Komunistyczny politruk i prześladowca Żołnierzy Wyklętych uhonorowany muralem na Dworcu Gdańskim

Zygmunt Bauman na muralu/ fot. polin.pl
12 3 053

Z inicjatywy Fundacji Klamra i Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN przy współpracy z Zarządem Dróg Miejskich powstała na Dworcu Gdańskim w Warszawie galeria murali pt. „Witamy w domu”. Jest dedykowana osobom, które zdecydowały się opuścić Polskę w związku z wydarzeniami w marcu 1968 roku. „To otwarta przestrzeń, w której symbolicznie można ich powitać z kwiatami i dzięki temu przywrócić o nich zbiorową pamięć” – czytamy w informacji opublikowanej na stronie Muzeum POLIN. Dyrektorem artystycznym galerii jest Dariusz Paczkowski, artysta street art i działacz społeczny.

15 maja br. odbył się plenerowy wernisaż z udziałem twórców murali. Jedną z postaci uhonorowanych na Dworcu Gdańskim jest prof. Zygmunt Bauman, komunistyczny politruk i prześladowca Żołnierzy Wyklętych. W latach 1945 – 1953 Bauman służył w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego, gdzie otrzymał stopień majora i stanowisko szefa Oddziału II Zarządu Politycznego. Był też agentem Informacji Wojskowej o pseudonimie „Semjon”. Za zwalczanie antykomunistycznego podziemia niepodległościowego został odznaczony Krzyżem Walecznych.

„Jako Szef Wydziału Pol-Wych operacji bierze udział w walce z bandami. Przez 20 dni dowodził grupą, która wyróżniła się schwytaniem wielkiej ilości bandytów. Odznaczony Krzyżem Walecznych” – czytamy we wniosku Dowódcy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego do Ministra Bezpieczeństwa Publicznego o zatwierdzenie kandydatury Baumana na stanowisko Szefa Oddziału Propagandy i Agitacji Zarządu Politycznego KBW.

Bauman nigdy nie wyraził skruchy w związku ze swoją służbą przeciw Polsce. Nigdy też nie przeprosił swoich ofiar. Dziś Muzeum POLIN i Zarząd Dróg Miejskich fundują Baumanowi mural na Dworcu Gdańskim, gdzie można go „symbolicznie powitać z kwiatami”.

Pozostałe osoby uhonorowane na Dworcu Gdańskim muralami to: Ida Kamińska – aktorka, reżyserka, dyrektorka Teatru Żydowskiego w Warszawie, Anna Frajlich-Zając – poetka, pisarka i wykładowczyni literatury polskiej, Alina Margolis-Edelman – lekarka, działaczka społeczna, uczestniczka powstania w getcie warszawskim, Marian Eile – twórca i redaktor naczelny „Przekroju”, Jerzy Lipman – operator, autora zdjęć między innymi do „Kanału” i „Noża w wodzie”, uważany za współtwórcę Polskiej Szkoły Filmowej.

Zygmunt Bauman znalazł się na muralu jako „socjolog i filozof, jeden z najważniejszych teoretyków postmodernizmu”.

Źródło: polin.pl

Przeczytaj także na wPrawo.pl:

TYLKO U NAS! Zbezczeszczono pomnik ofiar zbrodni k... W 78. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, nieznani sprawcy zbezcześcili Pomnik Ofiar Zbrodni Katyńskiej we Wrocławiu przy Promenadzie Staromiejskie...
Dyrektor POLIN opowie w USA o „kontrowersjach i ko... 25 października 2018 w Woodrow Wilson Center w Waszyngtonie odbędzie się konferencja pt. „Polskie kontrowersje i prawodawstwo dotyczące Holokaustu”. W...
Radziwiłowicz, Seweryn, Lemański i Farmazon na wie... W niedzielę odbył się na Dworcu Gdańskim wiec zorganizowany przez „obrońców demokracji” w związku z rocznicą Marca’68. Program możecie przewidzieć naw...
Skandal! Ryszard Schnepf w Radzie Muzeum POLIN. Ża... Były ambasador RP w Waszyngtonie Ryszard Schnepf jest klasycznym dzieckiem resortu. Jego ojciec Maksymilian Sznepf był żołnierzem wojskowej bezpieki, ...
Wsparcie - darowizny

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. tom mówi

    Czy w Gdansku nie psuja sie nikomu pomidory albo jajka? pytam z ciekawosci….

    1. wyborca Polaków mówi

      Świetne pytanie. Nie mieszkam tam, ale czas na wycieczkę jak najbardziej dla mnie odpowiedni. Właśnie żona stwierdziła, że czas na wyrzucenie gnijących pomidorów.

    2. D. mówi

      ten mural upamietniajacy tego zbrodniarza komunistycznego – zyda baumanna jest w Warszawie na Dworcu GDAŃSKIM!!! W STOLICY POLSKI!! NIGDY polin!!

  2. Marcin mówi

    Jak Gdańsku – Dworzec Gdański jest w stolicy!

    MASAKRA!

  3. aalfa.oomega mówi

    Czczenie swoich katów zakrawa na paranoję! Najwyższy czas na Armagedon! Wojna zapewne wybuchnie w 2021 roku – 7 lat po ostatnim kryzysie finansowym! (taka reguła funkcjonuje od XVIII w.) Rosja skończy pierwszy etap modernizacji armii, a USA – jeszcze NIE! O przyszłości Unii Europejskiej, mocarstwa USrael [i jego XXI-wiecznym kondominium nad Wisłą: JUDEOpolonii], dżihadzie i 3. wojnie światowej – przeczytasz w książce pt.: ‘2021, Moonwars’ (na: docer.pl)

  4. KID mówi

    To chamska, obrzydliwa prowokacja Polin, która nie powinna pozostać bez reakcji.
    W tym miejscu powinien powstać mural upamiętniający powitanie „chlebem i solą” wkraczających do W-wy Niemców przez przedstawicieli gminy żydowskiej w 1939 r.

  5. Piotrx mówi

    prof. Jerzy Robert Nowak “Czerwone dynastie” /fragmenty/

    ……Mieszkający wspólnie z córką Bieruta w Leeds (Anglia) socjolog profesor Zygmunt Bauman, wciąż fetowany w kręgach lewicowych, ma za sobą bardzo ciemne sprawy z czasów stalinizmu. Szczególnie ponurą kartą w życiu Baumana była jego służba w latach 1945-1953 w zbrodniczej formacji – Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a więc w jednostkach zbrojnych, które walczyły przeciw Żołnierzom Wyklętym (m.in. partyzantce mjr Zygmunta Szendzielarza “Łupaszki” czy Józefa Kurasia “Ognia”.) Bauman uczestniczył w walkach przeciwko polskiej partyzantce antykomunistycznej i został odznaczony za to Krzyżem Walecznych.

    W oficjalnym piśmie KBW chwalono go, że “Przez 20 dni dowodził grupą, która wyróżniła się schwytaniem wielkiej ilości bandytów.” (Podkr. – JRN). (Por. P. Gontarczyk: Towarzysz “Semjon”. Nieznany życiorys Zygmunta Baumana, Biuletyn IPN ,nr 6 z 2006 r.) Wybitny badacz wojennej historii prof. Bogdan Musiał komentował w wywiadzie udzielonym Krzysztofowi Świątkowi: Antypolskie fałszerstwa (“Tygodnik Solidarność” z 5 lipca 2013 r., iż Bauman: “Dostał Krzyż Walecznych za udział w łapankach na „bandytów”, czyli żołnierzy podziemia niepodległościowego. Wiemy także, że organizował napady na członków ich rodzin. (Podkr- JRN) (…) Był stalinowcem, a nie zagubionym lewicowym intelektualistą czytającym Marksa i chcącym naprawiać rzeczywistość. On wiedział, że przyczynia się do mordowania ludzi. To stalinowski zbrodniarz.”

    We wniosku z listopada 1950 o zatwierdzenie Baumana na stanowisko szefa Oddziału Propagandy i Agitacji Zarządu Politycznego KBW przygotowanym przez szefa Zarządu Politycznego płk. Bibrowskiego i dowódcę KBW gen. Hübnera akcentowano m.in., iż Bauman jest “szczególnie czujny na błędy ideologiczne”. (Cyt. za P. Gontarczyk: op. cit.) .W latach 1945-1948 Bauman był agentem osławionej informacji wojskowej ps. “Semjon”. Bauman swą służbę w KBW zakończył w marcu 1953 r. w stopniu majora jako szef Oddziału II Zarządu Politycznego KBW.

    W wywiadzie udzielonym dla Aidy Edemariam w brytyjskim “The Guardian” z 28 kwietnia 2007, Bauman całkowicie usprawiedliwiał swoje zaangażowanie na rzecz komunizmu w dobie stalinowskiej, mówiąc m. in.: “Polska była bardzo zacofanym krajem przed wojną, co okupacja jeszcze bardziej pogłębiła. W takim wybiedzonym kraju należy oczekiwać nędzy, upokorzenia, braku ludzkiej godności itd., całego kompleksu społecznych i kulturalnych problemów do rozwiązania. Jeśli przyjrzymy się politycznemu układowi sił Polsce tego czasu, partia komunistyczna obiecywała najlepsze rozwiązania. Jej program najbardziej przystawał do rozwiązania ówczesnych polskich problemów. (Podkr. – JRN). Dlatego byłem całkowicie zaangażowanym komunistą. Idee komunistyczne były po prostu kontynuacją idei Oświecenia”. (Z wywiadu Baumana dla Ady Edemariam w “The Guardian” z 28 kwietnia 2007 r. pt.”Professor with a past”.) W wywiadzie Baumana nie padło ani słowa o tym, że rzekomo kontynuujące Oświecenie idee komunistyczne spowodowały całkowite zniewolenie Polski przez sowieckiego Wielkiego Brata, setki tysięcy więźniów i tysiące zamordowanych patriotów (przy jego osobistym wkładzie). Swoją walkę w ramach KBW Bauman tłumaczył brytyjskiej dziennikarce zgodnie z modnym dziś określeniem jako “walkę z terroryzmem”.

    W czasie wywiadu Bauman uskarżał się, że po odejściu z wojska w 1953 r. był jakoby przez 15 lat prześladowany przez bezpiekę. “Skromnie” zataił fakt, że przez całe 15 lat od 1953 r. po odejściu z wojska działał na froncie ideologicznym w nauce. I to na wielką skalę – vide wydanie przez niego w 1953 r. wraz z Jerzym Wiatrem haniebnej panegirycznej książki o Stalinie: “Obiektywny charakter praw przyrody i społeczeństwa w świetle pracy J. W. Stalina: “Ekonomiczne problemy socjalizmu w ZSRR”. Już na pierwszej stronie tej książczyny, pisanej w stylu politruków, Bauman wraz z Wiatrem wychwalali “ostatnią pracę towarzysza Stalina” jako potężną dźwignię rozwoju wszystkich nauk, które z bezcennej skarbnicy stalinowskiej filozofii czerpią i czerpać będą“. (Podkr. – JRN). Niżej chyba nie można już było upaść w serwilizmie wobec sowieckiego arcyzbrodniarza! Jak z tego widać w 1953 r. Bauman nie był żadną ofiarą prześladowań, ofiarami byli raczej czytelnicy jego propagandowego zakalca.

    Później w latach 60-tych “prześladowany” Bauman wykładał nie tylko na UW, ale co przemilczano w jego życiorysie w Wikipedii także w osławionej kuźni elit marksistowskich – Wyższej Szkole Nauk Społecznych przy KC PZPR. Czy to było prześladowanie? Dopiero po 15 latach takich “prześladowań” wyjechał z Polski po marcu 1968 r. Twierdził w cytowanym wyżej wywiadzie: “Pozostałem lewicowcem. Przez niszczenie mojej reputacji oni mogą pośrednio niszczyć lewicę w Polsce.” W tymże wywiadzie atakował wprost braci Kaczyńskich, mówiąc : “I jest to prawda, że bracia, którzy występują w roli “moralnych patriotów” czyszczących kraj z resztek komunizmu, wydają się stosować strategię wyciągania i systematycznego „przecieku” teczek, aby „prześwietlić” setki tysięcy ludzi, z których część może stracić pracę”. Przyznawał, że “niektórzy mogli zrobić rzeczy, które zasługują na rozliczenie, ale atmosfera w kraju jest zatruta”.

    Ciekawe, że Bauman bezpośrednio odpowiedzialny za mordowanie partyzantów-patriotów i ściganie ich rodzin całkowicie pomijał swoje miejsce wśród tych, których “należy rozliczyć”. Usprawiedliwiając swoją pracę jako agenta kontrwywiadu Bauman stwierdził bez ogródek: “Każdy dobry obywatel powinien służyć w kontrwywiadzie”. Zaprzeczył przy tym jednak, żeby dostarczył jakąś “interesującą informację”, która zaszkodziłaby komuś spośród antykomunistów.

    We wspomnianym (cytowanym wyżej wywiadzie dla “Tygodnika Solidarność”) profesor Bogdan Musiał ostro napiętnował manipulacje prasowe Baumana w ostatnich latach, mówiąc m.in.: “W angielskim „The Guardian” Bauman powiedział, co było niesamowite, że ścigał „polskich terrorystów”. Jak przyjechał do Niemiec, też wiedział co mówić, bo to przecież propagandysta stalinowski, więc powiedział, że ścigał antysemitów. Do dziś opluwa własne ofiary! Określał się jako socjalista. A on jako stalinowiec prześladował socjalistów!”.

    Nieprzypadkowe wydaje się wystąpienie Baumana z panegirycznymi pochwałami “Strachu” J. T. Grossa w obszernym studium: Wytłumaczyć niewytłumaczalne, publikowanym w polskiej edycji “Le Monde Diplomatique” (nr 7 z września 2006 r.). Bauman nigdy nie rozliczył się ze swą przeszłością w zbrodniczym KBW. A Gross robił właśnie to, co ogromnie odpowiadało Baumanowi – całkowite zacieranie odpowiedzialności żydowskich komunistów, zwłaszcza tych z bezpieki i politruków za pogorszenie stosunków polsko-żydowskich od 1945 r. Baumanowi odpowiadała wyłącznie wykładnia Grossa – twierdzenie, że antysemityzm polski nasilił się po 1945 r. ze strachu przed koniecznością oddania Żydom własności zagrabionej w czasie wojny przez Polaków.

    “Lewicowiec” Bauman wrogów szukał wciąż po prawej stronie. Niedawno Piotr Bączek przypomniał w kontekście Baumana: “Przestrzegał przed fundamentalizmem, który – w jego opinii – miał oblicze duchownego z Torunia: „Krzyczeć ’Wolność’ jest przyjemnie, a jak ona przychodzi, to potem ludzie szukają ojca Rydzyka, żeby powiedział, kto tam konspiruje i przeszkadza. Fundamentalizm jest ubocznym produktem wolności. Bo wolność przychodzi zawsze łącznie z ryzykiem i niepewnością. Nie można mieć wolności bez niepewności”.) (Por. P. Bączek: Wychowawca kadr PZPR, “Nasz Dziennik” 4 lipca 2013 r.).

    Arogancja, z jaką Bauman zaciera ponure plamy ze swej przeszłości nie przeszkadza salonom III RP w fetowaniu jego “osiągnięć”. W “Gazecie Wyborczej” posunięto się nawet do nazwania go “największym żyjącym polskim socjologiem”, sławiono go jako naukowca o randze światowej. Od lat działa w Polsce płatna Szkoła Socjologiczna Zygmunta Baumana. Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bohdan Zdrojewski wręczył mu w listopadzie 2011 r. Złoty Medal Gloria Artis. Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu przyznał mu 2012 r. tytuł doktora honoris causa. W 2013 dolnośląska Szkoła Wyższa we Wrocławiu przyznała mu doktorat honoris causa. Bauman poprosił o to, by uroczystość ta odbyła się jednak bez rozgłosu, aby uniknąć manifestacji protestacyjnej. Przyczyną takiego zachowania Baumana był fakt, że nieco wcześniej 17 czerwca 2013 r. doszło do burzliwego incydentu w czasie wykładu na Uniwersytecie Wrocławskim. Wykład Z. Baumana przerwany został przez manifestacyjny protest grupy narodowców i innych antykomunistów. Obecny na sali prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz wezwał policję, która zatrzymała 15 manifestantów. Zapanowała ogromna wrzawa medialna. Szybko okazało się, że obdarzony tak ponurymi plamami z doby stalinizmu Bauman ma za sobą całą watahę obrońców, piętnujących manifestacje przeciw niemu jako akt “faszyzmu” i “antysemityzmu”. (Bo przypadkiem jest pochodzenia żydowskiego). Minister nauki Barbara Kudrycka wyraziła nawet głębokie ubolewanie “całego środowiska akademickiego” z powodu manifestacji na wykładzie…….

  6. Piotrx mówi

    Piotr Gontarczyk – TOWARZYSZ „SEMJON” – NIEZNANY ŻYCIORYS ZYGMUNTA BAUMANA
    /fragmenty/

    …..
    MINISTER BEZPIECZEŃSTWA PUBLICZNEGO

    W n i o s e k

    Wnoszę o.zatwierdzenie mjr. BAUMAN ZYGMUNTA s. Maurycego – na sta-
    nowisko Szefa Oddziału Propagandy i.Agitacji Zarządu Polit[ycznego] KBW.
    Mjr. BAUMAN urodził się w.1925.r. w.Poznaniu jako syn kupca, posiadają-
    cego swój własny sklep włókienniczy. Uczęszczał do szkoły w.Poznaniu do
    1939.r., kiedy to uciekł przed Niemcami wraz z.rodzicami do ZSRR. W Związku
    Radzieckim kończy 10-latkę jako wyróżniający się uczeń, przyjęty do Komso-
    mołu i.udaje się do m[iasta] Gorki na studia. Po dwóch latach studiów zo-
    staje w.roku 1944 zmobilizowany przez Rejwojenkomat do Milicji Obywa-
    telskiej m[iasta] Moskwy, gdzie pracuje jako inspektor. W 1944.r. wstępuje
    do 4 DP. Z którą przechodzi szlak bojowy. Pod Kołobrzegiem ranny. Po krót-
    kim przeszkoleniu oficerskim zostaje oficerem politycznym. W okresie powo-
    jennym cały czas służy w.politycznym aparacie szkoleniowym KBW. Jako
    Szef Wydziału Pol[ityczno]-Wych[owawczego] operacji bierze udział w.wal-
    ce z.bandami. Przez 20 dni dowodził grupą, która wyróżniła się schwyta-
    niem wielkiej ilości bandytów. Odznaczony „Krzyżem Walecznych”.
    Od 1947.r. pracuje na kolejnych szczeblach aparatu propagandy Za-
    rządu Politycznego KBW. W ciągu tego czasu ukończył bez przerwy Akade-
    mię Nauk Politycznych jako jeden z.przodujących absolwentów i.obecnie
    studiuje jako wolny słuchacz na Szkole Partyjnej przy KC. Do PPR przyjęty
    w.styczniu 1946.r.17, PZPR od dnia zjednoczenia.

    Wyróżnia się nieprzeciętnymi zdolnościami zarówno w.przyswajaniu
    sobie wiedzy, jak i.w.umiejętnościach propagandowych i.agitacyjnych. W.za-
    gadnieniach politycznych zajmuje bardzo prawidłowe stanowisko. Bardzo
    wnikliwy i.spostrzegawczy w.analizie politycznej, szczególnie czujny na błę-
    dy ideologiczne. W pracy wykazuje duży talent organizatorski, bardzo sze-
    roką inicjatywę, rozmach w.realizacji i.samodzielność. Umie wyciągać nie-
    wykorzystanych ludzi na poważną pracę. Ofiarny i.bezinteresowny.
    Biorąc pod uwagę jego pracę, postępowanie i.fakt, że większość swego
    życia spędził w.ZSRR i.szeregach naszego wojska należy sądzić, że wpły-
    wy jego pochodzenia [klasowego] zostały przełamane.

    Wbrew woli ojca i z własnej inicjatywy wystąpił o.przekazanie Partii
    sumy powstałej z.praw rodziców do spadku rodzinnego w.postaci części
    domu. Mimo opinii KC, iż sprawy tej nie warto podnosić wobec stosunko-
    wo niewielkiej sumy (500 000 zł w.starym pieniądzu) pozostał przy swym
    zdaniu i.w.dalszym ciągu mimo trudności czyni starania o.przekazanie
    tych praw Państwu. Potępia sjonistyczne poglądy ojca i.odwiódł go od
    zamiaru emigracji. (Matka jest członkiem PZPR, aktywistką, pracuje w.WSS
    jako inspektor. Również w.ZSRR byłą aktywistką).
    Zdrowo przyjmuje krytykę. W samokrytyce i czujności nieco przesadny,
    w czym niewątpliwie wyraża się poczucie ciężaru swego pochodzenia
    klasowego. Mimo nieodpowiedzialnej i.nieprzemyślanej tendencji ze strony szere-
    gu towarzyszy przedstawienia go ze względu na pochodzenie jako wroga
    klasowego zdobył sobie poważny autorytet.

    W stosunkach z.ludźmi niekiedy ujawniają się resztki przezwyciężone-
    go w zasadzie zarozumialstwa i oschłości.

    Mjr BAUMAN ma przed sobą poważną perspektywę naukową. Zamiło-
    wany jednak do służby nie chce opuszczać szeregów wojska.
    Na stanowisko Szefa Oddziału Propagandy i Agitacji Zarządu Politycz-
    nego nadaje się w.zupełności.

    SZEF ZARZĄDU POLITYCZNEGO
    BIBROWSKI
    płk.

    DOWÓDCA KORPUSU BEZP. WEWN.
    HÜBNER
    gen. bryg.

  7. Paweł mówi

    Dziwny jest ten świat. Gdzie człowiek…
    A jeszcze w taki sposób doceniać zbrodniarzy?
    Chyba ktoś oszalał. Prowokacja czy głupota. Tylko patrzeć jak tam ktoś coś z maluje.

  8. julie mówi

    Witam. Widze i pytam , kto dal prawo wykonania muralu bandycie ? ! Ktory uwienczyl bandyte ! Mural jako dzielo zdaniem wielu osob to klasyka utworzona przez Polaka , mlodego czlowieka , ktory w podziece innym , takze bezimiennym obroncom Polski
    i Polakow ( okres II – giej wojny swiatowej ) uwienczyl na murach Greenpoint , Nowy York , sceny z Powstania Warszawskiego. Przy tym wlasnie wylonil sie nowy trend sztuki malarskiej – mural. Ale tylko i wylacznie odnoszacej sie do w/w. Autorem tego dziela jest Rafal Pisarczyk ,urodzony w Warszawie , malarz grafik , ktory jako dziecko przybyl do USA. Dzielo swoje pokazal w lipcu 2014 . Wiec jakim chamskim prawem nastepuje przywlaszczenie polskiego dziedzictwa w postaci muralu , ktory nie ma prawa byc podwazanym juz samym w sobie ? ! To w Gdansku to nie mural ! To szyderstwo z polskiego narodu i pamieci lat zakatowanych , pomordowanych Polakow . Dzieci Ziemi Matki , ktorej na imie i na wieczne czasy byla jest i bedzie POLSKA ! Tak Nam Dopomoz Bog !

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close