Duńska policja realizuje program „przytul terrorystę”

fot. youtube
1

W duńskim mieście Aarhus policja realizuje program „przytul terrorystę”. Celem programu jest dotarcie do zradykalizowanych muzułmanów i zawrócenie ich z drogi dżihadu poprzez zaoferowanie im przyjacielskiego wsparcia. Policja zdecydowała się na takie działanie po licznych zgłoszeniach od zrozpaczonych rodziców, których dzieci pojechały do Syrii walczyć dla iSIS. Według policyjnych analiz, wielu nastolatków zradykalizowało się na skutek poczucia odrzucenia przez społeczeństwo.

Jednym z nich jest Jamal. Jego nauczyciel uznał, że broniąc islamu podczas debaty szkolnej Jamal wygłosił groźby pod adresem innego ucznia. Nauczyciel poinformował o tym policję i Jamal został wyrzucony ze szkoły. To wywołało w nim gniew i chłopak zaczął się radykalizować. Spędzał coraz więcej czasu w meczecie, nawiązał nowe znajomości i zaczął interesować się dżihadem. Chciał nawet wyjechać z Aarhus do Pakistanu.

„Myślałem tak: traktowali mnie jak terrorystę. Jeśli chcecie mieć terrorystę, to będziecie mieli terrorystę” – wyjaśnia Jamal.

Wtedy do Jamala zadzwonił policjant i przeprosił go za to, że został potraktowany niesprawiedliwie. Zapytał też, czy chłopak zgodziłby się na spotkanie z muzułmańskim doradcą. Po kilku spotkaniach Jamal zmienił swój sposób myślenia i uznał, że nie chce być dżihadystą.

Program „przytul terrorystę” nie każdemu się podoba. Duński polityk, Naser Khader, muzułmanin urodzony w Syrii twierdzi, że to działanie niewłaściwe i generuje zły przekaz: „Zostań przestępcą, zostań dżihadystą, a będziesz traktowany w sposób uprzywilejowany. Według mnie tak być nie powinno.”

SKLEP-WPRAWO.PL

Źródło: nypost.com

Może ci się spodobać również Więcej od autora

1 komentarz

  1. MM+ mówi

    Skoro komuniści zrobili z rdzennych mieszkańców Europy stado bezmyślnych baranów, to z islamistami pójdzie im jeszcze łatwiej. O wiele groźniejsi są dla nich katolicy. Być może islamisci maja załatwić katolików. Jak to zrobią, to pójdzie z górki. Islamisci nie są przyzwyczajeni do pracy, zatem niebawem sami zaczną się wyżynać. Ci co zostaną, aby przeżyć ochoczo przyjma upragnioną dyktaturę proletariatu. Wszystko wróci do normy. Przymuszeni kijem do pracy z wdzięcznością będą utrzymywać swoich pasożytów, jak to robią obecnie ogłupieni Europejczycy. To tylko hipotetyczny scenariusz, na wytłumaczenie tego co się dzieje.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.