Starlink wykluczył Polskę z europejskiego regionu. Polacy zapłacą więcej
Starlink wyłączył Polskę ze swojego europejskiego regionu usługowego. Dla polskich klientów oznacza to mniej korzystne zasady korzystania z terminala podczas podróży po Europie. Użytkownicy posiadający konto zarejestrowane w Polsce nie mogą korzystać z tańszego roamingu na takich samych zasadach jak klienci z większości państw europejskich.
Firma nie przedstawiła oficjalnego wyjaśnienia, dlaczego Polska została potraktowana odmiennie.
Z aktualnych zasad opublikowanych przez Starlink wynika, że Polska nie została zaliczona do wspólnego europejskiego regionu usługowego. Ma to przede wszystkim konsekwencje taryfowe i dotyczące korzystania z usługi poza granicami kraju.
Starlink dzieli państwa na określone regiony. W przypadku części planów oznacza to możliwość podróżowania z terminalem i korzystania z internetu w innych krajach danego regionu bez konieczności wykupywania pełnego roamingu międzynarodowego. Większość państw Europy objęta jest wspólnym regionem.
Polska stanowi wyjątek.
Według informacji dostępnych w centrum pomocy Starlinka polskie konta są przypisane do Polski, a korzystanie z usługi poza jej granicami jest traktowane jako użytkowanie zagraniczne. W efekcie wyjazd z terminalem np. do Niemiec, Czech czy Hiszpanii może wiązać się z dodatkowymi kosztami.
Dla porównania, użytkownik z Czech może korzystać ze swojego abonamentu w Niemczech w ramach tego samego europejskiego regionu. W przypadku polskiego konta wyjazd do Niemiec jest natomiast traktowany jako korzystanie z usługi poza krajem rejestracji.
W praktyce polski użytkownik, który chce korzystać ze Starlinka poza Polską, musi sięgnąć po plan umożliwiający podróże międzynarodowe. Jedną z dostępnych opcji jest Roam Unlimited, którego miesięczna cena w Polsce wynosi obecnie 460 zł.
Tańsze warianty nie zapewniają polskim klientom takich samych możliwości podróżowania po Europie jak w przypadku użytkowników z państw należących do wspólnego regionu.
Dodatkowym ograniczeniem jest czas korzystania z usługi poza krajem rejestracji. Zgodnie z zasadami Starlinka plan Roam Unlimited umożliwia użytkowanie terminala poza krajem przypisanym do konta przez maksymalnie 30 dni podczas jednej podróży.
Po przekroczeniu tego okresu użytkownik może utracić możliwość dalszego korzystania z usługi za granicą. W takiej sytuacji konieczny może okazać się powrót do kraju rejestracji, zmiana kraju przypisanego do konta lub wybór planu przeznaczonego do długotrwałego użytkowania międzynarodowego.
Starlink nie poinformował oficjalnie, z czego wynika odmienne traktowanie Polski. W przestrzeni publicznej pojawiają się jednak spekulacje, że może mieć to związek ze specyfiką polskiego rynku oraz dużą liczbą terminali Starlink kupowanych przez Polskę i przekazywanych Ukrainie.
Polska od początku wojny wspiera również finansowanie funkcjonowania części przekazywanych Ukrainie terminali. Nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia ze strony SpaceX, że kwestia pomocy dla Ukrainy miała jakikolwiek wpływ na decyzję dotyczącą zasad świadczenia usług w Polsce.
Nowe zasady mają zacząć obowiązywać dotychczasowych klientów od 17 sierpnia 2026 roku.
W praktyce oznacza to, że Polacy podróżujący ze Starlinkiem po Europie będą mieli mniej korzystne warunki niż użytkownicy z większości pozostałych państw kontynentu. Dla osób wykorzystujących usługę podczas częstych podróży zagranicznych może to oznaczać konieczność korzystania z droższego planu.
Komentarz: Jak widać, starlinki w niższej cenie to luksus tylko dla wybranych…


