Trump pokazał nagranie z „ataku” na irańską wyspę. Materiał wygenerowała AI
Prezydent USA Donald Trump opublikował w niedzielę wieczorem w serwisie Truth Social nagranie wygenerowane przy użyciu sztucznej inteligencji, które miało przedstawiać serię potężnych eksplozji na irańskiej wyspie Chark – jednym z najważniejszych ośrodków eksportu ropy naftowej Iranu.
„Wyspa Chark obracana w pył!!! Prezydent DJT” – napisał Trump, publikując materiał przedstawiający eksplozje i rozległe zniszczenia.
Amerykański prezydent nie przedstawił jednak żadnych informacji potwierdzających, że na wyspie rzeczywiście doszło do ataku. Jak wynikało z dostępnych wówczas danych, nie było również dowodów wskazujących na przeprowadzenie przez USA lub inne państwo uderzenia na Chark.
🇺🇸 Trump just posted an AI video clip depicting Iran’s Kharg Island oil infrastructure engulfed in flames, with one sentence:
“Kharg Island being blown to smithereens!!!”
Kharg is the beating heart of Iran’s oil export system, historically handling the vast majority of the… pic.twitter.com/3d6PpH2YhD
— Mario Nawfal (@MarioNawfal) August 31, 2026
Do wpisu Trumpa odniósł się dyrektor państwowego National Iranian Oil Company Hamid Bovard. Zapewnił on, że sytuacja na wyspie pozostaje spokojna.
„Wpis Trumpa jest śmieszny, a sytuacja na Chark jest spokojna” – powiedział irański urzędnik.
Bovard przekazał również, że działalność związana z sektorem naftowym nie została wstrzymana. Pracownicy mieli koncentrować się na usuwaniu skutków wcześniejszych zniszczeń oraz modernizacji infrastruktury.
Chark znajduje się w Zatoce Perskiej, około 25 kilometrów od irańskiego wybrzeża. Wyspa odgrywa strategiczną rolę w irańskim sektorze naftowym. Przed rozpoczęciem obecnego konfliktu przez znajdujący się tam terminal przechodziło około 90 proc. irańskiego eksportu ropy. Położenie na głębokich wodach umożliwia obsługę dużych tankowców.
Ewentualne zniszczenie infrastruktury na Chark miałoby poważne konsekwencje dla Iranu. Ograniczenie możliwości eksportu ropy mogłoby uderzyć w dochody państwa i zwiększyć presję na irańską gospodarkę.
Jednocześnie według agencji Anadolu eksport ropy z wyspy pozostaje wstrzymany od 31 lipca. Dane satelitarne mają wskazywać, że trzy stanowiska załadunkowe na Chark od dłuższego czasu pozostają niewykorzystywane.
W poniedziałek prezydent Iranu Masud Pezeszkian oświadczył, że Teheran nie dąży do wojny, ale zamierza odpowiadać na wszelkie akty agresji.
„Nigdy nie pozostaniemy milczący w obliczu jakiejkolwiek agresji i zdecydowanie odpowiemy agresorom” – powiedział irański przywódca.
Wpis Trumpa pojawił się kilka godzin po rzeczywistym amerykańskim ataku na inną irańską wyspę – Larak, położoną w rejonie Cieśniny Ormuz. Według strony amerykańskiej celem były dwie wyrzutnie, które Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej miał przygotowywać do zdalnego rozmieszczania min morskich przy użyciu rakiet.
Iran odpowiedział atakami na obiekty wykorzystywane przez siły amerykańskie w Jordanii. Teheran informował również o ataku dronowym na bazę Al Minhad w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Ministerstwo Obrony ZEA zdementowało jednak te doniesienia, określając je jako nieprawdziwe.
Publikacja Trumpa dotycząca Chark wywołała tym samym dodatkowe pytania o wykorzystywanie materiałów generowanych przez sztuczną inteligencję w komunikacji dotyczącej działań wojennych. Samo nagranie nie potwierdza bowiem, że przedstawione na nim wydarzenia rzeczywiście miały miejsce.
The US attacked Iran for the first time since late July, citing efforts to combat the deployment of mines in the Strait of Hormuz
The strike targeted two missile launchers on Larak Island. The IRGC said it responded by attacking two US air bases in Jordan.
Oil prices reacted… pic.twitter.com/BBIcTB8hpW
— NEXTA (@nexta_tv) August 31, 2026


