„Kiedy Ukraińcy przeproszą za Wołyń?” Jacek Międlar gościem wRealu24 [WIDEO]

10

Jacek Międlar był gościem redaktora Krzysztofa Lecha Łukszy z telewizji internetowej wRealu24. Rozmawiali o wyroku skazującym red. naczelnego wPrawo.pl na rok ograniczenia wolności za „wyrażanie opinii wywołującej negatywne emocje” (PRZECZYTAJ), polityce rządu w kwestii ukraińskiej oraz upamiętnianiu Polaków pomordowanych przez Ukraińców na Wołyniu, Podkarpaciu, Zamojszczyźnie, Hrubieszowszczyźnie, Podolu i w Małopolsce Wschodniej, czym Jacek Międlar zajmuje się od 2019 roku.

Zachęcamy Państwa do obejrzenia wywiadu oraz regularnego czytania publikacji na naszym portalu.

Zobacz także:

„Ukraińcy gwałcili Polki i w krocze wsadzali butelki z benzyną, a Żydów rabowali ile wlazło” – Helena Partyka-Czoppa, Świadek ukraińskiego ludobójstwa na Polakach [WIDEO]

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Rebih mówi

    Nie za bardzo rozumiem po co komu jakieś zakłamane przeprosiny. To jakaś współczesna mania, być może wyniesiona z przedszkola, gdzie chłopak, który pobił kolegę był zwykle zmuszany przez panią do powiedzenia „przepraszam”, by w końcu wijąc się i robiąc głupie uśmieszki na boki wybąkał „przepraszam”.
    Cokolwiek wartościowego musiałoby rozpocząć się od potępienia banderyzmu, jego źródeł i podjęcia wysiłku wyeliminowania tego zwyrodnialstwa i wyrafinowanego sadyzmu charakterystycznego dla Ukraińców. Ale to będzie bardzo trudne dla mieszkańców Ukrainy. Może nawet niemożliwe, jak w przypadku Żydów odcięcie się od Talmudu – podobnej krynicy podłości i sadyzmu.
    Banderyzm to nie nazizm. Banderyzm to prymitywna pseudo-ideologia wyrażająca się w słowach „Riezat’ Lachów/Moskali/Madziarow (właściwe w danej chwili podkreślić)” i w idei zmuszenia siłą mieszkańców Ukrainy do uznania się za Ukraińców i banderowskich synów.

  2. czarny mówi

    Może nie kiedy przeproszą, tylko kiedy zadośćuczynią krzywdom. Niech wypłacą odszkodowanie spadkobiercom ofiar.

  3. Hammurabi mówi

    Kiedy Ukraińcy przeproszą?
    Odpowiedź jest tylko jedna nigdy.
    Nigdy, bo nie mogą. Uznanie za zbrodniarzy swoich świecznikowych „idoli” byłoby równoznaczne dla nich z krokiem w przepaść.
    Ukraina nie ma czegoś takiego jak własna historia. Bazuje na zlepku faktów wybranych i często przeinaczanych „na użytek”.
    Jakby to wyglądało, gdyby „batko nasz bandera” został nagle zamieniony na „bandit nasz bandera”?
    Więcej! Bo tępogłowy „Franio” z Watykanu na fali ogólnoświatowego wazeliniarstwa uzna niejakiego Szeptyckiego „czcigodnego sługę bożego” (z małych świadomie!) za „świętego” tylko po to, by nie pozostawać w tyle.
    Właśnie to jest prawdziwy powód dla którego „władze” tego kraju uniemożliwiają badania i ekshumacje na swoim terytorium. Brak ciał, brak dowodów równa się brak winy.
    Najgorsze jest jednak to, że polskie „elyty” już dawno położyły krzyżyk, żeby nie powiedzieć grubą kreskę pod tysiącami pomordowanych Polaków.
    „Krew brata twego głośno woła ku mnie z ziemi” rzekł Bóg do Kaina.
    Kościół stworzył określenie grzechów „wołających o pomstę do nieba” – umyślne zabójstwo, sodomia, uciskanie ubogich, wdów i sierot i zatrzymanie zapłaty”…
    A „polski” prezydent skreśla granice i z potomków morderców i zbrodniarzy chce uczynić braci.
    Czyli znów pozostaje „pomstę Bogu zostawić”…

  4. Ewa-Maria mówi

    Szpetycki był sługą UPA zagrzewając do boju święcił im siekiery ,widły oraz inne akcesoria służące do rzezi wołyńskiej. Jak nisko Franciszek upadł ciągnąc KK ku dołowi. Pewne rzeczy ma już we krwi wyniesione z Argentyny. Nie jest żadną tajemnicą że miał powiązania z juntą Perona. Teraz z masonerią i wszelkiej maści wywrotowcami. Franciszek to zakała KK . Jestem katoliczką ale nie uważam go za papieża i nigdy nie uznam że nim jest. To figurant .

  5. Tey mówi

    Wkrótce to Polakom każą przepraszać i płacić…

  6. Hammurabi mówi

    Póki co, to już w ich imieniu „przepraszają”. Ot choćby niejaki Kwaśniewski w Jedwabnem a co do płacenia to od dawna płacimy „poszkodowanym” i ich potomkom. O miliardach utopionych na Ukrainie nawet nie wspominam, bo to preludium dopiero.

  7. W K mówi

    Polacy już wiele razy ćwiczyli współistnienie z Ukraińcami. Każdorazowo rezultat był opłakany. Na nieszczęście Polaków żyje w Polsce wielu naiwniaków, którzy nie uczą się na cudzych błędach i głoszą, że to się zmieni, bo ,,Ukraińcy zachowują się przyjaźnie wobec Polaków”. Tym gorzej dla Polaków.

  8. z-k mówi

    Prędzej zaprzańcy UPAdlinie oddadzą „Zasanie” i cały „Zakierzonnyj Kraj” niż rezuny przeproszą z swoje bestialstwo. Natomiast to „polski” sejm już przepraszał za „zbrodnię” Akcji Wisła i te przeprosiny poszły na cały świat jako przyznanie się do winy.

  9. wit mówi

    We własnym kraju każą nam wręcz, klęczeć przed tymi rezunami i jesteśmy ciągle upokarzani – przepraszanie za akcję Wisła; w Warmińsko-Mazurskim syn banderowca skazanego na śmierć, Miron Sycz, jest wice marszałkiem województwa; a nawet potrafią blokować postawienie pomnika upamiętniającego pomordowanych na Wołyniu – o czym mówi św. pamięci Andrzej Pityński twórca rzeżby -https://wnet.fm/2019/03/26/prof-andrzej-pitynski-ukrainskie-lobby-blokuje-w-polsce-postawienie-pomnika-upamietniajacego-ofiary-rzezi-wolynskiej/.
    To jest hańba. Hańba!

  10. Tolek mówi

    Ukraińcy przeproście za Wołyń, Polacy przeproście za Jedwabne.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.