Nie przyjmujcie mandatów! Oświadczenie do przedstawienia policji podczas interwencji ws. maseczek

policja/ fot. Twitter
29

W sobotę (10.10.2020) weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 października 2020 roku w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. W myśl tego rozporządzenia w całej Polsce ma obowiązywać nakaz zakrywania nosa i ust nie tylko w pomieszczeniach zamkniętych, ale również na wolnym powietrzu. Co ciekawe, nie wszędzie.

Nakazano noszenie maseczek na drogach i placach, na terenie cmentarzy, promenad, bulwarów, miejsc postoju pojazdów, parkingów leśnych. Maseczek nie muszą nosić osoby przebywającej na terenie lasu, parku, zieleńca, ogrodu botanicznego, ogrodu zabytkowego, rodzinnego ogródka działkowego albo plaży. Nie trzeba też zakrywać nosa i ust podczas uprawiania sportu. Czyli osoba, która biegnie ulicą (uprawia sport) nie musi mieć maseczki, ale ta sama osoba musi mieć maseczkę, jeśli idzie. Czy jest w tym jakikolwiek sens? Nie ma. Tym bardziej, że maseczki nie zatrzymują wirusa. Link do rozporządzenia TUTAJ.

ZOBACZ: Prof. Kuna: „Jeśli mamy nosić maseczki z materiału, to możemy ich nie nosić, bo one są bezwartościowe”

Władza straszy mandatami i karami z Sanepidu, jeśli nie będziemy nosić maseczek. Ale nie ma ku temu podstawy prawnej. Powszechny nakaz zakrywania nosa i ust, wpisany do rozporządzenia, jest BEZPRAWIEM, ponieważ nie ma umocowania w ustawie, do której się odwołuje. Dlatego przygotowałam oświadczenie, który będę okazywać policjantom podczas ewentualnej interwencji. Ponieważ nie jestem prawnikiem, poprosiłam o konsultację mecenasa Jacka Wilka. Napisał: „Brawo!”. Czyli oświadczenie jest OK. Każdy, kto chce, może z niego korzystać. Nie przyjmujcie mandatów!

Oświadczenie dla policji

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii zostało wydane na podstawie art. 46a i art. 46b pkt 1–6 i 8–12 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2019 r. poz. 1239, z późn. zm.1). Art. 46b pkt 4 ww. ustawy przewiduje obowiązek poddania się badaniom lekarskim oraz stosowaniu innych środków profilaktycznych i zabiegów przez osoby chore i podejrzane o zachorowanie. Wg definicji zamieszczonej w art. 2 ww. ustawy osobą podejrzaną o chorobę zakaźną jest osoba u której występują objawy kliniczne lub odchylenia od stanu prawidłowego w badaniach dodatkowych, mogące wskazywać na chorobę zakaźną. A zatem nakaz stosowania środka profilaktycznego, jakim jest wpisany do rozporządzenia nakaz zakrywania nosa i ust, NIE DOTYCZY OSÓB ZDROWYCH. Ustawa nie pozwala na uznanie WSZYSTKICH obywateli za osoby chore lub podejrzane o zachorowanie.

SKLEP-WPRAWO.PL

Jako osoba, u której nie stwierdzono choroby COVID-19, ani też nie wykazująca objawów zachorowania oraz odchylenia od stanu prawidłowego w badaniach dodatkowych, mogących wskazywać na chorobę zakaźną, NIE PODLEGAM OBOWIĄZKOWI STOSOWANIA ŚRODKÓW PROFILAKTYCZNYCH wskazanych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 października 2020 r.

Nie ma podstawy prawnej do ukarania mnie mandatem za niezakrywanie nosa i ust, ani też wystosowania wniosku o nałożenie na mnie kary administracyjnej przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego. W przywołanym rozporządzeniu nie przewidziano sankcji natury karnej lub wykroczeniowej za złamanie nakazu zakrywania nosa i ust, np. poprzez odwołanie do art. 54 Kodeksu wykroczeń. W orzecznictwie jednoznacznie przyjmuje się, że brak takiego odesłania uniemożliwia pociągnięcie danej osoby, która nie stosuje się do przepisów porządkowych, do odpowiedzialności wykroczeniowej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2009 r. w sprawie III KK 266/09 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 19 sierpnia 2009 w sprawach III KK 230/09, 232/09 i III KK 233/09).

 Co do kar administracyjnych nakładanych przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego, organ ten nie ma umocowania prawnego do nakładania kar pieniężnych za naruszenie nakazu noszenia maseczek. Jak jednoznacznie stwierdza PSSE w Gdyni przepisem, na podstawie którego organy inspekcji sanitarnej mogą nakładać kary pieniężne w przypadku naruszenia nakazów i ograniczeń wprowadzonych rozporządzeniem jest art. 48a ust.1 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Należy stwierdzić, iż nakaz noszenia maseczek nie stanowi nakazu, którego naruszenie jest sankcjonowane karami wymienionymi w art. 48a ust.1 ustawy. PSSE w Gdyni stwierdza też, że nie może nakładać grzywien w drodze mandatu karnego, ponieważ  naruszenie nakazu noszenia maseczki nie wypełnia znamion czynu określonego w art. 50-53 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi ani też w art. 111-117 Kodeksu wykroczeń.

 W związku z powyższym ODMAWIAM PRZYJĘCIA MANDATU. Informuję też, że w przypadku wniosku o nałożenie kary administracyjnej przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego złożę ODWOŁANIE OD DECYZJI z wnioskiem o wstrzymanie jej natychmiastowej wykonalności.

Jednocześnie informuję, że w przypadku podjęcia przez funkcjonariuszy policji prób wymuszenia na mnie, jako OSOBIE ZDROWEJ, stosowania środka profilaktycznego w postaci zakrycia nosa i ust, co jest sprzeczne z przepisami ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r, na podstawie której wydano rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 października 2020 r., złożę skargę na działanie funkcjonariuszy policji.

Zobacz też:

J. Międlar: „Objawy” Covid-19. Z lekarskiej kartoteki

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. fajera mówi

    Mogłaby Pani być bardziej poważna. Na policjantach taka postawa na pewno zrobi piorunujące wrażenie. Oni w tej chwili reprezentują nierząd, nierządne prawo i będą postępować w sposób nierządny a ten ustami p. Morawieckiego ogłosił, że to rząd rządzi czyli jest władny do stanowienia tego bandyckiego prawa.
    W Pani przekonaniu zachęcanie ludzi do występowania na drogę sądową to bułka z masłem, wiedząc jakim koszmarem są sądy „wtenkraju”.
    „Brawo” w tweecie p.Wilka to wg Pani jest opinia – BRAWO.
    Przedstawia Pani przepisy z prawa, które już od dobrych kilku dni są prezentowane na różnych portalach łącznie z artykułem p.M. Pawlickiego, na którym bodaj wszyscy później się oparli.
    Policja nie dostała wytycznych od swoich przełożonych, żeby respektować ustawę w art 46b pnkt 4, oni mają na to wywalone bo nie chcą wylecieć z pracy.
    I niestety piszę to po doświadczeniu z patrolem (późny wieczór, nikogo na ulicy) kiedy to po wyjściu ze sklepu nie nasunąłem szmaty na twarz.

    1. Katarzyna Treter-Sierpińska mówi

      Proszę zatem podporządkować się bezprawnemu rozporządzeniu i nosić maseczkę. Nikogo do niczego nie zmuszam. Przygotowałam oświadczenie, które będę pokazywać policji. Zamieściłam je na portalu z informacją, że było skonsultowane z prawnikiem. Tyle.

      1. fajera mówi

        to niech jeszcze prawnik i nie tylko ten wydadzą stosowne oświadczenie na tym portalu?

        1. fajera mówi

          Można sobie kpić, zaklinać rzeczywistość i co tylko Pani chce ale w końcu się Pani doczekała podstawy prawnej, jakie państwo, jaka władza to i takie prawo.
          Mam tu na myśli to wyjaśnienie z MZ dla Łukasza Warzechy, które Pani zamieściła na Twitterze.
          Dla tych co nie wiedzą o co chodzi:
          @MZ_GOV_PL wyjaśniło, że „nakazując wszystkim nosić maski cały czas rozporządzenie z 9.10 bazuje na art. 46b pkt 12. ustawy z 2008 r., który mówi o nakazie określonego sposobu przemieszczania się (a nie na pkt. 4, który mówi o chorych i podejrzanych).”
          Czyli noszenie szmaty to sposób na przemieszczanie się w przestrzeni publicznej i tyle w temacie.
          A cytując bohatersko zwalczającego rzekomą pandemię prem. Morawieckiego w odniesieniu do nakładanych obostrzeń: „to rząd podejmuje decyzje”.

      2. Egil mówi

        Tylko, ze dla policji takie pisemne oświadczenie jest zbędne. Wystarczy ustna odmowa przyjęcia mandatu. Policjanci i tak tego czytać nie będą.

        Bardziej przydatny byłby wzór pisma odwoławczego i wstrzymującego egzekucję dla sądu.

        1. Krzysztof mówi

          „Sprzeciwiam się od wyroku karnego z dnia…………pod sygnaturą ……….. i żądam przeprowadzenia postępowania karnego”

        2. Jarek mówi

          wynagrodzenia bez wyroku zająć nie mogą. Co zrobi sanepid z egzekucją kary jak na koncie pusciutko, z czego sciagnie??? Rozumiem ze sanepid uzyska nr konta z urzedu skarbowego i zajmie kwote na koncie. Czyli bank bez zgody wlasciciela odda jego pieniadze sanepidowi bez pytania. Po pierwsze musi byc co zająć a po drugie konto można zawsze zlikwidowac. Z czego sanepid sciagnie kare 5 tys jak mam 100 zl na debecie???? Kara jest niedowyegzekwowania.

      3. Piotr Lutyński mówi

        Problemem jest to jak odczytać tak długi tekst policjantowi w czasie interwencji?

    2. Anonim mówi

      Trzeba wymagać aby inni również respektowali przepisy Konstytucję i ustawy . Media nie należą do trójpodziału władzy . A jak nie respektują to iść wyżej i wyżej. Ostatecznie nawet gdyby nałożyli nie wiadomo jakie kary na niewinnego „winnego” któy nie ma maseczki, ja bym nie zapłacił ani grosika mówiąc że od razu chce iść siedzieć w celi , przynajmniej bym tam był uchroniony przed tym cyrkiem i niewolą jaka się dzieje na „wolności” . Pewne granice są, a strach nie jest dobrym sprzymierzeńcem. Noszenie maseczek jest nie zdrowe, a poza tym nawet jeśli wirus jest to kieszenie i śmietniki komunalne nie są miejscem na skażone i zaraźliwe odpady. O czymś chyba zapomnieli , najwyraźniej nie z troski lecz z oszczędności, ewidentnie chcą zarobić na obywatelach bezprawnymi mandatami ogromne pieniądze, a ludzie którzy będą w maseczce chodziły cały czas koniec końców rozchorują się z niedotlenienia, na grzybice płuc, zakrzepice lub gorsze przypadłości i tak to zostanie wzięte jako koronawirus. Pewnie wtedy już powiedzą w mediach że jedynym ratunkiem jest szczepionka. Na to tylko czekają …

      1. Egil mówi

        Mówić to ty sobie możesz. Komornik ci wchodzi na konto i nikt cie nie pyta czy chcesz płacic czy siedzieć.

    3. ROMAN mówi

      do Fajera…
      istotny szczegół, o którym należy nie zapominać jest taki, że p. Katarzyna w tym kontekście i na ten temat, wraz z odniesieniami prawnymi, wypowiada się od marca.
      Wymieniony przez Pana red. od niedawna, jak mu na to pozwolono, dotyczy to również prezesa Ordo iuris… ogromna różnica…

  2. fajera mówi

    nierząd pieprzy, że osoba może być zwolnienia z niezdarnie maseczki jeżeli przedstawi zaświadczenie a lekarze pieprzą tak: „nie ma podstaw prawnych do wystawienia zaświadczeń osobom chorym na astmę, choroby płuc (np. POChP), czy też z chorobami serca. Pacjenci ci powinni wyjątkowo chronić drogi oddechowe… według Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia brakuje podstaw prawnych do wystawiania takich zaświadczeń”
    Uprawianie sportu to wg nierządu i policji będzie sport uprawiany wyczynowo w klubach a nie jakieś bieganie po parku, chyba że za okazaniem stosownego zaświadczenia
    (kluby sportowe znajdą czy nie znajdą podstawę prawną?).
    A dlaczego? cytat z klasyka: „- dlaczego go bili? – bo mogli”.

    1. fajera mówi

      poprawka …pieprzy, że osoba może być zwolniona z zakładania maseczki…

  3. wilk mówi

    POLSKO O POLACY WSTANMY Z KOLAN,BIERZMY PRZYKLAD Z POWSTANCOW WARSZAWY,I WSZYSTKICH NASZYCH PRZODKOW KTOZY POSWIECILI SWOJE ZYCIE W OBRONIE POLSKI,JESLI BY NIE ONI NIKT TERAZ W POLSCE NIE MOWIL BY PO POLSKU,BYL TAKI MALY PAM Z WASEM,KTORY KAZAL MASOWO LUDZI PEDZIC POD PRYSZNICE,TERAZ JEST TAKI SAM PAN ALE BEZ WASA,KTORY KAZE MOSIC MASECZKI.POLSKO I POLACY POSTAWMY MU OPOR I ODSUNMY GO OD WLADZY,BO PREMIER I PREZYDENT TO JEGO KLAUNI

    1. Matka Polka mówi

      Zacznij od siebie. Najpierw, biorąc przykład z powstańców, naucz się poprawnie pisać po polsku. Oni ginęli za to, byśmy mieli taką możliwość, a ilu ignorantów dalej nie potrafi po polsku poprawnie zdania sklecić?

  4. YZ mówi

    Warto przywołać Art.48a. ustawy w zwalczaniu itd… na temat kar
    1. Kto w stanie zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii nie stosuje się do ustanowionych na podstawie art.46 lub art.46b nakazów, zakazów lub ograniczeń […]

    Zatem kary sanepidowe mogą być nakładane za nieprzestrzeganie ograniczeń ustanowionych z mocy tegoż samego art 46b. (między innymi).
    Jeśli nie ma podstaw do ukarania mandatem za nieprzestrzeganie rozporządzenia, to nie na podstaw prawnych do kary administracyjnej. Czy się mylę? Też nie jestem prawnikiem.

    1. DrPsycho mówi

      mylisz się, bo ta ustawa jasno określa, na kogo mogą być nałożone takie ograniczenia:
      -osoby chore i podejrzewane o zachorowanie – mające objawy i odchylenia w badaniach,
      -osoby co do których zachodzi UZASADNIONE podejrzenie kontaktu z osobą zakażoną, a nie w czambuł wszyscy. Stąd konieczność podawania danych w róznych miejscach np u dentysty, i nachalne promowanie tego szpiegowskiego syfu ProteGO.

      Jesli jestes zdrowy – nie masz żadnego obowiązku prawnego noszenia szmat na twarzy i moim zdaniem wystarczy takie ustne oświadczenie – jestem zdrowy i nie miałem kontaktu z osobą zakażoną.

    2. Jarek mówi

      czyli sad moze wydac wyrok uniewinniajacy a sanepid i tak bez procesu, prawa do obrony moze nalozyc kare. Czyli jest to instytucja stojaca wyzej niz sad. Chory kraj.

  5. ANDRZEJ S LOBROW mówi

    Dziś „naciskamy hamulec” – proszę, by te standardy które obowiązują stały się przedmiotem naszej wspólnej odpowiedzialności – mówił minister zdrowia Adam Niedzielski.

    Osoby które znają umiejętną jazdę samochodem, wiedzą, na czym ona polega.
    1) Nie używam hamulca ciągle trzymając nogę na pedale.
    2) Trzymam odpowiednią odległoś od pojazdu jadącego przede mną, tak, abym nie musiać hamować ciągle, a jeżli muszę, gdyż są światła czerwone, to hamuje kilka razy z przerwami, tak, aby samochód bez mocnego nacisku pedała zatrzymał się przed samochodem znajdującym się przede mną. To jest umiejętna jazda samochodem, bez narażania kogokolwiek na drodze, w tym unikania ciągłych kosztów na zmiany klocek hamulcowych….. Przechodząc do tego ch-orego ministra od POsranych POmysłów, uważam, że żaden upośledzony umysłowo towarzysz, ( a takich w Polsce jest od h-j ) otrzymał stanowisko w rządzie pis of shit , PO to, oby uprawiać własne i partyjne interesy , otrzymując POd stołem nie-legalną kasę od sponsorów – zło-czyńców którzy POpadli w psychozę, z nadmiaru kasy produkowanej przez długie lata w Federal Reserve, NOTA BENE już został POwstrzymany przez Prezydenta Mr. TRUMP od dalszego kopiowania $. Ten nielegalnie uprawiany interes partyjny POPiS-u, jest kapitalnie określonym przez (chazara) Sienkiewicza, zwanym POtocznie H, D i K, K . a to dzięki współpracy sovieckIEJ zagrywki w Sowa i Przyjaciele, w celu odbicia dalszej kontroli nad posłuszeństwem polsko-języcznych bolszewików, którzy żerują na głupocie polskiego społeczeństwa, nie mającego odwagi, jaką mieli NIEZŁOMNI, rozliczać ich za kryminalne przestępstwa, PO przez wieszanie na ręcznie plecionym sznurku. Rozpoczynając sprawiedliwą szubienicę na Warszawskim Żoliborzu.

  6. soros to palindrom mówi

    w samym rozporządzeniu widnieje zapis zwalniający z obowiązku noszenia kagańca osoby aktywnie uprawiające sport. wystarczy uznać wyjście z domu za trening chodziarstwa.

  7. Teresa Maria mówi

    To osoby aktywnie uprawiające sport NIE MUSZĄ MIEĆ MASECZKI, a chorzy muszą? Chyba chodzi o to, aby chorych szybciej wykończyć w ramach powszechnej depopulacji i mieć spokój z ZUS-em.

  8. Homer mówi

    Co do uprawiania sportu. Przepis brzmi „…osoby uprawiającej sport”. Osoba uprawiająca sport to nie jest osoba w trakcie uprawiania sportu.
    Na przykład w pkt 8 pisze się „sprawującego kult religijny podczas jego sprawowania”. Dlaczego zatem nie napisali: „osoby uprawiającej sport podczas jego uprawiania” ?
    Osoba uprawiajaca sport , podobnie jak osoba paląca lub pijąca nie robi tego ciągle, może to robić od czasu do czasu.
    Mi się najbardziej podoba ustęp 6 gdzie mowa o zaświadczeniach lekarskich oraz UWAGA o „innych dokumentach” potwierdzających zaburzenia rozwoju, psychiczne itd. lub trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa. Doszedłem do wniosku że ” inny dokument” może być również zaświadczeniem wydanym przez samego siebie. Czy się mylę?

  9. Cynka mówi

    pan coś bierze? pana wpis nie ma ani ładu ani składu i tak naprawde nie wiadomo o co panu chodzi??? Autorka artykułu dobrze go napisała, zgodnie z literą prawa i sumieniem.

  10. mario mówi

    Nie jestem prawnikiem, ale wiem że straszenie ich skargą, nic nie da. Trzeba poinformować, że składa się zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art 191kk 231kk. Tyle w temacie.

  11. Krzysztof mówi

    Ja bym poprawił tylko tę „skargę” na funkcjonariuszy – nie zgłaszajcie skargi, bo trafi do kosza, zgłaszajcie podejrzenie popełnienia przestępstwa – funkcjonariusz z automatu jest zawieszany na 6 miesięcy i wszczynane jest postępowanie wyjaśniające.

  12. Maksymilian mówi

    www adamkloszewski pl
    na tej stronie są druki do pobrania od magistra prawa mgr Adama Kloszewskiego
    wchodzimy w czerwony przycisk

  13. Jasiu mówi

    „Nie przyjmuję mandatu, gdyż nie popełniłem wykroczenia”. Statystyczny policjant nic więcej nie zrozumie.

  14. Jasiu mówi

    Druga rzecz: skargę na policjanta można złożyć zawsze, zażalenie na cokolwiek też, podobnie jak każdemu można wytoczyć sprawę cywilną. Ale z grożeniem policjantowi skargą byłbym ostrożny: nie może mieć znamion zastraszania w celu odstąpienia od wykonywanych czynności.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.