„Nie tak dawno głosowali, żeby ich zabijać!” Opozycja, PAD, PiS i protest rodziców osób niepełnosprawnych

Gasiuk-Pihowicz - aborcjonistka / Fot. Twitter
0

W Semie trwa protest Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych. Od środy na sejmowych korytarzach przebywają rodzice osób niepełnosprawnych wraz ze swoimi córkami i synami. Czego chcą? Chcą, by zostały zrównane renta socjalna i renta minimalna, przyznawana przez ZUS. Drugim postulatem jest zmiana wysokości dodatki do zasiłku pielęgnacyjnego który wynosiłby 500 zł. Teraz taki dodatek to zaledwie 153 zł. Dziś spotkał się z nimi prezydent Andrzej Duda, któremu protestujący przypomnieli obietnice z kampanii wyborczej, przedstawiciel rządu… i kręcą się wokół nich posłowie opozycji.

– Co robimy, panie prezydencie? My nie uważamy, że wy nic nie robicie, wy dużo robicie. Czy pan uważa, że osoba niepełnosprawna, która skończyła 18 lat i jeden dzień, to ona nie zalicza się od osób niepełnosprawnych, nie mówimy o osobie chorej tylko niepełnosprawnej od urodzenia. On wymaga więcej opieki teraz niż wtedy ona ma inne potrzebny – w rozmowie z prezydentem mówiła Iwona Hartwich z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych. – Panie prezydencie czy 900 zł w portfelu takiej osoby czyli 150 zł zasiłku rehabilitacyjnego, które jest od 13 lat i renta socjalna tak naprawdę głodowa, która wynosi 744 zł ma wystarczyć na godne życie takich osób – pytała Hartwich.

– Robimy tak – ja rozmawiam z panią minister Rafalską, ja będę też rozmawiał z panem premierem. Przygotujemy projekt ustawy. Ja nie mówię, że to będzie mój projekt ustawy, być może będzie to projekt ustawy pani minister. To jest kwestia techniczna, ważne żeby było – zapewnił prezydent Andrzej Duda.

Z protestującymi rozmawia także Krzysztof Michałkiewicz, pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych i zapewnia, że strona rządowa jest otwarta na dialog i szukanie rozwiązania.

Tymczasem, wokół osób niepełnosprawnych przebywających w Sejmie, cały czas się kręcą posłowie opozycji. Najczęściej to ci, którzy jeszcze kilka tygodni temu głosowali za swobodną eksterminacją niepełnosprawnych. Przypominamy, że w styczniu 2018 roku, posłowie głosowali za projektem ustawy Ratujmy Kobiety, który – jeśli tylko wszedłby w życie – umożliwiałby bezkarne mordowanie zdrowych i chorych nienarodzonych dzieci, nawet do 9. miesiąca ciąży (por. art. 8 projektu ustawy).

Eugeniczny projekt ustawy Ratujmy Kobiety
Eugeniczny projekt ustawy Ratujmy Kobiety

Do osób niepełnosprawnych najczęściej podchodzą zajadłe aborcjonistki: Kamila Gasiuk-Pihowicz i Joanna Scheuring-Wielgus. Co mówią osobom niepełnosprawnym? „Nie tak dawno głosowaliśmy, żeby was zabijać”?

Trzeba być naprawdę obrzydliwą żmiją, żeby jednego dnia głosować za eksterminacją „nieproduktywnych” – mówiąc językiem Adolfa Hitlera – a dziś na niepełnosprawnych próbować zbić jakiś kapitał.

Internauci nie omieszkali obnażyć opozycji feminazistek z Nowoczesnej. Piszą „Nie tak dawno głosowali żeby ich zabijać”, „szczyt hipokryzji” i przygotowali specjalne grafiki. Oto jedne z nich:

Zajadła aborcjonistka Joanna Scheuring-Wielgus
Zajadła aborcjonistka Joanna Scheuring-Wielgus
Gasiuk-Pihowicz - aborcjonistka / Fot. Twitter
Kamila Gasiuk-Pihowicz – aborcjonistka / Fot. Twitter

Przeczytaj:

„Aborcja nie jest zabijaniem”. Skandaliczne uzasadnienie wyroku w procesie J. Międlar vs J. Scheuring-Wielgus

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.