Oświadczenie doktora Bodnara ws. badania skuteczności amantadyny: „Wyniki rodzą duże wątpliwości i nie można ich uznać za wiążące”

Włodzimierz Bodnar/fot. screen
9

W poniedziałek (14.02.2022) doktor Włodzimierz Bodnar z rzeszowskiej przychodni „Optima” opublikował oświadczenie, w którym odniósł się do wyników badań nad amantadyną w szpitalnym leczeniu Covid-19. Bodnar stwierdził, że wyniki tego badania rodzą duże wątpliwości, w związku z czym nie można ich uznać za wiążące.

ZOBACZ: Wyniki badania klinicznego nad amantadyną w szpitalnym leczeniu Covid-19. Prof. Barczyk: „Nie ma różnicy pomiędzy grupą placebo, a grupą przyjmującą amantadynę” [WIDEO]

– Była za mała grupa pacjentów z naukowego punktu widzenia, by wyciągnąć istotnie statystyczne wnioski. Nie bez powodu badanie zostało zaplanowane na 500 osób, co było poparte głęboką analizą matematyczną i aprobatą ekspertów ABM. Na małej populacji trudno udowodnić znamienne różnice statystyczne w badaniu klinicznym, aby było ono wiarygodne i zasadne w świecie naukowym – pisze lekarz.

Bodnar wskazuje też, że badanie zostało zakończone przed czasem oraz niezgodnie z protokołem. Podkreśla, że „ośrodki nie chciały rekrutować pacjentów, lekarze nie odbierali telefonów tygodniami, a ABM oczekiwał ogromnej ilości dokumentacji i planów naprawczych, samemu nie oferując żadnych narzędzi i pomocy, aby to badanie przyspieszyć”.

Zwracając się do prof. Adama Barczyka, który nadzorował badanie, Bodnar stwierdza: Prawdopodobnie skorzystał Pan z propozycji Ministerstwa, aby badanie zamknąć przy najbliższej okazji, bo i tak nie udałoby się go pewnie zakończyć w wyznaczonym terminie ABM, a tym samym uniknąć ewentualnych konsekwencji z tym związanych. (…) Cała wina miała być Pana, bo nie dotrzymałby Pan umowy.

Doktor Bodnar odnosi się też do decyzji Rzecznika Praw Pacjenta, Bartłomieja Chmielowca, który wydal decyzję zakazująca przychodni „Optima” leczenia amantadyną: Zapewne nie jest też zaskoczeniem, że na konferencji zupełnym przypadkiem (?) pojawił się już z gotową decyzją Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Chmielowiec – z decyzją o zakazie stosowania amantadyny przez Przychodnię Lekarską Optima w Przemyślu. Która przecież nie jest szpitalem, a przychodnią i leczy pacjentów ambulatoryjnie. Skąd znane były wyniki profesora Barczyka tak wcześnie? I co z wynikiem profesora Rejdaka, którego jeszcze ich nie ma? Czyżby Rzecznik Praw Pacjenta miał wyniki także drugiego badania przed jego ogłoszeniem? Czy może wyniki już z góry są znane, zanim sam profesor Rejdak je pozna? Bo trudno uwierzyć, że po takiej „szopce”, raptem za 10 dni, Rzecznik Praw Pacjenta wycofa swoją decyzję, gdy poznamy np.: korzystne wyniki z Lublina.

Bodnar wskazuje na informacje dotyczące nieskuteczności bardzo drogiego remdesiviru, który podawany jest w leczeniu szpitalnym. Pisze też o leczeniu molnupiravirem, którego skuteczność wynosi 30%, a koszt 5-dniowej terapii to 3 tys. zł.  – Nieco niższą cenę zapowiada inna firma za lek Paxlovid. Nieco ponad 2000 złotych, z którą zresztą w ostatnich dniach Ministerstwo Zdrowia podpisało umowę na jego dostawę. Bo kto by się tam leczył za 30 złotych starym lekiem na grypę jak amantadyna? – pyta Bodnar.

– Żałosnym jest, jakimi doradcami otacza się nasz Rząd, który idzie coraz bardziej na dno. Zamiast otrząsnąć się z pseudo doradców, dalej ich trzyma przy sobie. Eksperci ogłaszali, że czeka nas Armagedon w tej fali! Ilu z nich wręcz „krzyczało”, że jak nie zamkniemy kraju, to czekają nas miliony hospitalizacji? Nie spełniło się to „życzenie” i nie spełni kolejne straszenie społeczeństwa  – bo już nikt wam w to nie uwierzy. A skąd taka złość i nienawiść do mojej osoby i naszej przychodni za promowanie amantadyny? Niewiele osób ma wyobrażenie o kosztach leczenia. Niestety, tu już kończy się etyka, a zaczyna się wyłącznie biznes – pisze doktor Bodnar.

Pełna treść oświadczenia TUTAJ.

Zobacz też:

Sympozjum „Oblicza pandemii”. Referat Włodzimierza Bodnara: „Podając amantadynę pacjentom z Covid-19 zmniejszyliśmy śmiertelność o 90%” [WIDEO]

 

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Karina mówi

    Amantadyna uratowała życie mi i mojemu tacie w sposób natychmiastowy i ewidentny. Pozostałym członkom rodziny również pomogła, chociaż może mniej spektakularnie. Brała również osoba, która unika leków jak ognia, a tu wyciągała po nią rękę.

  2. Hammurabi mówi

    Czyżby ktoś zwolnił lekarzy z przysięgi? Nawet tej nowej, proceduralnej mówiącej w trzecim punkcie: “według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak rasa, religia, narodowość, poglądy polityczne, stan majątkowy i inne, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek”?
    Oryginalna, “stara” Przysięga Hipokratesa mówiła o tym, że lekarz zobowiązuje się świadczyć pomoc bez konieczności zapłaty i pisemnej umowy, zaś swą wiedzą i umiejętnościami będzie starał się pomagać, nigdy szkodzić pacjentom. Starożytna Przysięga Hipokratesa mówiła także, że lekarz zobowiązuje się nie podać nikomu, nawet na jego wyraźne żądanie, śmiercionośnej trucizny ani środka na poronienie. Tekst Przysięgi Hipokratesa zobowiązywał także lekarza do zachowania tajemnicy lekarskiej…
    Przysięga kończyła się słowami: “Jeżeli dochowam tej przysięgi, i nie złamię jej, obym osiągnął pomyślność w życiu i pełnieniu tej sztuki, ciesząc się uznaniem ludzi po wszystkie czasy; jeżeli ją przekroczę i złamię, niech mnie los przeciwny dotknie”…
    Więc tego przeciwnego losu życzyć wypada wszystkim mniej lub bardziej utytułowanym konowałom, tworzącym procedury wedle których ich błędy, niedopatrzenia i zaniedbania bezkarnie kryje ziemia.

  3. Radomir mówi

    mafia: niedzielski, barczyk, chmielowiec… zamiast leczyc zabijają!!! tyle w temacie; brałem amantadynę wg wskazówek dra Bodnara w czasie gdy zona miała zdiagnozowany covid, gorączkowała, kasłała itp itd, mieszkamy w małym mieszkaniu i korzystamy razem z tych samych pomieszczeń, nie stosowałem żadnych środków ostrożności, opiekowałem się nia każdego dnia, nie wystąpiły u mnie żadne poważne objawy, poza lekkim “łamaniem w kościach” przez 2-3 dni.

  4. Shadow mówi

    Już od dawna bezczelnie piszę, że większość medycznego i około medycznego środowiska, a także politycy i dziennikarze, to prostytutki, sprzedajne szmaty, które z moralnością, przyzwoitością i powołaniem, mijają się o lata świetlne.– Słowa uznania dla dr. Bodnara i jemu podobnych.

  5. Rafał mówi

    Amantadyna działa. Szybko wyleczyła mnie i żonę. Niech wszelkiej maści oszuści i covidiane przestaną atakować Doktora Bodnara.

  6. Emilian58 mówi

    Sprawa jest prosta. Gangi żydowskie rządzące w Polin nabrały łapówek więc trzeba się wywiązać aby nie podzielić losu tych niepokornych, którzy wąchają kwiatki od spodu. Talmudyczni ustawiacze świata załatwili sporo ludzi i to nie powinno być zapomniane!!!

  7. Bogusław mówi

    Chryste PAnie!

    Módlmy się! Niepokalana dziewico, pani Katarzyno, błagam, niech Pani się z nami modli!

  8. Flex mówi

    W ZSRR pani w podstawówce zadała dzieciom wypracowanie. ” Napisz kto jest dla ciebie największym bohaterem na świecie i uzasadnij dlaczego jest to W.I. Lenin”. Chyba w podobny sposób przeprowadzano te “badania” amantadyny!

  9. serpentyna mówi

    Panie doktorze, jest Pan wspaniałym , niezłomnym lekarzem. Proszę się nie poddawać.Leczenie, które przynosi wspaniałe rezultaty i wdzięczność pacjentów są bezcenne.Wszyscy logicznie myślący Polacy są z Panem.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.