić kredytu hipotecznego lub wyczyścić konto bankowe.

Przeczytaj także:

R. Kurski: Rewolucja bolszewicka w Stanach Zjednoczonych

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Wojtek mówi

    Dobry jest ten tekst panie Romanie, ale punk widzenia zależy od miejsca siedzenia. Mnie wcale nie martwi upadek siódmego dystryktu Izraela jakim stały się USA po roku 68. A nawet wskazany jest ten upadek, ponieważ już od 50 lat stany przekształciły się w zagrażające światu talmudystyczne plamię z rasą panów na czele. Nawet nie mówię tu o samych żydach ale o prymitywnym spojrzeniu ogólnie kiepsko wykształconych amerykanów – że każdy kraj mamy prawo zrównać z ziemią dla swoich interesów, co stało się z bliskim wschodem. A i dobrym przykładem jest choćby prymitywna Żorżeta która chamsko i bezczelnie narzuca to co ma robić nasz bantustanowy rząd jak jakiś kolonialny gubernator. Może czas by Ameryka upadła by tłuste tępe grubasy kupujący nędzne żarcie w Walmart się obudziły. W każdym razie z mojego punktu widzenia z wszystkimi 447 i innymi podobnmi pomysłami USraela, to istnienie tego wrzoda nie ma dla mnie większego znaczenia. BLM popierane przez starozakonne media szybko zrównają USA do poziomu Bangladeszu. Trampek ze swoimi doradcami jak Mnuchin, Kushner i czy Kudlow szybko doprowadzi to upadłe imperium na skraj nędzy. Zresztą już dzisiaj w USraelu nie istnieje klasa średnia, która to jest motorem wszystkich cywilizowanych państw, co oznacza że koniec jest bliski 🙂 Nie będę płakał po USraelu.

    1. Jaca mówi

      Ja też, tylko mam nadzieję, że w Polsce nie dojdzie do podobnych scen, chociaż patrząc na ostatnie wybory Polaków jestem bardzo zaniepokojony szybko postępującym ogłupieniem i zlewaceniem społeczeństwa, nawet u ludzi nazywających się katolikami i chrześcijanami.

      1. piotr mówi

        Prezydent D. Trump: „pojawił się nowy, lewicowy faszyzm”

      2. mm mówi

        myslisz tu oczywiście o wyborcach rafała trzaskowskiego? bowiem z dwojga złego wybór trzaskowskiego to jest totalna tragedia dla Polski i Polakow!

    2. Krzysztof mówi

      I tu się mylisz. Nie wiem kto za tym stoi (czy to Soros?), ale skoro działa w Ameryce. to prędzej czy później dojdzie do Polski. Będą wywierane naciski polityczne i Rząd się ugnie, i wprowadzą takie zapiski penalizujące. Jeszcze 30 a nawet 20 lat temu mogłeś powiedzieć na homoseksualistę „pedał”. czy pomyślałbyś, że będzie taki atak ze stron LGBT aby wychowywać nasze dzieci? Czy były paragrafy na „mowę nienawiści”? Traktowano to jako ostry krytycyzm.
      Boję się co będzie dalej. Idiocenie społeczeństwa trwa w zastraszającym tempie. To, co kiedyś uznawano za zachowania gorszące, dzisiaj są czymś normalnym.
      To nie może skończyć się dobrze. Najgorsze, że większość śpi, bo uważają że ich to nie dotyczy.

    3. Felek mówi

      Ziejesz nienawiściø, nie martw się ,USA wyjdzie z tego problemu. Demokraci niszczø pomniki,za 3 pokolenie czarni obywatele nie będø pamiętac nic o niewolnictwie, Biali Anarchisci oszukali “Black life matter “ dla swoich celów. Dzięki tej zawiści Pres.Trump wygra wybory.

  2. piotr mówi

    „Syn Jacka Kurskiego, Zdzisław, robił to, gdy miałem 9-lat”. Reportaż Wyborczej. Współautor tekstu o synu Kurskiego. „Oświadczenie byłego szefa TVP najlepiej dowodzi prawdziwości tekstu”

  3. piotr mówi

    Black Lives Matter, czyli kolejny etap rewolucji komunistycznej.

    1. Antyparch mówi

      Szczesc Boże.
      Ktoś kto nazywa się narodowcem a w kluczowym momencie poparl skrajne lewactwo chcące zupełnie podporządkować Polskę Brukseli, nie ma prawa się wypowiadać w sprawie tego co zrobił albo nie zrobił morawiecki, bo to i tak więcej niż konfederacja zrobiła kiedykolwiek. Gdyby przyszłość miała zależeć od konfederacji to mielibysmy już homo małżeństwa, adopcje dzieci przez pary homoseksualne, uczenie czterolatkow czerpania przyjemności z masturbacji w przedszkolach i bylibyśmy prowincja niemiec i Brukseli. Won za don, bosak. W Polsce potrzebna jest prawdziwa partia narodowa, bez tych wszystkich zakłamancow co mówią jedno a robia drugie

      1. antyPOPiS mówi

        @arcyparch, PiSi imbecylu, to brat twego kulawego guru podPiSał traktat lizboński, a dzisiaj jego Matołusz sprzeniewierzył się kolejnym aspektom naszej suwerenności w zamian za zawiadywanie UE-kibucową „manną”, co to jak pokazuje praktyka najbardziej służy tym którzy ja „dzielą”… PS. każdym komentarzem dowodzisz że jesteś „dzieckiem” homo-mezaliansu banderowca srakiewicza z syjonistą danielsem, którego ostatnio co prawda nie widać, to smród jaki wnosi do Polskiej polityki wali z twoich Polin-iackich wynurzeń jakby sam je PiSał…

        1. Antyparch mówi

          Kiedy ty teczowy pedale -narodowcu zmadrzejesz?

          1. antyPOPiS mówi

            @ arcyparch, PiSzesz do lustra koci alfonsie, bo ewidentnie kicha cię swędzi, co manifestujesz wPiSując do każdego komentarza ulubiony zabieg kulasa na hemoroidy. Choć za „naraodowca” Poln-PiS możesz się podawać, to nie wierzę że zmądrzejesz. kacaPiSkie trolle uwielbiają wycierać sobie gęby patriotyzmem, to PiSi patRYJotyzm jest absolutnym zaprzeczeniem działania w interesie Polski i Polaków…

        2. zdzicha mówi

          Kiedy ty teczowy pedale -narodowcu zmadrzejesz? (©® Antyparch)

    2. MACIEJ mówi

      Prezent od wujka Sorosa – 220 milionów USD na organizacje lewicowe w USA.

  4. Antyparch mówi

    Zona posla Wilka,pracuje w ….. ……..,narodowcy. Ha ha ha.

    1. Antyparch mówi

      Teczowy Bosak,milosnik zadow meskich i parad z piorkami w zadach a jazgot zydokomuny.

      Niemieckie Deutsche Welle pisze tak: „Jedyną wadą był brak wykorzystania dźwigni finansowej, aby powstrzymać Polskę i Węgry. Mechanizm łączący wypłatę środków z przestrzeganiem praworządności jest zbyt miękki. Ale to była cena, jaką trzeba było zapłacić, by nie zagrażać całemu kompromisowi. Rozwiązanie problemu Polski i Węgier bezlitośnie wykorzystujących solidarność innych będzie musiało poczekać. Szczyt w Brukseli nie mógł wypełnić wszystkich luk”.

      Z kolei brytyjski „The Guardian”, w tekście zatytułowanym „Konkluzje szczytu UE: na co się zgodzono i dlaczego jest to tak trudne” określa Polskę i Węgry mianem „największych zwycięzców. „Te rządy, w przypadku których UE prowadzi dochodzenie w sprawie podważania niezależności sądownictwa, skutecznie walczyły z powiązaniem funduszy UE z praworządnością. Przywódcy UE uzgodnili, że propozycja zostanie złożona innego dnia” – wskazuje „The Guradian” w swoim serwisie online.

      Agencja Reuters przywołuje opinię Daniel Hegedus z think-tanku German Marshall Fund. Powiedział on, że sytuacja jest bardziej zniuansowana. Szczyt „nie uzgodnił konkretnego mechanizmu warunkowania praworządności… ale twierdzenie Morawieckiego i Orbana, że są oni zwolennikami wprowadzenia warunkowości w nowym budżecie, nie jest zgodne ze stanem faktycznym” – powiedział Reuterowi Hegedus.

      O zwycięstwie Polski i Węgier pisze także Russia Today: „Polska, Węgry i Holandia odniosły we wtorek zwycięstwo po szczycie Unii Europejskiej, który pozostawił otwartą kwestię, w jaki sposób nowy fundusz odbudowy po koronawirusie może być powiązany z wartościami demokratycznymi członków. „W naszych konkluzjach jesteśmy zobowiązani zaakceptować i chronić… zasady poszanowania praworządności” – powiedziała kanclerz Niemiec Angela Merkel”.

      „Financial Times” koncentruje się na kwestiach spornych. „Kolejnym punktem zapalnym podczas rozmów było powiązanie pieniędzy z poszanowaniem zasad państwa prawa. Nacisk na trudne warunki doprowadził do gróźb ze strony węgierskiego premiera Viktora Orbana, aby zablokować cały pakiet naprawczy. W tej kwestii grupa przywódców pod przewodnictwem kanclerz Merkel i premiera Łotwy Karinsa pracowała nad kompromisowym planem, który pozwoliłby ważonej większości rządów UE na blokowanie płatności na rzecz danego kraju w związku z naruszeniem zasad państwa prawa. Po szczycie Merkel powiedziała, że mechanizm państwa prawa nie będzie „wyróżniał jednego lub dwóch krajów” – nawiązała do sprzeciwu Polski i Węgier, że plan ma na celu usankcjonowanie ich rządów” – czytamy. „FT” wskazuje także: „Przywódcy walczyli również o nowy mechanizm, który zmusiłby państwa członkowskie do przestrzegania podstawowych wartości demokratycznych UE i zasad praworządności w celu utrzymania przepływu pieniędzy. Nieliberalny premier Węgier Viktor Orban sprzeciwił się tym propozycjom, w wyniku czego przywódcy częściowo przekazali Komisji odpowiedzialność za zaprojektowanie nowych zabezpieczeń budżetowych, jednocześnie zgadzając się, że ważona większość rządów może blokować płatności dla kraju zgodnie z zasadą praworządności”.

      Niemiecki „Frankfurter Allgemeine Zeitung” pyta, czy konkluzje szczytu, to prawdziwe zywcięstwo UE. „Premier Węgier powiedział po szczycie, że bronił narodowej dumy. Orban jest koronnym spekulantem nie tylko w wewnętrznych rozgrywkach politycznych. (…) Jednak w ostatnich tygodniach szczególnie państwa południowe, które cierpią z powodu pandemii, coraz wyraźniej dawały do zrozumienia, że kompromis, który daje im więcej pieniędzy jest dla nich ważniejszy niż ścisła regulacja rządów prawa. Merkel i Macron również uznali, że kompromis ws. funduszu jest ważniejszy niż sankcje wobec Polski i Węgier” – czytamy.

      „Wydaje się, że przynajmniej na razie udało im się osiągnąć cel: kompromis uzgodniony przez przywódców odkłada na kolejny dzień opracowanie mechanizmu praworządności, choć co najważniejsze, zostanie on uzgodniony kwalifikowaną większością głosów państw członkowskich, co oznacza, że Węgry i Polska nie będą mogły skorzystać z ich weta. Polska będzie również zadowolona z osłabienia popytu na powiązanie funduszy na rzecz transformacji ekologicznej z przystąpieniem do unijnych celów klimatycznych na rok 2050. Polska, która ma być jednym z największych beneficjentów dotacji z funduszu naprawczego, a także potencjalnie kolejne miliardy z „sprawiedliwego funduszu transformacji”, który ma odejść od węgla, jest jedynym krajem członkowskim UE, który nie podpisał zobowiązania do zerowej emisji dwutlenku węgla do 2050 roku” – opisuje serwis Emerging Europe.

  5. Antyparch mówi

    Konfederacja to kryptoLGBT skoro głosowali za Czaskowskim. Paradne.

    1. soros to palindrom mówi

      mam nadzieję że to jedynie młodzież która nie pamięta corocznego jedenastolistopadowego pałowania przez POlicję

  6. Antyparch mówi

    Teczowy Bosak,milosnik zadow meskich i parad z piorkami w zadach a jazgot zydokomuny.

    Niemieckie Deutsche Welle pisze tak: „Jedyną wadą był brak wykorzystania dźwigni finansowej, aby powstrzymać Polskę i Węgry. Mechanizm łączący wypłatę środków z przestrzeganiem praworządności jest zbyt miękki. Ale to była cena, jaką trzeba było zapłacić, by nie zagrażać całemu kompromisowi. Rozwiązanie problemu Polski i Węgier bezlitośnie wykorzystujących solidarność innych będzie musiało poczekać. Szczyt w Brukseli nie mógł wypełnić wszystkich luk”.

    Z kolei brytyjski „The Guardian”, w tekście zatytułowanym „Konkluzje szczytu UE: na co się zgodzono i dlaczego jest to tak trudne” określa Polskę i Węgry mianem „największych zwycięzców. „Te rządy, w przypadku których UE prowadzi dochodzenie w sprawie podważania niezależności sądownictwa, skutecznie walczyły z powiązaniem funduszy UE z praworządnością. Przywódcy UE uzgodnili, że propozycja zostanie złożona innego dnia” – wskazuje „The Guradian” w swoim serwisie online.

    Agencja Reuters przywołuje opinię Daniel Hegedus z think-tanku German Marshall Fund. Powiedział on, że sytuacja jest bardziej zniuansowana. Szczyt „nie uzgodnił konkretnego mechanizmu warunkowania praworządności… ale twierdzenie Morawieckiego i Orbana, że są oni zwolennikami wprowadzenia warunkowości w nowym budżecie, nie jest zgodne ze stanem faktycznym” – powiedział Reuterowi Hegedus.

    O zwycięstwie Polski i Węgier pisze także Russia Today: „Polska, Węgry i Holandia odniosły we wtorek zwycięstwo po szczycie Unii Europejskiej, który pozostawił otwartą kwestię, w jaki sposób nowy fundusz odbudowy po koronawirusie może być powiązany z wartościami demokratycznymi członków. „W naszych konkluzjach jesteśmy zobowiązani zaakceptować i chronić… zasady poszanowania praworządności” – powiedziała kanclerz Niemiec Angela Merkel”.

    „Financial Times” koncentruje się na kwestiach spornych. „Kolejnym punktem zapalnym podczas rozmów było powiązanie pieniędzy z poszanowaniem zasad państwa prawa. Nacisk na trudne warunki doprowadził do gróźb ze strony węgierskiego premiera Viktora Orbana, aby zablokować cały pakiet naprawczy. W tej kwestii grupa przywódców pod przewodnictwem kanclerz Merkel i premiera Łotwy Karinsa pracowała nad kompromisowym planem, który pozwoliłby ważonej większości rządów UE na blokowanie płatności na rzecz danego kraju w związku z naruszeniem zasad państwa prawa. Po szczycie Merkel powiedziała, że mechanizm państwa prawa nie będzie „wyróżniał jednego lub dwóch krajów” – nawiązała do sprzeciwu Polski i Węgier, że plan ma na celu usankcjonowanie ich rządów” – czytamy. „FT” wskazuje także: „Przywódcy walczyli również o nowy mechanizm, który zmusiłby państwa członkowskie do przestrzegania podstawowych wartości demokratycznych UE i zasad praworządności w celu utrzymania przepływu pieniędzy. Nieliberalny premier Węgier Viktor Orban sprzeciwił się tym propozycjom, w wyniku czego przywódcy częściowo przekazali Komisji odpowiedzialność za zaprojektowanie nowych zabezpieczeń budżetowych, jednocześnie zgadzając się, że ważona większość rządów może blokować płatności dla kraju zgodnie z zasadą praworządności”.

    Niemiecki „Frankfurter Allgemeine Zeitung” pyta, czy konkluzje szczytu, to prawdziwe zywcięstwo UE. „Premier Węgier powiedział po szczycie, że bronił narodowej dumy. Orban jest koronnym spekulantem nie tylko w wewnętrznych rozgrywkach politycznych. (…) Jednak w ostatnich tygodniach szczególnie państwa południowe, które cierpią z powodu pandemii, coraz wyraźniej dawały do zrozumienia, że kompromis, który daje im więcej pieniędzy jest dla nich ważniejszy niż ścisła regulacja rządów prawa. Merkel i Macron również uznali, że kompromis ws. funduszu jest ważniejszy niż sankcje wobec Polski i Węgier” – czytamy.

    „Wydaje się, że przynajmniej na razie udało im się osiągnąć cel: kompromis uzgodniony przez przywódców odkłada na kolejny dzień opracowanie mechanizmu praworządności, choć co najważniejsze, zostanie on uzgodniony kwalifikowaną większością głosów państw członkowskich, co oznacza, że Węgry i Polska nie będą mogły skorzystać z ich weta. Polska będzie również zadowolona z osłabienia popytu na powiązanie funduszy na rzecz transformacji ekologicznej z przystąpieniem do unijnych celów klimatycznych na rok 2050. Polska, która ma być jednym z największych beneficjentów dotacji z funduszu naprawczego, a także potencjalnie kolejne miliardy z „sprawiedliwego funduszu transformacji”, który ma odejść od węgla, jest jedynym krajem członkowskim UE, który nie podpisał zobowiązania do zerowej emisji dwutlenku węgla do 2050 roku” – opisuje serwis Emerging Europe.

  7. Antyparch mówi

    Szczesc Boze
    Teczowe onuce. Wyborcy Trzaskowskiego.
    W hierarchi spolecznej drabiny,zajmujecie niskie jej szczeble.ciut wyzej niz malpy.

  8. Antyparch mówi

    Szanowny Panie Jacku.
    Szanowny Pan,przedstawi w jakim artykule,dokonania na polu biznesowym prezesa Orlenu Obajtka i teczowego Bosaka.
    Moze Szanowny Pan ujac i inne aspekty zycia.
    Teczowy motloch trzeba jakos oswiecic,albo dowartosciowac.
    Bo na eksperta ekonomicznego wyrasta teczowy Bosak,nierob i utrzymanek jak nie zony to panstwa.

  9. Antyparch mówi

    Z czym do ludzi,teczowi pedryle z Konfidentracji.

    Austria – FPO 35%
    Szwajcaria – Partia Ludowa 26%
    Dania – Partia Ludowa 21%
    Belgia – Sojusz Flamandzki 20%
    Węgry – Jobbik 19%
    Estonia – Konserwatywna Partia Ludowa 18%
    Finlandia – Prawdziwi Finowie 18%
    Szwecja – Szwedzcy Demokraci 18%
    Włochy – Liga Północna 17%
    Hiszpania – VOX 15%
    Holandia – Partia Wolności 13%
    Francja – Front Narodowy 13%
    Niemcy – AfD 13%
    .
    .
    .
    Polin (Palestyna Europy) – Konfederacja 6%
    Teczowy Bosak,ciecia osoba w panstwie.

  10. Antyparch mówi

    Teczowa KOnfidentracja milczy.PARADNE.
    Szczesc Boze.
    Rafał Trzaskowski jako Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy przez okres swojego urzędowania dopuścił się wielu działań, które są postrzegane przez opinię publiczną jako łamiące obowiązujące prawo. Szczególne wątpliwości obywateli budzi wspieranie finansowe przez Ratusz ekstremistycznych organizacji takich jak Antifa.
    I NIECH WAS LEWAKI NAPAPIEVDALAJA,TECZOWE CIOTY GLOSUJACY NA TRZASKOWSKIEGO.

  11. Antyparch mówi

    Szczesc Boze.
    Za nacjonalista pl.

    Bosak to ulubieniec liberalnych mediów, żaden narodowiec, sam się określa jako liberał – konserwatysta. Bosak nie posiada żadnych, najmniejszych zasług w ratowaniu Polski, narażeniu się w obronie Polski, wręcz przeciwnie, płynie z nurtem rzeki jak zdechła ryba. 15 lat studiował i żadnych studiów nie skończył. Od 2007 roku nie wiadomo z czego żył siedząc w Warszawie, a pochodzi z Zielonej Góry. Mieszkając w Warszawie, trzeba było mieć na wynajem mieszkania, płatne studia, na życie. Pytanie nasuwa się, kto go utrzymywał?

    Pracował krótko w liberalnej Fundacji Republikańskiej założonej przez ,,słynnego” posła PiS Przemysława Wiplera, był tam dyrektorem. Fundacja ta, finansowana była min. przez fundacje niemieckie takie jak Eberta, Schumana, Adenauera, a więc Bosak wypłatę miał min. z pieniędzy niemieckich. FR dostarczała kadry dla PiS w poszczególnych ministerstwach czy agencjach. Tajemnicą poliszynela jest też to, z czyich pieniędzy utworzył tzw. klub N44, który to posiadał piękne mieszkanie w centrum W-wy oraz jakie są osiągnięcia tego klubu i jakie zadania realizował?

    Pomijając jego niejasną przeszłość, skupmy się teraz na jego programie i jego wypowiedziach w mediach. Moim zdaniem mówił coś innego, niż ma zapisane w swoich koncepcjach programowych Konfederacja. Bosak popiera okupacje wojsk amerykańskich w Polsce, popiera budowę obcych baz wojskowych w Polsce za nasze pieniądze, popiera zakupy uzbrojenia wojskowego w USA, popiera tworzenia monopolu amerykańskiego w energetyce itp. Czyli opowiada się za kluczowymi interesami mafii syjonistycznej z Ameryki w Polsce. A w polityce zagranicznej będzie otwarty na Zachód i ,,izolował” Rosję. Czyli po co wybory, po co zmieniać Dudę na Bosaka czy na Siemoniaka czy innych.

    Moim zdaniem Bosak to młody Giertych, to on mógł być ostatnim popartym na rezydenta, ale jak zwykle to media i tzw. ludzie z cienia kształtują umysły nawet ludzi z opcji narodowej. Wybrali najgorszy ,,towar” dla Polaków. Już pewniejszym i o wiele poważniejszym kandydatem z Konfederacji byłby poseł Grzegorz Braun. Konfederaci, jak można było tak być naiwnym, dać się wpuścić w maliny! Ktoś z zewnątrz wystawił wam kandydata, a Wy daliście się ograć jak zółtodzioby w polityce. Nadal Polska nie ma szczęścia.

    1. zdzicha mówi

      Kto, jakie odziały będą stacjonować w Forcie Trump jeśli Trump przegra, a z pewnością nie będzie prezydentem w następnej kadencji. Stany są na najlepszej drodze do wybrania żyda na prezydenta. Ktoś ma wątpliwości co do klauzuli „usługi niestandardowe” w umowie? Przecież Black Water i Mossad już szaleją w Wie.

  12. Janek mówi

    Dlaczego nie zablokujecie tego trolla antyparch?

    1. Jacek Międlar mówi

      Jesteśmy przeciwni cenzurze. Cenzurujemy tylko w przypadku spamowania, perfidnej produkcji fake newsów oraz wulgaryzmów.

  13. zdzicha mówi

    Kiedyś się nazywali żydobolszewia. Teraz to są murzydzi albo żydzini. Czarny robol po rosyjsku to murzik. I wtedy i teraz parchy mordują gojów łapami innych debilnych gojów.

  14. hens mówi

    Antyparch jest jak najbardziej na miejscu i powinien się intensywnie klonować.

    A pan Bosak 1 września oznajmił, że akredytowanie syna nazisty jako niemieckiego ambasadora w Wwie jest jak najbardziej na miejscu w dniu 1 Września właśnie. Podobno mamy wspólna historię, która przecież łączy.

    Pewnie z tych samych powodów to Nitek ma przeprosić hitlerowca. W końcu jeśli nie podciera niemieckiej dupy jakiegoś esesmana, to musi przeprosić za chamstwo i głupie stawianie się.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.