Maseczki szkodzą zdrowiu! Mocna odpowiedź lekarza na rządowe rozporządzenie ws. zakrywania nosa i ust

14

Dr n. med. Zbigniew Martyka, specjalista chorób zakaźnych, ordynator oddziału zakaźnego w Dąbrowie Tarnowskiej odniósł się na Facebooku do rozporządzenia Rady Ministrów z 7 sierpnia 2020 wprowadzającego nowe przepisy w sprawie zasłaniania nosa i ust. Z rozporządzenia zniknął zapis zwalniający z tego obowiązku osoby, które nie mogą zakrywać twarzy ze względu na stan zdrowia. Został tylko zapis o całościowych zaburzeniach rozwoju, zaburzeniach psychicznych, niepełnosprawności intelektualnej w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim oraz trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa.

– Jesteśmy świadkami kolejnych narzuconych nam rygorów. Poinformowano, że od 8 sierpnia br. nie istnieją praktycznie żadne przeciwwskazania zdrowotne do noszenia maseczek (poza niektórymi psychiatrycznymi) – pisze dr Martyka. – To tak, jakby wydać rozporządzenie, że od jutra nie istnieją niektóre choroby, np. cukrzyca, zapalenie płuc, czy marskość wątroby – ironizuje.

– Utrudnienie dopływu tlenu i zwiększenie zawartości dwutlenku węgla we wdychanym przez maseczkę powietrzu może być nieodczuwalne przez osoby w pełni zdrowe (o ile nie podejmują w tym czasie zwiększonego wysiłku fizycznego). Ale osoby mające problem z oddychaniem (astma, przewlekła obturacyjna choroba płuc, niektóre wady serca, niewydolność krążeniowo-oddechowa, duża niedokrwistość) są szczególnie wrażliwe na zmniejszenie ilości tlenu – wyjaśnia lekarz.

Dr Martyka pisze nie tylko o tym, że maseczki szkodzą zdrowiu. Wskazuje też, że nie ma żadnych dowodów na to, iż zapobiegają one rozprzestrzenianiu się wirusa SARS-CoV-2. Powołuje się na badania przeprowadzone w dwóch szpitalach w Seulu oraz na opinię prof. Jonathana Van-Tama z Wielkiej Brytanii, specjalisty w zakresie epidemiologii, transmisji chorób, wakcynologii oraz pandemii.

Dr Martyka zdecydowanie sprzeciwia się też argumentacji typu: „Jeśli ktoś jest rzeczywiście chory i nie może nosić maseczki, to niech nie wychodzi na zewnątrz, tylko siedzi w domu”. Jest to pomysł barbarzyński, który niszczy zdrowie pod pozorem dbałości o zdrowie. Lekarz załącza też wykres, który pokazuje, że wprowadzony reżim sanitarny nie ma żadnego wpływu na przebieg epidemii. KONIECZNIE PRZECZYTAJCIE CAŁY WPIS.

CZY AKTEM PRAWNYM MOŻNA "ZLIKWIDOWAĆ" CHOROBY?Jesteśmy świadkami kolejnych narzuconych nam rygorów. Poinformowano, że…

Posted by Zbigniew Martyka on Monday, August 10, 2020

Źródło informacji: Facebook

Zobacz też:

PILNE! Zmiana przepisów ws. zakrywania nosa i ust to zagrożenie dla życia i zdrowia. Zawiadomienie do prokuratury ws. popełnienia przestępstwa przez rząd

 

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. BP mówi

    Dlaczego zapomina się o ALERGIKACH!!!!!! Mieć swędzącą i pokrytą różnymi zmianami twarz to KOSZMAR. Pozostaje wierzyć , że autorzy rozporządzenia pewnego dnia zapłacą za olbrzymie cierpienia tych ludzi ( w przyłbicy też pocę się „jak mysz”; pot spływa strumieniami)

    1. erika mówi

      Przecież to musi być ustawa a nie rozporządzenie!

  2. JWK mówi

    A ten człowiek ma jakiś dorobek naukowy,czy może kłapie dziobem po to,żeby być sławnym i pójść do polityki?

    1. Zdzislaw mówi

      Czasami diabeł pozwala ludziom żyć bez problemów, łatwo i przyjemnie, ponieważ nie chce, aby zwrócili się oni do Boga, do źródła światła rozjaśniającego mrok. Ich grzech jest jak więzienna cela, ale miła i wygodna i wydaje się, że nie ma żadnego powodu, żeby ją opuszczać, żeby coś z tym zrobić, ponieważ drzwi od celi są szeroko otwarte. Aż pewnego dnia czas się skończy, ostatnia strona księgi życia zostaje zapisana, drzwi się zatrzaskują i nagle okazuje się, że jest już za późno.
      Ważne by w tych chwilach próby, naszą siłą była moc naszej wiary. Bóg kocha każdego z nas osobno i jest z nami, nawet w najciemniejszych momentach naszej rozpaczy.

      Dobrego dnia.

    2. Zbigniew mówi

      Na razie „diabli wiedza kim ci ludzie sa”, juz pod niby opieka ludzi chorych daja przyzwolenie na brak higieny.

      Juz zmora sa ci co maja to gdzies i laza kaszla z radoscia, jeszcze troche to okaze sie, ze dbalosc o higiene powoduje choroby u chorych.

      Mowia o Covid i o grypie, ale zapominaja, ze grypy sa rozne i tez zmienne – mowia ze chronia gospodarke, ale grypy na roznych kontynentach maja rozne lekarstwa i niby nas chroniac szkodza gospodarce, podrozom.

      Moim zdaniem swiadomie nie odrozniaja Afery rodziny Szumowskiego i jego przekretow od wzmocnienia wymagan higieny.

      My mamy teraz nieudolny skorumpowany rzad i sadownictwo – choroby, ktore zawsze byly i jakas nowa ideologie nasilajaca sie wraz z takimi i jak ta lpbg.
      Tak samo nie toleruja prawdy i innego zdania.

      1. Zbigniew mówi

        W pewien sposob, przewrotnie odciagaja uwage od samej postaci tego Szumowskiego – ciekaw jestem jego prawdziwego nazwiska.

        Ten Kurka tez opowiada o jakims srodowisku wspierajacych go, ale jakos o nich nie mowi a potem okaze sie kto zacz.

    3. Jolanta mówi

      Normalny człowiek jak założy maskę, to już wie, że jest to szkodliwe. Żadna filozofia, to po prostu czuć i tyle. Sam organizm daje wyraźne znaki, tylko lemingi tego nie wiedzą.

  3. biolog mówi

    Zgadzam się z Panem Doktorem. Higiena to jeden problem możliwy z maseczkami i chyba najczęstszy, niedotlenienie to drugi. Jednak latem jest jeszcze jeden – przegrzanie organizmu. Fizjologia organizmu ludzkiego nie jest moją specjalnością, jednak na ile ją po studiach rozumiem: płuca mają powierzchnię znacznie większą niż skóra i są lepiej ukrwione, więc organizm w upalny dzień usuwa przez nie dużo ciepła. Maseczka czy inna trudność w oddychaniu może doprowadzić do udaru cieplnego, zwłaszcza podczas wysiłku fizycznego.

  4. W K mówi

    Wirusa COVID-19 boją się przeważnie ludzie, którzy nie znają algebry. Dlatego postulowałbym dodatkowe 2 lekcje matematyki w szkołach dedykowane nauczaniu algebry.

  5. Teresa Maria mówi

    Drodzy redaktorzy wybaczcie, ale ogarnia mnie taka wściekłość, że chętnie własnymi, starymi zębami poprzegryzałabym szyję wszystkim skurwielom w rządzie, odpowiedzialnym za to ludobójcze działanie, jak również lekarzom, sprzedajnym świniom, którzy otrzymują dodatkowa kasę za wpisanie covid do aktu zgonu i za leczenie rzekomo zarażonych. Takiego upadku moralnego, ześwinienia i degrengolady, choć sporo już żyję na tym świecie, nie pamiętam.- Raz na próbę założyłam maseczkę na twarz i nie wytrzymałam nawet 3 min., zaczęłam się dusić. Mam astmę, alergię, skrzywioną przegrodę nosową, kłopoty z sercem i parę innych chorób, a ten „pożal się boże profesorzyna” rzekomy min. zdrowia, a tak naprawdę dr. Mengele wymyśla nową medycynę dla całkowicie zdrowych. jest ich niestety mniejszość w społeczeństwie.

  6. marju73 mówi

    16 sierpnia w Warszawie manifestacja Stop Nop „Koniec Plandemii”

  7. Michalina mówi

    Jestem w 3 trysmestrze ciąży, ciężko mi oddychać i bez maseczki kto dźwigał bobasa pod sercem wie jak to jest. Jak zakładam maseczkę jest Mo po prostu słabo, zazwyczaj towarzyszą mi dzieci. Co w momencie jeśli zasłabne z nimi? Mam nie wychodzić z domu bo nie mogę używać maseczki? Teraz dodatkowo stres z porodem bo jeżeli test wyjdzie pozytywny to pełna izolacja dziecka od matki a do tego rodzic trzeba w maseczce póki lekarz nie zobaczy negatywnego wyniku. Tragedia czy ten co id istnieje? Czy to tylko propaganda zastraszanie i zmuszanie ludzi do pełnego posłuszeństwa?

  8. Kamil mówi

    Ciekawe, Tylko ludzie zapomnieli , że Cov 19 już w 19 Marca 2020 został skreślony z listy Zagrażających wirusów i chorób Zdrowiu i Życiu Człowieka przez WHO.
    Czyli walczymy z czymś co nam nie jest groźne!!!

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.