Radny Solidarnej Polski zarażony koronawirusem. OMZRiK wymyśla teorię spiskową i żąda kwarantanny dla prezydenta [WIDEO]

Dariusz Matecki / Fot. YouTube
4

Dariusz Matecki, szczeciński radny Solidarnej Polski, u którego we wtorek (17.03.2020) zdiagnozowano koronawirusa, nagrał krótki film ze szpitala, w którym poinformował, że najpierw leczono go na grypę, a test wykonano dopiero wtedy, gdy zdiagnozowano zakażenie u ministra Wosia, z którym Matecki miał kontakt podczas zaprzysiężenia w Pałacu Prezydenckim 5 marca.

Kilka dni po powrocie z Warszawy Matecki dostał wysokiej gorączki. Miał kaszel, mocny ból głowy, odczuwał ogromne zmęczenie. Założył maseczkę i wybrał się do lekarza. Ten stwierdził, że to na pewno grypa. – Dostałem lek na grypę. Leżałem przez pięć dni w domu podczas brania leku. Niestety, nic ten lek nie dał – opowiada Matecki. Wyjaśnia, że gdy w poniedziałek (16.03.2020) dowiedział się, że zarażony jest minister Woś, z którym widział się w Warszawie, pojechał do szpitala, gdzie zrobiono mu test. Wynik jest pozytywny.

Z tego, co mówi Dariusz Matecki wynika, że chociaż zachorował wcześniej niż minister Woś, to test zrobiono mu dopiero w związku z pozytywnym wynikiem testu ministra. Na tej podstawie Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych wyprodukował teorię spiskową, z której ma wynikać, że Matecki zaraził Wosia podczas zaprzysiężenia w Pałacu Prezydenckim, a minister „by chronić głowę państwa przed kwarantanną oskarżył o zarażenie leśników, z którymi się spotykał”.

W związku z tym OMZRiK żąda, aby prezydent Andrzej Duda został skierowany na przymusową kwarantannę, ponieważ w ciągu ostatnich 14 dni miał kontakt z dwiema osobami zarażonymi koronawirusem. „Jeśli Duda złapał wirusa od Wosia i Mateckiego to w swoich ostatnich podróżach i spotkaniach, które realizował prowadząc krypto kampanię wyborczą, mógł zarazić tysiące osób” – pisze OMZRiK na swoim profilu FB.

Co ciekawe, w tekście zamieszczonym przez OMZRiK napisano, że zaprzysiężenie miało miejsce 7 marca, a nie – jak to faktycznie miało miejsce – 5 marca. Dlaczego OMZRiK podaje nieprawdziwą datę spotkania? I dlaczego OMZRiK nie zamieścił informacji, że członkowie rządu, z którymi minister Woś miał kontakt 10 marca, mają negatywny wynik testu? Gdyby Dariusz Matecki zaraził Michała Wosia 5 marca, to Woś zaraziłby któregoś z ministrów 10 marca. Ale nie zaraził. Testy robione po siedmiu dniach wykazałyby zakażenie. Ale nie wykazały. Logiczny wniosek jest więc taki, że minister Woś nie był chory 10 marca i zaraził się później. Jak to ma się do teorii OMZRiK, że Matecki zaraził Wosia kilka dni wcześniej? I że obaj zarazili prezydenta Dudę?

OMZRiK zarzuca ministrowi Wosiowi ukrywanie choroby i że zaraził go Matecki. Absurd tej teorii polega na tym, że aby ukrywać fakt, iż został zarażony przez Mateckiego, minister Woś musiałby już 16 marca wiedzieć, że Matecki jest zarażony. Jednak obecność koronawirusa u Mateckiego stwierdzono 17 marca, czyli po tym, jak zrobiono test Wosiowi. Z kolei Wosiowi zrobiono test po tym, jak dowiedział się, że miał kontakt z zarażonym pracownikiem. A do tego kontaktu doszło nie tylko po zaprzysiężeniu 5 marca, ale także po posiedzeniu rządu 10 marca. Reasumując: Woś nie wiedział, że Matecki ma koronawirusa. Nikt o tym nie wiedział do 17 marca. Ale OMZRiK jest ponad to i zarzuca ministrowi, że 16 marca oskarżył leśników, aby ukryć, że zaraził się koronawirusem od Mateckiego i w ten sposób ochronić prezydenta Duda przed kwarantanną. To jest kompletny nonsens!

Dlaczego piszę o bredniach OMZRiK-u zamiast je zignorować? Piszę, ponieważ te brednie znajdują posłuch u wielu ludzi, którzy nakręcają się oskarżeniami i fejkami produkowanymi przez ten lewacki ośrodek założony przez skazanego za oszustwa Rafała Gawła. Piszę, żeby pokazać, jak OMZRiK manipuluje, żeby nakręcać panikę i stawiać absurdalne oskarżenia. Teraz szczują na Dariusza Mateckiego i ministra Michała Wosia wmawiając opinii publicznej, ze zawiązali jakiś spisek, w wyniku którego prezydent Duda jeździ po Polsce i rozsiewa koronawirusa. Co jeszcze wymyśli ta lewacka szczujnia?

Jest w tej sprawie jedna rzecz, która mnie niepokoi. Chodzi o diagnozę, jaką pierwotnie postawiono Mateckiemu. Lekarz stwierdził, że to grypa i wysłał go do domu. Rozumiem, że nie robi się testów osobom, które nie mają żadnych objawów. Ale jeśli ktoś zgłasza się z takimi objawami jak Matecki, to jednak powinien zostać przebadany.

Zobacz też:

Zarażona koronawirusem opisuje objawy choroby. „Uważajcie na osoby starsze!” [WIDEO]

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. zz top mówi

    W Chile w 1973 r. członkowie partii Razem PO,SLD zostaliby helikopterami przewiezieni nad ocean i tam puszczeni wolno (30 mil od brzegu)

  2. piotr p mówi

    Istnieje zbiór wirusów zwany koronawirusami ale nie istnieje jeden koronawirus, którym można się zarazić.

    1. Zbigniew mówi

      jezeli to jest prawda ……..

  3. marju73 mówi

    Wydawało się że jest porządny ale pokazał swoją prawdziwą twarz gdy dostał pytanie co sądzi o 447. Było to w mediach narodowych lub w wrealu24. Stwierdził wtedy że nie zna sprawy ustawy 447 w USA choć internet już o tym huczał. Afera Facebooka pokazała że prowadzi konto Ministerstwa (Nie)sprawiedliwości za 5 tys. jak podawał portal internetowy. Jak widać te łajdaki polityczne nawet swoich kont nie prowadzą i wolą bulić nasz, podatników szmal na to korzystając z usług swoich przydupasów. Ale tej trzodzie facebookowej jest wszystko jedno kto im litery wstukuje do mózgownicy. Przykładem żyd który prowadzi konto Kosiniakowi Kamyszowi czy bankster z PKO BP prowadzący konto dawnemu(?) banksterowi Morawieckiemu obecnie robiącego za premiera kraju posiadanego przez kogoś z zagranicy.Reasumując.Legendują (promują) nowe kadry pisożydowskie. I każdy powód prawdziwy czy fałszywy są w stanie do tego wykorzystać.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.