Czarne karty prezydenta Wrocławia. W styczniu narzekał na dochody, a w rok jego majątek wzrósł o 770 tys. złotych

Jacek Sutryk/ fot. Twitter
11

Jacek Sutryk. Od listopada 2018 roku jest włodarzem Wrocławia i od samego początku prezydentury jest o nim głośno to tylko i wyłącznie w kontekście skandali. Najpierw, wbrew demokratycznym standardom Sutryk chciał zdelegalizować marsz 11 listopada 2018 roku, kiedy ten jeszcze nie wymaszerował. Rok później, z udziałem swoich urzędników doprowadził do chaosu i brutalnej pacyfikacji uczestników Marszu Polaków 11 listopada 2019 roku, których znieważał w haniebnych słowach. Znieważał także przeciwników zabijania nienarodzonych dzieci, a w szkołach organizował lewackie „godziny wychowawcze”. Jednak na tym nie koniec. Sutryk zdaje się być osobą mającą wątpliwą słabość do pieniądza. W grudniu 2019 roku było o nim głośno w sprawie przydzielenia gigantycznych nagród dla kierownictwa magistratu, a kilka miesięcy wcześniej pseudo-szkolenie z „mowy nienawiści” zorganizował w luksusowym hotelu. Piękna kariera polityczna, nieprawdaż?

Na początku tego roku, w rozmowie z dziennikarzami rozpaczał narzekając na swoje zarobki.
To jest skandal – tak Jacek Sutryk mówił o swoich zarobkach. – Chętnie mówię o swoim wynagrodzeniu, które wynosi 12 tys. zł brutto bez dodatków i bez nagród, bo nie mogę dostawać nagród. Zostawiam bez komentarza, czy to jest dużo, czy mało w mieście, które ma prawie sześć miliardów złotych budżetu – dodał w rozmowie z Onetem. I zaapelował do polityków, by podwyższyli sobie pensje. – Politycy powinni przestać się bać. To powinien być temat ponad podziałami, jeśli naprawdę zależy nam, żeby w samorządzie, rządzie i parlamencie zasiadali fachowcy, którzy za swoją pracę są dobrze wynagradzani – mówi Sutryk.

Tej buty wrocławianie nie powinni wybaczyć. Sutryk, który finanse z kieszeni polskich podatników rozdaje na idiotyczne szkolenia, przydziela gigantyczne nagrody swoim pracownikom, znieważa obywateli Wrocławia i wycierając sobie gębę hasełkami o „demokracji” próbuje odebrać prawo do swobodnego demonstrowania patriotyzmu, chce jeszcze więcej.

Gazeta Wrocławka opublikowała artykuł, w którym wskazuje, że Sutryk na majątek nie może narzekać, co sugeruje, że jest zwykłym lewackim, pozbawionym skrupułów faryzeuszem. Jako prezydent Wrocławia każdego miesiąca zarabia 12 tysięcy złotych brutto, czyli ok. 150 tysięcy złotych rocznie, a jego majątek – przynajmniej oficjalnie – to niemal 2 miliony złotych. O takich zarobkach i majątku marzy niejeden uczciwie pracujący Polak.
Nowy Harley Davidson prezydenta Wrocławia, czy zegarek jego zastępcy wart więcej niż samochód, którym jeździ. Ujawniamy, co mają najważniejsi urzędnicy w mieście. Przeanalizowaliśmy ich oświadczenia majątkowe, a zaczęliśmy oczywiście od prezydenta miasta. Mamy niespodziankę, otóż wartość majątku prezydenta zadeklarowana przez niego za 2019 rok, wzrosła o blisko 770 tys. złotych względem tego, co ujawnił w swoim oświadczeniu majątkowym za 2018 rok. – czytamy w Gazecie Wrocławskiej.

Jak to możliwe? Gazeta Wrocławska pisze, że to efekt wyceny posiadanych przez niego nieruchomości, a także kupna harleya. Być może, jednak ciężko dać temu wiarę. Pewne jest jednak, że harleye do tanich nie należą, a z pewnością nie kupują ich ci, którzy publicznie skarżą się na niskie zarobki, a do takich Sutryk sam się zalicza. Jak to wytłumaczyć? Najwyraźniej temu człowiekowi brak elementarnego pierwiastka honoru i zdrowego rozsądku.

Źródło informacji: Onet, Gazeta Wrocławska

Przeczytaj także:

„Jakieś bandziory”. Haniebna wypowiedź prezydenta Sutryka o uczestnikach Marszu Polaków we Wrocławiu

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Stanislaw mówi

    Suterenyk nadzeka??? Widzialy galy co braly , po cholere sie suterenyku tam wpychasz , zamiataj ulice , moze tam twoje miejsce!!!

  2. PiotrG mówi

    Dokladnie panie Stanislawie, choc moze warto by pomyslec nad mozliwoscia prawna do karnego zrzucenia tego watazki z tronu, cos w rodzaju impeachment. Czy rzad polski nie moe za niego wystawic jakiegos kuratora? Przeciz prezydent powinien miec jakis glos w tej sprawie , moze go do tego zmusic, jakis posel tez moglby cos powiedziec na lawie sejmowej.

    1. piotr mówi

      Tajne nagrody w Sejmie i u prezydenta. Próbują je ukryć.

  3. RobertC mówi

    Znalezione wśród postów na tuWroclaw [cytuję]:
    „Jacek Sutryk – autokratyczny narcyz oraz najgorszy w historii Wrocławia prezydent – do DYMISJI!
    Analityczno-hipotetyczny profil osobowy: porozumiewanie Jacka Sutryka z otoczeniem się w stylu: „Matołki”, „Mało mnie obchodzi…” czy „Trzeba być szaleńcem…”, itp. zwroty – świadczy o tym, że nie szanuje swoich rozmówców, jest zapatrzony w siebie, ma przesadne i wysoce próżne mniemanie o sobie, nieskromne poczucie wyższości (gdy ma władzę – są oni dla niego co najwyżej petentami). Nie potrafi słuchać ludzi nie mających władzy, a jest to bardzo cenna umiejętność przywódcy. Uważa, że tylko on ma rację (nosiciel tzw. syndromu „zacietrzewienia dogmatyczno-aksjologicznego”). Sprzeczności między tym, co mówi, a co robi – nie stanowią dla niego (np. etycznego) problemu. Kłamie, jest cynicznym i wyrachowanym manipulantem, lubi żyć na cudzy koszt, jak się da: w luksusie. Jego ego – w przeciwieństwie do reszty – ma kosmiczne rozmiary, lubi „puszyć się” (np. podczas imprez), ciągle być w centrum uwagi. Jego osobowość przejawia potężne deficyty jeśli chodzi o pokorę czy skromność – niektórzy nawet mówią o całkowitym jej braku. Umiarkowanie bystry. Gdy jest w dobrym nastroju – lubi obiecywać (tzw. „łaskawy pan”), jednak z dotrzymaniem zobowiązań już bywa różnie. Żądny władzy: dążąc do jej zdobycia maskuje się i jest gotowy (nawet przez długi czas) na znoszenie (pewnych) wyrzeczeń. Kadzi i schlebia silniejszym – pogardza słabszymi. Pozuje na twardego i zdecydowanego, choć w sytuacjach krytycznych prawdopodobnie bliżej mu do lękliwego histeryka. Może przejawiać skłonności sadystyczne lub psycho-sadystyczne. Dobrze maskujący się, próżny arogant i napuszony megaloman. Lubi dominować oraz być obiektem hołdów i pochlebstw – stąd kreuje sobie otoczenie z klakierów oraz hunwejbinów-pretorian. Sympatyk pozorów, bizantynizmu, blichtru, fasadowości, działań PR-owych. Jego publiczne zachowania, podejście do ubioru, itp. – wskazują na zaawansowany egotyzm oraz narcyzm; te przypadłości charakteryzują osobowości psycho- oraz socjopatyczne. Od czasu do czasu miewa wizje, choć do końca wiadomo jakie jest ich źródło (halucyny, tj. stany np. po używkach, chorobowe, np. białą gorączka, tzw. przypadłość prezydencka, czyli pomroczność jasna, itd.). Dlatego prawdopodobnie – po analizie czynności, które wykonał z sukcesem – nadaje się on tylko do prostych działań: wydawania posiłków w garkuchni, dostarczania/wręczania pism, a nadto do czyszczenia szyb z napisów oraz kurzu. A i to – pod kontrolą.”

  4. RobertC mówi

    Znalezione wśród postów na tuWroclaw [cytuję]:
    „Jacek Sutryk – autokratyczny narcyz oraz najgorszy prezydent Wrocławia w historii Miasta – do DYMISJI! Niekompetentne władze Miasta skutecznie przyczyniają się do:
    • nie jest prezydentem wszystkich wrocławianek i wrocławian, gdyż celowo skłóca lokalną społeczność [m.in. preferowanie sodomitów, zboczeńców, Ukraińców (w przeciwieństwie do Polaków, dla których nie starcza pieniędzy na pomoc prawną, zasiłki, przeszkolenia, nowe miejsca pracy, mieszkania socjalne, przedszkola, nie ma kasy na szkołę dla dzieci niepełnosprawnych, itd., choć starcza ich na wystawne fetowanie rocznicowych imprez oraz „samo”-przyznawanie wysokich premii władzom miejskim, utrzymywanie czterech wiceprezydentów i rozbudowę biurokracji) oraz rowerzystów, katowanie patriotów oraz ciąganie ich po prokuraturze i sądach, „zdecydowane” rozwiązywanie patriotycznych manifestacji i „tolerancja” dla nielegalnych wysypisk śmieci, represjonowanie prolajferów – przy jednoczesnej patronowaniu aborcjonistom, nagminne dyskryminowanie kierowców (prywatna wojna J. Sutryka z „oszalałymi” kierowcami) oraz restauratorów ulokowanych wokół Rynku, gdzie np. są likwidowane miejsca do parkowania, a ceny na istniejących parkingach są windowane do góry; skandaliczne „przyznawanie się” do pogromów żydów w okresie III. Rzeszy; nadawanie Honorowego Obywatelstwa, tytułu Ambasadora Polszczyzny oraz złotych odznak „Wrocław z wdzięcznością” osobom szkalującym i spotwarzającym Naród Polski, itp.],
    • pogłębienia logistyczno-komunikacyjnego sparaliżowania Miasta (niedokończona obwodnica Miasta; brak zielonej fali na światłach; ustawiczne zwężanie dróg; „przepracowany” tabor autobusowo-tramwajowy, często ulegający usterkom, „wytorowieniu”, pożarom czy kolizjom, wyeksploatowane i nie remontowane nawierzchnie ulic oraz torowisk; zmultiplikowana kolizyjność dróg i trotuarów ze ścieżkami rowerowymi, co skutecznie spowalnia przemieszczanie się fali samochodów; etc.),
    • zdrowotnej dewastacji (pyłowo-dymowy smog; powietrze przemysłowo skażone, np. na zachodzie – przez cynkownie, na południu przez Cargill, który bezkarnie od wielu lat truje swoje otoczenie, etc.; sprowadzanie imigrantów bez koniecznej kwarantanny zdrowotnej; katowanie patriotów; niedoinwestowana służba zdrowia; przede wszystkim PR-owy program anty-smogowy, gdyż likwidacja ok. 100 starych pieców rocznie nie zrównoważy skali masowego zatrucia środowiska przez przemysłowe zakłady zachodnich koncernów, itd.),
    • przy jednoczesnym faworyzowaniu agresywnemu marksizmowi kulturowemu wynarodowiającemu Polaków oraz „dolnośląskiego układu sitwo-liberalno-lewacko-ubecko-masońskiego” pod nadzorem BND/Stasi [m.in. afera ratuszowa z nagrodami; liczne synekury dla układu towarzysko-politycznego; powszechne łapownictwo, o którym wielokrotnie mówił np. Władysław Frasyniuk; budowanie w centrum – niespotykane w innych miastach – wielu galerii handlowych; zabudowywanie przez deweloperów – którym władz miejskie wyprzedają grunty – każdego wolnego kawałka ziemi – bez stosownej infrastruktury, co m.in. pogłębia zakorkowanie miasta, likwidację zieleni i tzw. pasów napowietrzających aglomerację; sprzedaż licznych budynków po zaniżonych cenach: m.in. nazi-feministce Marcie Lempart, banksterowi Mateuszowi Morawieckiemu i jego żonie; afera finansowa wokół budowy wrocławskiego Stadionu oraz funkcjonowania klubu sportowego „Śląsk”; niekompetencja inwestycyjna związana z powstaniem oraz działalnością Narodowego Forum Muzyki; tzw. fachowcy samorządowi (czyli Sutryk Jacek, a wcześniej Dutkiewicz Rafał et consortes) nadzorują miejskie spółki: od 8 lat miejska spółka zarządzająca wrocławskim stadionem płaci 600.000 PLN za nic amerykańskiej firmie doradczej SMG; kontrakt jest objęty tajemnicą); itd., itp.];
    • oraz „powolności” względem niemiecko-unijnych interesów! [m.in. recepcja niemieckiej polityki „oporu” względem Warszawy (widerstand); popieranie „dzielnicowego rozbicia” Polski (niemiecka „regionalizacja” krajów UE; Wrocław Republiką-Wolnym Miastem „Freie Stadt Festung Breslau”; chronienie „układu dolnośląskiego”, który odpowiada za współudział w likwidacji i/lub wyprzedaży dolnośląskiego przemysłu: m.in. takich przedsiębiorstw, jak Archimedes, Dolmel, Dozamel, Elwro, FAT, Hutmen, Hydral, Jelcz-Laskowice, Pafawag, Pilmet, Polar, Stocznia Rzeczna, Zakłady Mięsne OPPMS Wrocław, itd.), protegowanie KOD-omitów i wszelkich opozycyjno-anty-PiS-owskich ruchów, itp., itd.];
    • nadto wyliczanie 100 celów wskazuje na rozpraszanie ograniczonych środków na wiele celów, na brak strategii rozwoju miasta i istotny deficyt w strategicznym myśleniu o funkcjonowaniu złożonej aglomeracji; (p)rezydent (układu dolnośląskiego) potrafi jedynie składać wielkie obietnice – ale z ich realizacją jest już fatalnie, co wskazuje na niedobór gospodarskiej odpowiedzialności.”

  5. RobertC mówi

    Znalezione wśród postów na tuWroclaw [cytuję]:
    „Sutryk – autokratyczny narcyz oraz najgorszy w historii Wrocławia prezydent – do DYMISJI!
    Po ostatnich wydarzeniach dobrze już widać, że Jacek Sutryk z pozycji faszystowsko-lewicowych [TAK, bowiem faszyzm np. Mussoliniego wykorzystując władzę państwa z pozycji radykalnie lewicowych – ograniczał wolność obywateli!] cenzuruje i ogranicza wolność wypowiedzi tych ludzi oraz organizacji poza-rządowych, któych/które na gruncie swojego systemu wartości ocenia jako zagrożenie! Popiera więc nazi-feminizm, sodomitów oraz zboczeńców z LGBTQ, aborcję, itd., a aktywnie zwalcza polskich patriotów (brutalna pacyfikacja, jakiej policja dopuściła się wobec uczestników Marszu Polaków w 2019 roku; niestety, przypisuje też Polakom organizację pogromów na Żydach podczas Nocy Kryształowej!), chrześcijaństwo, prolajferów! (w niedzielę (8.03.2020) prezydent Wrocławia Jacek Sutryk rozwiązał manifestację przeciwników aborcji, podczas której eksponowane były zdjęcia dzieci zabitych w wyniku tego „zabiegu”. Sutryk określił je jako „masakryczne bilbordy”, a uczestników pikiety nazwał „matołkami”).
    Jacek Sutryk SKŁAMAŁ mówiąc, że jest prezydentem wszystkich Wrocławian, bowiem POSZEDŁ NA WOJNĘ z tymi mieszkańcami Miasta, którzy mają inny – a tak ma bardzo wielu! – niż Jego radykalnie faszystowsko-lewicowy (lewacki?) system wartości!”

  6. RobertC mówi

    Znalezione wśród postów na tuWroclaw [cytuję]:
    „Sutryk – autokratyczny narcyz oraz najgorszy w historii Wrocławia prezydent – do DYMISJI!
    Jeden z b. prezydentów Wrocławia mówił (mądrze), że to Miasto jest złożone [ze sprzeczności] i potrzebuje osoby, która potrafi łączyć, a nie dzielić! Zaś J. Sutryk potrafi uprawiać tylko socjotechnikę typu: ‚dziel i rządź!” i skłócił liczne wrocławskie środowiska!
    NIE reprezentuje On bowiem ani zbiorowych interesów ani systemu wartości Wrocławian! Czy tzw. „polityka Sutryka” cieszy się popularnością wśród mieszkańców Wrocławia?
    Np. blisko 66% NIE akceptuje patronatu J. Sutryka nad imprezami zboczeńców i sodomitów z LGBTQ!
    Blisko 51% uważa, że J. Sutryk toczy wojnę z prolajferami!
    71% jest przeciwna przyjmowaniu imigrantów przez Wrocław.
    Prawie 70% chce we Wrocławiu pomnika Żołnierzy Wyklętych.
    Mimo nachalnego popierania przez J. Sutryka nazi-feminizmu – prawie 80% uważa, że dyskryminacja kobiet we Wrocławiu nie jest problemem.
    Ponad 68% uważa, że w przypadku konfliktu wartości między lewicą a patriotami – ci ostatni mają rację!
    60% ocenia negatywnie (bardzo źle lub źle) prezydenturę J. Sutryka we Wrocławiu!
    Blisko 66% uważa, że – po aferze premiowej w magistracie – urzędnicy NIE powinny więcej zarabiać (a tego właśnie chciał J. Sutryk).
    Blisko 60% jest przeciwna uczczeniu święta Niepodległości 11. Listopada – ulicznymi biegami.
    Blisko 67% była przeciwna utworzeniu skweru Pawła Adamowicza.
    J. Sutryk usilnie lansuje O. Tokarczuk, a np. 77% uważa, że NIE powinna Ona być Ambasadorem Polszczyzny, zaś ponad 40% uważa, że nie powinna otrzymać literackiej nagrody Nobla (gdyż opluwa Naród i szkaluje jego historię; przeciwnego zdania jest około 37%).
    J. Sutryk ignoruje opinie oraz interesy mieszkańców Miasta – sprzedając wszelkie możliwe tereny deweloperom, którzy już dawno – prawie 85% – np. uważali, że po otwarciu Wroclavii korki z tej części miasta będą większe (co istotnie pogarsza warunki życia Wrocławian), a 66% było przeciwna dalszemu wydawaniu zezwoleń na budowę kolejnych galerii.”

  7. Tomasz mówi

    Sutryk to pacynka w rękach swego mocodawcy Dudkiewicza który go namaścił i przygotował do prezydentury we Wrocławiu.

  8. mania222 mówi

    Najgorszy i najgłupszy kontynuator zdrojowego układu wrocławskiego. Brawo „mądrzy” wrocławianie! Dokonaliście właściwego wyboru.

  9. Maestro mówi

    Sutryk kolejna lewacka, złodziejska pała.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.