„Celebrują, spożywając nie tylko dania, ale i alkohol”. Rzecznik MZ znalazł winnych wzrostu zakażeń

rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz/ fot. screen
17

W środę (21.10.2020) Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że w ciągu doby przeprowadzono ponad 59 tys. testów i stwierdzono 10 040 nowych zakażeń. Na konferencji prasowej rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz oświadczył, że winnymi tej sytuacji są… goście restauracji.

– Celebrują, spożywając nie tylko dania, ale i alkohol. Zdarza się również nieodpowiedzialność restauratorów – stwierdził Andrusiewicz. Podkreślił, że do wielu zakażeń dochodzi w największych miastach.

Rzecznik MZ poinformował, że system testowania na obecność koronawirusa ma dobową wydolność ok. 77 tysięcy. – Jeśli będzie potrzeba, będziemy te możliwości zwiększać – zapewnił. Powiedział też, że zostanie wydłużony czas pracy punktach pobrań wymazów „drive-thru”, żeby rozładować kolejki.

Andrusiewicz zapowiedział też przekształcanie sanatoriów w izolatora dla chorych na Covid-19. – Powoli decyzje dotyczące przekształcania części sanatorów w izolatoria zapadają. Obecnie mamy ponad trzy tysiące miejsc w izolatoriach, które powoli się zapełniają. Tych miejsc będzie w najbliższym czasie około pięciu tysięcy – zapewnił.

Mój komentarz: Zdaje się, że geniusze z Ministerstwa Zdrowia przymierzają się do wprowadzenia prohibicji. Wiadomo, że jak ludzie piją alkohol, to nie tylko nie noszą maseczki, ale również przestają zachowywać dystans. Z genialnej metody DDM zostaje tylko dezynfekcja. I wirus szaleje.

A teraz na poważnie: Polacy karnie noszą maseczki nawet na pustej ulicy. Tymczasem liczba stwierdzonych zakażeń rośnie. Okazuje się, że maskowanie nie działa, ale tego rząd nie przyzna za nic w świecie. Dlatego trzeba wskazać „wroga ludu”, który niweczy wysiłek całego narodu. Wesela już zakazane, siłownie pozamykane. Zatem „wrogiem ludu” stali się teraz goście restauracji, którzy „celebrują”. Jak oni w ogóle mogą celebrować, gdy jesteśmy na froncie walki z wirusem? Należy szybko te celebry zakończyć. Tylko kto wtedy będzie robił za „wroga ludu”, gdy przy coraz większej liczbie testów będzie coraz więcej stwierdzonych zakażeń?

Źródło informacji: Polsat News

Zobacz też:

Katarzyna TS: Jak zostałam „wrogiem ludu”

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. Rebih mówi

    Liczba pozytywnych wyników testów rośnie, ale przecież test RT-qPCR wykazuje nieswoiste reakcje na inne wirusy, a mamy właśnie sezon przeziębień, dlatego wzrost odsetku pozytywnych wyników nie musi być związany wyłącznie z koronawirusem. Oczywiście łatwo zauważalna fala „przeziębień” też dowodzi, że maseczki i dystansowanie społeczne są całkowicie nieskuteczne przeciw wirusowym zakażeniom dróg oddechowych. Być może te zakażenia przenoszą się w społeczeństwie jednak inaczej niż myślano dotychczas, w końcu nikt tego nigdy nie badał i wszyscy byli zadowoleni z hipotezy o „zakażeniach kropelkowych”. Nawet przywołane przez Panią badania z Hanoi też nie dotyczyły ogółu społeczeństwa, lecz zakażeń personelu w szpitalach. Jeżeli pominąć przypadki chorób bezobjawowych i o lekkim przebiegu, które można sobie przechorować w domu, to pozostaje garstka cięższych przypadków, z których większość nie jest niczym nadzwyczajnym. W przypadku grypy nikt nie hospitalizuje chorych tylko dlatego, że są tak osłabieni, że śpią cały dzień, ledwo mają siłę jeść i mają gorączkę 39-40 C. Nie widać zatem powodu do jakichkolwiek radykalnych obostrzeń. Największym niebezpieczeństwem jest pomysł wypełnienia szpitali ludźmi lekko chorymi i pozbawienia w ten sposób ludzi naprawdę potrzebujących pomocy bez dostępu do leczenia.

    1. Matka Polka mówi

      Tak, a w szpitalach sale zapchane też chorymi na przeziębienie, pod respiratorami, których już brakuje. Na Stadionie Narodowym też leżeć będą sami przeziębieni, to przecież standard, że się dla nich szpitale polowe buduje. Dlaczego myślenie jest takim wyzwaniem dla niektórych?

      1. Chris mówi

        Zatem proszę podjąć to wyzwanie i pomyśleć.

        1. Matka Polka mówi

          To było wyzwanie m.in. tobie, Chrisie, rzucone. Jak chcesz, możesz je podjąć i spróbować udzielić sensownej odpowiedzi na zadane pytania. Czy moje pytania zbyt trudne?

          1. Cech mówi

            Statystyka pokazuje że nie ma wzrostu umieralności. Myślisz telewizorem albo instrukcjami.

          2. Matka Polka mówi

            A ty, chłopcze niemyślący ani telewizorem, ani instrukcjami, ani głową, rozumiesz w ogóle co to jest „umieralność”? Potrafisz odróżnić ten termin od liczby zgonów? Oświecę cię – problemem jest rosnąca ilość zgonów w wyniku zakażeń, obecnie niemal 10-razy większa niż 3 tygodnie temu. Covid to już przyczyna 15% wszystkich dziennych zgonów w Polsce. A zaraz będzie ich jeszcze więcej i nie pomoże ci nawet wyłączenie telewizora. Kumasz już?

  2. Ewa-Maria mówi

    W najlepsze szopka trwa.Nie wiem tylko jak długo naród wytrzyma ten reżim.

    1. Szczur mówi

      @Ewa-Maria Mam nadzieję, że tylko do przyszłych wyborów. Wielu Polaków już wie, czym jest PiS, bo według Biblii, w którą przecież sami wierzą, „Po owocach ich poznacie”. Tak więc, następnym razem, przy urnach, należy podziękować im za „owoce” ich pracy. Zresztą, całemu duopolowi POPiS trzeba podziękować, podobnie jak wszelkiej maści lewakom.

      1. fajera mówi

        Działania są celowe, zaplanowane przez starszych i mądrzejszych i z premedytacją realizowane. PO musiałoby robić TEŻ TO SAMO!

  3. wilk mówi

    EWA-MARIA,MASZ RACJE BEDZIEMY TAK DLUGO TO ZNOSIC,AZ STRACIMY PRAEC I GLOD LUDZIA ZAJRZY W OCZY,BO TERAZ DAJEMY PROWADZIC SIE JAK BARANKI NA RZEZ,JESLI KACZYNSKI MORAWIECKI I PREZYDENT KAZALI BY NAM CHODZIC NAGO PO ULICACH,BO TO POMOGLO BY ZWEALCZYC WIRUSA TO UWIERZ ZE LUDZIE BY TO ZROBILI,TAK ZE JESLI SIE NIE ZMOBILIZUJEMY TO MARNY NASZ LOS

  4. Wujek mówi

    Na stronach who magia od kiedy pojawila sie korona zniknely wszystkie grypy! W Polsce w zeszlym roku bylo 4 000 000 zachorowan . W tym roku kazdy z duma powie ze mial kowida

  5. George mówi

    Znów ci kułacy i amerykańscy imperialiści! Pisiaki to kryptokomuna w najczystszej postaci. Podobnie jak komuniści spod znaku Stalina komuna spod znaku PiS winnych braku postępu w budowaniu cudownego raju widzi wszędzie wokół. Najczęściej są to przedsiębiorcy, a teraz doszli do grona tych, co to sypią piach w szprychy nieubłaganego postępu klienci restauracji, którzy nie tylko jedzą, czym przecież wzmacniają efekt cieplarniany, to jeszcze piją wódeczkę. Trzeba z tym skończyć. A jak tego dokonać? Najlepiej wydać jakieś rozporządzenie lub zgłosić przez klub Zjednoczonej Prawicy inicjatywę ustawodawczą w tej sprawie i wysłać w teren oddziały policji i bataliony strażników miejskich, którzy położą kres tym niecnym praktykom.

  6. Sokar mówi

    Test masek: 14 na 20 masek z bakteriami odpowiedzialnymi za zapalenie opon mózgowych i zapalenie płuc

    Szwajcarskie laboratorium przeprowadziło test maski na 20 osobach dojeżdżających do miasta i okazało się, że nie jest to pocieszające.
    Szwajcarski magazyn konsumencki K-Tipp postanowił zbadać używane maski, aby sprawdzić, czy nie są zanieczyszczone.
    Zebrali dwadzieścia jednorazowych masek od osób dojeżdżających do pracy w Zurychu i zlecili przetestowanie szwajcarskiemu laboratorium.

    Operacja, która nie była łatwa, biorąc pod uwagę wiele odmów z powodu koronawirusa.
    Wyniki uzyskane przez laboratorium nie są zbyt uspokajające.
    Jedenaście z dwudziestu masek zawierało ponad 100 000 kolonii bakterii, z których trzy przekraczały nawet milion.

    Test maski: co wykryło laboratorium?

    Technicy laboratoryjni, którzy przeprowadzili test, znaleźli gronkowce na 14 maskach. Są to bakterie, które mogą powodować zapalenie płuc i zapalenie opon mózgowych.
    Z drugiej strony na 15 stwierdzono pleśnie i drożdże (grzyby), które według szwajcarskiego Federalnego Urzędu Zdrowia Publicznego mogą powodować podrażnienia dróg oddechowych i oczu.

    Ponadto ciepłe i wilgotne środowisko, które tworzy się między maską a ustami, sprzyja namnażaniu się tych patogenów.
    Osłony są obecnie obowiązkowe w wielu sytuacjach. To, czego nie wyjaśniono, to prawidłowe ich użycie.
    Jednorazowa maska ​​na twarz powinna stanowić zabezpieczenie przed koronawirusem.
    Służy do blokowania kropelek wytwarzanych podczas kaszlu, kichania lub podczas rozmowy, które mogą zawierać wirusa.
    Wydawałoby się, że wielu używa tej samej jednorazowej maski przez kilka dni, a nawet tygodni, nigdy jej nie zmieniając.
    Wielu trzyma je w kieszeni, przywiązane do ramienia lub w samochodzie przymocowanym do skrzyni biegów. W ten sposób warunki higieniczne masek w większości przypadków nie są najlepsze.

    Eksperci zalecają regularną zmianę ich, gdy tylko zmokną, i staraj się ich nie dotykać.
    Ryzyko polega na uzyskaniu większej liczby skutków ubocznych niż korzyści wynikających z niewłaściwego stosowania.
    Przypominamy, że nawet urządzenia ochronne mogą być szkodliwe i niebezpieczne .

    Źródło:
    https://www.oltre.tv/test-mascherine-batteri-responsabili-meningiti-polmoniti/

  7. Shadow mówi

    Rządzące bandziory jadą po narodzie na całego, a lewactwo i PIS-gnięta sekta bije brawo.

  8. fajera mówi

    Na skutek wymuszanych szantażem emocjonalnym postulatów zwolenników maseczek, dystansu i innych obostrzeń wszyscy muszą się stosować do nakazów MZ a skoro tak to znaczy, że całe społeczeństwo jest JUŻ zarażone, wszyscy są potencjalnie chorzy i wszyscy emitują wirusy (tylko w takim razie czy ktoś jeszcze pozostał do zarażenia???).
    A dlaczego maseczkowcy boją się zarażenia skoro MZ i nierząd krzywoustego traktują ich jako zarażonych rozsiewców zbrodniczego wirusa? Dlaczego dali sobie TO wmówić? Noszę szmatę = bo rozsiewam wirusy = bo zarażam. Ale kogo? skoro wszyscy w szmatach spełniają te równanie.

  9. ROMAN mówi

    zobaczymy co p. Jacek W. z tt będzie pisał o prezydencie, gdy ten podpisze wiadomą ustawę, na razie prezydenta nie tyka, stawiam, że ominie temat…

  10. Szczur mówi

    A ja ciekaw jestem, ilu z tych 10040 zachorowało, bo przecież zakażenie to nie to samo co zachorowanie.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.