Budanow: Nikt nie będzie mówił Ukraińcom, jakich bohaterów mają szanować
Szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow odniósł się do projektu ustawy o utworzeniu Ukraińskiego Panteonu Narodowego. W jego ocenie inicjatywa przedstawiona przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego stanowi ważny krok w kierunku „przywrócenia sprawiedliwości historycznej” oraz budowania narodowej pamięci.
Budanow podkreślił, że o tym, kogo Ukraińcy uznają za swoich bohaterów oraz w jaki sposób interpretują własną historię, powinno decydować wyłącznie ukraińskie społeczeństwo. Jak zaznaczył, prawo do samodzielnego kształtowania tożsamości narodowej było wywalczone przez poprzednie pokolenia i obecnie jest bronione przez żołnierzy walczących na froncie.
Według szefa Biura Prezydenta pamięć o osobach, które oddały życie za Ukrainę, powinna zostać zachowana na zawsze. Dodał, że obecne i przyszłe pokolenia mają obowiązek znać oraz szanować ludzi, którzy poświęcili się walce o niepodległość państwa. W jego opinii ma to szczególne znaczenie w czasie trwającej wojny.
Більше ніхто й ніколи не буде диктувати українцям, яких героїв шанувати, які свята відзначати чи яку історію вивчати. За це право свободи власного вибору та національної незалежності наші предки боролися сотні років, і саме за це сьогодні проливають кров наші воїни. Пам’ять про…
— Kyrylo Budanov (@Kyrylo_Budanov) June 28, 2026
Budanow poinformował również, że prezydent Wołodymyr Zełenski skierował do Rady Najwyższej projekt ustawy „O Ukraińskim Panteonie Narodowym”. Ocenił go jako potrzebną inicjatywę, która ma sprzyjać odbudowie pamięci historycznej, wzmacnianiu jedności społeczeństwa oraz stworzeniu trwałych fundamentów pamięci narodowej dla kolejnych pokoleń. Wyraził jednocześnie przekonanie, że parlament szybko zajmie się projektem i przyjmie go bez zbędnej zwłoki.
Projekt ustawy został zarejestrowany 28 czerwca 2026 roku, w dniu obchodów Dnia Konstytucji Ukrainy, pod numerem 15360. Zgodnie z jego założeniami Ukraiński Panteon Narodowy ma stać się ogólnokrajowym miejscem pamięci poświęconym osobom zasłużonym dla niepodległości i państwowości Ukrainy, obrony jej suwerenności oraz integralności terytorialnej. Upamiętniane mają być również osoby, które wniosły znaczący wkład w rozwój kultury, nauki, sportu, języka literackiego, społeczeństwa obywatelskiego i życia religijnego.
Prezydent Wołodymyr Zełenski, przedstawiając projekt w Ławrze Kijowsko-Peczerskiej, podkreślił, że żadne państwo ani siła zewnętrzna nie będą decydować o tym, jak Ukraińcy mają żyć, jakich wartości przestrzegać oraz których bohaterów darzyć szacunkiem.
Podczas tego samego wystąpienia zapowiedział także ustawienie popiersia hetmana Iwana Mazepy w Ławrze Kijowsko-Peczerskiej oraz budowę jego pomnika w Kijowie, w miejscu, gdzie w 2013 roku obalono pomnik Włodzimierza Lenina. Równolegle do parlamentu trafił projekt ustawy o ustanowieniu Orderu Europy. Odznaczenie miałoby być przyznawane obywatelom Ukrainy oraz cudzoziemcom szczególnie zasłużonym dla integracji europejskiej Ukrainy, wzmacniania jej odporności oraz bezpieczeństwa kontynentu.
Inicjatywy te pojawiają się w okresie napięć w relacjach polsko-ukraińskich. W ostatnich tygodniach spór między Warszawą a Kijowem wywołała decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek Sił Operacji Specjalnych Ukrainy honorowego imienia „Bohaterów UPA”. Organizacja ta odpowiada za ludobójstwo ludności polskiej na Wołyniu oraz w Małopolsce Wschodniej.
Po tej decyzji prezydent Polski Karol Nawrocki odebrał Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego. W odpowiedzi część ukraińskich polityków i urzędników zapowiedziała zwrot polskich odznaczeń. Wśród nich znalazł się również Kyryło Budanow, który poinformował o zrzeczeniu się Krzyża Oficerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.
Komentarz: Skoro Ukraina nie chce dokonać ekspiacji za zbrodnie z przeszłości, Rzeczypospolitej pozostaje już tylko jedno wyjście: natychmiastowe zerwanie stosunków. Współczesna Ukraina buduje swoją państwowość na ideologii z gruntu nienawidzącej Polski.


