„Stefan Michnik bohaterem!” Wrocławski magistrat podaje oficjalne powody rozwiązania marszu. Zieliński i Międlar komentują [WIDEO]

Jacek Międlar pali portret żydowskiego, ubeckiego kata Franciszka Bleichmana (1 marca 2019)
1 1 433

Urząd miasta Wrocławia przedłożył na piśmie uzasadnienie decyzji rozwiązania Marszu w Hołdzie Żołnierzom Wyklętym, który 1 marca 2019 przeszedł ulicami stolicy Dolnego Śląska (pełna relacja TUTAJ). Wynika z niego, że organizatorzy „złamali prawo”, ponieważ mieli czelność przypomnieć fakt, iż Stefan Michnik, braciszek szefa bezkarnej Gazety Wyborczej, to komunistyczny morderca, a żydowskie bestie zasilały komunistyczną bezpiekę. Magistrat stwierdził, że przypominanie tego „nie wpisuje się w żadna rubryka”, bo pan Stefan to przyzwoity człowiek, zaś wspominanie, że „Auschwitz to była tylko igraszka” to istna mowa nienawiści.

Pierwszy przemawiający [Jacek Międlar – przyp. red.] swoją wypowiedzią publicznie znieważył osobę, pod jej nieobecność. Cyt. „nie bruddzę ławki, ale jako dywanik pozwoliłem sobie plakacik z mordercą komunistycznym Stefanem Michnikiem – czytamy w uzasadnieniu.Przedstawiciel organu gminy uprzedził organizatora, a zarazem przewodniczącego zgromadzenia o konieczności rozwiązania zgromadzenia. Organizator [Roman Zieliński – przyp. JM] nie rozwiązał zgromadzenia, a wręcz przeciwnie dodał: „stoję  teraz na Stefanie Michniku, żeby ławki nie pobrudzić. Jest to jeden z ludzi, którzy mordowali takich jak my, którzy się na tę inną Polskę nie chcieli zgodzić. On mordował tych ludzi w sposób sądowy”.

To jedynie fragment jawnie stalinowskiego uzasadnienia decyzji o rozwiązaniu marszu upamiętniającego Żołnierzy Wyklętych. W sprawie zabrali głos organizatorzy zgromadzenia Roman Zieliński i Jacek Międlar. Gorąco zachęcamy do wysłuchania:

Skan uzasadnienia:

Przeczytaj także:

Ambasador Szwecji wezwany do MSZ. Polska domaga się wydania Stefana Michnika

Wsparcie - darowizny

Może ci się spodobać również Więcej od autora

1 komentarz

  1. Heniek mówi

    no tak z wszelakich skurwieli i zdrajców robią bohaterów a zapominają o tym kto naprawdę był bohaterem normalne w Polsce od wielu lat, mówią że komuna zdechła ale nie widzę tego i jakoś specjalnie tego nie czuje.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykrozystuje pliki cookies. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close