Sikorski krytykuje Polskę za Zaolzie. Przypomniał o przeprosinach Lecha Kaczyńskiego
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski bardzo krytycznie ocenił odzyskanie przez Polskę w 1938 roku części Śląska Cieszyńskiego zamieszkanej w znacznej mierze przez ludność polską.
Sikorski odniósł się do medialnych doniesień dotyczących pojawiających się w internecie komentarzy na temat XX-wiecznego sporu terytorialnego między Polską a Czechosłowacją o Śląsk Cieszyński. Część polsko- i czeskojęzycznych komentarzy, niejednokrotnie mających antagonizujący charakter, jest przez niektóre media przedstawiana jako element zorganizowanej „kampanii dezinformacyjnej”.
„Nie dajmy się skłócić” – zaapelował szef polskiej dyplomacji. Jednocześnie stwierdził: „Wkroczenie do Zaolzia było jedną z najgłupszych decyzji polskiej polityki zagranicznej w historii”. Sikorski przypomniał również, że Polska publicznie przeprosiła za tę decyzję. Odniósł się tym samym do wystąpienia prezydenta Lecha Kaczyńskiego na Westerplatte w 2009 roku.
Historia sporu o Śląsk Cieszyński sięga początków istnienia niepodległej Polski i Czechosłowacji. 5 listopada 1918 roku Rada Narodowa Śląska Cieszyńskiego oraz czeski Narodni Výbor pro Slezsko zawarły porozumienie dotyczące tymczasowego podziału regionu według kryterium etnicznego. Ostateczne rozstrzygnięcie miało jednak należeć do władz obu państw.
23 stycznia 1919 roku oddziały czechosłowackie wkroczyły na Śląsk Cieszyński, łamiąc wcześniejsze ustalenia. Pod koniec miesiąca doszło do ciężkich walk w rejonie Skoczowa. W Stonawie czescy żołnierze zamordowali polskich jeńców. Na początku lutego, pod naciskiem mocarstw zachodnich, ustalono nową, tymczasową linię podziału.
Kolejne rozstrzygnięcie zapadło w lipcu 1920 roku podczas konferencji w Spa, w czasie gdy Polska znajdowała się w niezwykle trudnym położeniu z powodu wojny z bolszewicką Rosją. Bez przeprowadzenia zapowiadanego wcześniej plebiscytu mocarstwa zachodnie zdecydowały o podziale Śląska Cieszyńskiego. 28 lipca część regionu położona za Olzą, czyli Zaolzie, została przyznana Czechosłowacji.
Przy wytyczaniu granicy istotną rolę odegrały czeskie interesy strategiczne, między innymi przebieg ważnej linii kolejowej łączącej ziemie czeskie ze słowackimi. Kryterium narodowościowe nie zostało natomiast potraktowane jako decydujące.
Według polskich szacunków na Zaolziu mieszkało około 140 tys. Polaków. Oficjalne czechosłowackie statystyki z 1930 roku wykazywały ich liczbę mniej więcej o połowę niższą. Na znacznych obszarach regionu Polacy stanowili jednak większość. W okresie międzywojennym dochodziło również do działań wymierzonych w polską ludność, w tym prób jej asymilacji.
Sytuacja zmieniła się jesienią 1938 roku. 30 września Wielka Brytania, Francja, Niemcy i Włochy podpisały układ monachijski, na mocy którego Czechosłowacja została zmuszona do oddania Niemcom części swojego terytorium. W tym samym dniu minister spraw zagranicznych Polski Józef Beck zażądał od Pragi spełnienia polskich postulatów dotyczących Zaolzia.
Prezydent Czechosłowacji Edvard Beneš wyraził zasadniczą zgodę na zmianę granicy, nie przedstawiając jednak konkretnych warunków jej realizacji. Polska wystosowała wówczas ultimatum dotyczące przekazania terenów zamieszkanych w większości przez ludność polską. Strona czechosłowacka ostatecznie zaakceptowała żądania Warszawy.
11 października 1938 roku prezydent Ignacy Mościcki wydał dekret o zjednoczeniu odzyskanych ziem Śląska Cieszyńskiego z Rzecząpospolitą Polską.
Po zakończeniu II wojny światowej Polska ponownie dążyła do odzyskania Zaolzia. Czechosłowacja uznała jednak ustalenia z 1938 roku za nieważne. W czerwcu 1945 roku na Śląsku Cieszyńskim skoncentrowano oddziały Wojska Polskiego, lecz ostatecznie spór został rozstrzygnięty pod naciskiem Związku Sowieckiego. Józef Stalin wymusił na Polsce akceptację granicy ustalonej w 1920 roku. Polska nie zgodziła się natomiast na proponowane przesiedlenie ludności.
Ostatecznie kwestie graniczne między Polską a Czechosłowacją uregulowano w umowie podpisanej w 1958 roku.
Do wydarzeń z 1938 roku odniósł się również prezydent Lech Kaczyński. W 2009 roku na Westerplatte określił przyłączenie Zaolzia do Polski jako „błąd” i „grzech”, podkreślając, że Polska potrafi przyznać się do swojej decyzji.
Sprawa pozostaje istotna także ze względu na współczesną obecność polskiej społeczności na Zaolziu. Podczas spisu ludności w Czechach w 2021 roku 37 910 osób zadeklarowało narodowość polską. Spośród nich 26 802 osoby wskazały wyłącznie narodowość polską, natomiast pozostali zadeklarowali ją równocześnie z inną narodowością, najczęściej czeską.
Wypowiedź Radosława Sikorskiego ponownie otwiera dyskusję o ocenie wydarzeń z 1938 roku, a także o tym, w jaki sposób współczesna Polska powinna odnosić się do skomplikowanej historii Śląska Cieszyńskiego, polskiej społeczności na Zaolziu oraz relacji polsko-czeskich.
```html
```

