Postaw mi kawę na buycoffee.to

Parlament Europejski krytykuje decyzję Zełenskiego ws. „Bohaterów UPA”. Odrzucono jednak kluczową poprawkę EKR

0

Parlament Europejski przyjął w środę rezolucję dotyczącą procesu akcesyjnego Ukrainy do Unii Europejskiej. W dokumencie znalazła się krytyka decyzji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu elitarnej jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”. Jednocześnie eurodeputowani odrzucili poprawkę zgłoszoną przez Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, która uzależniała otwieranie kolejnych klastrów negocjacyjnych od uznania przez Ukrainę zbrodni popełnionych przez UPA.

Poprawka EKR zakładała wezwanie do wstrzymania dalszych etapów negocjacji akcesyjnych do czasu, aż Ukraina oficjalnie uzna kampanię czystek etnicznych prowadzoną przez Ukraińską Powstańczą Armię przeciwko ludności polskiej oraz masowe akty przemocy wobec ludności żydowskiej.

SKLEP-WPRAWO.PL

Projekt przewidywał również apel o jednoznaczne potępienie ideologii, symboliki i działalności UPA, uznanie zbrodni popełnionych na Polakach i Żydach, a także przeprowadzenie ekshumacji oraz godnych pochówków ofiar.

Odrzucona została również poprawka zgłoszona przez europosła PiS Jacka Ozdobę, która zakładała określenie członków UPA mianem „bandytów i ludobójców”. Polityk zgłosił także ustną poprawkę przewidującą zakaz propagowania banderyzmu, jednak i ona nie uzyskała poparcia większości europosłów.

WSPARCIE WPRAWO.PL

Parlament Europejski przyjął natomiast poprawkę przygotowaną przez Europejską Partię Ludową, której członkami są m.in. eurodeputowani KO i PSL. Autorem propozycji był polski europoseł Andrzej Halicki, współpracujący z niemieckim eurodeputowanym Michaelem Gahlerem.

W przyjętym tekście europarlament wyraził ubolewanie z powodu – jak zapisano – „niepotrzebnej i niesprowokowanej eskalacji” wywołanej decyzją Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu elitarnej jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA”.

Eurodeputowani podkreślili również, że decyzja ta została podjęta mimo konsekwentnego wsparcia udzielanego Ukrainie przez Polskę od początku rosyjskiej agresji. W rezolucji zaznaczono, że sprawa pozostaje wyjątkowo bolesna dla polskiego społeczeństwa, zwłaszcza dla rodzin ofiar zbrodni przypisywanych UPA.

Według Parlamentu Europejskiego decyzja prezydenta Ukrainy negatywnie wpływa na relacje polsko-ukraińskie, utrudnia proces pojednania oraz nie sprzyja rozwiązywaniu historycznych sporów w duchu wzajemnego szacunku. W dokumencie wezwano obie strony do deeskalacji napięć i kontynuowania działań na rzecz pojednania.

Za przyjęciem całej rezolucji dotyczącej procesu akcesyjnego Ukrainy głosowało 460 europosłów. Przeciw było 136, natomiast 59 wstrzymało się od głosu.

W ostatnich miesiącach relacje między Polską a Ukrainą uległy pogorszeniu w związku z decyzjami władz w Kijowie dotyczącymi upamiętniania postaci związanych z Ukraińską Powstańczą Armią.

Pod koniec maja Wołodymyr Zełenski nadał jednej z elitarnych jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwę „Bohaterów UPA”. Wcześniej patronem Centrum Szkoleniowego Sił Systemów Bezzałogowych został Wasyl Kuk – ostatni dowódca Ukraińskiej Powstańczej Armii.

Po tej decyzji prezydent Polski Karol Nawrocki odebrał Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego – najwyższe polskie odznaczenie państwowe, które ukraiński przywódca otrzymał w kwietniu 2023 roku.

W odpowiedzi Zełenski zrezygnował z udziału w konferencji poświęconej odbudowie Ukrainy, która odbywała się w Gdańsku. Kilka dni później, podczas obchodów Dnia Konstytucji Ukrainy, oświadczył, że „nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować”.

Prezydent Ukrainy skierował również do parlamentu projekt ustawy dotyczącej utworzenia Ukraińskiego Panteonu Narodowego.

W lipcu 1943 roku oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii przeprowadziły skoordynowane ataki na około 150 polskich miejscowości na Wołyniu. Był to kulminacyjny moment zbrodni wołyńskiej. Według szacunków historyków od lutego 1943 roku do wiosny 1945 roku na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło ponad 500 tysięcy Polaków.

Komentarz: Nie trzeba było udzielać Ukrainie tak ogromnej pomocy w pierwszej fazie wojny. Teraz wszyscy będziemy ponosić konsekwencje tamtych decyzji.

```html

Druga część „Genocidum atrox” filmu dokumentalnego Jacka Międlara „Sąsiedzi. Ostatni Świadkowie ukraińskiego ludobójstwa na Polakach”.

Wspieraj pracę autora

```

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.