Katarzyna TS: Kowidowa szuria w Polskiej Akademii Nauk

Pałac Staszica, siedziba PAN/ fot. Wikipedia
15

Pandemia koronawirusa pokazała, jak nisko mogą upaść osoby z tytułami naukowymi, byle tylko naganiać klientów dla koncernów farmaceutycznych. Przykładem takiego upadku jest prof. Andrzej Horban, główny doradca premiera ds. Covid-19, który nie tylko opowiadał bzdury na temat wieloletniej odporności po szczepionce i zapewniał, że zaszczepieni nie będą zarażać, ale również straszył milionem pacjentów w szpitalach podczas tzw. piątej fali koronawirusa. W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” z 22 grudnia 2021 roku Horban opowiadał o nadciagającym tsunami i zimie śmierci. – W polskich szpitalach leży ok. 20 tys. osób, za chwilę nałożą się na to dziesiątki tysięcy nowych pacjentów. Zabraknie nawet stadionów – wieszczył Horban. Jako jedyne remedium zalecał szczepienia.

Od tego czasu minęło półtora miesiąca. Liczba pacjentów w szpitalach kowidowych nie tylko nie wzrosła, ale wręcz spadła. 7 lutego 2022 roku liczba zajętych łózek kowidowych to 18 287. Trzeba też pamiętać, że na oddziały kowidowe trafiają osoby, które nie chorują na kowid, ale mają jedynie pozytywny wynik testu. Ci pacjenci powinni być na kardiologii, onkologii, chirurgii i innych oddziałach, gdzie powinny być leczone ich choroby. Tymczasem leżą na zakaźnym, z którego nie mogą wyjść ze względu na nakaz izolacji.

Prof. Horban jest najbardziej jaskrawym przykładem upadku nauki, ponieważ jest stale obecny w mediach, gdzie opowiada banialuki dyskwalifikujące go jako naukowca. Oczywiście nie jest to jedyny medialny hucpiarz, który straszy Polaków i domaga się bezsensownej segregacji sanitarnej, DDM oraz wprowadzenia obowiązku przyjmowania eksperymentalnych preparatów nazywanych szczepionkami na kowid. Takich hucpiarzy, którzy robią za ekspertów, jest więcej, ale teraz spójrzmy na hucpiarzy pozamedialnych, a konkretnie na interdyscyplinarny zespół doradczy ds. Covid-19 powołany w Polskiej Akademii Nauk 30 czerwca 2020 roku.

Przewodniczącym grupy jest prezes PAN prof. Jerzy Duszyński, a jego zastępcą – prof. Krzysztof Pyrć (Uniwersytet Jagielloński). Funkcję sekretarza pełni dr Anna Plater-Zyberk (Polska Akademia Nauk). Członkami zespołu są ponadto: dr Aneta Afelt (Uniwersytet Warszawski), prof. Małgorzata Kossowska (Uniwersytet Jagielloński), prof. Radosław Owczuk (Gdański Uniwersytet Medyczny), dr hab. Anna Ochab-Marcinek (Instytut Chemii Fizycznej PAN), dr Wojciech Paczos (Instytut Nauk Ekonomicznych PAN, Cardiff University), dr hab. Magdalena Rosińska (Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH – Państwowy Instytut Badawczy), prof. Andrzej Rychard (Instytut Filozofii i Socjologii PAN) oraz dr hab. Tomasz Smiatacz (Gdański Uniwersytet Medyczny).

24 stycznia 2022 roku powyższe gremium opublikowało stanowisko pt. „Omikron atakuje – ratujmy siebie i państwo”. Oto, co wyprodukowało to szacowne gremium z PAN:

Najwyższa pora skończyć z poglądem, że jeszcze wielu rzeczy o SARS-CoV-2 czy o szczepionkach nie wiemy. COVID-19 to jedna z najlepiej poznanych chorób zakaźnych w historii medycyny, a szczepionka przeciw tej chorobie jest najlepiej zbadaną szczepionką w historii szczepień. Wyraźny jest natomiast deficyt woli zwalczania epidemii COVID-19 u rządzących.

Pora odrzucić założenie, że pewna część społeczeństwa to osoby o zrozumiałych wątpliwościach co do restrykcji i szczepień. Nadszedł etap walki z groźnymi dla społeczeństwa działaniami dobrze zorganizowanej – choć mniej licznej, niż się wydaje – grupy antyszczepionkowców, którzy otumaniają dużą jego część. Trzeba im się zdecydowanie przeciwstawiać w polityce, w instytucjach publicznych i w życiu społecznym. Trzeba użyć wszelkich środków prawnych w celu obrony społeczeństwa przed ekspansją tych środowisk. Wolność człowieka do dokonywania nieracjonalnych, sprzecznych z naukowymi poglądami wyborów kończy się tam, gdzie zaczynają one zagrażać zdrowiu i życiu współobywateli.

Po pierwsze – szczepionka na Covid-19 jest tak świetnie przebadana, że producenci zastrzegli sobie zwolnienie od odpowiedzialności za skutki stosowania tego produktu, który, jak już dziś wiemy, wywołuje NOP-y zagrażające życiu, a nawet prowadzi do zgonu. Po drugie – nazywanie „antyszczepionkowcami” osób, które odmawiają przyjęcia eksperymentalnego preparatu będącego wciąż w fazie badań, jest ohydnym, propagandowym szczuciem i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Po trzecie – nawoływanie do walki z osobami wyrażającymi wątpliwości co do oficjalnej narracji, która już okazała się fikcją, to metoda znana z totalitarnych reżimów, która nie powinna mieć miejsca w instytucji naukowej w demokratycznym państwie.

Zobaczmy teraz, czego jeszcze domagają się naukowcy z PAN.

Apelujemy o niezwłoczne:

  • rygorystyczne egzekwowanie zasady MDDW (maseczki, dystans, dezynfekcja, wietrzenie), ale też zasady „masz infekcję – zostań w domu” oraz w najbliższych tygodniach powrót, gdzie tylko możliwe, do pracy zdalnej, także wśród osób zaszczepionych.
  • wprowadzenie ułatwień dla zaszczepionych oraz ograniczeń dla niezaszczepionych. Należy przy tym stosować się do wytycznych dotyczących trwałości ochrony, jaką zapewniają szczepionki oraz konieczności przyjęcia dawki przypominającej, odpowiednio ustalając datę ważności certyfikatu. Działania powinny mieć charakter systemowy, a trudne decyzje i odpowiedzialność nie powinny ciążyć na pracodawcach. Decyzje o przyszłych dawkach czy wprowadzeniu szczepienia do kalendarza szczepień obowiązkowych należy podjąć na podstawie racjonalnych przesłanek oraz uwzględniając stan pandemii.
  • promowanie powszechnego testowania dla wszystkich zainteresowanych (np. poprzez bezpłatne testy antygenowe bez skierowania, choćby korzystając z brytyjskiego rozwiązania darmowych pakietów testów dla każdego w każdej aptece) oraz regularne testowanie dzieci i personelu w szkołach.
  • pilną intensyfikację kampanii informacyjnej dotyczącej epidemii COVID-19. Wprowadzenie do szkół programów edukacyjnych dotyczących epidemii i sposobów jej zwalczania, w szczególności tak podstawowych narzędzi do walki z chorobami zakaźnymi jak szczepionki.
  • podjęcie zdecydowanych działań piętnujących poglądy i postawy negujące dobrze udokumentowane fakty naukowe i bezpośrednio zagrażające zdrowiu i życiu Polaków.

Reasumując: zamiast apelować o zmianę dotychczasowych metod walki z pandemią, które doprowadziły do tragicznych skutków, naukowcy z PAN domagają się jeszcze więcej tego samego. DDM, segregacja sanitarna, masowe testowanie oraz obowiązkowe szczepionki. I do tego indoktrynacja w szkołach oraz „działania piętnujące poglądy i postawy”. To są rekomendacje osób z tytułami naukowymi.

Najwyraźniej te osoby z tytułami naukowymi nie zauważyły wyników badań jednoznacznie wskazujących na nieskuteczność, a nawet szkodliwość noszenia masek. Naukowcy z PAN nie zauważyli wyników badań wykazujących bezsens dezynfekcji i dystansowania społecznego. Nie dotarło do nich, że segregacja sanitarna nie ma sensu, ponieważ zaszczepieni również chorują i zarażają. Nie zrozumieli jeszcze, że masowe testowanie nie zatrzymuje wirusa, ale odcina pacjentów od leczenia, tym samym przyczyniając się do zwiększenia liczby zgonów. Nie dotarło do nich, że szczepionki indukują krótkotrwałą odporność, po wygaśnięciu której zaszczepieni są narażeni na większe ryzyko infekcji niż niezaszczepieni.

Kowidowa szuria ma w głowach jedno: przykręcać sanitarną śrubę i szczuć na tych, którzy ostrzegali, że to się źle skończy i którzy wielokrotnie apelowali, żeby natychmiast zakończyć kowidowe szaleństwo. Mamy już 200 tysięcy nadmiarowych zgonów, a kowidowa szuria dalej swoje. Zero refleksji. Zero opamiętania. Zero analizy. Oto obraz upadku nauki. Polska Akademia Nauk szoruje po dnie.

Jeśli podobają się Państwu moje felietony i chcielibyście wesprzeć moją działalność publicystyczną, możecie to zrobić dokonując przelewu na poniższe konto PayPal. Będzie to dla mnie nie tylko wsparcie w wymiarze finansowym, ale również sygnał, że to, co robię, jest dla Państwa ważne i godne uwagi. Z góry dziękuję. Katarzyna Treter-Sierpińska https://www.paypal.me/katarzynats

Źródło cytatów: rp.pl, stanowisko opublikowane na pan.pl

Zobacz też:

Katarzyna TS: Nie płaczmy nad Maliszewską!

 

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Piotrek mówi

    Tak podzielam Pani artykuł jest Pani osobom logicznie myślącą . A to są ludzie szatana sprzedali ludzi za 30 srebrników jak judasz Pana Jezusa . Kara Boża czeka ich w piekle.

  2. Tadeusz mówi

    Reset będzie jednak niezbędny, choć w innej postaci niż zapowiada Schwab. Tylu ludzi świadomie przyczyniło się do tej katastrofy społecznej, że wiele straci stanowiska i wiele instytucji będzie musiało zostać rozwiązanych. Trudno sobie wyobrazić większą antynaukową hucpę niż to “stanowisko” PAN-u. Na dodatek ci ludzie nie mogą się w przyszłości tłumaczyć tym, że “się pomylili”, gdyż wszystkie ich stwierdzenia są po prostu sprzeczne z dostępnymi teraz dowodami.

  3. Anna mówi

    Mam pytanie odnośnie stanowiska PAN ws. plandemii. Ile pieniędzy przeznaczyły wiadome firmy farmaceutyczne na dofinansowanie PAN? Oczywiście poprzez różne fundację, które działają dla zdrowia publicznego, cokolwiek to znaczy, bo ja tego terminu nie ogarniam.

  4. Hammurabi mówi

    Szczepionka… Problem jest o wiele, wiele głębszy. I żeby było jasne nie tyczy się to jedynie tych wektorowych czy mRNA zawierające informacje genetyczne których działanie nie jest poznane w stopniu dającym gwarancję bezpieczeństwa.
    Dziś każda szczepionka zawiera substancje pomocnicze, wśród których wyróżniamy: substancje stabilizujące, adiuwanty wzmacniające (wodorotlenek glinu, fosforan glinu) i substancje konserwujące, chroniące przed zanieczyszczeniem, a także śladowe ilości substancji pochodzących z procesu wytwarzania szczepionki – a co jest wykorzystywane do “produkcji” szczepionek wszyscy już wiedzą.
    Rtęć w postaci thimerosalu była i nadal jest dodawana do wielu szczepionek niemowlęcych w Polsce. Należy zaznaczyć, że rtęć w każdej postaci jest bardzo toksyczna, o czym świadczy ponad 4100 publikacji na ten temat i wieloletnie doświadczenia ludzkości.
    Powoduje to sytuację, w której w Polsce umieralność niemowląt jest 2 razy większa niż np. w krajach skandynawskich.
    Przeprowadzane na całym świecie badania jednoznacznie wskazują na związek thimerosalu z opóźnieniem mowy, ADHD i autyzmem.

    W Polsce wśród obowiązkowych szczepień znajdują się dwa (BCG i Wzw B), podawane w pierwszej dobie życia. Wiele wskazuje na to, że bardzo poważne zagrożenie dla życia i zdrowia dziecka stanowi szczepionka Wzw B, która dostarcza jednorazowo 25 μg Hg (rtęci).Ta ilość rtęci jest 83 razy większa od uważanej przez EPA za bezpieczną dla dorosłego człowieka!

    Większość krajów zachodnich wycofała szczepionki z thimerosalem, z powodu ich szkodliwości, w 2000 r., a kraje skandynawskie już ok. roku 1990. Dopuszczenie na polski rynek szczepionek z tym związkiem jest nie do przyjęcia. Od 2001 r. było w Polsce szereg poselskich interpelacji do Ministerstwa Zdrowia w sprawie szczepionek z thimerosalem, ale były one systematycznie odrzucane przez kolejne rządy.

    Czas ma jednak to do siebie, że płynie i odsłania ze swoim biegiem to co jest jeszcze niejawne, bądź tylko “niedopowiedziane”. Szkoda tylko, że jest już wówczas z reguły zbyt późno.

  5. Stefan mówi

    Magister od garnków próbuje wypowiedzieć się w kontrze do naukowców z PAN? Hahahaha, ale to śmieszne.

  6. Shadow mówi

    To gremium nie szoruje po dnie, ale znajduje się pod grubą warstwą mułu i szlamu. Świadczy o tym to ich pismo i wiele innych, ale przede wszystkim miejsce polskich uczelni w rankingu światowym, coś około 500 (pięćsetnego) miejsca, czy nawet dalej. Gratuluję mądrzy inaczej profesorowie. Dla was nie tytuły naukowe, ale szambo się należy– na wieki.

  7. Pepe mówi

    W nanotechnologii stosuje się inne materiały, np. grafen.

  8. Emilian58 mówi

    Dla normalnych ludzi jest niepojęte jak ci talmudyczni ustawiacze świata,socjopaci bez empatii zeszmacili dużą część ludzkości! Począwszy od polityków poprzez medyków, policjantów, urzędników i takich nałukofców jak ci z PAN i nie TYLKO! A niektórzy postanowili sięgnąć głębiej i stracili człowieczeństwo. Duża część ludzkości na wskutek tej PICpandemi zamieniła głowy na bezużyteczne łepetyny. Coś jest nie tak z populacją.

  9. eksperymenty mówi

    Tych dwóch z GUM – w necie można wyczytać jakie to szurostwo. Dalej maseczki i eksperyment mRNA dla kobiet w ciąży! Doprawdy niebezpieczna szuria do kwadratu. Ale w kadencji 2018-2022 prof. dr hab. Radosław Owczuk był w Radzie współpracującej z MZ “przy wypracowaniu i doskonaleniu rozwiązań prawnych i organizacyjnych w zakresie pobierania, przechowywania i przeszczepiania komórek, tkanek oraz narządów” (!).

  10. mira mówi

    Tu – https://www.bibula.com/?p=131261 – tworzą listy takich co to “tylko wykonywali rozkazy”, a którzy bez wątpienia zasługują na NORYMBERGĘ 2.0.

    Te setki trupów w końcu zasługują na jakieś uhonorowanie, bo jeśli nie, to czego czepiamy się Hitlera, przecież w Auschwitz zamordował nas mniej! I to przez 5 lat!

  11. mira mówi

    Naukowcy z ‘pan’ też się śmieją… a przecież nie śmieją się ostatni.

    Takich śmiesznych stefanów jak ty jest sporo, grabarze nie nadążają.

  12. Ronald mówi

    Firmy farmaceutyczne dobrze zapłaciły.A chyba najwięcej zarobił ten kłamliwy ukrainiec.

  13. G G 12345 mówi

    Cofneli nas Naukowcy do 19 wieku. Śmierć na wyrostek. Prosty zabieg zablokowany przez polityków. Tylko SZWECJA zostala mądra. A reszta się zeszmaciła.

  14. Jerzy mówi

    Tak się zastanawiam, dlaczego nikt nic nie mówi, o tych pół miliona Ukraińców, którzy już wjechali do Polski , że już o tych towarzyszącym im setkach czarnych i beżowych nie wspomnę? To oni wszyscy są zaszczepieni na Covid i to amerykańską szczepionką, bo przecież ruska jest be? Czy używają maseczek i zachowują odpowiedni dystans chociażby w pociągach, którymi mogą jeździć bez biletu?

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.