Postaw mi kawę na buycoffee.to

Czy Polacy są gotowi na ukraińskie drony?” Groźby pod adresem Polski i Węgier

0

Wypowiedzi Jurija Syrotiuka, podoficera batalionu systemów bezzałogowych 5. Samodzielnej Brygady Szturmowej Sił Zbrojnych Ukrainy, wywołały duże poruszenie. W rozmowie z lwowską telewizją NTA wojskowy skierował ostre słowa pod adresem Polski i Węgier, sugerując, że oba państwa nie powinny przekraczać – jak to określił – „czerwonej linii” w relacjach z Ukrainą.

Do sprawy odniósł się we wpisie w serwisie X polityk Konfederacji Paweł Usiądek.

SKLEP-WPRAWO.PL

W trakcie wywiadu Syrotiuk pytał retorycznie, czy Polacy są gotowi na ewentualny konflikt z Ukrainą. Wspomniał również o możliwości pojawienia się ukraińskich dronów nad polskimi miastami oraz ofiar wśród ludności cywilnej. Następnie podkreślił, że Ukraina nie zamierza ustępować i ostrzegł, aby – jego zdaniem – nie doprowadzać do eskalacji napięć.

WSPARCIE WPRAWO.PL

Jeszcze dalej posunął się w wypowiedziach dotyczących Węgier. Stwierdził, że po zakończeniu wojny państwa wspierające dziś Ukrainę nie powinny wysuwać wobec niej żadnych roszczeń. Dodał, że wielu ukraińskich żołnierzy wróci z frontu z poważnymi problemami psychicznymi i zasugerował, iż w przypadku obraźliwych wypowiedzi pod adresem Ukrainy zamiast dyplomatów mogą pojawić się weterani wojny, co – jak powiedział – „źle się skończy”.

Jurij Syrotiuk ma 50 lat i jest rozpoznawalną postacią ukraińskiej sceny politycznej. W latach 2012–2014 był deputowanym do Rady Najwyższej z ramienia partii Swoboda. Od 2022 roku służy w Siłach Zbrojnych Ukrainy, gdzie posługuje się pseudonimem „Mamaj”.

Kontrowersyjne wypowiedzi padły w okresie wyraźnego ochłodzenia relacji między Warszawą a Kijowem. Napięcia nasiliły się po decyzji władz Ukrainy o nadaniu jednej z jednostek wojskowych honorowej nazwy „Bohaterów UPA”, co spotkało się z krytyką w Polsce.

19 czerwca Kancelaria Prezydenta RP opublikowała wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego, w którym poinformował on o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Prezydent uzasadniał swoją decyzję tym, że UPA pozostaje w świadomości większości Polaków organizacją odpowiedzialną za zbrodnie na obywatelach II Rzeczypospolitej, a odwoływanie się do jej tradycji przez współczesne ukraińskie jednostki wojskowe ma znaczenie wykraczające poza wewnętrzną politykę Ukrainy.

Decyzja wywołała szeroką dyskusję po obu stronach granicy. Wołodymyr Zełenski w rozmowie z ukraińskimi mediami ocenił, że Karol Nawrocki zaostrza spór z Ukrainą z powodów związanych z sytuacją polityczną w Polsce. Prezydent RP odrzucił te zarzuty.

W kolejnych dniach część ukraińskich polityków oraz byłych parlamentarzystów zdecydowała się zwrócić otrzymane wcześniej polskie odznaczenia. Jednocześnie w mediach społecznościowych trwa ostra wymiana opinii między Polakami i Ukraińcami dotycząca historii oraz oceny działalności OUN i UPA. W dyskusjach pojawiają się skrajnie odmienne interpretacje wydarzeń historycznych oraz odpowiedzialności za zbrodnie na ludności cywilnej.

Według opublikowanego sondażu większość obywateli Ukrainy sprzeciwia się uwzględnianiu stanowiska Polski przy kształtowaniu ukraińskiej polityki historycznej.

W ostatnich tygodniach Wołodymyr Zełenski wielokrotnie krytycznie odnosił się również do działań prezydenta Karola Nawrockiego. Szerokim echem odbiła się także jego decyzja o nieuczestniczeniu w Konferencji Odbudowy Ukrainy, która odbyła się w Gdańsku.

Komentarz: Takie groźby powinny skłonić do jednego, niezwykle prostego kroku: natychmiastowego zerwania wszelkich kontaktów z Ukrainą. Takie słowa stanowią zagrożenie dla każdego z nas. Władze Ukrainy oraz tamtejsi politycy, którzy mają duży wpływ na kształtowanie sytuacji w swoim państwie, już od pewnego czasu wyraźnie zaostrzają relacje z Rzeczpospolitą, najpewniej przygotowując się do… Inteligentni czytelnicy wiedzą, o co mi chodzi…

```html

Druga część „Genocidum atrox” filmu dokumentalnego Jacka Międlara „Sąsiedzi. Ostatni Świadkowie ukraińskiego ludobójstwa na Polakach”.

Wspieraj pracę autora

```

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.