Plac zabaw w Berlinie oswaja dzieci i rodziców z życiem w kalifacie. VIDEO

fot. twitter
12

Na jednym z berlińskich podwórek powstał plac zabaw dla dzieci z małym meczetem, bazarem i figurkami muzułmanów w tradycyjnych strojach. O zdanie zapytano dwóch mieszkańców osiedla. Obaj są zachwyceni.

„Pomysł z meczetem jest bardzo dobry, bo przedstawia inną kulturę, czyli islam. Dla moich dzieci to coś wspaniałego, to takie piękne.” – mówi jeden z nich. Drugi tak komentuje wygląd placu zabaw: „Trzeba będzie się przyzwyczaić, ale muszę powiedzieć, że to wspaniały pomysł i dobrze, że gdy rodzice będą tu przychodzić z dziećmi, to będą widzieć symbole islamu. To bardzo dobrze. W Berlinie mieszka wielu muzułmanów, więc to dobry pomysł.”

Pomysł jest zaiste rewelacyjny i bardzo na czasie. Jeśli pozwala się na budowanie kalifatu w swoim kraju, to trzeba powoli przyzwyczajać się do obecności symboli islamu w każdym miejscu. Nawet na placu zabaw. Jeszcze tylko trzeba ustawić tam mini-pręgierz, przy którym dziewczynki będą otrzymywały karę chłosty za niewłaściwy strój i usypać górkę, z której dzieci będą zrzucały gejów głową w dół na beton. Nie należy też zapomnieć o zestawie do kamienowania, żeby dzieci i ich rodzice nie byli później zaskoczeni, gdy w Niemczech prawo szariatu zastąpi obecnie obowiązujące przepisy.

Na koniec jeszcze bardzo ważne pytanie: czy z dziecięcego meczetu będzie rozlegał się głos muezzina nawołującego do modlitwy? Jeśli nie, trzeba to niedopatrzenie szybko naprawić, żeby mini-kalifat podwórkowy właściwie spełnił swoją rolę w oswajaniu Niemców z ich przyszłością.

Źródło: twitter

 

 

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Artur mówi

    Proszę bardzo. O ile obok stanie kościół.

    1. Mars mówi

      Interia to niezbyt dobry przykład wolnego dziennikarstwa. Strona należy do niemców.

  2. KarPa mówi

    Przepraszam, pozwolę sobie na sarkazm – przynajmniej robią to powoli nie gwałtownie by nie było szoku.

    1. Ada mówi

      Kto by pomyślał. Niemcy tolerancyjni, przyjazni, uśmiechnięci….
      Fajnie, ze tak wzorcowo się cieszą. Troszkę tylko przymalutki ten plac zabaw na inscenizacje ślubów z dziewczynkami.

  3. Ola mówi

    Bialy czlowiek to glupi czlowek..

    1. Ada mówi

      ??? a to ciekawe – uzasadnij tę „złotą myśl”

  4. Robert mówi

    Ponoć francuzka ambasada wystapiła z wnioskiem o przeniesienie arcydzieła na miejsce pomnika JP2.

  5. Robert mówi

    Koktail mołotowa,tylko w Shakeu naród co sie wybrał bez ziemi czuje sie bezpiecznie,pewnie,idealnie,nadrzednie,jedynie.Jedyne co nam,Polakom,katolikom pozostało to wbijać klin w to uszeregowanie

  6. Robert mówi

    Ponoć Prezydentowi Trumpowi zblokowali tweeta,to człowiek starej daty,powinien wiedzieć,ze tylko puszczam kwita robi jesteśmy kwita,ciekawe co odtajnią za 50 lat,jak akta zamachu na JFK?Pewnie cos cyfrowego…Gdyby Donald Trump był analogowy,to przy całej swej potedze,zaparcie w rurociągu tweeta zostałoby obdarzone komentarzem,mam to w dupie,wszystko jest na papierze

  7. M. mówi

    1. Nieprawda, że wszyscy są tym zachwyceni. Głosy są podzielone.
    2. To podwórko w części Berlina, gdzie mieszka wiele dzieci imigrantów muzułmańskich np. z Turcji , a nie chrześcijan niemieckich. Tłumaczono, że pomysł ten ma im pomóc nie czuć się tak wyobcowanymi w nowym miejscu.

    Moje zdanie jest takie: symbole religijne (różne) mogą być obecne w przestrzeni publicznej, ale żadnego wpływu religii (jakiejkolwiek) np. na prawo stanowione. Nieważne-katolicyzm czy islam. A ten konkretny pomysł nie podoba mi się. Nie chciałabym również placyku zabaw z krzyżem.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.