Postaw mi kawę na buycoffee.to

Prezydent Litwy: nasz kraj nie może być korytarzem dla obcych dronów

0

Prezydent Litwy Gitanas Nausėda stanowczo zadeklarował, że terytorium jego państwa nie będzie wykorzystywane do prowadzenia operacji wojskowych przeciwko krajom sąsiednim. Oświadczenie padło po serii incydentów związanych z ukraińskimi dronami, które w ostatnich miesiącach rozbijały się na obszarze państw bałtyckich.

„Moje stanowisko jest jasne i jednoznaczne. Terytorium Litwy nie było i nie będzie wykorzystywane do jakichkolwiek operacji wojskowych państw trzecich przeciwko państwom sąsiednim. Każda próba nielegalnego użycia litewskiej przestrzeni powietrznej stanowiłaby poważne naruszenie suwerenności oraz podstawowych zasad prawa międzynarodowego” – cytuje słowa Nausėdy portal Wilnoteka.

SKLEP-WPRAWO.PL

Litewski prezydent zapowiedział również przekazanie swojego stanowiska zarówno państwom prowadzącym działania wojenne na terenie Europy, jak i członkom NATO.

Już dzień wcześniej doradczyni Nausėdy w wywiadzie radiowym podkreślała, że Litwa nie udzieliła żadnemu państwu zgody na wykorzystywanie swojego terytorium do prowadzenia operacji bojowych.

WSPARCIE WPRAWO.PL

W ostatnim czasie do podobnych incydentów doszło również na Łotwie. Na wschodzie kraju rozbiły się dwa ukraińskie drony, które nad ranem wleciały w łotewską przestrzeń powietrzną od strony Rosji. W mieście Rzeżyca uszkodzone zostały puste zbiorniki paliwowe, a mieszkańcy trzech miejscowości otrzymali alerty SMS ostrzegające o zagrożeniu. W odpowiedzi na incydent poderwano myśliwce uczestniczące w misji NATO Baltic Air Policing.

Poprzedni podobny przypadek miał miejsce w marcu, gdy ukraińskie drony spadły na terytorium wszystkich trzech państw bałtyckich, w tym także w rejonie orańskim na Litwie.

Według dostępnych informacji drony miały być wykorzystywane do ataków na infrastrukturę naftową znajdującą się w obwodzie leningradzkim. Rosja sugeruje, że państwa bałtyckie mogą tolerować wykorzystywanie swojej przestrzeni powietrznej przez stronę ukraińską, jednak władze Litwy stanowczo odrzucają takie oskarżenia.

Komentarz: Szkoda, że żaden z polskojęzycznych polityków nie ma w sobie tyle odwagi, by powiedzieć takie słowa publicznie.

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.