Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wakacyjny szczyt na granicy. Ukraińcy jadą do kraju na wakacyjny odpoczynek. Czas oczekiwania sięgnął 12 godzin

0

Na przejściach granicznych między Polską a Ukrainą utworzyły się długie kolejki pojazdów zmierzających na Ukrainę. Najtrudniejsza sytuacja panowała na przejściu Korczowa–Krakowiec, gdzie – według ukraińskich mediów – kierowcy i pasażerowie musieli czekać na odprawę nawet ponad 12 godzin.

O utrudnieniach poinformowały m.in. ukraińskie media TSN oraz 24 Kanał. W internecie pojawiły się nagrania przedstawiające wielokilometrowe kolumny samochodów osobowych i autobusów oczekujących na przekroczenie granicy. Na części materiałów widać podróżnych opuszczających rozgrzane pojazdy i oczekujących na odprawę poza nimi z powodu wysokich temperatur.

SKLEP-WPRAWO.PL

Według doniesień medialnych największe problemy występowały na przejściu Korczowa–Krakowiec. TSN określił sytuację mianem „transportowego paraliżu”, podając, że niektórzy podróżni spędzili w kolejce ponad 12 godzin, czekając na wjazd na Ukrainę.

Państwowa Służba Graniczna Ukrainy wyjaśniła, że przyczyną utrudnień był gwałtowny wzrost ruchu pasażerskiego. Rzecznik formacji Andrij Demczenko podkreślił, że największe natężenie ruchu tradycyjnie przypada na weekendy.

WSPARCIE WPRAWO.PL

Jak poinformował, poprzedniego dnia odnotowano najwyższą liczbę przekroczeń granicy w całym czerwcu. Granicę przekroczyło około 141 tysięcy osób, przy czym nieznacznie więcej podróżnych wjechało na terytorium Ukrainy niż je opuściło.

Ukraińskie służby graniczne przekazały również, że największe obciążenie około południa dotyczyło przejść Krakowiec oraz Szeginie. Jednocześnie apelowano do podróżnych o wybieranie mniej zatłoczonych przejść granicznych, takich jak Rawa-Ruska i Smolnica.

Według danych publikowanych przez TSN na przejściu w Krakowcu na odprawę oczekiwało około 200 samochodów osobowych i 15 autobusów. W Szeginiach kolejka liczyła około 100 samochodów oraz 12 autobusów. Znacznie mniejsze utrudnienia odnotowano natomiast na przejściach w Uhrynowie, Hruszowie i Niżankowicach.

Ukraińskie media przypominają również o trwających pracach remontowych na przejściu Medyka–Szeginie. Wcześniej pojawiały się informacje o możliwości czasowego wstrzymania odpraw autobusów, jednak ostatecznie polskie i ukraińskie służby uzgodniły, że w okresie wakacyjnym ruch autobusowy nie zostanie zawieszony. Mimo to od połowy czerwca kierowcy i pasażerowie muszą liczyć się z wydłużonym czasem oczekiwania, który w przypadku autobusów może wynosić od ośmiu do nawet dwunastu godzin.

Komentarz: To jest właśnie prawdziwy wymiar tej „wojny”. Cały czas mamy żyć fikcją kreowaną przez mainstream o rzekomo „krwawej wojnie” na Ukrainie, podczas gdy obywatele tego państwa nieustannie „kursują” między RP a Ukrainą. Gdzie w takim razie jest ta pełnoskalowa wojna?

```html

Druga część „Genocidum atrox” filmu dokumentalnego Jacka Międlara „Sąsiedzi. Ostatni Świadkowie ukraińskiego ludobójstwa na Polakach”.

Wspieraj pracę autora

```

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.