Antifa i BLM w akcji: dewastacja i podpalenie kościoła podczas protestów w USA [WIDEO]

dewastacja kościoła Św. Jana/ fot. screen
4

Od 26 maja trwają w USA manifestacje w związku ze śmiercią czarnoskórego George’a Floyda, który zmarł po zatrzymaniu przez białego policjanta. Protesty odbywają pod hasłem „Black Lives Matter” („Życie czarnych ma znaczenie”). To nazwa organizacji czarnych rasistów, którzy domagają się eksterminacji białych. W protestach bierze udział skrajnie lewacka Antifa.

ZOBACZ: Antifa i czarni rasiści podpalają USA! Demonstranci atakują Biały Dom i dewastują pomnik Tadeusza Kościuszki [WIDEO]

Manifestacje zapowiadane jako pokojowe błyskawicznie przekształciły się w orgię zniszczenia. Okradane sklepy, podpalane samochody, dewastowane pomniki to jeszcze nie wszystko. Uczestnicy protestów dewastują i podpalają kościoły. To znak rozpoznawczy skrajnej lewicy, która pod hasłami walki z faszyzmem atakuje i niszczy świątynie. Tak było podczas protestów w Chile w 2019 roku.

ZOBACZ: Barbarzyństwo! Lewackie bojówki profanują i palą kościoły w Chile [WIDEO]

Podczas manifestacji w USA zbezczeszczono katedrą Św. Patryka na nowojorskim Manhattanie wypisując na jej fasadzie wulgarne wyrazy oraz hasło BLM („Black Lives Matter”). Policja opublikowała zdjęcia osób dewastujących katedrę.

Ale wulgarne graffiti to dla agresywnych zadymiarzy za mało. Manifestanci zaatakowali też kościół Św. Jana na Lafayette Square w sąsiedztwie Białego Domu. Wybito okna i podłożono ogień, który na szczęście szybko został ugaszony przez straż pożarną.

Bezczeszczenie i podpalanie kościołów to nie jest działanie przypadkowe lecz programowe. To realizacja hasła „La unica iglesia que ilumina es la que arde”. W tłumaczeniu z hiszpańskiego oznacza to „Jedyny kościół, który oświeca, to ten, który płonie”. Zdanie przypisywane jest Piotrowi Kropotkinowi. Spopularyzował je anarchista Buenaventura Durruti podczas hiszpańskiej wojny domowej. Wymordowano wtedy ok. 7 tys. księży, zakonników i zakonnic oraz zniszczono ok. 22 tysiące kościołów.

Koszulki z hasłem nawołującym do podpalania kościołów można kupić w Polsce. Nie ma reakcji policji i prokuratury. ABW nie robi wjazdu do domu lewackim aktywistom sprzedającym te koszulki. Nikt ich nie konfiskuje. Widocznie nawoływanie do palenia kościołów nie zostało uznane za mowę nienawiści.

ZOBACZ: Płonący kościół na koszulkach, torbach i kubkach. W ofercie szczecińskiej firmy jest też Marks i sprofanowana Matka Boska

Źródło informacji: Twitter, washingtonpost.com, nypost.com

Zobacz też:

J. Matysiak z USA: Czy Reichstag Wirus i zamieszki zmiotą Trumpa?

 

Może ci się spodobać również Więcej od autora

% Komentarze

  1. piotr mówi

    Stany Zjednoczone będą uznawać Antifę za organizację terrorystyczną.

  2. Alek mówi

    W USA nauczaja w szkole wiary w ewolucje, czyli kto silniejszy, temu wolno. Poniewaz Kosciol w ewolucje nie wierzy, jest wiec ich wrogiem numer jeden.
    U nas tez ewolucji uczyli, a wiadomo, ze te same przyczyny daja zwykle te same skutki.
    Juz policja spacyfikowala katolicka pielgrzymke, a innych jakos nie. Czekamy na ciag dalszy.

  3. PiS go home mówi

    Lewacki i antypolski PiS udaje rzymskich katolików, a tak naprawdę po cichu walczy z katolicyzmem, więc dlaczego miałby ścigać antykatolickich ekstremistów?

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.