Piotr Wajda
Zobaczysz, jak mnie poznasz. Polak, patriota. Człowiek, który chce, żeby nasza Ojczyzna stała się państwem, w którym Polak jest na pierwszym miejscu.
Aktualności
Odzyskaj swoje hasło.
Hasło zostanie do Ciebie wysłane.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że Kijów posiada informacje dotyczące rozmów prowadzonych między Rosją a Białorusią w sprawie możliwego rozszerzenia działań wojennych. Według ukraińskiego przywódcy Kreml ma naciskać na Alaksandra Łukaszenkę, by zaangażował się w kolejną fazę agresji — przeciw Ukrainie lub jednemu z państw NATO.
Ostrzeżenie pojawiło się po spotkaniu Zełenskiego z przedstawicielami ukraińskiego dowództwa wojskowego, wywiadu oraz Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Prezydent przekazał, że Rosja analizuje scenariusze wykorzystania terytorium Białorusi do przeprowadzenia nowych operacji militarnych. Jak podkreślił, Ukraina zna szczegóły kontaktów prowadzonych między Moskwą a Mińskiem.
Według Zełenskiego Rosja konsekwentnie próbuje coraz mocniej wciągnąć Białoruś w konflikt. Jednym z rozważanych wariantów ma być ponowne otwarcie kierunku północnego przeciw Ukrainie — z wykorzystaniem odcinka czernihowsko-kijowskiego. Drugi scenariusz zakłada możliwość działań wymierzonych w jedno z państw NATO, wskazywanych w ukraińskich analizach jako Litwa lub Łotwa.
Ukraiński prezydent zapewnił, że w przypadku decyzji Łukaszenki o wsparciu rosyjskich planów Ukraina odpowie zdecydowanie i będzie bronić swojego terytorium oraz obywateli. Poinformował również, że wydał polecenie wzmocnienia zagrożonych kierunków operacyjnych i przygotowania szczegółowego planu reakcji, który ma zostać zatwierdzony przez Sztab Generalny.
Zełenski przypomniał także, że już wcześniej ukraińskie służby odnotowały zwiększoną aktywność wojskową na Białorusi przy granicy z Ukrainą. Podkreślił, że sytuacja jest stale monitorowana, a Kijów pozostaje gotowy do natychmiastowej odpowiedzi na wszelkie działania zagrażające suwerenności państwa.
W tle tych ostrzeżeń pozostaje rola Białorusi z początku rosyjskiej inwazji w 2022 roku. Choć białoruskie wojska nie weszły bezpośrednio do walki, Alaksandr Łukaszenko umożliwił rosyjskiej armii wykorzystanie terytorium swojego kraju do ataku na Ukrainę od strony północnej. Rosyjskie siły próbowały wówczas zdobyć Kijów, jednak ostatecznie zostały zmuszone do odwrotu po nieudanej ofensywie.
Komentarz: Przytoczone doniesienia jasno dowodzą tego, że straszenie ze strony Zełenskiego zawsze jest „w cenie” z jego punktu widzenia.
Zobaczysz, jak mnie poznasz. Polak, patriota. Człowiek, który chce, żeby nasza Ojczyzna stała się państwem, w którym Polak jest na pierwszym miejscu.
