Duda znów szokuje! Mówi o Ukrainie w UE bez wahania!
Ukraina powinna stać się pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej oraz uzyskać wiarygodne gwarancje bezpieczeństwa ze strony NATO – ocenił były prezydent RP Andrzej Duda podczas wystąpienia na Kijowskim Forum Bezpieczeństwa w stolicy Ukrainy. Podkreślił przy tym, że bezpieczeństwo Ukrainy pozostaje nierozerwalnie związane z bezpieczeństwem Polski.
Duda zaznaczył, że integracja Ukrainy z Unią Europejską nie powinna być traktowana w kategoriach gestu dobrej woli czy pomocy, lecz jako element sprawiedliwości oraz długofalowej konieczności strategicznej. Jego zdaniem Ukraina już dziś w sensie cywilizacyjnym i wartościowym należy do wspólnoty europejskiej, a formalne członkostwo jest jedynie kwestią czasu i decyzji politycznej.
Kijowskie Forum Bezpieczeństwa, na którym przemawiał były prezydent, to międzynarodowe wydarzenie organizowane od 2007 roku przez Fundację Open Ukraine, założoną przez byłego premiera Ukrainy Arsenija Jaceniuka. Tegoroczna edycja odbywa się w dniach 23–24 kwietnia w Kijowie.
W swoim wystąpieniu Duda zwrócił uwagę na potrzebę zapewnienia Ukrainie jednoznacznych i wiarygodnych gwarancji bezpieczeństwa ze strony NATO, z jednoczesnym wskazaniem jasnej perspektywy członkostwa, jeśli taka będzie wola narodu ukraińskiego. Podkreślił, że stabilność Ukrainy ma bezpośrednie przełożenie na bezpieczeństwo całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej.
Były prezydent mówił również o konieczności zakończenia wojny w Ukrainie poprzez osiągnięcie sprawiedliwego pokoju oraz pociągnięcia Rosji do odpowiedzialności za agresję. W jego ocenie infrastruktura energetyczna powiązana z Rosją, w tym projekty takie jak Nord Stream, powinna zostać trwale wyeliminowana ze względu na ich negatywny wpływ na bezpieczeństwo Europy.
Odnosząc się do odbudowy powojennej Ukrainy, Duda stwierdził, że proces ten powinien być przede wszystkim realizowany przez Ukraińców, przy wsparciu finansowym m.in. z zamrożonych aktywów rosyjskich.
Zaapelował również o utrzymanie długofalowego wsparcia dla Ukrainy i przeciwdziałanie zmęczeniu konfliktem w społeczności międzynarodowej. Jego zdaniem determinacja państw zachodnich pozostaje kluczowa dla dalszego przebiegu wojny. Jak zaznaczył, zwycięstwo Ukrainy będzie miało znaczenie nie tylko regionalne, ale również dla całego porządku demokratycznego w Europie i w relacjach transatlantyckich.
Duda przypomniał także wspólną wizytę w Kijowie 23 lutego 2022 roku, którą odbył wraz z prezydentem Litwy Gitanasem Nausedą. Ocenił ją jako symboliczny moment solidarności z Ukrainą na krótko przed rozpoczęciem pełnoskalowej inwazji Rosji. Jak podkreślił, była to nie tylko deklaracja polityczna, ale także zobowiązanie do długoterminowego wsparcia.
Były prezydent wskazał, że Polska zrealizowała to zobowiązanie poprzez przyjęcie uchodźców z Ukrainy, zaangażowanie w logistykę pomocy międzynarodowej oraz przekazanie sprzętu wojskowego. Podkreślił, że działania te wynikały z przekonania o ścisłym powiązaniu bezpieczeństwa Polski z bezpieczeństwem Ukrainy oraz całej wspólnoty transatlantyckiej.
Komentarz: „Misja” Andrzeja Dudy w zakresie szkodzenia Rzeczpospolitej na rzecz Ukrainy wcale się nie skończyła, tylko zmieniła formę. Korzystając z okazji, chcę bardzo serdecznie polecić wszystkim czytelnikom książkę Kornela Makuszyńskiego pt. „Uśmiech Lwowa”. (wystarczy kliknąć w grafikę).



