Katarzyna TS: Gdzie godność, gdzie honor, gdzie służba Rzeczypospolitej?!

poseł Braun apeluje o przestrzeganie protokołu flagowego w Sejmie RP/ fot. screen
30

W środę (6.04.2022) rozpoczęło się pierwsze bezmaseczkowe posiedzenie Sejmu RP po zniesieniem nakazu zakrywania nosa i ust w pomieszczeniach zamkniętych. Marszałek Elżbieta Witek nie mogła już wykluczyć posła Grzegorza Brauna z obrad za brak bezużytecznej szmaty na twarzy. Wobec tego niezamaskowany poseł Braun wszedł na mównicę i zaapelował do niedawno zamaskowanej marszałek Witek, żeby zrobiła porządek z niewłaściwie zawieszonymi flagami przy wejściu do budynku Sejmu. 14 marca 2022 roku zawieszono tam flagi polskie i ukraińskie, a zrobiono to tak: flaga ukraińska wisi w miejscy przynależnym fladze gospodarza, a flaga polska w miejscu przynależnym fladze gościa. Protokół flagowy dokładnie określa, jak należy wieszać flagę Polski w towarzystwie flag innych państw. Jeśli flagi są dwie, to flaga polska wisi jako pierwsza. Koniec i kropka.

Marszałek Witek odmówiła przewieszenia flag zgodnie z protokołem, a wypowiedź posła Brauna była zagłuszana okrzykami „hańba” dolatującymi z ław poselskich. Krzyczący posłowie albo nie zrozumieli, o co chodzi, albo mają już tak nastukane w głowach, że dopominanie się o traktowanie polskiej flagi zgodnie z protokołem jest dla nich „hańbą”. Ten obrazek sejmowych troglodytów i zachowanie marszałek Witek, która z premedytacją poniża polska flagę, jest czymś tak niesłychanym, że trudno przejść nad nim do porządku dziennego.  A gdy dodamy do tego niedawną wypowiedź rzecznika MSZ, Łukasza Jasiny, który zadeklarował, że „jesteśmy sługami narodu ukraińskiego”, to włos jeży się na głowie. Gdzie godność, gdzie honor, gdzie służba Rzeczypospolitej?!

Jest w „Ogniem i mieczem” taka scena, gdy wojewoda Kisiel przywozi Chmielnickiemu buławę hetmańską. Jako eskorta towarzyszy mu dragonia pod wodzą Skrzetuskiego: Pokazał się orszak komisarski. Na czele szli dobosze, bijący w kotły, oraz trębacze z trąbami przy ustach i wydętymi policzkami, bębniąc i wydobywając z mosiądzu długie żałosne głosy, jakoby na pogrzebie sławy i godności Rzeczypospolitej. Za ową kapelą niósł łowczy Krzetowski buławę na aksamitnej poduszce, Kulczyński, skarbnik kijowski, czerwoną chorągiew z orłem i napisem — a dalej Kisiel szedł samotnie wysoki, szczupły, z białą brodą, spływającą na piersi, z cierpieniem w arystokratycznej twarzy i bólem bezdennym w duszy. O kilka kroków za wojewodą wlokła się reszta komisarzy, a orszak zamykała dragonia Bryszowskiego pod Skrzetuskim.(…) Chmielnicki czekał na niego wsparty pod boki z wydętymi usty i namarszczoną brwią.  Orszak zbliżył się na koniec. Kisiel, wysunąwszy się naprzód, postąpił kilka kroków aż do podniesienia. Dobosze przestali bębnić, trębacze trąbić — i nastała wielka cisza w tłumach, jeno powiew mroźny łopotał czerwoną chorągiew, niesioną przez pana Kulczyńskiego. Nagle ciszę tę przerwał głos jakiś krótki, donośny a rozkazujący, który zabrzmiał z niewypowiedzianą siłą desperacji, nie liczącej się z niczym i z nikim: — Dragonia w tył! Za mną!  Był to głos pana Skrzetuskiego.  Wszystkie głowy zwróciły się w jego stronę. Sam Chmielnicki podniósł się nieco na siedzeniu, aby zobaczyć, co się dzieje; komisarzom krew uciekła z twarzy. Skrzetuski stał na koniu, wyprostowany, blady, z iskrzącymi oczyma i gołą szablą w ręku i na wpół zwrócony ku dragonom, powtórzył raz jeszcze grzmiący rozkaz: — Za mną!… Wśród ciszy kopyta końskie zakołatały po umiecionej grudzie ulicznej. Wyćwiczeni dragoni zwrócili na miejscu konie, porucznik stanął na ich czele, dał znak mieczem i cały oddział ruszył zwolna, na powrót ku domostwu komisarzy. (…) Wojewoda Kisiel, zmęczony, wyczerpany, ledwie na nogach się trzymający, natychmiast położył się do łóżka i aż do następnego dnia nie chciał nikogo widzieć; dopiero przed południem kazał przywołać Skrzetuskiego.  — Coś waćpan uczynił najlepszego? — rzekł do niego — coś waćpan uczynił! Swoje i nasze życie na zgubę mogłeś narazić.  — JW. wojewodo, mea culpa! — odrzekł rycerz — ale mnie delirium porwało i wolałem sto razy zginąć, niż na takie rzeczy patrzeć.

Skrzetuski nie mógł patrzeć na poniżenie Rzeczypospolitej. Marszałek Witek i posłowie krzyczący „hańba” w odpowiedzi na apel posła Brauna nie tylko patrzą na poniżenie polskiej flagi, ale wręcz mu przyklaskują. I to są wybrańcy narodu polskiego. O tempora, o mores! Takich wybrańców powinno się pogonić, gdzie pieprz rośnie. Ale kto ma to zrobić? Dziś Skrzetuskich już nie ma, chociaż najwięksi internetowi „patrioci” wstawiają sobie husarię w awatary. Tacy bojowi! Ci sami, którzy jeszcze niedawno zakładali bezużyteczne maseczki, żeby ustrzec się przed wirusem o śmiertelności na poziomie ułamka procenta, dziś gotowi na Moskwę ruszać. W ramach „solidarności z Ukrainą” tak im już odbiło, że nie tylko przerabiają pierogi ruskie na ukraińskie, ale zamienili polską flagę na ukraińską. A kto nie zamienił, ten „ruska onuca”.

Doszło do tego, że upominanie się o godność Polski jest kwalifikowane jako „popieranie Putina”. Zapewne Skrzetuski też był „ruską onucą”, bo nie podobało mu się upokorzenie polskiej delegacji. Sejmowi troglodyci wykluczyliby Skrzetuskiego z obrad, a internetowi „patrioci” napisaliby mu: „Idi na ch…!”. To jest poziom zgłupienia i skundlenia, który dziś możemy obserwować zarówno wśród posłów na Sejm RP, jaki i wśród głosujących na nich egzaltowanych histeryków, którzy odłożyli mózgi na półkę, bo tylko im przeszkadzają.

Zasada jest prosta: tego, kto sam siebie nie szanuje, nikt nie będzie szanował. Kisiel ukorzył się przed Chmielnickim i w nagrodę został potraktowany jak szmata. I tak jest zawsze, bo natura ludzka jest niezmienna. Obecny amok, w którym dbałość o godność Polski jest kwalifikowana jako „hańba”, skończy się tak samo. Polska zostanie potraktowana jak szmata. A szmaciarze, którzy do tego doprowadzą, będą skrobać się po głowach i zastanawiać się, jak do tego doszło. Przy ich kwalifikacjach umysłowych zapewne wymyślą, że to wina „ruskich onuc”. Nic innego wymyśleć nie potrafią.

Jeśli podobają się Państwu moje felietony i chcielibyście wesprzeć moją działalność publicystyczną, możecie to zrobić dokonując przelewu na poniższe konto PayPal. Będzie to dla mnie nie tylko wsparcie w wymiarze finansowym, ale również sygnał, że to, co robię, jest dla Państwa ważne i godne uwagi. Z góry dziękuję. Katarzyna Treter-Sierpińska https://www.paypal.me/katarzynats

Zobacz też:

Katarzyna TS: Niezauważony upadek wielkiego kłamstwa

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Buran mówi

    Pani Witek niech się nie stawia w roli gospodarza, bo jest tam na Wiejskiej tylko chwilowo, na skutek głupoty jej wyborców. Gospodarzami tego gmachu jest NARÓD POLSKI.

  2. Hammurabi mówi

    Święte słowa Pani Katarzyno!
    Pozwolę sobie przypomnieć historię konwoju PQ-16.
    Konwój – wiozący sprzęt wojskowy do Murmańska – w którego skład wchodził niszczyciel ORP „Garland,” został ostrzelany z zbombardowany przez niemieckie samoloty.
    Bohdan Pawłowicz w książce pt. „Krew na Oceanie” tak oto pisał:
    „Jeden z brytyjskich dowódców krążownika płynącego obok „Garlanda” tak później opisał tamtą scenę:
    „Widziałem ze swego pomostu jak ściana wody i dymu czterech bomb zasłoniła „Garlanda”. – Szkoda okrętu. Z Polakami już koniec. – powiedziałem do swoich oficerów, gdy spoza tej ściany wyskoczył „Garland” strzelając z dział i broni maszynowej. Zaimponowali nam…”
    Na okręcie zginęło wówczas dwudziestu marynarzy wiele więcej było rannych. Jednym z nich był ciężko ranny starszy marynarz Bolesław Bomba. To on na ścianie kajuty oficerskiej krwią ze swoich ran napisał: „Polsko, jak słodko za ciebie umierać”.
    I teraz chętnie zadałbym pani Witek pytanie, czy ów bohater miał na myśli Polskę, czy jej pojęcie o niej? Jaka bandera powiewała dumnie na arktycznym wietrze? Nasza, biało-czerwona, czy jakaś inna?
    Może była to czerwono-czarna szmata, co?
    Biało-czerwone proporce łopotały na kopiach husarskich, Polacy walczyli z Niemcami na wszystkich frontach II wojny światowej, tworząc czwartą co do liczebności armię aliancką pod tymi barwami.
    I takie coś, mieniące się „marszałkiem” polskiego parlamentu nawet upomniane, zamiast podkulić ogon i czym prędzej swój błąd naprawić i przeprosić idzie w zaparte, arogancko uzurpując sobie absolutną władzę.
    Inna sprawa to ta, że gdyby Polaków było w sejmie więcej, pani Witek nie ośmieliłaby się wieszać obcych flag na symbolu polskiej niepodległości, jakim bez wątpienia powinien być POLSKI SEJM.

  3. Piotr Tadeusz mówi

    Zgadza się, gospdarzem jest polski naród. Niestety jest ogłupiały, to są chochoły z „Wesela” zastygłe w chocholim tańcu.
    Każdy naród, każda grupa ma takich przywódców na jakich zasługuje.
    Do dziś ponosimy skutki wymordowania polskiej inteligencji w czasie i po II wojnie.
    Dzisiejsza inteligencja to kompradorskie, zlewaczałe elity, groszoroby dla których szczytem marzeń jest poklepanie po plecach przez jakiegoś jankesa i otrzymanie judaszowych srebrników. Ich poziom jest żenujący, potrafią tylko bluzgać pod kościołami .
    Polskie uczelnie są na następujących miejscach na świecie:

    Polskie uczelnie na Liście Szanghajskiej
    Uniwersytet Warszawski, 401-500.
    Uniwersytet Jagielloński, 401-500.
    Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, 701-800.
    Warszawski Uniwersytet Medyczny, 701-800.
    Politechnika Gdańska, 801-900.
    Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, 801-900.

    Czy polscy naukowcy są tym zasmuceni, coś robią aby to zmienić? Skądże, jest ok., kasa z grantów płynie szerokim strumieniem. Jest tylko jeden warunek: należy być zawsze po linii i po bazie, oczywiście tej lewackiej i antypolskiej.
    To jak oni mogą pracować dla Polski?
    Gdy któryś się wychyli jest sekowany jak np. prof. Bartyzel za krytykę sprowadzania „uchodźców” z Ukrainy.
    Tak to wygląda.

  4. wit mówi

    Żyjemy w Polin!. Polska została wrogo przejęta 32 lata temu. Trzy dekady dywersji psychologicznej zrobiło swoje.
    Piekna historia dumnego narodu skończyła się w najstraszliwszy sposób; nie pokonano nas, nie „wyrżnięto”-zostaliśmy zapluci, zalani szambem,celebrycko-medialnym ściekiem.

  5. Shadow mówi

    Mnie się nóż sam otwiera w kieszeni i ogarnia ogromna chęć mordu, jak czytam i widzę co ten garkotłuk sejmowy wyprawia i co wyprawia wyzuta z wszelkiej przyzwoitości i patriotyzmu większość, w tym siedlisku zdrajców, idiotów i złodziei, zwana sejmem . Hańba wam bandziory i zdziry bez honoru i godności. Hańba wam na wieki.

  6. Tadeusz Artur mówi

    Zgadza się, to polski naród jest gospodarzem, ale jest ogłupiały, to chochoły zamknięte w chocholim tańcu.
    Brak polskich, patriotycznych elit, a obecne są kompradorskie, dla których największym szczęściem jest poklepanie przez jankesa po plecach i otrzymanie judaszowych srebrników.
    To skutek wymordowania polskich elit w czasie II wojny i po niej.
    Obecne elity to groszoroby, które myślą o grantach, pracują dla obcych otrzymując jurgielt.
    To te elity bluzgały pod kościołami z powodu zmiany przepisów o aborcji ale nie otworzą ust gdy trzeba walczyć o polskie interesy. No cóż każdy ma takich przywódców jakich sobie wybrał i na jakich zasługuje.
    Ich poziom jest żenujący, podaję lokaty polskich uczelni na świecie za ubiegły rok.
    Uniwersytet Warszawski, 401-500
    Uniwersytet Jagielloński, 401-500
    Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, 701-800
    Warszawski Uniwersytet Medyczny, 701-800
    Politechnika Gdańska, 801-900
    Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, 801-900
    Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu, 801-900
    Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, 901-1000
    Politechnika Warszawska, 901-1000
    Politechnika Wrocławska, 901-1000.
    Czy polscy naukowcy się tym przejmują? Nie mają dostatnie życie. Gdy któryś się wychyli jest sekowany jak np. porf. Bartyzel za krytyke sprowadzania Ukraińców.
    Tak to jest. Polacy to naród bez patriotycznych elit.

  7. Anna mówi

    Brawo Pani Kasiu!
    Jan Skrzetuski i inni bohaterowie Trylogii Henryka Sienkiewicza stali się wzorami dla pokoleń Polaków walczących o wolność Ojczyzny: żołnierzy Kampanii Wrześniowej, Powstańców Warszawskich i młodych chłopców z Armii Andersa, którzy szli na Monte Cassino z egzemplarzami „Trylogii” w plecakach, dziś pozostał nam tylko poseł Braun.

  8. AntyPO✡PiS mówi

    Polacy obudźcie się z letargu!

    Czy chcecie żyć w Ukro-POlinie, gdzie Polacy są SŁUGAMI żydów i Ukraińców, jak Łukasz Jasina i Andrzej Duda?

  9. zagłoba sum mówi

    Najwazniejsze pytanie: JAK dotrzeć z prawdami oczywistymi do milionów ogłupionych antypolską propagandą lejacą się 24/7/365 z knesejmu i g…wnomeNdiów, od wybiórczej do (anty)polskiej i od tefałenu do kur(ew)skiej tvpis?..

  10. Hammurabi mówi

    Ci, którym dobro Rzeczpospolitej na sercu leży sami szukają prawdy, za nic propagandę mając, bo nie wierzy się kłamcy choćby i sto razy prawdę mówił.

  11. Wladca mówi

    To nie narod ukrainski winny jest tej nieslychanej sprawie flagi,bo to nie on ja wywieszal,lecz glupi Polacy,modlacy sie tez Po kosciolach z puszkami Radia maryja w reku oglupieni frazesami o pandemii,niczego nie rozumiejacy z Polityki.
    Oni nawet nie wiedza Czym jest flaga.To ten Sku..wiel Morawiecki Wraz z kaczkotem prowadza na Pasku swoich mocodawcow haniebna polityke otumaniwszy radiomariowcow i innych.Marszalek witek ,to tylko pionek w tej Grze.Bez skrzetuskiego nie damy rady.Ale on juz jest!Niedlugo poznamy Jego Imie…
    Na pohybel wrogom i zdrajcom !

  12. TS mówi

    I jeszcze jeden cytat z Sienkiewicza. W „Potopie” Pan Onufry Zagłoba krzyczy do Księcia Radziwiłła wobec zebranych pułkowników i szlachty: „Zdrajcy, zdrajcy, po trzykroć zdrajcy! Szwecją już jesteśmy, nie Rzeczpospolitą!”

  13. anonim mówi

    To wstretne syjonistyczne babsko, spogladajace tymi czarnymi slepiami zza tych swoich binokli. Juz graja w otwarte karty jawnie ponizajac Narod Polski. Ktos tu wspomnial ze rozlechali mentalnie Polakow i wyhodowali juz dwa pokolenia lemingow i hedonistow, ktorzy maja gdzies Polske. Nasi przodkowie ktorzy przelewali za nas krew przewracaja sie w grobach co zrobila zydowska agentura w Polsce. Bylo juz wiele etapow niszczenia Polakow, ostatnio covidowa kampania strachu i wyszczepiania, teraz wojna na Ukrinie i sluzlalstwo i przekazywanie bez zgody spolecznej miliardow zlotych na utrzynanie uprzywilejowanych przesiedlencow. A Polacy milcza i spia jak menel po fioletowyn ginie. Czy wsrod nas sa jeszcze Polacy?

  14. Michu. mówi

    @Shadow Kobieto ochłoń i przeczytaj co napisałaś. Nie można tak epatować nienawiścią. Zastanów się, lepiej kochać czy nienawidzić? Można się z kimś nie zgadzać, krytykować, ale nie powinnaś nosić w sobie złych emocji i źle życzyć bliźnim. Pozdrawiam, nie denerwuj się.

  15. anonim mówi

    Trzeba przypomniec prorocze slowa Śp, Andrzeja Leppera, kiedy przed odwolaniem go z funkcji wicemarszalka zwracal sie do wszystkich partii. Kiedy zwracal sie do tych kameleonow polskosci z pis ,, godnosc narodowa, o czym wy mowicie” wtedy ruszylo to jednego z kaczorow, bo uslyszeli prawde o swoich obludnych deklaracjach. PO jawni szwabofile, dla ktorych polskosc to nienormalnosc. SLD partia pedalow i aborcjonistow. Pis partia interesu syjonicznego ukryta pod plaszczykiem ,, bogobojnego katolicyzmu” perfidni judasze mamiacy glupawa czesc Polakow.

  16. Hammurabi mówi

    A gdzie tu nienawiść? Według takich „łaskawych Michów” można się nie zgadzać a po uzyskaniu zezwolenia to nawet krytykować wolno, byle z umiarem aby krytykowanej mendy nie urazić.
    Cóż wychowanie takie.
    Mnie wychowano na innych wzorcach. Ot takich na przykład:
    „Śmiercią nie wolno nikomu szafować, ale jeśli ktoś zagrozi twej ojczyźnie, życiu twej matki, siostry lub życiu kobiety, którą ci oddano w opiekę, to pal mu w łeb, ani nie pytaj, i nie czyń sobie z tego żadnych wyrzutów”.
    To również cytat z Sienkiewicza, skoro autorka tak trafnie się nim posłużyła. Pewnie wkleisz w wyszukiwarkę i znajdziesz tytuł.
    A obecni „posłowie” w znakomitej większości zagrażają mojej ojczyźnie, tworząc stosy dokumentów, gmatwając prawo, uprawiając nepotyzm i co najgorsze wysługując się moim – jako Polaka – śmiertelnym wrogom.

  17. Marcin Malik mówi

    Grzegorz Braun to człowiek o żelaznych nerwach i anielskiej cierpliwości. Ja mu radzę żeby pojechał na długi urlop, może na jakąś odosobnionę wyspę w Indonezji albo do Goa w Indiach, i to na długo. Niech mieszka w drewnianej chacie na plaży pod palmami, łowi ryby i rozpala ognisko. Niech nie używa telefonu ani internetu.
    W przeciwnym razie p.Braun albo zwariuje albo dostanie zawału.

    Największy błąd Konfederacji polega na tym, że ta stara się przemawiać do intelektu Polaków. Z Polakami nie tędy droga.

  18. Flex mówi

    ZP rzekomo walcząc z lewacką ideologią w obliczu wojny RU-UA stosuje jej „poprawność polityczną” idąc znacznie dalej. Zmienianie reguł języka polskiego, hierarchii symboli narodowych i cały pakiet działań mający na celu nie urażanie przybywających do nas uchodźców, i przychylenie im nieba, by czuli się bardziej u siebie niż w swoim rodzinnym kraju. Już dawno wyniku tej chorej ideologii i zakłamywania rzeczywistości z oficjalnego języka zniknęły takie słowa jak inwalida czy upośledzony umysłowo Oczywiście pod pretekstem nie urażania takich osób. Zastąpiono je określeniem niepełnosprawny. Gdybym nie miał ręki czy nogi to bym się określał zgodnie z prawdą jako inwalida. Natomiast określenie niepełnosprawny byłoby dla mnie uwłaczające, bo mimo kalectwa mógłbym być sprawniejszy od wielu, zdrowych ludzi. Zakłamywanie i wypieranie rzeczywistości nigdy do niczego dobrego nie prowadzi. Kiedyś przyjdzie moment bolesnego zderzenia ze ścianą rzeczywistości i wywołanego tym szoku.

  19. kim mówi

    Niestety odważnych Polaków – jak na lekarstwo a w sejmie nie ma nawet paru. A rządzą nami bardzo odważni obcy.

  20. Realistex mówi

    Dzięki za ten komentarz. Zgadzam się z myśla na końcu . Ta kobiet mierzi mnie bardziej niż morawiecki jawny zdrajca i antypolak.

  21. Michu. mówi

    @Hammurabi nie widzisz nienawiści, bo sam nosisz ja w sercu. Na szczęście ja jestem od niej wolny, dlatego szczerze Ci współczuję. Metodę kopiowania i wklejania pozostawiam dla Ciebie, jak widać dobrze Ci idzie. Można mieć różne pretensje do polskiego rządu, ale zrobili wiele dobrego i odmawianie im patriotyzmu jest świństwem, szczególnie groteskowo brzmi to w ustach człowieka prorosyjskiego, który w wojnie i tragedii Ukrainy widzi spisek, a w twarzach ukraińskich dzieci banderowców. Dzięki Polskim władzom nie ma już w kraju ohydnych pomników wdzięczności Armii czerwonej, dzięki PiSowi dzieci nie chodzą głodne, możesz się z tego śmiać, jak większość Konfederatów myślących tylko o sobie, ale za PO często rodziców nie było stać na utrzymanie dziecka, ten rząd dokonał wielu transferów społecznych i wzmocnił nasz strategiczny sojusz z amerykańskimi przyjaciółmi. O wadach PiSu nie będę pisał też ich nie brakuje np. fatalna polityka covid, ale jest tam wielu patriotów. Solidarność jaka RZąd RP i Prezydent okazali Ukrainie przyjmując 2,5 mln uchodźców przejdzie do historii humanitaryzmu i jest wielka sprawą dla Polski i polskiego narodu. Jako Polak jestem dumny, że pomagamy potrzebującym. Mam też nadzieję, że dobro , które okazujemy Ukraińcom szybko do nas wróci.

  22. szalom mówi

    Kto cię Michu tak oduraczył? Przyjęcie takiej liczby „uchodźców” przejdzie do historii ale jako przykład niewyobrażalnej głupoty rządzącej „warszawki” lub też jej zaprzaństwa. Jest to triumf Rosji, Prus i banderolandu przekształcenia Polski z państwa narodowego w skonfliktowany konglomerat ludów. Są oczywiście biedni uchoðćy ale większość to przesiedleńcy w ramach planowego przemieszania ludności przyszłego chazarskiego kaganatu. Obok dotkniętych wojną i przesiedleńców jest jeszcze trzecia grupa cwanych ukrów przywożących do Polski papierosy a przejmujących co cenniejsze dary przynoszone przez naiwnych Polaków i wywożące dla zarobku na biedakach, których zostawiono w banderolandzie i nakazano walczyć. To nie humanitaryzm to istotny element wojennej ustawki i przygotowanie do IV rozbioru albo nawet do straszliwej wojny, którą szachrajska międzynarodówka i Rosja rozegrają na „przedpolu” czyli w Polsce. Żadne dobro do nas nie wróci bo ukraińcy się nie integrują, Polaków nienawidzą a banderyzm zapuścił tam korzenie bardzo głęboko. Najgorszy jest los naszych Rodaków w banderolandzie. Nikt ich tam nie hołubi a wręcz przeciwnie a „warszawka” pozostawiła bez opieki. Pomagajmy im kto może bo są, na szczęście, jeszcze Patrioci co tako pomoc organizują.

  23. z-k mówi

    „Orły – sokoły” z unii demokaratycznej (wolności) gdy skacowani wracali z ochlajów u swoich żydo-banderowskich kamratów mówili otwartym tekstem o budowie jednego, wspólnego „narodu” polsko – ukraińskiego. Nikt poważny na to nie zwracał uwagi ale, jak się okazuje, tej „idei’ ktoś pilnował i oto nadarzyła się okazja (może zaplanowana przez Putina i żydooligarchów)), że jednym rzutem ta taśmę PIS zrobił z Polski wielonarodowy kraj z wielorakimi a groźnymi tego skutkami i niech oficjalna propaganda ani żaden Michu nie pieprzą, że przejdzie to do historii jako humanitaryzm. Owszem można mówić o humanitaryźmie ale tylko w odniesieniu do zwykłych Polaków, że podzielili się tym co mają ale jeszcze nie wiedzą jakie będą tego konsekwencje.

  24. Hammurabi mówi

    @”Michu”
    Jest takie powiedzenie, że kiedy Pan Bóg chce mieć idiotę, to tylko odbiera człowiekowi rozum.
    Piszesz łzawo o ukraińskich dzieciach, zapominając o tych ponabijanych na płoty, tych z rozbitymi o schody bądź węgła domów główkami, o tych wyprutych z matczynych łon którym nie było dane wziąć ani jednego oddechu.
    Zapominasz, albo uważasz, że skoro to było kiedyś to straciło prawo do pamięci?
    Zapamiętaj sobie raz na zawsze, że każdy związek, każde partnerstwo czy unia musi opierać się na zasadach wzajemności.
    Tego zaś w stosunkach pomiędzy Rzeczpospolitą a Ukrainą brakowało, brakuje i zapewne będzie brakowało, dzięki działalności pożytecznych idiotów tkniętych brakiem rozumu.
    Podniecasz się strategicznym sojuszem z amerykańskimi „przyjaciółmi”. Zapominasz, że są to ci sami „przyjaciele” którzy bez mrugnięcia okiem dając nie swoje, oddali nasz kraj w prezencie wujaszkowi Joe i znów go oddadzą w imię korzyści.
    Kiedy Niemcy i ZSRR napadli na Polskę nikt na całym „cywilizowanym” świecie nawet palcem w bucie nie ruszył! Anglicy – owszem – zrobili jeden nalot na Zagłębie Ruhry i ponosząc straszliwe koszty paliwa oraz papieru rozsiali kilka tysięcy ulotek. To wszystko. Francuzi zaś schowani za Linią Maginota w ramach walki dokonywali bohaterskich ablucji w Renie wraz z Niemcami, nie szczędząc przyjaznych gestów a Polska ginęła na ich oczach co uznali za niewarte uwagi i wysiłku.
    Dziś, ten sam świat pieje nad niedolą Ukrainy. Śle broń, amunicję, leki, żywność, niszczy ekonomicznie agresora, odcina go po kawałku od świata, zamraża majątki bandziorów.
    Ten sam świat a tak różne podejście do tematu.
    Wspomniałem o symetrii lub jak kto woli wzajemności w kontaktach pomiędzy krajami… W Polsce są szkoły nauczające w języku ukraińskim, Ukraińcy mogą się bez żadnego problemu poruszać po naszym kraju, tworzyć związki narodowościowe, brać udział w życiu gmin, powiatów, województw na zasadach ustanowionych w prawie. A co się działo i dzieje na Ukrainie? Ile jest tam polskich szkół? Placówek kulturalnych? Polskich organizacji? Jaką opiekę ze strony państwa ukraińskiego miała i ma polskojęzyczna mniejszość wegetująca na granicy nędzy w tym kraju? Zapewne zamknięcie w pudłach z dykty lwów przed cmentarzem Orląt Lwowskich nazwiesz „opieką” szlachetnych Ukraińców, co?
    Na koniec, by oszczędzić Ci śmiertelnego wysiłku wyjaśnię, że ów cytat pochodzi z sienkiewiczowskiej książki pt. „W pustyni i w puszczy”, z założenia dzieła dla dzieci i młodzieży.

  25. Hammurabi mówi

    Teraz jeszcze odrobinę o analogiach.
    Cofnijmy się do roku 1946/47. Palestyna. Dochodzi do eskalacji przemocy i wojny pomiędzy „uchodźcami”, „przesiedleńcami” lub jak kto woli „osadnikami” żydowskimi a Arabami. Toteż 29 listopada 1947 twór pt. ONZ ogłosił rezolucję nr 181 w której dokonuje podziału Palestyny (nieswojego – a jakże) – na dwa „państwa”, dzięki czemu 14 maja 1948 roku ogłoszono wszem i wobec powstanie państwa Izrael, uznawanego powszechnie przez kraje świata, niepomne na sposób jego powstania. 11 maja 1949 Izrael zostaje przyjęty do Organizacji Narodów Zjednoczonych, co niejako pieczętuje ten fakt.
    Czy exodus „niewinnych Ukraińców” w tak ogromnej liczbie, na tak irracjonalnych zasadach i prawach względem dzisiejszych „Arabów” znad Wisły nie powinien budzić obaw?
    Czy już nikt nie pamięta „angielskiej roboty” premiera rządu jej kurewskiej mości niejakiego Davida Lloyd Georga potrafiącego mylić Galicję hiszpańską z tą polską ? Jego starań o maksymalne utrudnienie odrodzenia się Rzeczpospolitej? Starań całego zachodniego świata w blokowaniu dostaw wszelkiego uzbrojenia dla walczącej z Rosją Polski? Nikt nie pamięta tego embarga skazującego Polskę praktycznie na śmierć, jakże innego w wydźwięku i kształcie od dzisiejszego wspomagania Ukrainy? Nikt już nie pamięta tzw. „dziwnej wojny”?
    Nikt już nie wie, że już w grudniu 1943 roku (kiedy trwały jeszcze walki II wojny światowej z udziałem setek tysięcy Polaków) podarowano w tajemnicy nasz kraj wraz z nami niczym dojną krowę Stalinowi, zachowując związek przyczynowo-skutkowy wszystkich wspomnianych przeze mnie wcześniejszych draństw, ze szczególnym uwzględnieniem agresju radzieckiej z 1919 roku?
    W świetle powyższego pytanie o przyszłość naszego kraju jest pytaniem czysto retorycznym.

    Pani Katarzyna w tytule pyta: „Gdzie godność, gdzie honor, gdzie służba Rzeczpospolitej” ja od siebie dodam do niego: gdzie rozum?

  26. Historyk mówi

    Mam pewność, że gdyby Rosja zajęła Polskę, cały ten sejm wychwalał by Putina pod niebiosa.

  27. Hammurabi mówi

    @Historyk
    Co by prócz oddania stolca w gacie zrobili posłowie – nie wiem.
    Wiem natomiast, że tzw. „zachód” zgodnie ze swoim zwyczajem głośno by gdakał, stroszył pióra a po tupnięciu ruskiego niedźwiedzia poszukał kompromisu kosztem Polski I Polaków.

  28. Andrzej mówi

    kilkanaście dni temu na wrocławskiej Hali Stulecia powiewała – tak, tak ogromna flaga Ukrainy!!!! napisałem do szefostwa hali z pytaniem gdzie my jesteśmy! Tu jest Polska a nie Ukraina. Dostałem odpowiedź, że to uhonorowanie naszych sąsiadów, że to tylko na chwilę i takie tam ble, ble. Ale wiecie co? Zmienili i już dumnie powiewa nasza żółto/czerwona (barwy Wrocławia).
    TU JEST POLSKA!!!!!!!!!!!!!!

  29. tramp06 mówi

    Witam wszystkich ,kolego „Michu” pierdolisz jak byś się szaleju najadł nie potrafisz zrozumieć tak prostych i oczywistych faktów jakimi są;
    -nasza niepodległość i istnienie naszego jakże umęczonego wojnami państwa
    -patriotyczna edukacja ,która obecnie jest pokrętnie lecz ustawicznie zmieniana pod wymogi obcych uchodżców
    -wpływ na media + internet ,które są niestety na usługach żydowskiej masonerii
    -polska racja stanu, której powinni pilnować politycy rządowi i administracyjni na każdym szczeblu władzy
    A niestety każdy z powyższych warunków jest nagminnie łamany i tak podupada nasza polskość.
    Ale jak tak bardzo człeku chcesz być miłosierny to wstąp do zakonu lub innego bractwa i czyń dobro każdemu obcemu lecz nie rodakowi!!!

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.