Kolejna akcja zadymiarzy! Skarga do Trybunału w Strasburgu w sprawie legitymowania Obywateli RP

fot. youtube
0
SKLEP-WPRAWO.PL

Zadymiarze spod znaku Obywatele RP regularnie łamią prawo próbując blokować legalne manifestacje i sprowokować rozruchy. Policja wynosi ich z jezdni, legitymuje, a następnie kieruje sprawy do sądów. Akcje ludzi od Kasprzaka przestają już robić wrażenie na kimkolwiek. Nawet TVN nie transmituje już ich awantur, o czym sami informują z wielkim żalem.

Ale zadymiarze nie odpuszczają. Oto kolejna akcja, której celem jest udowodnienie, że w Polsce łamane są prawa człowieka. Była dziennikarka „Gazety Wyborczej” zatrudniona obecnie w postkomunistycznej „Polityce”, Ewa Siedlecka, zapowiedziała złożenie skargi do Trybunału w Strasburgu w związku z tym, że łamiący prawo Obywatele RP są legitymowani przez policję. Absurd? Owszem, absurd. Jeśli ktoś łamie prawo, to musi liczyć się z tym, że policja go wylegitymuje. Jednak Siedlecka dowodzi, że legitymowanie to nie legitymowanie, ale „bezprawne pozbawienie wolności”.

„W poniedziałek doczekałam się rozpatrzenia przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia mojej skargi z czerwca na bezprawne pozbawienie wolności przez policję podczas kontrmiesięcznicy smoleńskiej. Ja i około 90 innych osób zostaliśmy wyniesieni z siedzącej pikiety na trasie marszu smoleńskiego i pozbawieni wolności przez ponad dwie godziny na pobliskim podwórku. Policja nie wypuszczała nas, twierdząc jednocześnie, że nie jesteśmy zatrzymani. W tym czasie spisywano nas i sprawdzano w policyjnej bazie. Na koniec dostaliśmy propozycję zapłacenia mandatu 500 zł za wykroczenie polegające na przeszkadzaniu w legalnym zgromadzeniu.” – pisze Siedlecka w artykule pt. „Długopis zwany kajakiem”.

Pisze też o tym, że jej skarga na „bezpodstawne pozbawienie wolności” poprzez legitymowanie po wyniesieniu z nielegalnej pikiety została oddalona przez sąd, który wyjaśnił jej, że skoro policja ma uprawnienia do tego, żeby legitymować, to legitymuje, a ponieważ osób do wylegitymowania jest dużo, to procedura trwa długo. Jednak dziennikarka nie przyjmuje tego do wiadomości i zapowiada: „Trybunał Praw Człowieka będzie miał okazję ocenić, czy coraz powszechniejszy, szczególnie wobec Obywateli RP, obyczaj polskiej policji pozbawiania wolności bez podstawy prawnej nie narusza Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.”

A wiecie jak Siedlecka nazywa Obywateli RP? Uwaga, nie spadnijcie z krzeseł! Zadymiarze od Trójzęba to według niej „obywatele dysydenci”! Widzicie, jakie ładne sówko? Od razu kojarzy się z zamordystycznym totalitaryzmem i nieludzkimi represjami. Tymczasem te rzekome represje to zgodne z prawem legitymowanie agresorów usiłujących zablokować legalne demonstracje.

Pani Siedlecka, to, co Pani robi, jest tak żenujące, że aż ręce opadają. Niech się Pani jeszcze zapastuje na murzyna i dopisze do swojej skargi rasistowskie podłoże legitymowania. Czerska szkoła manipulacji w pełnej krasie.

Źródło: siedlecka.blog.polityka.pl

Może ci się spodobać również Więcej od autora

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.