Czaputowicz broni Ukrainy! Twierdzi, że „Polska straciła bardzo wiele prestiżu” przez spór z Kijowem
Były minister spraw zagranicznych w rządzie PiS Jacek Czaputowicz stanął w obronie Ukrainy i skrytykował działania związane ze sporem wokół Orderu Orła Białego nadanego Wołodymyrowi Zełenskiemu. W programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News przekonywał, że ewentualne odebranie odznaczenia prezydentowi Ukrainy nie przyniosłoby Polsce żadnych korzyści, a jedynie zaszkodziłoby jej wizerunkowi.
– Prezydent nic nie uzyskał, a straciliśmy jako Polska bardzo dużo prestiżowo na tej całej sprawie. Został dobrany nieadekwatny instrument do zajmowania się tą sprawą – stwierdził były szef MSZ.
Zdaniem Czaputowicza rolą dyplomacji jest łagodzenie sporów i wzmacnianie relacji między państwami. Ocenił, że obecny konflikt wokół polityki historycznej nie powinien prowadzić do dalszej eskalacji napięć między Warszawą a Kijowem.
Były minister zaznaczył, że nie popiera decyzji o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”, określając ją jako „poważną pomyłkę”. Jednocześnie uznał, że nie stanowi to wystarczającego powodu do odebrania Zełenskiemu najwyższego polskiego odznaczenia państwowego. W jego ocenie cała sytuacja świadczy również o słabości polskiej dyplomacji.
Czaputowicz argumentował, że polscy politycy nie powinni wykorzystywać obecnego sporu do prowadzenia bieżącej walki politycznej. Według niego zaangażowanie władz w sprawę może przynieść skutki odwrotne do zamierzonych i pogłębić nieporozumienia w relacjach polsko-ukraińskich.
Były szef MSZ wyraził również obawy, że narastające napięcia między Warszawą a Kijowem mogą negatywnie wpłynąć na współpracę obu państw. Wskazał m.in. na możliwość rezygnacji Wołodymyra Zełenskiego z udziału w zaplanowanej na koniec czerwca konferencji poświęconej odbudowie Ukrainy, która ma odbyć się w Gdańsku.
Krytycznie ocenił także kierunek polskiej polityki wobec Ukrainy. Jego zdaniem Warszawa od pewnego czasu odchodzi od partnerskiego podejścia i przyjmuje coraz bardziej konfrontacyjną postawę.
– Polityka Polski od dłuższego czasu wobec Ukrainy jest nieprzyjazna. Prezydent Karol Nawrocki jeszcze to pogłębił. Ja to kiedyś określiłem, w tym studiu, polityką hien. Chcemy egzekwować swoje interesy w momencie, kiedy inne państwo krwawi, jest słabe. No i oczywiście przegraliśmy – powiedział.
Czaputowicz opowiedział się za poszukiwaniem kompromisu i wzajemnych ustępstw. Jako przykład wskazał postępy w kwestii ekshumacji polskich ofiar zbrodni wołyńskiej. Skrytykował również pojawiające się deklaracje o blokowaniu członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej, uznając je za działanie szkodliwe dla wizerunku Polski.
– My ogłaszamy wszem wobec, że nie zgodzimy się na członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej. To po prostu niesłychanie zły sygnał, bardzo źle świadczący o Polsce, a nie o Ukrainie – przekonywał były minister.
Zdaniem Czaputowicza ostatecznie nie dojdzie do odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Jak ocenił, przeciwko takiemu rozwiązaniu przemawiać będzie presja opinii publicznej oraz części środowisk politycznych.
Komentarz: Zmieniają się rządy, ale jedno pozostaje niezmienne – Ukraina może liczyć na wsparcie zarówno ze strony PiS, jak i PO.


