Coraz więcej samochodów z naklejkami “Wołyń ’43 Pamiętamy”. Polacy żądają prawdy i ekshumacji ofiar

Fot. Fundacja "Wołyń Pamiętamy"
6

Kłamstwa establishmentu i mediów głównego nurtu w kwestii ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu w dobie konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, wbrew pozorom przynoszą odwrotny skutek. 11 lipca w niemal każdym mieście w Polsce odbyły się uroczystości upamiętniające Polaków pomordowanych na Wołyniu, Podkarpaciu, Zamojszczyźnie i w Małopolsce Wschodniej przez ukraińskich bandytów, a w całym kraju polscy patrioci rozlepili 22 tysiące plakatów informujące o ludobójstwie na narodzie polskim w latach 1939-1947. Polacy żądają prawdy i apelują: „żądamy od Ukrainy ekshumacji ofiar”.

Walka z kłamstwami historycznymi i upamiętnienie Polaków pomordowanych przez ukraińskich ludobójców, nie jest i nie powinno być jedynie chwilowym narodowym zrywem. To zadanie na cały rok. W związku z tym fundacja Katarzyny Sokołowskiej produkuje oraz wysyła naklejki na samochody z napisem: “Wołyń ’43 Pamiętamy”. To całoroczna akcja, która nic nas nie kosztuje poza udostępnieniem kilku centymetrów karoserii lub szyby z tyłu samochodu, a jednocześnie jest jednym z najskuteczniejszych sposób wykorzystywanych w akcjach promocyjnych.

Pomysł już przyjął się w naszym społeczeństwie. W ostatnim czasie można zaobserwować coraz więcej aut z naklejkami przygotowanymi przez fundację.

Każdy z Państwa może przykleić taką naklejkę na swoje auto. Wystarczy napisać na e-mail fundacji: [email protected] z prośbą o przesłanie nalepki na wskazany adres.
Bardzo mnie cieszy wielkie zainteresowanie akcją plakatową oraz naklejkami na samochody, które przypominają o zakłamywanym ludobójstwie na narodzie polskim. Mam jednak do Państwa jedną prośbę: jeśli przez kilka dni nie odpisuję na maile, to proszę mieć na uwadze, że każdego dnia otrzymuję setki wiadomości, z związku z czym proszę o cierpliwość. Odpiszę na wszystkie wiadomości – dla wPrawo.pl mówi Katarzyna Sokołowska, prezes Fundacji “Wołyń Pamiętamy”.

Od redakcji: Pamiętajcie Państwo o darowiźnie na fundację, która ponosi koszty związane z wydrukiem oraz wysyłką. Dane są podane stronie internetowej http://fundacjawolynpamietamy.org.pl/. Koszt wyprodukowania naklejki z przesyłką to około 10 zł.

Przypominamy także, że w aplikacji wPrawoTv na iOS i Androida, która funkcjonuje przy naszym portalu, publikujemy przeprowadzane przez Jacka Międlara wywiady ze Świadkami ukraińskiego ludobójstwa na Polakach. Jak zainstalować aplikację i jak ją subskrybować? Instrukcję zamieszczamy w poniższym filmiku.

Przeczytaj także:

M. Skalski: Wołyń jako kwestia niepodległości państwa polskiego

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Zawzięty Polak mówi

    Domagać się także ekshumacji Jedwabnego.

  2. Hammurabi mówi

    Pamięć i naklejki? Czy to wszystko co nam pozostało?
    W (podobno) własnym, niepodległym i suwerennym kraju obcy stawiają nam warunki, mówią co wolno, a czego nie, co jest przestępstwem, co zbrodnią a co nie, co się tylko nimi wydaje. Jaka manifestacja ma “prawo”, którą należy ochraniać siłami liczniejszymi od niej samej a którą można bezkarnie spacyfikować, uczestników pobić, aresztować osądzić i ukarać.
    Jedni robią to z powodzeniem od dziesięcioleci inni dopiero zaczynają.
    A miliony “intelektualistów” sprawnych inaczej polskojęzycznych “Europejczyków” tych wykształconych i tych mniej, tych warszawskich, “słoikowych” i tych “prowincjonalnych” siermiężnych, ma gdzieś “pamięć”. Dla tych pierwotniaków liczy się impreza, modne wdzianko – tu i teraz.
    Właśnie dlatego rządzą nami tacy, którzy mianują nas “sługami” potomków zdziczałych sadystycznych zbrodniarzy. Tych samych potomków, którzy w żywe oczy kpią sobie z nas. Tych którzy oficjalnie już mówić zaczynają o “ukraińskim” Przemyślu, o Jaśle, Rzeszowie, Włodawie, Białej Podlaskiej – czyli o polskich ziemiach leżących na zachód od “linii Curzona” zwanych „Zakerzońskim Krajem”, która to nazwa używana była w publicystyce OUN-B i nomenklaturze UPA!
    Póki co to jedynie Pan Braun miał śmiałość zapytać o patodeweloperkę na tym obszarze, wspieraną z zagranicy i nakierowaną na osadnictwo ukraińskie…
    A czym to grozić może w przyszłości?
    Odpowiedzcie sobie sami.

  3. Polonia Restituta mówi

    Do Hammurabiego – tak, najwidoczniej tylko to nam pozostało.

    Pozwolę sobie przytoczyć pewien cytat z publikacji wydanej trzydzieści (!) lat temu:

    Nasze dzieci są wychowywane przez telewizję. Wyrastają w chaosie moralnym, kulturalnym i narodowym. Osiągając wiek dojrzałości, nie mają wyrobionego poczucia tożsamości narodowej. Są indyferentami gotowymi płynąć z każdym prądem, nie zważając dokąd podąża. Jak kawałek kału na wodzie. Słowa każdego krzykacza przyjmują jako własne, bez najmniejszego krytycyzmu. Starają się być zawsze na wierzchu. Komuś może zaimponować tak duża oszczędność energii. Cóż, bezsensowność takiego zachwytu zawiera się w tym, że kał nie ma energii i mieć nie może. Jego rola naturalna jest służebna, pasywna. Jest nawozem dla innych.

    Amen

  4. Ewa-Maria mówi

    WOŁYŃ PAMIĘTAM I NIGDY NIE ZAPOMNE.

  5. Ewa-Maria mówi

    ‘ Każdy kto zatraca pamięć pomordowanych powinno się wymazać z imienia Narodu na zawsze. Każdemu kto nikczemnie milczy wobec prawdy winno się zamknąć usta, aby więcej za Naród nie mógł mówić’ – Cyprian K. Norwid.

  6. Adam mówi

    To nie jest zdanie Norwida, który nigdy by takiego czegoś nie napisał. I to nie jest jego język. Nie warto powielać dezinformacji z internetu.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.