Delegacja nadzwyczajnej kasty w Brukseli. Czy to wyjazd na „zakupy”?

fot. twitter
12

„Grupa 25 polskich prawników, z czołowymi sędziami frontu »obrony demokracji« na czele, uda się na kilka dni do Brukseli, by złożyć wizytę w Parlamencie Europejskim. Podczas zaplanowanych tam spotkań prawnicy będą się skarżyli na łamanie praworządności w Polsce i rzekome manipulacje białej księgi rządu w sprawie reformy sądownictwa” – informuje „Gazeta Polska Codziennie”.

Wizytę, która potrwa do 23 marca, organizuje Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce, które prowadzi były ambasador RP w Niemczech Marek Prawda. Prawnicy spotkają się m.in. z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem, komisarz UE ds. sprawiedliwości Vĕrą Jourovą, sędziami Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu, a także sędziami i adwokatami z innych państw członkowskich.

Kto wchodzi w skład delegacji? Listę uczestników opublikował na twitterze redaktor Michał Rachoń.

Oficjalnie ma to być standardowa „wizyta studyjna”. Ale skład delegacji wskazuje jednoznacznie, że chodzi o wypłakanie się w rękaw eurokołchozowych politruków i blablanie o „łamaniu praworządności w Polsce”.

Natomiast internauci przestrzegają, że przyjazd nadzwyczajnej kasty do Brukseli może spowodować tam „znikanie” różnych przedmiotów. Jak wiemy, niektórzy przedstawiciele nadzwyczajnej kasty potrafią być naprawdę „roztargnieni”. Tu kawałek kiełbasy, tam pendrive, a na dokładkę element od wiertarki. I jakoś da się przeżyć do pierwszego.

Źródło: tvp.info, twitter

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. SKLEP-WPRAWO.PL
  2. Andrzej, zwykły mieszkaniec tego kraju mówi

    Koniecznie trzeba nagłośnić aby w sklepach w Brukseli zwrócili baczną uwagę na wychodzących bez płacenia, oraz na stacjach benzynowych na roztargnionych sędziów, coby nic sobie nie przywłaszczyli. Policja w Belgii powinna wiedzieć że pijany polski sędzia ma immunitet.

    1. Ada mówi

      Widać tu szczególny tupecik i pewność co do bezkarności tej nadzwyczajnej kasty, która wciąż jeszcze może…..
      Dla przejrzystości całego przedsięwzięcia byłoby niezbędne, by najbardziej poszkodowani, tak, najbardziej poszkodowani dołączyli do grupy wybranych owych 25 reprezentantów.
      Poważny problem jest jednak w tym, że owi drudzy mogliby stanowić grupę liczącą też 25 – tylko z iloma zerami!
      Pytanie tez, czy wyskrobaliby jakoś jeszcze na bilet, a jeżeli już – to kto by ich wysłuchał,
      gdy na topie są wszelkie wymyślne zawieruchy, kłótnie, wyimaginowane ciągle to nowe drugo – i trzeciorzędne problemy zadymiające przejrzystość zasadniczych prawd dotyczących zagrożeń, potrzeb, przedsięwzięć w … prawdziwie gospodarskim podjęciu budowy antidotum i przywrócenia właściwego miejsca „sufitowi” na „podłodze” i odwrotnie.
      Tymczasem nie wolno za wiele myśleć o naprawie sytuacji zwykłych „straceńców”, bo z czego powstawałyby fortuny.

  3. Robert mówi

    Co prawda to prawda,jakie typy,taka kasta,jakie miasta,takie stereotypy.Prawda po niemiecku jest taka,że Niemiec to dobrodziej,kazdy Polak pijak i złodziej.Prawda wybrała przedstawicieli,by szerzyć stereotyp w całej Europie,wśród swoich z Brukseli złodziei,wstrząśniętych ,nie zmieszanych

  4. goj mówi

    Ciekawe, czy gdyby PejS wymienił sędziów na żydów, to kasta by się żaliła na brak praworządności, czy też siedziałaby cicho z obawy o posądzenie o antysemityzm 😀

    1. Arek mówi

      Marek, a prawda jest taka, że jestes ku..s i sprzedawczyk i jesteś na mojej czarnej liście. Od kogo masz to chomonto na szyi z orłem, od Polski, czy Belgii?!

  5. ORIN mówi

    Pisowska kasta załamuje rączki? Spadajcie prawaki na drzewo ze swoimi poglądami! Kwiczcie sobie do woli. Nie podoba się to won do skansenów. Utwórzcie je sobie i tam wprowadzajcie swoje nacjonalistyczne prawa. Nie eksperymentujcie na Narodzie.

    1. Andrzej, zwykły mieszkaniec tego kraju mówi

      Tylko, że z badań opinii publicznej to wy lewaki jesteście w mniejszości, więc skanseny są dla was. Najlepiej pakujcie manatki i wyjedźcie do Brukseli albo innego miejsca w zachodniej Europie. Tam zaznacie szczęśliwości.

  6. Hammurabi mówi

    To nie jest śmieszne. To żałosne. Zarówno poczucie całkowitej bezkarności w kraju, stawianie się ponad prawem jak i ta wycieczka.
    To uzurpacja. Która może mieć tragiczne następstwa.
    Niedościgłym wzorcem zdrady, stała się od czasów Targowicy zdradziecka trójka: Szczęsny Potocki, Seweryn Rzewuski i Ksawery Branicki.
    Teraz dołączają do niej kolejni „wielmożni”.
    A teraz zagadka. Czyje to słowa wypowiedziane tuż po uchwaleniu Konstytucji 3 Maja? „„Polacy zadali śmiertelny cios monarchii pruskiej, wprowadzając dziedziczność tronu i konstytucję lepszą od angielskiej. Sądzę, że Polska prędzej czy później odbierze nam Prusy Zachodnie [Pomorze Gdańskie], a być może i Wschodnie. W jaki sposób bronić naszego państwa, otwartego od Kłajpedy po Cieszyn, przeciw narodowi licznemu i dobrze rządzonemu?”.
    To słowa pruskiego ministra spraw zagranicznych F. Hertzberga.
    W dziejach Polski, takich zdrad jak targowicka (powinna być zwana petersburską bo tam się właściwie dokonała) było więcej. W 1944 w Chełmie (pierwszym „wyzwolonym” mieście) powstał manifest PKWN. Nie poinformowano jednak, że dowieziono go tam sowieckimi samolotami prosto z Moskwy, gdzie był wydrukowany.
    Nawet miesiąc zdrady był ten sam – lipiec. W lipcu 1792 król przystąpił do Targowicy i nakazał kapitulację polskiemu wojsku, w lipcu 1944 roku Stalin instalował w Chełmie a potem w Lublinie włodarzy „Polski Ludowej”.
    Teraz możemy szukać analogii do poprzedniczek, zdrady brukselskiej która dokonuje się na naszych oczach.
    Zmieniają się tylko źródła finansowe. Podłość pozostaje identyczna.

    1. Uther Lightbringer mówi

      Zgadzam się z pańską wypowiedzią w stu procentach. Najgorsze jest to, że przez swoje własne karygodne postępowanie „totalna opozycja” (a poniekąd i sam PiS) będzie dążyć do rozlewu krwi i zniewolenia naszego narodu. Ci nikczemnicy zrobią wszystko dla pieniędzy i zaszczytów.

    2. Hammurabi mówi

      „Totalna opozycja” w każdym innym kraju zostałaby za takie zachowanie spacyfikowana. Nie przez rząd a przez społeczeństwo. Ludzie zdrajców roznieśliby na strzępy. Dosłownie, w przypadku próby oporu i w przenośni, głosując przeciwko jej reprezentantom.
      Rząd zaś po pierwszym „faux pas” zostałby postawiony w postawie zasadniczej przez parlament a prezydent – cóż – przepraszałby ale rodaków za opieszałość w pracy na ich rzecz.
      Rozlew krwi, nastąpi i to za niedługi czas, na skutek chorej polityki rządu wobec Ukrainy i przybywających z niej ludzi, którzy wchodzą na nasz rynek pracy (ogołacany przez szukających lepszej przyszłości Polaków), otrzymując zbyt wiele praw. To zaboli! Już wkrótce…
      Trudno oprzeć się wrażeniu, że polski rząd realizuje jakiś plan, tworząc ten tygiel wbrew zdrowemu rozsądkowi.
      W świetle faktów historycznych, zniweczonych dzięki Bogu zamiarów naszych wrogów, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że… Pod płaszczykiem „Trójmorza” realizuje się odwieczne marzenie Żydów o nowej „Ziemi Obiecanej”.
      Nawet nie wiesz, jak bardzo chciałbym się mylić!

  7. Robert mówi

    Kto ma kasę,ten ma służby…czarnego dla pana angielskiego,francuskiego,portugalskiego,jak miał chcice,takze w Ameryce.Białego dla pana carskiego.Grande armee,płace i jestem Napoleonem,cesarzem Ottonem,sypne kasa i mam plemiona rozmodlone.NKWD tylko Stalin wie czego pożądało poza kasą i kto był pierwszy ,masa czy WSI przed masą.Nawet CIAmajdy straszą terrorem ,finansowane corporatworem ponad wszystko

  8. Stefan mówi

    Jak to mozliwe aby pejsatewieprze reprezentowaly i dalej oczernialy siejac ferment,zamieszanie itd.Gdzie jest rzad,Judasz Dudus.To jest dalsza degradacja Polski,niszczenie pod Plaszczykiem ajwaj itd

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.