Postaw mi kawę na buycoffee.to

Była urzędniczka Zełenskiego w areszcie. Śledczy mówią o milionowych majątkach i przejmowaniu firm

prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski/fot. screen
0

Wyższy Sąd Antykorupcyjny Ukrainy zdecydował we wtorek, 25 sierpnia, o tymczasowym aresztowaniu Iryny Mudrej, byłej zastępczyni szefa Biura Prezydenta Ukrainy. 51-letnia urzędniczka jest podejrzewana o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która – według śledczych – miała zajmować się przejmowaniem przedsiębiorstw i nieruchomości, fałszowaniem dokumentów oraz legalizacją pieniędzy pochodzących z przestępstw.

Sąd zastosował wobec Mudrej 60-dniowy areszt, wyznaczając możliwość zwolnienia za kaucją w wysokości 20 mln hrywien. Prokuratura domagała się znacznie wyższej kwoty – 150 mln hrywien. Obrona byłej urzędniczki wnosiła natomiast o zastosowanie wobec niej jedynie osobistego zobowiązania.

SKLEP-WPRAWO.PL

Poręczenie za podejrzaną zadeklarowali naczelny rabin Kijowa Jonatan Benjamin Markowycz oraz ukraiński wojskowy Serhij Kowalenko.

Według prokuratury Mudra miała współpracować z byłym deputowanym Maksy-mem Mykytasiem, którego śledczy wskazują jako jednego z liderów grupy. Organy ścigania twierdzą, że podejmowano działania mające utrudnić ustalenie rzeczywistego majątku byłej urzędniczki.

WSPARCIE WPRAWO.PL

Śledczy wskazują na szereg nieujawnionych aktywów i dochodów. Według ich ustaleń Mykytaś miał pozostawić Mudrej 4 mln dolarów. Prokuratura twierdzi również, że kobieta miała czerpać nieujawnione miesięczne dochody w wysokości 20–30 tys. dolarów. Wśród składników majątku wymieniono m.in. samochód Range Rover z 2023 roku, którego wartość oszacowano na ponad 4 mln hrywien, a także kosztowną biżuterię.

Śledczy zwracają również uwagę na wydatki związane z utrzymaniem i edukacją córki Mudrej w Stanach Zjednoczonych. Według prokuratury miały one wynosić około 250 tys. dolarów rocznie.

Według ustaleń śledczych wiosną 2026 roku, w związku z przewidywanymi przeszukaniami, Mudra miała spakować biżuterię do walizki i przenieść ją w inne miejsce.

Była urzędniczka stanowczo odrzuca zarzuty. Twierdzi, że głównym źródłem materiałów wykorzystanych przeciwko niej są rozmowy potajemnie nagrywane przez Mykytasia, któremu – jak podkreśla – ufała.

Mudra zaprzecza przede wszystkim twierdzeniom dotyczącym rzekomych 4 mln dolarów. Jak podkreśliła, nigdy nie otrzymała od Mykytasia tej kwoty – ani w gotówce, ani na rachunek bankowy, ani w innej formie.

Jej obrońcy argumentują, że fragmenty nagranych rozmów zostały wyrwane z kontekstu. Zapowiedzieli również złożenie skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, twierdząc, że w toku postępowania doszło do naruszenia konstytucyjnych praw ich klientki.

Sprawa jest częścią szerszego śledztwa prowadzonego przez Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) oraz Specjalną Prokuraturę Antykorupcyjną. 19 sierpnia instytucje te poinformowały o rozbiciu grupy, w której – według śledczych – mieli działać obecni i byli deputowani, urzędnicy Biura Prezydenta i Ministerstwa Sprawiedliwości, a także sędziowie oraz hakerzy.

Mechanizm działalności grupy miał polegać m.in. na ingerowaniu w państwowe rejestry, fałszowaniu orzeczeń sądowych oraz dokumentów dotyczących własności. W ten sposób członkowie organizacji mieli przejmować przedsiębiorstwa i nieruchomości.

Według NABU jesienią 2025 roku grupa miała przejąć przedsiębiorstwo o wartości przekraczającej 248 mln hrywien. W maju 2026 roku jej członkowie mieli natomiast podjąć próbę przejęcia kijowskich nieruchomości wycenianych na ponad 207 mln hrywien. Kolejnym celem miał być obiekt w centrum Kijowa o wartości przekraczającej 500 mln hrywien.

Śledztwo obejmuje również podejrzenie legalizacji 150 mln hrywien wykorzystanych jako kaucja za byłego ministra energii i sprawiedliwości Hermana Hałuszczenkę.

Według śledczych Mudra miała ponadto wywierać wpływ na wiceminister sprawiedliwości Ołenę Ferens, aby komisja antyrajderska działająca przy resorcie podejmowała decyzje korzystne dla grupy.

Zarzuty wobec Iryny Mudrej nie przesądzają o jej winie. Ostateczna odpowiedzialność karna może zostać stwierdzona wyłącznie prawomocnym wyrokiem sądu.

Komentarz: Jak widać, skandale korupcyjne na Ukrainie stały się niemal chlebem powszednim tamtejszego życia publicznego. Ośmiornica zatacza coraz szersze kręgi. Niestety, polskojęzyczne media niewiele mówią o tych pasjonujących wydarzeniach, w które zamieszane jest bezpośrednie otoczenie Zełenskiego. A szkoda… Może niejeden „fajnopolak” spojrzałby wówczas nieco inaczej na obecną sytuację.

 

```html

Druga część „Genocidum atrox” filmu dokumentalnego Jacka Międlara „Sąsiedzi. Ostatni Świadkowie ukraińskiego ludobójstwa na Polakach”.

Wspieraj pracę autora

```

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.